wtorek 29 listopada 2022

NA CZASIE:

Poprzednie
Następne

Artykuł znajduje się poniżej pod naszym twitterem i facebookiem. Prosimy polub nas na twitterze i facebooku, natomiast aby przeczytać artykuł skroluj w dół.

Tymczasem na Twitterze:

Tymczasem na Facebooku:

Policja jest apolityczna, a przynajmniej tak o sobie rozpowiada

21.1K odsłon
1K

Reklama #11

Reklama #12

Reklama #12

W Sejmie obyło się spotkanie posłów z przedstawicielami MSWiA. Rozmawiano na temat dotychczasowych działań podejmowanych przez policjantów związanych z ograniczeniami praw obywatelskich w wyniku KoronaWirusa. Resort reprezentował wiceminister Maciej Wąsik, który ocenił, że “Polska policja jest apolityczna i w okresie “covidu” też była apolityczna, i po “covidzie” też będzie apolityczna. Tylko taka policja może mieć zaufanie społeczne, a policja ma zaufanie społeczne”. Sami funkcjonariusze do głosu jednak dopuszczeni nie zostali.

Czy Policja rzeczywiście udowodniła swoją apolityczność?

Nadzwyczajne spotkanie zwołane zostało na wniosek grupy posłów. Jak podkreślał niedawno w rozmowie z InfoSecurity24.pl przewodniczący komisji, poseł Wiesław Szczepański, marszałek Sejmu zgodziła się na jego zwołanie dopiero po trzecim piśmie w tej sprawie. Jak relacjonuje InoSecurity24.pl:

Przedstawiając informację wiceszef MSWiA Maciej Wąsik zaznaczył, że w czasie zagrożenia KoronaWirusem Sars-Cov-2 funkcjonariusze m.in. kontrolowali osoby na kwarantannie. Dodał, że dziennie policjanci w tym czasie przeprowadzali średnio ok. 80 tys. kontroli. Podkreślił, że do tej pory wykonano łącznie ponad 9 mln kontroli.

Wąsik zaznaczył, że w tym czasie przeprowadzono również prawie 140 tys. interwencji w sprawach związanych z łamaniem obostrzeń wprowadzonych w związku z koronawirusem. Dodał, że pouczeniem zakończyło się ponad 82 tys. interwencji, czyli ponad połowa z nich. Jak wskazał, mandatem karnym zakończyło się 40 tys. interwencji, a w 16 tys. przypadków zostały skierowane wnioski do sądów.

Wąsik zaznaczył, że naruszenia polegały przede wszystkim na nieprzestrzeganiu ograniczeń w przemieszczaniu się, w tym przemieszczaniu się w transporcie zbiorowym i łamaniu obowiązku zasłaniania twarzy. Policja dokonała również 304 tys. kontroli środków publicznego transportu zbiorowego oraz pojazdów przeznaczonych do przewozu więcej niż 9 osób.

Wiceszef MSWiA dodał, że każdego dnia policję wspierało ok. 1,5 tys żołnierzy i ok. 2 tys. strażników straży gminnych i miejskich. Zaznaczył, że w związku z Covid-19, na podstawie przyjętych przepisów policja otrzymała dwie transze wypłat z rezerwy celowej. Jedną w wysokości 16,5 mln i drugą w wysokości 25 mln. Jak poinformował, pieniądze te przeznaczone zostały głownie na zakupy środków ochrony osobistej, sprzętu i usług w związku z zapobieganiem Covid-19.

KO zarzuca policjantów nadużywanie władzy i stosowanie nieuczciwych praktyk

Z tą opinię nie zgodziła się posłanka Koalicji Obywatelskiej Klaudia Jachira. Wskazała ona popularny argument, że ponieważ nie został wprowadzony stan nadzwyczajny to mówienie, że obowiązywał zakaz zgromadzeń jest po prostu niekonstytucyjne. Twierdziła również, że podczas zgromadzeń publicznych łamane były prawa obywateli.

Wskazała, że policjanci nie nosili imienników, a także, że na żądanie obywateli odmawiali wypełnienia obowiązku przedstawienia się. Pytani o podstawę prawną swoich działań również nie udzielali odpowiedzi. Zwrócono wiceministrowi Maciejowi Wąsikowi problem otaczania obywateli kordonem, którego naruszenie powodowało od razu zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza policji.

Maciej Wąsik w odpowiedzi przekazał, że policjanci zawsze stosują środki przymusu adekwatne do sytuacji, w której je zastosowali. Twierdził, że Policja realizuje zadania bezpieczeństwa i nawet poseł nie jest w stanie przeszkadzać policjantowi w interwencje, a wręcz ma większe zobowiązanie, żeby nie przeszkadzać, niż ktokolwiek inny. Wiceszef MSWiA mówił, że zakaz zgromadzeń wynika z ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu chorób zakaźnych, która – jak dodał – została uchwalona w roku 2008. “Była to ustawa rządowa, skierowana przez ministra zdrowia, którym wówczas była minister Kopacz” – powiedział. Odpowiadając na pytanie o imieninki Wąsik zaznaczył, że policjanci działający w szyku zwartym w oddziałach prewencji nie muszą nosić naszywek z nazwiskami, ale nie mogą “zasłaniać się RODO”. Dodał, że nie mają obowiązku podawania swoich personaliów, ale – jak wskazał – policjant podejmujący interwencję powinien podać podstawę prawną.

Jak nie kordonem, to gazem

Wskazać należy, że rzeczywiście zgodnie z przepisami jeśli policjanci są w tzw. szyku zwartym to nie mają obowiązku noszenia imienników. Problem w tym, że w czasie gorących incydentów, w których uczestniczyła Policja nie dało się oprzeć wrażeniu, że jest to wygodna wymówka. Funkcjonariusze mieli zasłonięte twarze, nie nosili imienników, a zapytani o personalia udawali, że pytań od obywateli nie słyszą.

Prawdą jest również, że stosowanie policyjnych kordonów to wyjątkowo perfidna i nieuczciwa praktyka funkcjonariuszy. Policjanci w kordonie chronieni są tzw. nietykalnością cielesną i jakakolwiek próba przepychania się, czy wydostania z kordonu jest jednoznaczna z zarzutem karnym za przestępstwo naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza. Ta praktyka wykorzystywana jest przez policjantów nie w walce z pseudokibicami, których być może nie ma odwagi takim kordonem otoczyć, a wobec protestujących zwykłych obywateli – niepełnosprawnych, matek, kobiet w ciąży, przedsiębiorców.

Jakkolwiek by nie tłumaczyć tej praktyki to w ocenie szeroko rozumianej opinii publicznej jest ona naganna i przyczynia się do zaniżenia zaufania do policjantów. Czy teza wiceministra Macieja Wąsika o wielkim zaufania do Policji jest prawdziwa? Można odnieść wrażenie, że formacja od dawne opiera się o opinię sprzed lat, niż z bieżącego czasu.

Co sądzisz na ten temat?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
1
+1
0
+1
0
+1
0

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Powiązanie artykuły

Prokuratura: eliminacja to nawoływanie do przestępstwa. Też prokuratura: eksterminacja to nie nawoływanie do przestępstwa.

Stop mowie nienawiści krzyczą policjanci wyzywający dziennikarza TVP od debila

Czy Policji wolno bezkarnie znieważać inne osoby? Czy Zarząd Główny NSZZ Policjantów nazywa dziennikarza “debilem”?

Rząd Pis do przedsiębiorców: otworzycie się to was zniszczymy!

Bandyci w mundurach: policjanci z Piątku pobili śmiertelnie 30-letniego mężczyznę. Prokuratura stawia zarzuty!

Siewcy hejtu: Minister Maciej Wąsik nie uważa za hejt i mowę nienawiści przyrównywanie ludzi do psów. Policjanci, którzy w przeszłości znieważali od debili dziennikarza TVP, popierają.

Podwójne standardy Policji przy zwalczaniu gróźb karalnych i hejtu

Policja w czasie epidemii: policjanta za rękę się nie łapie, bo można sobie złamać kręgosłup

Brutalność policjantów na demonstracji 11 listopada. Posłowie żądają ujawnienia nazwiska winnych funkcjonariuszy

Poprzednie
Następne

214 odsłon

Bili kobiety na protestach. Nękali nieletnich za demonstracje. Robili kordony i kotły strajkującym. Wywozili kilkadziesiąt kilometrów od miasta na posterunki. Chcieli podwyżek w nagrodę od PiS. Rząd wyśmiał Policjantów.

Wszystko wskazuje na to, że nie będzie nagród dla policjantów za bicie kobiet na strajkach. Mimo ostatniej manifestacji mundurowych Rząd PiS wyśmiał funkcjonariuszy. Nie będzie dla nich podwyżek. Rząd po tym, jak zobaczyli jak słabą frekwencję miała manifestacja mundurowych już się ich gróźb nie boi.

Nie doszło do przełomu w rozmowach funkcjonariuszy służb mundurowych z przedstawicielami Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Kulisy kolejnej tury negocjacji w sprawie podwyżek opisuje portal RMF24.pl.

To spotkanie to był policzek – tak o rozmowach, które odbyły się w miniony czwartek, mówią związkowcy.

Resort przyznaje, że postulaty protestujących nie mogą zostać spełnione. Domagający się podwyżek funkcjonariusze służb mundurowych liczyli na to, że deklaracja dalszych rozmów oznacza nową propozycję podwyżek. “Podczas nowej tury negocjacji [związkowcy – red.] usłyszeli od wiceministra Macieja Wąsika, że pieniędzy na spełnienie ich postulatów nie będzie” – pisze RMF24.pl.

Protest mundurowych odbył się 9 listopada 2022 roku. Wiceszef MSWiA Maciej Wąsik wyszedł wtedy do mundurowych, którzy przed kancelarią premiera w Warszawie domagali się wyższego wzrostu pensji. Polityk powiedział im, że “jego drzwi zawsze są otwarte dla związkowców”, ale rząd nie zawsze może spełnić postulaty protestujących. – Obiecuję państwu, że zawsze tych postulatów wysłuchamy – mówił, na co zebrani zareagowali gwizdami i trąbieniem.

Wszystko wskazuje, że podwyżek dla policjantów nie będzie.

Zdjęcie, Piotr Nowak, PAP

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tymczasem na Twitterze:

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

Reklama #30

Reklama #15

Reklama #16

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły