wtorek 4 października 2022

Artykuł znajduje się poniżej pod naszym twitterem i facebookiem. Prosimy polub nas na twitterze i facebooku, natomiast aby przeczytać artykuł skroluj w dół.

Tymczasem na Twitterze:

A wystarczyło przestrzegać prawa. To i wyroki nie byłyby uchylane, a UE wypłacałaby KPO i kar nie naliczała. Ale jak się robi prawo geszeftami z Funduszu Sprawiedliwości to takie są potem efekty…

e-wrzosek #FBPE🇪🇺🇵🇱🏳️‍🌈#FundamentalRights@e_wrzosek

Minister. Chyba Sprawiedliwości.
Polska ad 2022

Tymczasem na Facebooku:

Siewcy Hejtu: Sędzia Sądu Okręgowego we Wrocławiu Krzysztof Głowacki nie rozróżnia wpisu na forum internetowym od emaila.

17 742 odsłon
18K

Reklama #11

Reklama #12

Reklama #12

Sędzia Sądu Okręgowego we Wrocławiu w wydziale Karnym Odwoławczym, który zajmuje się osądzaniem odwołań w sprawach karnych nie rozróżnia wpisu na forum internetowym od emaila.

Do redakcji Czasu Finansów zgłosił się zbulwersowany praktykami Sędziego Krzysztofa Głowackiego czytelnik. Z okazanych redakcji dokumentów wynika, że czytelnik złożył prywatny akt oskarżenia za przestępstwo pomówienia i zniesławienia na nieznanych mu anonimowych autorów forum GoWork.pl

Trzy wpisy na portalu GoWork, które były pomówieniem i zniesławieniem

Sąd I Instancji umorzył postępowanie, gdyż we wpisach nie dopatrzył się znamion czynu zabronionego. Czytelnik szczegółowo wskazał, że trzy wpisy, które są przedmiotem aktu oskarżenia zostały upozorowane przez jednego autora w taki sposób, aby sprawiały wrażenie, że dodają je trzy różne osoby. Sąd Rejonowy uznał jednak, że nie ma to znaczenia i sprawę umorzył. Czytelnik nie zgodził się z tym osądem i zaskarżył postanowienie o umorzeniu.

Sprawa trafiła do Sędziego Sądu Okręgowego we Wrocławiu Krzysztofa Głowackiego. Tego samego, który czytelnikom Czasu Finansów jest znany z uznawania, że wyzywanie od niedorobionych małp nie stanowi pomówienia, ani zniesławienia. Redakcji znany jest również przypadek, w którym ten Sędzia nie rozróżniał listu poleconego od listu zwykłego dostarczanego do skrzynki na listy. Ten Sędzia osądzał również sprawę apelacji oskarżonego o korupcję Józefa Piniora.

Krzysztof Głowacki w tej sprawie utrzymał w mocy postanowienie Sądu Rejonowego.

Sędzia nie wie czy wpis w internecie to email

Przypominamy, że sprawa dotyczyła wpisów na stronie GoWork.pl. Tymczasem Sędzia Krzysztof Głowacki tak uzasadnia utrzymanie w mocy postanowienie o umorzeniu prywatnego aktu oskarżenia o sygnaturze akt IV Kz 806/21 z dnia 22 lipca 2021 roku:

W ocenie Sądu Odwoławczego Sąd I instancji zasadnie stwierdził brak w sprawie podstaw, wbrew stanowisku apelującego, do przyjęcia, by n/n oskarżeni umyślnie dążył do zniesławienia oskarżyciela prywatnego.

Analiza przedmiotowych maili n/n oskarżonych, w kontekście całokształtu okoliczności faktycznych sprawy, doprowadziła Sąd I instancji do trafnego wniosku o braku działania oskarżonego w celu zdyskredytowania oskarżyciela i doprowadzenia go do utraty wobec niego zaufania, niezbędnego do prawidłowego wykonywania działalności.

Sprawdziliśmy po przeczytaniu powyższego fragmentu z prawomocnego postanowienia wydanego przez Sąd Okręgowy we Wrocławiu czy w treści uzasadnienia umorzenia prywatnego aktu oskarżenia przez Sąd Rejonowy we Wrocławiu występowało słowo “mail”.

Wyszliśmy bowiem z dobrą wolą wobec Sędziego Krzysztofa Głowackiego, który mógł przecież nie sprawdzić akt sprawy tylko opierać się na treści samego uzasadnienia umorzenia przez Sąd I Instancji. Byłaby to może nieetyczna praktyka, ale wyjaśniałaby skąd Sędzia Krzysztof Głowacki uroił sobie, że akt oskarżenia dotyczy maili, a nie wpisów na forum GoWork.

W treści uzasadnienia Sądu I Instancji nie występuje słowo “mail”.

Sędzia Krzysztof Głowacki w dalszej części uzasadnienia wprowadza jeszcze bardziej podważa jego zaufanie do możliwości wykonywania zawodu:

Słusznie podkreślił Sąd I instancji, że przedmiotowe maile zamieszczone zostały na portalu internetowym przeznaczonym do wyrażania opinii; te z kolei mogą być również negatywne, co samo w sobie nie może przesadzać o odpowiedzialności karnej autorów

Opinia publiczna ma prawo krytykować Sędziego Krzysztofa Głowackiego uznając to jego uzasadnienie jako kompromitujące jego osobę jako profesjonalistę. Treść uzasadnienia jest dla Sędziego nieprzyjemna i miejscami żenująca. Przede wszystkim sprawia, że należy się zastanowić czy w innych wyrokach, które ten Sędzia już wydał nie dochodziło do podobnych uchybień, błędów, czy nienależytej staranności.

Sędzia nie odróżnia maila od wpisu w internecie czy nie dochował należytej staranności?

Nie jest dobrze kiedy Sędzia Sądu Okręgowego w uzasadnieniu swojej decyzji nie rozróżnia wpisu internetowego od emaila. Bez znaczenia jest to, czy pomylił sprawy w których orzeka, czy zrobił to złośliwie, czy może faktycznie nie posiada wiedzy, aby rozróżnić czy publikacja na forum internetowym to komentarz czy email.

Sędzia Sądu Okręgowego ma bezwzględny obowiązek dochowywać należytej staranności i rzetelności w wykonywaniu obowiązków służbowych.

Jakiego rodzaju sprawy rozstrzygają Sędziowie wydziału Karno-Odwoławczego Sądu Okręgowego?

Rozpoznają w II instancji sprawy z zakresu prawa karnego i sprawy o wykroczenia.

W tym konkretnym przypadku widać rażące niedbalstwo, które w sposób uzasadniony podważa zaufanie do tego sędziego do możliwości wykonywania przez niego zawodu lub obowiązków służbowych.

Wbrew temu co napisał Krzysztof Głowacki to nie treści emaili zostały opublikowane na stronie GoWork tylko były to komentarze.

Nie jest również prawdą to co napisał Sędzia Krzysztof Głowacki jakoby Sąd Rejonowy rozstrzygał jakieś maile, gdyż Sąd I Instancji zajmował się właśnie publicznymi wpisami na portalu GoWork.

W tej kwestii Krzysztof Głowacki również napisał nieprawdziwą informację mającą uzasadniać jego decyzję o utrzymaniu w mocy postanowienia o umorzeniu prywatnego aktu oskarżenia.

Wobec powyższego w interesie społecznym i ważnym interesie publicznym jest przestrzec wszystkich zainteresowanych, w sprawach których może orzekać Sędzia Krzysztof Głowacki, że być może warto rozważyć wniosek o wyłączenie z orzekania sprawy Sędziego, który nie rozróżnia maila od wpisu na forum internetowym.

Skoro Sędzia myli się tak rażąco w kwestiach elementarnych i oczywistych to jakie można mieć do niego zaufanie, że wydając wyroki znowu się nie pomyli? Pamiętać należy, że Sędziowie, którzy skazywali Tomasza Komendę też zaczynali od “drobnych” pomyłek w wyrokach i postanowieniach sądowych…

Co sądzisz na ten temat?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Powiązanie artykuły

MOBBING: Czy Sąd stanął po stronie mobberów – nazywanie pracownika niedorobioną małpą obiektywnie nie poniża i nie zniesławia

ZIOBRO: Czas podawać nazwiska sędziów

Do kiedy potrwa kwarantanna? 15 maj? 1 czerwca, a może do 1 września? Sądy dają wskazówkę!

Proces Zbigniewa Stonogi o 186 znieważeń – potwierdziły się plotki o odmowie dostępu do adwokata: rozprawa odroczona

Sędzia Marcin Sosiński: Życie ludzkie wyceniam na 50zł!

Siewcy hejtu: Sędzia Krzysztof Głowacki – nazwanie niedorobioną małpą nie jest pomówieniem, ani zniesławieniem.

Zbigniew Ziobro o Sędzi Annie Borkowskiej od sprawy Frasyniuka: tępe orzeczenie, wstyd mi za ten wyrok, kasta

Siewcy Hejtu – Sędzia Agnieszka Wróblewska-Kafka: zabiję cię, załatwię cię, obawiaj się to nie groźby karalne

Siewcy Hejtu. Sędzia Witold Jakimko: Kradzież tożsamości, danych osobowych i wizerunku jest legalna jeśli…

Poprzednie
Następne

4 thoughts on “Siewcy Hejtu: Sędzia Sądu Okręgowego we Wrocławiu Krzysztof Głowacki nie rozróżnia wpisu na forum internetowym od emaila.”

  1. Ten człowiek sądził Piniora? Przecież on nie powinien osądzać kto muche w kiblu ubił jak nie odróżnia maila albo wpisu na forum

  2. Sędziowska kasta jest przekonana o swojej bezkarności i cynicznie oraz ordynarnie ma w tyłku jakieś detale… leniem śmierdzącym może być sędZia co w sposób imbecyniczny bezmyślnie kopiuje i wkleja fragmenty uzasadnień bo nie w sobie przyzwoitości by z szacunkiem do urzędu napisać uzasadnienie. Kasta, kasta, kasta.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

212 odsłon

Zbigniew Ziobro o Sędzi Annie Borkowskiej od sprawy Frasyniuka: tępe orzeczenie, wstyd mi za ten wyrok, kasta

Zbigniew Ziorbo był gościem Danuty Holeckiej w dniu 5 sierpnia 2022 roku w Wiadomościach TVP. Był pytany o wyrok jaki wydała Sędzia Anna Borkowska w sprawie Władsława Frasyniuka i jego wypowiedzi o mundurowych na granicy z Białorusią. Ziobro nie krył rozczarowała ocenił, że wyrok Borkowskiej jest tępy i jest on powodem wstydu Ministra Sprawiedliwości za polskie sądownictwo. Wspomniał też o kaście.

Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro nie ma ostatnio szczęścia.

Po spektakularnych klęskach w sprawie Romana Giertycha, Magdaleny Adamowicz i Zbigniewa Stonogi nie wytrzymał ciśnienia i puściły mu nerwy. Najpierw na twitterze znieważył Władysława Frasyniuka i nazwał go śmieciem, a następnego dnia w Telewizji Polskiej w programie Gość Wiadomości brutalnie ocenił Sędzię Annę Borkowską, która wydała wyrok stwierdzający, że nazywanie mundurowych śmieciami stanowi niską szkodliwość społeczną i dlatego warunkowo umarza sprawę na rok próby.

Istotne dla sprawy jest to, że Władysław Frasyniuk dostał zarzut znieważenia funkcjonariusza publicznego. W sprawie występował – jak twierdzi obrońca Frasyniuka – tylko jeden funkcjonariusz, który tego dnia pełnił służbę na granicy z Białorusią. Według obrońcy ów funkcjonariusz zeznał, że nie czuje się znieważony wypowiedzią Frasyniuka.

W tych okolicznościach Sędzia Anna Borkowska uznała winę, ale jednocześnie umorzyła sprawę na rok próby ze względu na niską szkodliwość społeczną czynu i winy sprawcy. Oznacza to, że rok od dnia prawomocności wyroku Frasyniuk dopuściłby się kolejnego czynu z tego samego paragrafu to ten wyrok zostałby wznowiony i orzeczona została inna kara. Z wyrokiem nie zgadza się ani Frasyniuk, ani prokuratura i obie strony zapowiadają apelację.

Ziobro o Sędzi Annie Borkowskiej: tępy wyrok, wstyd mi za ten wyrok, kasta

Mając to na uwadze Zbigniew Ziobro ocenił, że argumentacja Sędzi Anny Borkowskiej – przypominamy, że pełni ona funkcję przewodniczącego wydziału karnego Sądu Rejonowego dla Wrocławia Śródmieścia – jest tępa, zaś sam jej wyrok jest dla Ministra Sprawiedliwości powodem do wstydu.

Czy Sędzia Anna Borkowska poczuje się znieważona jako funkcjonariusz publiczny przez Zbigniewa Ziobrę, czy uzna, że daje zgodę by nazywać ją tępą? Z odpowiedzią na to pytanie trzeba będzie poczekać.

Do sprawy będziemy wracać!

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tymczasem na Twitterze:

A wystarczyło przestrzegać prawa. To i wyroki nie byłyby uchylane, a UE wypłacałaby KPO i kar nie naliczała. Ale jak się robi prawo geszeftami z Funduszu Sprawiedliwości to takie są potem efekty…

e-wrzosek #FBPE🇪🇺🇵🇱🏳️‍🌈#FundamentalRights@e_wrzosek

Minister. Chyba Sprawiedliwości.
Polska ad 2022

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

Reklama #30

Reklama #15

Reklama #16

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły