wtorek 9 sierpnia 2022

Artykuł znajduje się poniżej pod naszym twitterem i facebookiem. Prosimy polub nas na twitterze i facebooku, natomiast aby przeczytać artykuł skroluj w dół.

Tymczasem na Twitterze:

Widzieliście już nowy film akcji Netflix o zbuntowanych agentach CIA? Jeśli nie to podrzucamy recenzję Gray Man

https://www.czasfinansow.pl/recenzje-5-lorem-ipsum-lorem-ipsum/

Co nowego w temacie największego życiowego osiągnięcia Mariusza Błaszczaka - płotu

https://www.czasfinansow.pl/plot-blaszczaka-straz-graniczna-raportuje-zaawansowany-stan-prac/

Chyba boli, że Błaszczak ma swój Płot, a Mariusza największym osiągnięciem zawodowym ciągle jest ułaskawienie? Dziś próbował ogrzać się w blasku Płotu Błaszczaka, ale coś nie pykło…

https://www.czasfinansow.pl/szef-mswia-mariusz-kaminski-probuje-ukrasc-chwale-mariuszowi-blaszczakowi-nieskutecznie-plot-blaszczaka-ma-jednego-tworce/

Tymczasem na Facebooku:

UOKiK tłumaczy się NIK tak jak niesłusznie karani przedsiębiorcy tłumaczyli się Urzędowi

10 814 odsłon
11K

Reklama #11

Reklama #12

Reklama #12

Najwyższa Izba Kontroli wydała druzgocącą ocenę działalności Marka Niechciała i jego urzędników w sprawie firmy GetBack. Marek Niechciał tłumaczy się Marianowi Banasiowi w sposób, w jakim wielu skrzywdzonych działalnością Urzędu przedsiębiorców tłumaczyło się jemu. Wtedy Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów bezlitośnie i arogancko uznawał takie wyjaśnienia przedsiębiorców za nieistotne, niewiarygodne i nieważne. Teraz sam oczekuje, że Prezes NIK inaczej potraktuje jego wyjaśnienia.

UOKiK jest tworem, który robi wiele dobrego dla konsumentów. Niestety zdarzają się mu coraz częściej decyzje, które są wątpliwe nie tylko pod względem dobrych obyczajów, etyki, moralności, a nawet są sprzeczne z prawem. W Sądach upada coraz więcej niezgodnych z prawem decyzji poszczególnych prezesów tego urzędu.

UOKiK przyzwyczaił przedsiębiorców do tego, że wydaje decyzje z naruszeniem prawa. Najbardziej kontrowersyjna decyzja Prezesa Marka Niechciała dotyczy wymuszenia na firmie windykacyjnej One Debt wycofania prawomocnych nakazów zapłaty, wydanych przez niezawisłych sędziów. Eksperci oceniają, że to poważne złamanie prawa, ponieważ prawomocnie zasądzonych wyroków niezawisłych sędziów nikomu, nawet Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, nie wolno podważać.

Anna Dąbrowska-Hanas z UOKiK w audycji Polskiego Radia “Za, a nawet przeciw” z dnia 1 kwietnia 2015 powiedziała, że Prezes Urzędu stara się działać zgodnie z prawem podejmując każdą decyzję.

Zastępca Dyrektora Departamentu Prawnego tymi słowami wprost przyznała, że Urząd w swoich decyzjach stara się przestrzegać prawa. Tymczasem wobec kontrolowanych przedsiębiorstw wymaga bezsprzecznego przestrzegania prawa. Oznacza to, że co do zasady urzędnicy odpowiedzialni za ochronę konkurencji i konsumentów przyjmują do wiadomości możliwość złamania prawa w celu uwiarygodnienia tez stawianych w swoich decyzjach. Anna Dąbrowska-Hanas przyznała, że jeśli Prezes Urzędu dopuści się złamania prawa to przedsiębiorcy mają wtedy możliwość pozwania UOKiK o naruszenie dóbr osobistych, a nawet złożyć zawiadomienie o pomówienie. Dodaje jednak, że warunkiem koniecznym do osiągnięcia sukcesu na takiej drodze prawnej jest złamanie prawa przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Eksperci wielokrotnie alarmowali, że Urząd przekracza swoje kompetencje, a zdanie to często popierają Sądy, które ostatecznie albo unieważniają decyzje, albo uznają, że wyznaczona kara była nieadekwatna do zarzucanego czynu, nadmierna lub przesadzona. Ten stan rzeczy jest praktykowany do dzisiaj przez kolejnych prezesów tego urzędu. W odniesieniu do afery firmy windykacyjnej GetBack prezes Najwyższej Izby Kontroli także dopatrzył się szeregu błędów i niedopełnienia obowiązków przez Marka Niechciała i podwładnych mu urzędników.

– Chciałbym podkreślić, że NIK uznał działania prezesa UOKiK związane z tzw. „aferą GetBack” za zasadne, jak również pozytywnie ocenił działania i współpracę z organizacjami poszkodowanych obligatariuszy. Nie zgadzamy się jednak z zarzutami NIK, które zostały nam przedstawione po kontroli – np. niewydania decyzji tymczasowej w postępowaniu dotyczącym windykacji, co nie znajduje oparcia w obowiązującym stanie prawnym, jak i ustalonym stanie faktycznym. Przedsiębiorca w toku postępowania dobrowolnie zmienił procedury dochodzenia należności. Spółka zaniechała stosowania tych praktyk w związku z tym nie było prawnej możliwości do wydania decyzji tymczasowej – mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Jak widać tłumacząc się Prezesowi Najwyższej Izby Kontroli Marek Niechciał uznał w sprawie GetBack wyjaśnienia windykatora za wiarygodne i dlatego nie ostrzegł już w 2017 roku konsumentów, których miał za zadanie chrobić, o tymczasowej decyzji chociażby w zakresie “Rzecznika Praw Dłużnika”. Mimo, że w czerwcu 2017 krytycznie na ten temat dla Gazety Wyborczej wypowiadali się jego podwładni. Wtedy zdecydował, że warto skrytykować ten projekt w mediach, ale nie jest on warty tymczasowej decyzji, która już w czerwcu 2017 mogła być wydana i być może sprawiłaby wtedy, że od czerwca 2017 mniej konsumentów zainwestowałoby oszczędności swojego życia w obligacje GetBack.

Nie zgadzamy się również z zarzutem dotyczącym czasu reakcji. Urząd zareagował bardzo szybko – już kilka dni od pierwszych doniesień prasowych o problemach z tymi obligacjami rozpoczęliśmy kontrole w biurach GetBack w Warszawie i we Wrocławiu. Zadziałaliśmy zanim trafiły do nas jakiekolwiek skargi oraz przed komunikatem KNF w tej sprawie – mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK. – Nie zignorowaliśmy anonimowego zawiadomienia, na które powołuje się NIK. Dotyczyło ono mechanizmów finansowych działania GetBack, jednak ich wyjaśnienie wykraczało poza nasze kompetencje – ich ocena leżała w gestii innych organów i instytucji, do których to pismo zostało również skierowane. Tylko jedna opisywana przez sygnalistę kwestia mieściła się w naszych kompetencjach – chodziło o działania windykacyjne GetBack. Sygnał w związku z tym został włączony do akt toczącego się już postępowania dotyczącego windykacji, które już urząd prowadził – dodaje Niechciał.

Pierwsze sygnały zaczęły napływać do urzędu w maju 2018 r., a postępowanie wyjaśniające zostało wszczęte miesiąc wcześniej. – Wiem, że wiele osób liczy na rychłe zakończenie postępowania przeciwko GetBack. Prowadziliśmy na ten temat rozmowy z nadzorcą sądowym i zgodnie z obowiązującymi przepisami z ostatecznym rozstrzygnięciem jesteśmy zmuszeni zaczekać na to aż postanowienie Sądu Rejonowego we Wrocławiu o zatwierdzeniu układu w sprawie GetBack stanie się prawomocne. Rozstrzygnięcia, jakie możemy orzec w decyzji, zależą od tego, czy układ wejdzie w życie. Zależy nam przede wszystkim na tym, żeby były korzystne dla poszkodowanych obligatariuszy – dodaje Niechciał.

Prezes UOKiK tłumaczy się w sposób, za który sam karcił przedsiębiorców w swoich decyzjach. Był wtedy bezlitosny i nie obchodziły go takie tłumaczenia, a w dodatku uznawał je za mało wiarygodne. Trudno w tej konkretnej sprawie nie przyznać racji Najwyższej Izbie Kontroli, tym bardziej, że w toku są kolejne postępowania, w których przedsiębiorcy – takie jak największe polskie banki, czy firmy telekomunikacyjne – nie zgadzają się z tezami, które mają uwiarygadniać krzywdzące ich decyzję tego Urzędu.

Warto odnieść się tutaj do praktyk samego Prezesa Marka Niechciała. Mimo, że dane przedsiębiorstwo zaniechało jakieś zarzucanej praktyki to UOKiK i tak nakładał na nie karę. Takie praktyki mogły być powodem dla którego prokuratura prowadzi dochodzenia w sprawie przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków służbowych, czyli o przestępstwo z art. 231 kodeksu karnego, wobec urzędników UOKiK.

Zdjęcie z grupy Poszkodowani Obligatariusze Getbacku z facebooka

Tak było w przypadku Getback i “Rzecznika Praw Dłużnika”. Nie można tych tłumaczeń uznać za wiarygodne, skoro sam obwiniony praktykował karanie przedsiębiorstw za praktyki z przeszłości. Można zatem domniemywać, że padł on ofiarą własnych praktyk, za które słusznie ukarała Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów Najwyższa Izba Kontroli.

Co sądzisz na ten temat?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Powiązanie artykuły

Biedronka nie zgadza się z decyzją UOKiK. Zapowiada walkę w sądzie o dobre imię.

Związek Przedsiębiorstw Finansowych przeciwny drastycznej regulacji branży pożyczek przez UOKiK

Intrum wycofuje się z przewodnictwa Rady Polskiego Związku Zarządzania Wierzytelnościami?

UOKiK wygrał. Lichwiarze zacierają ręce licząc przyszłe zyski z oszukanych konsumentów. Etyczne pożyczanie – zaorane!

Czy UOKiK złamał prawo przy ochronie konsumentów? – NIK miażdży działalność Marka Niechciała

Czy UOKiK oszukał konsumentów ogłaszając karę dla Biedronki?

UOKiK sprawdzi dlaczego marża Lotosu wzrosła o 700% w czasie wojny w Ukrainie.

Poszkodowani przez Getback powinni pozwać Skarb Państwa?

Banki zaostrzają warunki udzielania kredytów. Nie będą ryzykować w czasie epidemii

Poprzednie
Następne

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

112 odsłon

Polska gospodarka stabilna – zapewnia agencja ratingowa, która pozytywnie oceniała firmę windykacyjną GetBack

Agencja Fitch potwierdziła w piątek wieczorem długoterminowy rating Polski w walucie obcej na poziomie “A-” z perspektywą stabilną – podała agencja w piątek w komunikacie. Jak oceniła agencja, wsparciem dla utrzymania ratingu Polski jest dobrze zdywersyfikowana gospodarka oraz m.in. stosunkowo niski poziom długu publicznego. Rating na poziomie A- odzwierciedla oczekiwanie, że Polska gospodarka pozostanie odporna na zewnętrzne zdarzenia i rosnące wyzwania makroekonomiczne – napisał Fitch. Należy przypomnieć, że agencja Fitch na kilka tygodni przed upadkiem firmy windykacyjnej Getback i wybuchem jej afery.

Polska wiarygodna jak GetBack?

Agencja Fitch zachwala Getback na 4 miesiące przed jej upadkiem

W styczniu 2018 roku Fitch Ratings zachwalał Getback. Przyznał spółce długoterminowy rating na poziomie B+ z perspektywą stabilną. Przypomnieć należy, że afera z upadkiem Getback wybuchła w kwietniu 2018 roku.

Jako główne czynniki wpływające na nadany rating firmie Getbacj agencja wskazała wtedy między innymi na solidny i skalowalny model biznesowy, odpowiedni poziom kontroli ryzyk (w szczególności w odniesieniu do wycen portfeli wierzytelności), dobrą kontrolę wydatków, akceptowalny poziom zadłużenia oraz wysoką marżę EBITDA. Jednocześnie Agencja zwróciła uwagę na jednolity charakter modelu biznesowego, koncentrację działalności (oraz przychodów) oraz spadek wskaźnika pokrycia odsetek, wskazując przy tym, że jest on na bezpiecznym poziomie. Wspomniany został również szybki rozwój GetBack, aktualna silna pozycja na polskim rynku, znaczące nabycia portfeli wierzytelności oraz ambitne plany wzrostu, w tym także nieorganicznego.

Telewizja Polska uznaje agencję Fitch za wiarygodną.

Rząd PiS chwali się rekomendacją agencji ratingowej od Getback

Najnowszy rating agencji Fitch potwierdza solidne perspektywy wzrostu polskiej gospodarki oraz jej wysoką odporność na szoki zewnętrzne i rosnące wyzwania makroekonomiczne – przekazała PAP minister finansów Magdalena Rzeczkowska. Fitch utrzymał rating na poziomie “A-“.

“Fitch, to kolejna wiodąca agencja, która utrzymała wysoką ocenę ratingową Polski. Zdywersyfikowana gospodarka, dobrze zarządzany dług publiczny oraz odpowiedzialna polityka fiskalna pozwalają poradzić sobie w trudnych warunkach wynikających z negatywnych skutków gospodarczych konfliktu zbrojnego w Ukrainie oraz trudnej sytuacji na rynku energii” – przekazała PAP Rzeczkowska.

Agencja ratingowa Fitch utrzymała w piątek rating Polski na poziomie A-/F1 odpowiednio dla długo- i krótkoterminowych zobowiązań w walucie zagranicznej oraz A-/F1 odpowiednio dla długo- i krótkoterminowych zobowiązań w walucie krajowej. Perspektywa ratingu pozostaje na poziomie stabilnym.

Fitch wskazał na zdywersyfikowaną gospodarkę Polski, stabilny wzrost gospodarczy w ostatnich latach, stosunkowo solidne podstawy makroekonomiczne oraz niski poziom długu publicznego w porównaniu do krajów z podobnym ratingiem. Według agencji stabilna perspektywa ratingu odzwierciedla solidne perspektywy wzrostu polskiej gospodarki oraz jej wysoką odporność na szoki zewnętrzne oraz rosnące wyzwania makroekonomiczne. Fitch przewiduje 5,5 proc. wzrost gospodarczy dla Polski w roku 2022 a w latach 2023-2024 wzrost średnio na poziomie 2,3 proc. Jest to związane z ryzykiem wystąpienia recesji u kluczowych partnerów handlowych wynikającym z trudnej sytuacji na rynku energii oraz z wciąż niewypłaconymi środkami z KPO.

Jak zaznaczyło MF, podniesienie oceny ratingowej Polski jest możliwe w przypadku utrzymującej się poprawy finansów zewnętrznych, w tym spadku wskaźnika zadłużenia zagranicznego netto kraju do PKB do poziomów zbliżonych dla krajów z oceną ratingową „A” lub w przypadku konsolidacji fiskalnej, prowadzącej do trwałego spadku relacji długu publicznego do PKB.

Ponadto do podwyżki ratingu może prowadzić trwały wzrost gospodarczy w kierunku poziomu rozwoju gospodarczego krajów o ocenie ratingowej „A”, wspierany przez politykę makroekonomiczną. Z drugiej strony obniżenie ratingu jest możliwe w przypadku utrzymującego się wzrostu długu publicznego spowodowanego poluzowaniem polityki fiskalnej, wymagalności potencjalnych zobowiązań lub osłabienia wzrostu gospodarczego w średnim okresie. Rating może być również obniżony w przypadku silnego szoku makroekonomicznego wywołanego np. wymuszonym racjonowaniem energii przez Europę oraz w przypadku utrzymania się wysokiego poziomu inflacji – oceniło Ministerstwo Finansów.

Do sprawy będziemy wracać

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tymczasem na Twitterze:

Widzieliście już nowy film akcji Netflix o zbuntowanych agentach CIA? Jeśli nie to podrzucamy recenzję Gray Man

https://www.czasfinansow.pl/recenzje-5-lorem-ipsum-lorem-ipsum/

Co nowego w temacie największego życiowego osiągnięcia Mariusza Błaszczaka - płotu

https://www.czasfinansow.pl/plot-blaszczaka-straz-graniczna-raportuje-zaawansowany-stan-prac/

Chyba boli, że Błaszczak ma swój Płot, a Mariusza największym osiągnięciem zawodowym ciągle jest ułaskawienie? Dziś próbował ogrzać się w blasku Płotu Błaszczaka, ale coś nie pykło…

https://www.czasfinansow.pl/szef-mswia-mariusz-kaminski-probuje-ukrasc-chwale-mariuszowi-blaszczakowi-nieskutecznie-plot-blaszczaka-ma-jednego-tworce/

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

Reklama #30

Reklama #15

Reklama #16

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły