środa 30 listopada 2022

NA CZASIE:

Poprzednie
Następne

Artykuł znajduje się poniżej pod naszym twitterem i facebookiem. Prosimy polub nas na twitterze i facebooku, natomiast aby przeczytać artykuł skroluj w dół.

Tymczasem na Twitterze:

Tymczasem na Facebooku:

Morawiecki o Rosji: Nie robi się normalnych interesów z agresorem – po czym kupuje węgiel z Rosji

2759 odsłon

Reklama #11

Reklama #12

Reklama #12

22 lutego 2022 roku Premier Mateusz Morawiecki wraz z Jarosławem Kaczyńskim i Prezydentem Andrzejem Dudą spotkali się z mediami po naradzie w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego. Ustalono, że przed mediami będą potępiać Rosję i chwalić inne kraje za wprowadzanie sankcji, ale sami nadal będą robić interesy z Putinem – Polska nie zamierza przestać kupować węgla od Rosji.

Jak udało się dowiedzieć redakcji CzasFinansów.pl w 2021 roku na 12 milionów ton kupionego przez Polskę węgla aż 9 milionów pochodziło od Rosji.

Natomiast od stycznia 2022 do lutego 2022 Rząd Prawa i Sprawiedliwości zakupił od Rosji aż 6 milionów ton węgla. W dwa miesiąca zakupiono od Putina połowę tonażu, jaki Polska kupiła przez cały 2021 rok.

Mając te dane na uwadze należy zwrócić uwagę na oświadczenia, jakie przedstawiciele Rządu wygłosili wczoraj na wspólnej konferencji po naradzie w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego.

Ukraina jest w tej chwili cały czas w bardzo poważnym zagrożeniu, a wojska rosyjskie ruszyły do tych zbuntowanych rejonów, gdzie od lat są już separatyści. Teraz ci separatyści są regularnie wzmacniani już przez regularne rosyjskie oddziały. Scenariusze na przyszłość mogą być różne – mówił Prezydent Andrzej Duda

Z naszego punktu widzenia przede wszystkim ważne jest to, by stać przy Ukrainie. – Po drugie, żeby zarówno Unia Europejska jak i Sojusz Północnoatlantycki, ten przysłowiowy Zachód zachował w tej sytuacji jedność. Stoimy na stanowisku, że potrzebne są poważne sankcje – dodał Andrzej Duda

Zaprzestanie interesów Polski z Rosja w zakresie kupowania od nich węgla nie mieści się w katalogu poważnych sankcji według Prezydenta Andrzeja Dudy. Biznesy z Putinem nadal będą przez Polskę robione.

Żeby powstrzymać agresywną politykę rosyjską staramy się kanałami dyplomatycznymi, politycznymi, robić wszystko, żeby przekonać naszych partnerów na Zachodzie, że potrzebna jest teraz mocna odpowiedź w postaci sankcji, które byłyby wystarczająco dolegliwe i powstrzymały Władimira Putina przed kolejnymi krokami, kolejną fazą agresji” – powiedział Premier Mateusz Morawiecki

W dłuższej perspektywie, aby powstrzymać agresywną politykę rosyjską, trzeba postarać się zmienić paradygmaty gospodarcze, przede wszystkim gospodarki surowcowej. To właśnie na surowcach oparta jest dziś siła Rosji. To stamtąd biorą się potężne miliardy dolarów, ogromne środki, po to, żeby się zbroić i żeby realizować politykę neoimperialną

Mówił szef Rządu Prawa i Sprawiedliwości, ale jednocześnie w ramach krzyczenia na świat o sankcje wobec Rosji, które byłyby wystarczająco dolegliwe, czy też o zmianach paradygmatów gospodarki surowcowej Premier Mateusz Morawiecki nie zamierza przestać robić interesów z Putinem i nadal będzie od Rosji kupował węgiel. Tak jak to robi od lat.

Nie do wyobrażenia jest to, że na Ukrainie będą ginąć ludzie, a Europa Zachodnia, jak gdyby nigdy nic, kontynuować będzie gospodarczą współpracę, czy to poprzez Nord Stream 2, zakupy gazu, które zasilają kasę budżetu rosyjskiego, czy poprzez normalne robienie interesów – oświadczył Morawiecki. – Nie robi się normalnych interesów z agresorem, z tym kto narusza porządek prawa międzynarodowego, narusza suwerenność innych krajów, w tym przypadku suwerenność Ukrainy – .

Męsko i twardo powiedział Mateusz Morawiecki o niewyobrażalnym robieniu interesów z agresorem od którego w samym 2022 roku kupił aż 6 milionów ton węgla. Premier nadal zamierza kupować węgiel od Rosji, czyli agresora, którym publicznie gardzi i nie wyobraża sobie, by ktokolwiek przyzwoity mógł z nim robić interesy.

Całe wystąpienie podsumował Wicepremier Jarosław Kaczyński:

Będziemy robić wszystko, żeby ograniczyć kontakty handlowe

Czym potwierdził, że w czasie, gdy Polska krzyczy najgłośniej jak potrafi, aby cały świat nakładał na Rosję twarde sankcję i zrywał handel z Rosją to Rząd Prawa i Sprawiedliwości zamierza się starać, aby ograniczyć, a nie przerwać, robienie interesów z Putinem.

Warto dodać, że Rząd PiS i Mateusz Morawiecki od lat robią interesy z Putinem na handel węglem. W zeszłym roku Polska kupiła 12 milionów ton węgla, z czego 9 ton pochodziło z Rosji. W roku 2022 tylko przez dwa miesiące, a więc już w czasie, gdy wiadomo było o zamiarach Putina, Polska zwiększyła interesy z Rosją i kupiła już od Putina 6 milionów ton węgla. Połowę tego, co kupiła przez cały 2021 rok.

To może być rekordowy rok dla Putina z handlem z Polską.

Do sprawy będziemy wracać.

Co sądzisz na ten temat?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Powiązanie artykuły

Czy za Netflixa, Amazon i wypożyczanie filmów i seriali na VOD zapłacisz dzięki PIS więcej?

PiS i Morawiecki wymyślili jak legalnie okraść podatnika z nadpłat na podatkach?

Rząd oskarża mleczarzy o brak patriotyzmu bo kupują mleko za granicą, a sam sprowadza węgiel z Kolumbii i zleca wydruk kart do głosowania firmie z Berlina

Anglia nakłada na Rosję pierwsze sankcje. Rząd Morawieckiego nadal kupuje węgiel od Putina.

Niesiołowski niewinny korupcji i seksafery. Porażka PiS, która miała przykryć aferę dwóch wież Kaczyńskiego.

PiS może pozorować przed Komisją Europejską działania wypełniające jej nakazy dotyczące Izby Dyscyplinarnej

Pożyczkodawcy Rządu PiS z Chin uznają, że działania Rosji na Ukrainie to nie inwazja. Morawiecki negocjuje z nimi kolejne miliardy pożyczki

Czy Premier właśnie zezwolił na normalne otwarcie restauracji, salonów fryzjerskich i kosmetycznych?

PiS znowu nie dotrzymał obietnic wyborczych. Miało nie być nowych podatków, a podatek cukrowy powoduje gigantyczny wzrost cen. Także wody mineralnej.

Poprzednie
Następne

2339 odsłon

PiS i Morawiecki wymyślili jak legalnie okraść podatnika z nadpłat na podatkach?

Mimo, że Mateusz Morawiecki i PiS przekonują, że ich Rząd obniża podatki, to w rzeczywistości nękają podatników serią niskich podatków, których suma przekracza najbardziej zachłannych poprzedników ekipy Kaczyńskiego. Krąży nawet żart, że ponieważ wyborcy PiS lubią niskie pisowskie podatki to Morawiecki da im kolejne niskie podatki. Ten żart teraz poniekąd przeistacza się w rzeczywistość. Oto Rząd PiS chce wprowadzić ustawę, która pozbawi pokrzywdzonych podatników możliwości zwrotów nadpłat do Urzędu Skarbowego.

W internecie wrze. Złośliwi internauci twierdzą, że na takie złodziejstwo nie zdecydowaliby się najwięksi złodzieje z opozycji. PiS jednak uznał, że skoro odszkodowanie dla powstanczyni warszawskiej za doznane przez nią krzywdy spowoduje jej pazerne wzbogacenie się to tym bardziej podatnicy, którzy omyłkowo zapłacą więcej niż powinni nie będą mieć prawa do odzyskania nadpłat. W ten sposób Skarb Państwa, za pośrednictwem Urzędu Skarbowy osiągnie to, co Rząd krytykuje – bezpodstawne wzbogacenie.

Ale nie jest tajemnicą i niczym nowym, że Rząd PiS uważa, że jeśli podatnik się bezpodstawnie wzbogaca to jest to złodziejstwo, ale jeśli bezpodstawnie wzbogaca się Skarb Państwa to jest interes Polski.

Jak podaje Dziennik Gazeta Prawna:

Podatnik nie dostanie zwrotu nadpłaty, jeżeli nie poniósł uszczerbku majątkowego z tytułu zapłaty podatku – proponuje Ministerstwo Finansów. Zdaniem ekspertów konsekwencją tej zmiany może być bezpodstawne wzbogacenie Skarbu Państwa.
To kolejne już podejście do problemu bezpodstawnego wzbogacenia. Chodzi przykładowo o sytuacje, gdy podatnik sprzedał konsumentowi towar za 100 zł + 23 proc. VAT, a po jakimś czasie okazało się, że podatek powinien być niższy, np. 8 proc. Konsument zapłacił 123 zł za towar, sprzedawca odprowadził 23 zł do urzędu skarbowego, ale powinien tylko 8 zł. Pytanie, czy sprzedawca (to on jest podatnikiem) może odzyskać nadpłacone 15 zł? Dziś to nie jest oczywiste, ale sądy coraz częściej stają po stronie podatników.

Skoro chciwość Rządu PiS pracuje w Ministerstwie Finansów nad takim projektem to znaczy, że znajdzie się większość sejmowa, która ten projekt przegłosuje. Z pewnością wejdzie on w życie i już w przyszłym roku każda nadpłata zostanie ukradziona podatnikowi.

Do sprawy będziemy wracać.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tymczasem na Twitterze:

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

Reklama #30

Reklama #15

Reklama #16

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły