sobota 10 grudnia 2022

NA CZASIE:

Poprzednie
Następne

Artykuł znajduje się poniżej pod naszym twitterem i facebookiem. Prosimy polub nas na twitterze i facebooku, natomiast aby przeczytać artykuł skroluj w dół.

Tymczasem na Twitterze:

Pisowska policja żąda karania za noszenie koszulki z napisem Jeb** PiS. Asesor Sądowy Karolina Kiejnich-Kruk w pierwszej instancji uznaję winę aktywisty. https://www.czasfinansow.pl/pisowska-policja-zada-karania-za-noszenie-koszulki-z-napisem-jeb-pis-asesor-sadowy-karolina-kiejnich-kruk-w-pierwszej-instancji-uznaje-wine-aktywisty/

Były szef wydziału drogówki zatrzymany za jazdę po pijanemu https://www.czasfinansow.pl/byly-szef-wydzialu-drogowki-zatrzymany-za-jazde-po-pijanemu/

ZUS rocznie wydaje 50 milionów na pensje dla zatrudnianych radców prawnych, a jednocześnie wydaje miliony na zewnętrze kancelarie adwokackie https://www.czasfinansow.pl/zus-rocznie-wydaje-50-milionow-na-pensje-dla-zatrudnianych-radcow-prawnych-a-jednoczesnie-wydaje-miliony-na-zewnetrze-kancelarie-adwokackie/

Tymczasem na Facebooku:

ZUS, Lex Czarnek i praktyki rodem z Zakładu Usług Stalkerskich? Dlaczego Dominik Wojtasiak z ZUS wzbudził podejrzenia inwigilacji i stalkowania nauczycieli podczas komisji sejmowej?

2607 odsłon

Reklama #11

Reklama #12

Reklama #12

5 stycznia 2022 roku odbyła się sejmowa komisja, która przyjęła rządowy projektu nowelizacji ustawy – prawo oświatowe, które potocznie nazywane jest Lex Czarnek. Ustawa wzbudza wiele kontrowersji w społeczeństwie. Jak się jednak okazuje ZUS ma pełnić niechlubną, przez niektórych nazywaną stalkerską, działalność inwigilacji nauczycieli. W dodatku na własny wniosek.

Na komisji przemawiał Dominik Wojtasiak, Dyrektor departamentu prawno-legislacyjnego ZUS. Krótko pisząc – nie przekonał o uczciwych zamiarach ZUS, a jego wypowiedzi wzbudziły tylko podejrzenia o stalkerskim charakterze uczestnictwa ZUS w Lex Czarnek.

Przeczytaj inne ostatnie artykuły:

Media relacjonują przebieg komisji sejmowej, w której wypowiadał się Dominik Wojtasiak

Jak podaje portal glosnauczycielski.pl wiele emocji wzbudziło rozwiązanie, jakie MEiN chce wprowadzić do Systemu Informacji Oświatowej. ZUS będzie więc “do celów analitycznych” otrzymać co kwartał z SIO szczegółowe dane personalne nauczycieli, którzy korzystają ze zwolnień lekarskich, urlopów macierzyńskich oraz urlopów dla poratowania zdrowia.

Z jednej strony ZUS wydaje się być oczywistym kandydatem do nękania kolejnej grupy społecznej. W internecie po wpisaniu w google “ZUS NĘKA” wyskakują setki artykułów prasowych różnych mediów – i lewicowych i centrowych i prawicowych – które wprost zarzucają pracownikom zatrudnionym przez ZUS, że nękają. Można to sprawdzić klikając w ten link

Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorstw o praktykach pracowników ZUS – to nękanie!

Stalker na swoje ofiary wybiera zazwyczaj słabsze osoby – w przypadku pracowników ZUS ofiarami są kobiety w ciąży, głównie. Nie jest to zarzut wymyślony przez naszą redakcję a stanowisko wielu mediów oraz Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorstw. Artykuł znajduje się tutaj, a poniżej wypowiedź Rzecznika dla Wyborczej.

Zakład Usług Stalkerskich, jak potocznie w społeczności nękanych przez pracowników ZUS kobiet, nazywany jest organ rentowy, reprezentowany był przez Dominika Wojtasiaka. Dyrektora Departamentu Prawno-Legislacyjnego. Osobę, która ma reputację człowieka, który z tłumienia krytyki prasowej uczynił sobie sposób na wykonywanie obowiązków służbowych.

Dominik Wojtasiak, znany z tłumienia krytyki prasowej, nie przekonał członków komisji do uczciwych zamiarów ZUS

Również redakcja CzasFinansów.pl ma sporo negatywnych doświadczeń z tym człowiekiem – szczególnie jeśli chodzi o odpowiedzi prasowe i składane przez redakcję wniosków o informacje publiczne w związku z przygotowywanymi artykułami. Z rzetelności reporterskiej należy wskazać, że kilka razy Dominik Wojtasiak zaskoczył redakcję i udzielał grzecznie odpowiedzi na wnioskowane informacje publiczne.

Jak podaje glosnauczycielski.pl Agnieszka Dziamianowicz-Bąk (Lewica) przekonywała, że absurdem jest analizowanie powodów, dla którego nauczycielki przebywają na urlopie macierzyńskim i zaproponowała wykreślenie tego rozwiązania. Posłowie opozycji pytali też przedstawicieli MEiN i ZUS, w jakim celu w ogóle forsują takie rozwiązanie.

– To przepis wprowadzony na wniosek ZUS – poinformował wiceminister edukacji Dariusz Piontkowski. Jego zdaniem chodzi o “ustalanie powodów nieobecności nauczycieli, kwestie istotne w okresie epidemii, czy było to związane ze zjawiskami epidemicznymi, czy z innymi”. Wiceszef MEiN przekonywał, że takie analizy mają posłużyć “opracowaniu w przyszłości być może nowych przepisów emerytalno-rentowych”.

Opinia publiczna jest wściekła i zbulwersowana, że to sam Zakład Ubezpieczeń Społecznych zaproponował takie uprawnienia w ustawie Lex Czarnek by móc szpiegować i nękać nauczycieli. Nawet PiS się tak daleko nie posunął jak koledzy i koleżanki z pracy Dominika Wojtasiaka z ZUS.

Glosnauczycielski.pl stwierdził, że wyjaśnienia przedstawiciela ZUS nie rozwiały wątpliwości i nie dały jasnej odpowiedzi, czemu w ogóle Zakład chce gromadzić tak ogromny zasób danych akurat na temat nauczycieli.

– W zakresie tych danych nie są przekazywane dane o chorobach pracowników edukacji. Tutaj jest tylko i wyłącznie informacja o pewnych informacjach dotyczących świadczenia pracy w określonej placówce. Te dane tak naprawdę posiada sam Zakład.

Proszę też zwrócić uwagę, że przepis ten przepis mówi o przygotowywaniu w oparciu o informacje przekazywane przez ministerstwo i posiadane przez zakład prognoz i analiz. Nie mówi tutaj nic o przekazywaniu zwrotnym jakichkolwiek informacji dotyczących danych osobowych.

Tak naprawdę dane osobowe, w których posiadanie ZUS wejdzie w wyniku tego transferu połączone z bazą danych posiadanych przez ZUS dadzą podstawę do stworzenia opracowań o charakterze systemowych, dających pewne wskazania co do tendencji czy też procesów w określonych miejscach czy grupie zawodowej – tłumaczył Dominik Wojtasiak, dyrektor Departamentu Legislacyjno-Prawnego ZUS. – Nie ma tu przekazywanych danych osobowych do jakiejkolwiek innej instytucji – zapewnił.

Czy inne zawody też mają podobne rozwiązania, czy tylko nauczyciele będą inwigilowani? – dociekała Katarzyna Lubnauer.

Przedstawiciel ZUS nie odpowiedział na to pytanie (nauczyciele będą jedyną grupą zawodową, w przypadku której ZUS będzie zbierał podobne informacje).

– To ma na celu tylko i wyłącznie połączenie dwóch baz danych, żeby można było prowadzić badania – nieskutecznie przekonywał Dominik Wojtasiak. – Te wszystkie dane Zakład i tak już posiadał – dodał wywołując konsternację u posłów.

Przedstawiciel Zakładu zapewnił jedynie, że dane nauczycieli gromadzone w jego bazach danych są bezpieczne. – W tej chwili ZUS ma bardzo ścisłe regulacje o przekazywaniu danych osobowych do instytucji trzecich. Wszelkie dane osobowe podlegają ochronie. Wykorzystanie ich może być możliwe tylko i wyłącznie na podstawie przepisów rangi ustawowej – próbował przekonywać Dominik Wojtasiak.

Wyjaśnienia Dominika Wojtasiaka są groteskowe i abstrakcyjne.

Wielu ocenia je jako mało wiarygodne i zastanawia się nad ich rzetelnością. Z pewnością jest to stanowisko zgodne z oczekiwaniem PiS.

Mimo, że ZUS ma wiele postępowań w Urzędzie Ochrony Danych Osobowych za łamanie RODO, czy przekazywanie systemowo danych osobowych osób fizycznych osobom i podmiotom trzecim (media, w tym prawo.pl ujawniły wielkie złamanie RODO przez ZUS być może nawet przestępstwo, w którym to organ wysyłał do złych osób PIT-y i nie był w stanie nawet ustalić skali tego procedur), to nikt przecież nie zakładał, że organ miałby uzyskane dane o nauczycielach przekazywać innym organom administracji publicznej bez ustawy.

Taka ustawa zostanie stworzona i wówczas Zakład będzie systemowo wypuszczał pozyskane dane osobowe nauczycieli każdemu podmiotowi, który uzyska do nich dostęp w wyniku ustawy.

Manipulacja, której dopuścił się Dyrektor Departamentu Legislacyjno-Prawnego miała na celu odwrócić uwagę uczestniczących w Komisji parlamentarzystów od rzeczywistego zagrożenia i upozorować stan jego braku.

Departament, którym kieruje Dominik Wojtasiak ma doświadczenie w manipulacji i posługiwania się półprawdami, rzadziej sfałszowanymi dla potrzeb danego postępowania informacjami. W sposób mistrzowski została przez jego departament opanowana sztuka wymijających lub niemających merytorycznej wartości odpowiedzi. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia na wspomnianej komisji.

Podsumowując. ZUS będzie zbierał w wyniku działań inwigilacji dane osobowe i dane wrażliwe nauczycieli. Będzie te dane przetwarzał.

Gdy tylko powstanie odpowiednia ustawa to organ przekaże wszystkie przetwarzane dane każdemu podmiotowi trzeciemu, któremu zezwoli na to wspomniana ustawa. Nikt w tym przypadku nie zarzucał Zakładowi, że będzie te dane do podmiotów trzecich przekazywał wbrew porządkowi prawnemu.

Z pewnością tego rodzaju działalność ZUS przyczyni się do ugruntowania popularnej w społeczności pokrzywdzonych przez Zakład reputacji organu jako Zakładu Usług Stalkerskich.

Lex Czarnek została zawetowana przez Prezydenta. Obecnie procesowana jest nowa wersja tej ustawy – o roboczej nazwie Lex Czarnek 2. Minister w Kancelarii Prezydenta Małgorzata Paprocka powiedziała w listopadzie 2022 w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną, że na chwilę obecną, w obecnej formie ustawy nie ma przepisów dotyczących przekazywania danych osobowych nauczycieli do ZUS.

Jaka jednak wersja ustawy ostatecznie trafi na biurko Prezydenta i czy znajdą się w niej budzące kontrowersje przepisy zusowskie? Nie wiadomo. Trzeba czekać.

Do sprawy będziemy wracać.

Co sądzisz na ten temat?
+1
11
+1
12
+1
22
+1
23
+1
13
+1
11
+1
1

2 komentarzy “ZUS, Lex Czarnek i praktyki rodem z Zakładu Usług Stalkerskich? Dlaczego Dominik Wojtasiak z ZUS wzbudził podejrzenia inwigilacji i stalkowania nauczycieli podczas komisji sejmowej?”

  1. Ale ten typ jest nieciekawy. Przecież to jego departament złożył ten wniosek aby uzyskać dostęp do danych nauczycieli. Pis tego nie chciał, Czarnek tego nie chciał, Wojtasiak z kumplami z ZUS tego chcieli. Po Co?

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Powiązanie artykuły

Anna Maćkowiak, nowa Dyrektor ZUS oddział we Wrocławiu przyłapana na braku rzetelności. Centrala ZUS potwierdza popełniane błędy.

Rząd oskarża mleczarzy o brak patriotyzmu bo kupują mleko za granicą, a sam sprowadza węgiel z Kolumbii i zleca wydruk kart do głosowania firmie z Berlina

Przestępcy z ZUS: Dyrektor gabinetu prezesa ZUS skazany za wyciek danych i przestępstwo urzędnicze!

Przedsiębiorcy wściekli na ZUS. Gdy proszą o raty albo umorzenie to urzędnicy brutalnie nimi gardzą, a jak chodzi o długi kościoła to właśnie umorzono prawie 20 milionów.

PiS i ZUS zamierzają uniemożliwić chorym przedsiębiorcom pobieranie świadczeń za swoje choroby.

Policja: ZUS może wypisywać obraźliwe komentarze na forach o osobach kontrolowanych bo robi to w ramach obowiązków służbowych.

Uwaga na nierzetelną urzędniczkę ZUS – Magdalena Groń przyłapana na braku profesjonalizmu. Zastępca Dyrektora ZUS Adam Nowak uznaje skargę i przeprasza.

ZUS rocznie wydaje 50 milionów na pensje dla zatrudnianych radców prawnych, a jednocześnie wydaje miliony na zewnętrze kancelarie adwokackie

Radca Prawny wrocławskiego ZUS Rafał Skarul pozwany za kłamstwa w pismach procesowych. Rzecznik Dyscyplinarny prowadzi dochodzenie.

Poprzednie
Następne

2104 odsłon

Uwaga na nierzetelną urzędniczkę ZUS – Magdalena Groń przyłapana na braku profesjonalizmu. Zastępca Dyrektora ZUS Adam Nowak uznaje skargę i przeprasza.

Śledztwo dziennikarskie CzasFinansów.pl pozwoliło dotrzeć do osób, wobec których Magdalena Groń wykonywała obowiązki służbowe. Nie jest to pierwszy raz kiedy są wobec jej rzetelności poważne zastrzeżenia. Pokrzywdzeni do których dotarliśmy zarzucają jej głównie niehlujstwo, poświadczanie nieprawdy w pismach urzędowych, niedotrzymywanie ustawowych terminów, brak rzetelności w wykonywaniu obowiązków służbowych.

Redakcja dotarła do pisma organu rentowego, w którym Zastępca Dyrektora ds. Dochodów wrocławskiego ZUS uznaje skargi przeprasza za złamanie ustawowego terminu, którego urzędnicy mają bezwzględny obowiązek przestrzegać.

Artykuł powstał dzięki naszym czytelnikom, którzy zwracali się do redakcji CzasFinansów.pl w tej sprawie. Jak również dzięki społeczności Pokrzywdzeni przez ZUS oraz Matki kontra ZUS których członkowie pisali do nas w sprawach ZUS. Dziękujemy za wskazówkę, bez waszej społeczności ten artykuł by nie powstał. Jednocześnie zachęcamy do kliknięcia na nazwy społeczności gdyż są to odnośniki do grup facebook – każdy pokrzywdzony przez ZUS, albo szukający pomocy w swoim problemie z organem rentowym może dołączyć i znaleźć tam pomoc i wsparcie innych ofiar, ale i radców prawnych i adwokatów wyspecjalizowanych w ochronie słabszych przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznym. Jeśli natomiast czujesz bezradność i chciałbyś, aby nasza redakcja w ramach interwencji dziennikarskiej, anonimowo, opisała Twoją historię to napisz na nasz email: redakcja@czasfinansow.pl prosimy również o kontakt, jeśli prokuratura wszczęła dochodzenie lub śledztwo wobec ZUS po Twoim zgłoszeniu na Zakład Ubezpieczeń Społecznych lub jego pracowników. Opiszemy tę historię.

Redakcja zwróciła się do ZUS z wnioskiem o informację publiczną dotyczącą przebiegu kariery Magdaleny Groń, ale organ rentowy odmówił udzielenie tej informacji. W ten sposób ZUS sam wykluczył się z możliwości przekazania rzetelnej informacji na temat przebiegu kariery Magdaleny Groń, a szkoda, bo miał szansę wybronić reputację swojej rzetelności w opinii publicznej. Redakcja pytała między innymi ile i jakich skarg odnotował ZUS na Magdalenę Groń, a także ile podobnych skarg organ odnotował i jak te uznane zażalenia załatwił. Niestety ZUS zdecydował się odmówić udzielenia opinii publicznej informacji o skargach co nie pozwala wykluczyć, że jest ich na tyle dużo, że ujawnienie skali byłoby dla reputacji organu rentowego miażdżące.

Ze skargi, do której dotarła redakcja, złożonej na Magdalenę Groń wynika, że skarżący oczekiwał by organ wobec działania wbrew prawu, poza prawem i ze złamaniem prawa, przez tę urzędniczkę nałożył na nią odpowiednie kary dyscyplinujące i motywujące ją do zaniechania dalszego działania ze złamaniem ustawy. Jak widać z odpowiedzi udzielonej przez Adama Nowak w imieniu ZUS, organ jako pracodawca, nie przedstawił czy i w jaki sposób zdyscyplinował nierzetelnego pracownika.

Można zatem domniemać, że Adam Nowak poza napisałem gołosłownych zapewnień o braku złych zamiarów ze strony ZUS, tylko upozorował takie stanowisko. Nasz czytelnik zwraca nam uwagę, że podejrzewa, że przedstawione wyjaśnienie jest iluzoryczne i nieszczere.

Do redakcji docierają głosy czytelników, którzy mieli do czynienia z Adamem Nowak i z opinii przedstawionych nam przez te osoby wynika, że często w wykonywaniu obowiązków służbowych posługuje się on złośliwością. Szczególnie jeśli chodzi o przesłanie płatnikom składek kopii akt postępowań, które organ prowadzi. Być może ta złośliwość Adama Nowaka jest też pewnego rodzaju wskazówką czy jego stanowisko wobec skargi na Magdalenę Groń można oceniać jako szczerzą i zgodną z prawdą. O tej sprawie niedługo napiszemy.

Nie jest jasne dlaczego organ rentowy ukrywa informacje przed opinią publiczną

Organ rentowy miał najwidoczniej poważny powód, aby ukryć te informacje przed opinią publiczną co niestety nie pozwala domniemać, że Magdalena Groń jest rzetelnym pracownikiem, ani, że jej działanie wbrew ustawie, poza ustawą i ze złamaniem ustaw jest incydentem czy sposobem na wykonywanie obowiązków służbowych przez wrocławski ZUS.

Jeśli któryś z czytelników chciałby złożyć wniosek o informację publiczną dotyczącą tego pracownika ZUS i przekazać nam odpowiedź, to poniżej przedstawiamy pytania jakie można w tym wniosku zapisać. Uzyskaną z ZUS odpowiedź prosimy wysłać na adres redakcja@czasfinansow.pl

Poniżej zakres wniosku o informację publiczną jaki w sprawie Magdaleny Groń został złożony. Można przekopiować poniższe i wysłać na adres ZUS.

Informacji ile podobnych złamań prawa, czyli wydań decyzji po ustawowym terminie, miało miejsce w ZUS oddział we Wrocławiu w okresach:
a. od 1 stycznia 2019 do 31 grudnia 2019
b. od 1 stycznia 2020 do 31 grudnia 2020
c. od 1 stycznia 2021 do 31 grudnia 2021

W jaki sposób ZUS oddział we Wrocławiu naprawił krzywdy i szkody wyrządzane wydaniem decyzji wbrew ustawie i ze złamaniem ustawy?

Informacji ile podobnych złamań prawa, czyli wydań decyzji po ustawowym terminie, popełnił pracownik Małgorzata Groń w okresach:
a. od 1 stycznia 2019 do 31 grudnia 2019
b. od 1 stycznia 2020 do 31 grudnia 2020
c. od 1 stycznia 2021 do 31 grudnia 2021

W jaki sposób ZUS oddział we Wrocławiu naprawił krzywdy i szkody wyrządzane przez Magdalenę Groń wydaniem decyzji wbrew ustawie i ze złamaniem ustawy?

Sposobu ukarania pracownika Małgorzata Groń za złamanie prawa, nałożonych konsekwencji oraz daty ukarania – dotyczy wyłącznie sprawy, której dotyczy załącznik do niniejszego wniosku.

Informacji na temat wdrożonych rozwiązań przez ZUS oddział we Wrocławiu, które mają sprawić, że organ nie będzie więcej łamał prawa i działał wyłącznie w granicach wiążących urzędników ustaw i kodeksu postępowania administracyjnego – wraz z odpisem dokumentów potwierdzających wdrożenie tych rozwiązań np. decyzji, postanowień, pouczeń itp.

Urzędniczka pozwana, będzie tłumaczyć się w Sądzie?

Osoby do których dotarliśmy, a które miały do czynienia z Magdaleną Groń, poinformowały nas, że rozważają kroki prawne przeciwko jej pracodawcy, ale również wobec niej samej. Nie udało się nam potwierdzić tej informacji, ale do Sądu we Wrocławiu wpłynął podobno pozew przeciwko Magdalenie Groń, a sama zainteresowana była też przesłuchiwana przez Policję w sprawach o niepokojenie osób wobec których prowadziła czynności służbowe.

Nie udało nam się uzyskać informacji czy wobec Magdaleny Groń organy ścigania zdecydowały się skierować do Sądu wniosek o ukaranie – tak jak to robiły wcześniej wobec dwóch innych pracownic wrocławskiego ZUS – Joannie Chmielewskiej oraz Katarzynie Huba. Nasz dziennikarz przy najbliższej okazji wykonywania obowiązków służbowych w siedzibie ZUS zwróci się z kamerą do Magdaleny Groń z pytaniami dotyczącymi tej sprawy – będzie miała okazję ustosunkować się czytelnikom CzasFinansów z zastrzeżeniami co do rzetelności wykonywania przez nią obowiązków służbowych.

W interesie publicznym leży zatem ostrzec osoby, wobec których Magdalena Groń może prowadzić czynności służbowe z ramienia wrocławskiego ZUS, gdyż mogą one być skażone wadą nierzetelności i braku profesjonalizmu. Być może rozsądnie będzie, by osoby lub podmioty, w sprawach których to właśnie ten urzędnik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wykonuje obowiązki służbowe, złożyły wniosek o wyłączenie tego pracownika.

Ponieważ czytelnicy prosili by ostrzec innych to redakcja ich prośbę wypełnia.

Jeśli miałeś do czynienia z wrocławskim ZUS, a w Twojej sprawie uczestniczyła Magdalena Groń i chciałbyś się podzielić z redakcją swoimi pozytywnymi i negatywnymi doświadczeniami to prosimy o kontakt na adres email: redakcja@czasfinansow.pl

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tymczasem na Twitterze:

Pisowska policja żąda karania za noszenie koszulki z napisem Jeb** PiS. Asesor Sądowy Karolina Kiejnich-Kruk w pierwszej instancji uznaję winę aktywisty. https://www.czasfinansow.pl/pisowska-policja-zada-karania-za-noszenie-koszulki-z-napisem-jeb-pis-asesor-sadowy-karolina-kiejnich-kruk-w-pierwszej-instancji-uznaje-wine-aktywisty/

Były szef wydziału drogówki zatrzymany za jazdę po pijanemu https://www.czasfinansow.pl/byly-szef-wydzialu-drogowki-zatrzymany-za-jazde-po-pijanemu/

ZUS rocznie wydaje 50 milionów na pensje dla zatrudnianych radców prawnych, a jednocześnie wydaje miliony na zewnętrze kancelarie adwokackie https://www.czasfinansow.pl/zus-rocznie-wydaje-50-milionow-na-pensje-dla-zatrudnianych-radcow-prawnych-a-jednoczesnie-wydaje-miliony-na-zewnetrze-kancelarie-adwokackie/

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

Reklama #30

Reklama #15

Reklama #16

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły