wtorek 9 sierpnia 2022

Artykuł znajduje się poniżej pod naszym twitterem i facebookiem. Prosimy polub nas na twitterze i facebooku, natomiast aby przeczytać artykuł skroluj w dół.

Tymczasem na Twitterze:

Widzieliście już nowy film akcji Netflix o zbuntowanych agentach CIA? Jeśli nie to podrzucamy recenzję Gray Man

https://www.czasfinansow.pl/recenzje-5-lorem-ipsum-lorem-ipsum/

Co nowego w temacie największego życiowego osiągnięcia Mariusza Błaszczaka - płotu

https://www.czasfinansow.pl/plot-blaszczaka-straz-graniczna-raportuje-zaawansowany-stan-prac/

Chyba boli, że Błaszczak ma swój Płot, a Mariusza największym osiągnięciem zawodowym ciągle jest ułaskawienie? Dziś próbował ogrzać się w blasku Płotu Błaszczaka, ale coś nie pykło…

https://www.czasfinansow.pl/szef-mswia-mariusz-kaminski-probuje-ukrasc-chwale-mariuszowi-blaszczakowi-nieskutecznie-plot-blaszczaka-ma-jednego-tworce/

Tymczasem na Facebooku:

Siewcy hejtu: Minister Maciej Wąsik nie uważa za hejt i mowę nienawiści przyrównywanie ludzi do psów. Policjanci, którzy w przeszłości znieważali od debili dziennikarza TVP, popierają.

1 445 odsłon
1K

Reklama #11

Reklama #12

Reklama #12

Kilka dni temu doszło do napaści na samochody medyków na granicy. Wówczas podejrzenia spadły na funkcjonariuszy, gdyż to właśnie ich zauważyli medycy gdy wrócili do swoich zniszczonych samochodów.

Zachowanie funkcjonariuszy budziło wątpliwości natury moralnej i etycznej, gdyż według medyków funkcjonariusze bardzo się cieszyli ze zniszczenia mienia. Sprawę skomentował wówczas redaktor naczelny Newsweeka Tomasz Lis stwierdzając, że za zniszczenie pojazdów i atak odpowiadali mundurowi.

Przeczytaj także:

https://www.czasfinansow.pl/czy-policji-wolno-bezkarnie-zniewazac-inne-osoby-zarzad-glowny-nszz-policjantow-nazywa-dziennikarza-debilem/
https://www.czasfinansow.pl/frasyniuk-o-zolnierzach-pilnujacych-uchodzcow-smiecie-wataha-psow/
https://www.czasfinansow.pl/pies-to-nie-zniewaga-policjanta-tak-samo-jak-zamknij-ryj-to-stanowiska-prokuratury-i-wyrok-sadu/

Minister do dziennikarza z kulturą: odszczekaj to!

W dniu 18 listopada 2021 Rzecznik Komendy Głównej Policji na prywatnym twitterze ujawnił informację, że Policja ustaliła sprawców uszkodzenia samochodów medyków i byli to miejscowi kibole. Sprawcami przestępstwa nie okazali się funkcjonariusze.

Do sprawy błyskawicznie odniósł się Minister Maciej Wąsik, który z charakterystyczną dla niego agresją i cynizmem wydał polecenie dziennikarzowi, by ten jak pies odszczekał publicznie swoje oskarżenie. Po odszczekaniu, które dla Ministra Macieja Wąsika jest najważniejsze, zażądał też przeprosin dla mundurowych.

I o ile co do zasady Minister Maciej Wąsik ma rację, że skoro Policja ustaliła, że to nie funkcjonariusze byli odpowiedzialni za zniszczenie samochodów “medyków na granicy” to należy tę informację sprostować to klasa i styl tej wypowiedzi budzi wątpliwości szeroko rozumianej opinii publicznej w zakresie kultury osobistej, stylu i klasy.

Mundurowi: nam wolno wyzywać Cię od debili i psów, a Tobie cywilu nas tak znieważać nie wolno!

Nie tak dawno Ministrowie i funkcjonariusze tracili kontrole nad własnymi nerwami i dawali się ponieść emocjom, gdy Władysław Frasyniuk przyrównał niektóre z zachowań funkcjonariuszy do zachowań watahy i psów.

Mimo, że Polska Policja wydała zgodę kilku funkcjonariuszom by reprezentowali policjantów przed szeroko rozumianą opinią publiczną właśnie jako “Psy” to porównanie do watahy miało być mową nienawiści i przestępstwem znieważeniem funkcjonariuszy. Frasyniuk usłyszał nawet za to prokuratorskie zarzuty.

Wystarczy tutaj zwrócić uwagę na fanpage “Psy Dają Głos”, gdzie czynny policjant działający za zgoda Polskiej Policji rozpowszechnia w szeroko rozumianej opinii publicznej, że funkcjonariusze chcą być nazywani psami.

Podobna sytuacja ma miejsce z policjantem Jakubem Gończyk, który wydał już dwie książki o tytule “Pies”.

W Polsce miały miejsce już przynajmniej dwa wyroki, w których Sądy uznawały, że wobec funkcjonariusza można używać określenia “pies” i nie jest to ani obraźliwe, ani znieważające – wskazywano nawet, że słynny film Władysława Pasikowskiego pt. “Psy” był przez Sądy wskazywany jako powód, że takie nazywanie funkcjonariuszy jest powszechnie oczekiwanym zachowaniem społecznym.

Dobre” praktyki mundurowych

Hipokryzją jest zatem twierdzenie przez funkcjonariuszy, że porównywanie ich do “psów” czy “watahy” jest przestępstwem znieważenia. Jeszcze większą hipokryzją może być fakt, że Minister Maciej Wąsik przyrównuje publicznie, w imieniu i na rzecz Ministerstwa, które reprezentuje, cywila do psów. Wtóruje mu za tym polski związek policjantów, który najwyraźniej jest zadowolony, że Minister przyrównuje ludzi do psów, żądając by dziennikarz coś “odszczekał”.

W przypadku tego związku policjantów nie powinno to jednak dziwić bo to właśnie ci policjanci zasłynęli z wyzywania dziennikarza TVP od debili gdy na antenie Telewizji Polskiej jeden z pracowników mediów publicznych pytał po śmierci nastolatka z Konina o strzały oddane przez policjanta. Mimo, że wpis po nagłośnieniu w mediach został usunięty to fakt wyzywania dziennikarzy przez policjantów od debili nie został wymazany z pamięci. Poniżej go przypominamy:

Do sprawy będziemy wracać.

Co sądzisz na ten temat?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Powiązanie artykuły

Rząd Pis do przedsiębiorców: otworzycie się to was zniszczymy!

Babcia Kasia uniewinniona. Działania Policji DURNE, tak uznał Sąd.

Frasyniuk o żołnierzach pilnujących uchodźców: śmiecie, wataha psów

Siewcy hejtu – Sędzia Anna Martyniec: Starszy mężczyzna ma prawo wyzywać młodszą kobietę od kur…

Policjanci dla PiS gazowali, bili i łamali na protestach ręce. Teraz krzyczą: oszukaliście nas! Oddawajcie nam wypłaty!

Stop mowie nienawiści krzyczą policjanci wyzywający dziennikarza TVP od debila

Siewcy hejtu: Wicemarszałek Sejmu do kobiety – ty kretynko!

Rzecznik prasowy koncernu Amica anonimowo hejtował dziennikarkę na portalu GoWork

Frasyniuk będzie uniewinniony? Wojsko Polskie dostarczyło mu dowody usprawiedliwiające ostrą krytykę?

Poprzednie
Następne

2 thoughts on “Siewcy hejtu: Minister Maciej Wąsik nie uważa za hejt i mowę nienawiści przyrównywanie ludzi do psów. Policjanci, którzy w przeszłości znieważali od debili dziennikarza TVP, popierają.”

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

69 odsłon

Ułaskawiony za przestępstwo urzędnicze Maciej Wąsik przegrał proces o pomówienia i zniesławienia

Maciej Wąsik (skazany na więzienie za przestępstwa urzędnicze i ułaskawiony przez Prezydenta Andrzeja Dudę) przegrał w Sądzie proces za naruszenia dóbr osobistych w postaci pomówień i zniesławień, których się dopuścił sprawując urząd ministra. Proces był cywilny, gdyż ułaskawionego za przestępstwo urzędnicze Macieja Wąsika chroni immunitet. Obecnie jest on sekretarzem stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Nie można zatem mówić o recydywie w jego przypadku, ale z pewnością kształtuje się pewien modus operandi tego człowieka.

Zniesławiał jak typowy hejter z Ministerstwa, a teraz doczekał się wyroku. Kolejnego.

Maciej Wąsik został pozwany przez Fundację Otwarty Dialog za zniesławienia i pomówienia. Czyn polegał na rozpowszechnianiu – jak się okazuje – kłamstwa i nieprawdziwych informacji jakoby Fundacja miała powiązania z Rosją. Prezesa Fundacji Bartosza Kramka z kolei zniesławił publicznie, że wzywa do rozlewu krwi.

O procesie na swoim Twitterze pisał Bartosz Kramek

Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok w I Instancji na niekorzyść Macieja Wąsika. Oznacza to, że może on wnieść apelację i zapewne to zrobi gdyż wyrok w sposób szczególny jest dla niego pogrążający i poniżający. Niektórzy z internautów oceniają ten wyrok w taki sposób, że pozbawia on Macieja Wąsika zaufania niezbędnego do dalszego wykonywania urzędu, ale ponieważ objął on urząd w sytuacji ułaskawienia za przestępstwo urzędnicze to z pewnością zaufanie społeczne nie jest istotnym kryterium wykonywanej przez niego pracy w Rządzie PiS.

Jak podaje Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych Maciej Wąsik w następujący sposób zniesławiał i pomawiał Fundację Otwarty Dialog

Wiele wskazuje, że Fundacja Otwarty Dialog była aż nadto otwarta na środki z mało transparentnych źródeł – mówił Wąsik w 2018 r. w pisowskiej „Gazecie Polskiej Codziennie”. W 2019 r. w rozmowie z Michałem Rachoniem w TVP Info przekonywał zaś, że fundacja “jest podejrzana”: – Pod stołem czy po cichu w kuluarach mówiono, że te źródła finansowania są ukryte, ich działalność stanowiła zagrożenie w różnych częściach Europy. (…) Ja bym zaryzykował stwierdzenie, że tę fundację można nazwać
hybrydową.
Wąsik nawiązał wtedy również do wpisu Kramka w mediach społecznościowych, opublikowanego latem 2017 r., podczas protestów w obronie niezależności sądów zatytułowanego “Niech państwo stanie: wyłączmy rząd!”. – Wzywał do przewrotu, wzywał do niepłacenia podatków, brał pod uwagę rozlew krwi – interpretował ten post wiceminister na antenie TVP Info.

Tekst z 2017 r., w którym Kramek proponował na przykładzie doświadczeń z ukraińskiego Majdanu, „jak powstrzymać zamach PiS na rządy prawa w Polsce”, ściągnął na aktywistę kłopoty. Podległe PiS służby uznały go za puczystę, na fundację nasyłano kolejne kontrole, a prorządowe media ścigały się na teksty szkalujące Otwarty Dialog, korzystając m.in. z wypowiedzi wiceszefa MSWiA.

Fundacja doliczyła się w sumie ponad 1,5 tysiąca artykułów w prawicowych mediach szkalujących Kramka i jego żonę, pochodzącą z Krymu Ukrainkę Ludmiłę Kozłowską.
W 2018 r. Kozłowska została wydalona z Polski. Apogeum działań przeciwko Kramkowi nastąpiło w czerwcu ub.r., kiedy został zatrzymany przez ABW jako podejrzany o poświadczenia nieprawdy dotyczącej usług na kwotę 5,3 mln zł. Na wolność wyszedł za kaucją po miesiącu .

Małżeństwo aktywistów wytoczyło 20 spraw sądowych przeciw politykom i dziennikarzom za ataki na Otwarty Dialog. Dotyczą m.in. Witolda Waszczykowskiego, Joachima Brudzińskiego, Patryka Jakiego, Krystyny Pawłowicz, Jacka Saryusza-Wolskiego, Ryszarda Czarneckiego, Szymona Szynkowskiego, Dominika Tarczyńskiego, Tomasza Sakiewicza, Witolda Gadowskiego oraz TVP, Polskiego Radia oraz Fratrii – wydawcy propisowskiego serwisu wPolityce.pl oraz tygodnika „Sieci”. Aktywiści w sumie domagają się prawie 1,7 mln zł.

Teraz Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł, że w ciągu 14 dni od uprawomocnienia się wyroku Maciej Wąsik ma złożyć oświadczenie, w którym przeprasza Kozłowską, Kramka i Fundację Otwarty Dialog za godzące w nich wypowiedzi.

Oświadczenie Wąsika, zawierające stwierdzenie: “wskazuję, że moja wypowiedź zawierała nieprawdziwe informacje w zakresie źródeł finansowania ODF, jej rosyjskich powiązań oraz w zakresie wzywania Polaków do przewrotu i rozlewu krwi”, w formacie A4 ma być wyświetlane przez 7 dni na górze głównych stron TVP Info, wPolsce.pl i tvrepublika.pl.
Jednocześnie wiceminister ma zapłacić po 10 tys. zł Kozłowskiej, Kramkowi i fundacji oraz pokryć koszty postępowania.

Sąd: Nie ma dowodów na słowa Wąsika.

– Na gruncie materiału dowodowego z tej sprawy sąd nie znalazł podstaw do stwierdzenia, że Fundacja Otwarty Dialog ma powiązania rosyjskie i podejmuje działania o charakterze hybrydowym, czyli takim, które miałyby na celu destabilizację państwa polskiego – stwierdził w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Paweł Duda.

Nie znaleziono też dowodów na pranie przez fundację brudnych pieniędzy, korzystanie z brudnych pieniędzy, rosyjskie powiązania fundacji czy nawoływanie do rozlewu krwi przez Bartosza Kramka. Czyli na nic, co zarzucił Wąsik. – Nie było też dowodów na to, że fundacja korzysta z pieniędzy od osób, które produkują broń na Krymie, bo takie wypowiedzi też się znalazły – powiedział sędzia. Zwrócił też uwagę, że wypowiedzi wiceministra pojawiły się dopiero po publikacji “manifestu” Bartosza Kramka.

– Można więc stwierdzić, że intencją Macieja Wąsika nie była, jak twierdził, obrona społecznie uzasadnionego interesu, ale poprzez swoje wypowiedzi zmierzał do zaszkodzenia powodom ze względu na stanowisko krytyczne wobec władzy politycznej – powiedział sędzia Duda.

Wyrok nie jest prawomocny. Teraz sprawą zajmie się Sąd Apelacyjny w Warszawie, który został obsadzony ludźmi Zbigniewa Ziobry. Mimo, że wszystko wskazuje na to, że koledzy wybronią Macieja Wąsika to jednak trzeba pamiętać, że Sąd Apelacyjny w Warszawie niejednokrotnie zaskakiwał wyrokami, który były sprzeczne z oczekiwaniami Rządu PiS. Wszystko się może zdarzyć.

Do sprawy będziemy wracać.

1 thought on “Ułaskawiony za przestępstwo urzędnicze Maciej Wąsik przegrał proces o pomówienia i zniesławienia”

  1. Ja nie ogarniam jak urzędnikiem może być ktoś ułaskawiony. Przecież prezydent ułaskawić może tylko prawomocnie skazanych przestępców???

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tymczasem na Twitterze:

Widzieliście już nowy film akcji Netflix o zbuntowanych agentach CIA? Jeśli nie to podrzucamy recenzję Gray Man

https://www.czasfinansow.pl/recenzje-5-lorem-ipsum-lorem-ipsum/

Co nowego w temacie największego życiowego osiągnięcia Mariusza Błaszczaka - płotu

https://www.czasfinansow.pl/plot-blaszczaka-straz-graniczna-raportuje-zaawansowany-stan-prac/

Chyba boli, że Błaszczak ma swój Płot, a Mariusza największym osiągnięciem zawodowym ciągle jest ułaskawienie? Dziś próbował ogrzać się w blasku Płotu Błaszczaka, ale coś nie pykło…

https://www.czasfinansow.pl/szef-mswia-mariusz-kaminski-probuje-ukrasc-chwale-mariuszowi-blaszczakowi-nieskutecznie-plot-blaszczaka-ma-jednego-tworce/

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

Reklama #30

Reklama #15

Reklama #16

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły