piątek 12 sierpnia 2022

Artykuł znajduje się poniżej pod naszym twitterem i facebookiem. Prosimy polub nas na twitterze i facebooku, natomiast aby przeczytać artykuł skroluj w dół.

Tymczasem na Twitterze:

Widzieliście już nowy film akcji Netflix o zbuntowanych agentach CIA? Jeśli nie to podrzucamy recenzję Gray Man

https://www.czasfinansow.pl/recenzje-5-lorem-ipsum-lorem-ipsum/

Co nowego w temacie największego życiowego osiągnięcia Mariusza Błaszczaka - płotu

https://www.czasfinansow.pl/plot-blaszczaka-straz-graniczna-raportuje-zaawansowany-stan-prac/

Chyba boli, że Błaszczak ma swój Płot, a Mariusza największym osiągnięciem zawodowym ciągle jest ułaskawienie? Dziś próbował ogrzać się w blasku Płotu Błaszczaka, ale coś nie pykło…

https://www.czasfinansow.pl/szef-mswia-mariusz-kaminski-probuje-ukrasc-chwale-mariuszowi-blaszczakowi-nieskutecznie-plot-blaszczaka-ma-jednego-tworce/

Tymczasem na Facebooku:

Policja: ZUS może wypisywać obraźliwe komentarze na forach o osobach kontrolowanych bo robi to w ramach obowiązków służbowych.

5 831 odsłon
6K

Reklama #11

Reklama #12

Reklama #12

Redakcja Czas Finansów dotarła do zawiadomienia pokrzywdzonego o niewniesieniu wniosku o ukaranie do sądu, które wydał zastępca komendanta komisariatu Wrocław-Krzyki Adrian Jakubowski. Z dokumentu może wynikać, że Policja uważa, że pracownicy ZUS mają prawo dokonywać hejterskich wpisów o osobach wobec których prowadzą postępowanie administracyjne lub kontrolne gdyż takie działanie należy do obowiązków służbowych pracowników ZUS.

Co najbardziej bulwersujące z tego dokumentu można domniemać, że nie jest to czyn zabroniony bo urzędnicy mają prawo hejtować osoby wobec których prowadzą postępowania administracyjne. Przynajmniej taki wniosek nasuwa się z lektury tego dokumentu. Policja wydaje pismo w sytuacji, gdy od czasu zastrzelenia przez policjanta młodego mężczyzny w Koninie szef Komendy Głównej Policji Jarosław Szymczyk oraz jego rzecznik Mariusz Ciarka prowadzą agresywne działania ochrony policjantów i osób trzecich, będących ich rodzinami, przed hejtem wszelakim.

Czy to znaczy, że gdy hejtuje się policjanta to bez mrugnięcia okiem angażuje się wydział do zwalczania cyberprzestępczości by namierzyć autora negatywnego komentarza, a gdy ta sama sprawa dotyczy cywila to zaczyna się relatywizowanie? Jeśli ktoś ma takie myśli to nie są one niestety bezpodstawne.

Sprawa o wykroczenie, w której pracownicy ZUS mieli hejtować w internecie ubezpieczonego wobec którego prowadzą postępowanie administracyjne

Sprawa dotyczyła mężczyzny wobec którego ZUS prowadził postępowanie o podleganie ubezpieczeniom w związku z jego umową o pracę zawartą wiele lat temu. Mężczyzna zgłosił na Policję wykroczenie złośliwego niepokojenia, które przejawiało się tym, że na forach internetowych związanych z jego pracodawcą osoby podpisujące się jako “pracownik zus” hejtowały go, stosowały mowę nienawiści, jak również wyjawiały informacje z kontroli, które znać mogły tylko osoby, które w ZUS prowadziły wobec niego postępowanie.

Mężczyzna twierdził, że dodawanie wpisów przez osoby zatrudnione w ZUS na jego temat wykracza poza obowiązki służbowe i stanowi złośliwe niepokojenie w rozumieniu art 107 kodeksu wykroczeń. Czytelnik wskazał pracowników ZUS, którzy mogli mieć wiedzę na ten temat i żądał by zostali oni przesłuchani jako świadkowie.

Zastępca Komendanta Policji Wrocław-Krzyki Adrian Jakubowski podjął decyzję, że nie ma potrzeby przesłuchiwania wskazanych świadków ponieważ czyn w ocenie Policji nie stanowi wykroczenia.

Jak czytamy w dokumencie, który podpisał Adrian Jakubowski:

Znamionom czynu zabronionego jakim jest chęć dokuczenia, zrobienia przykrości, wyprowadzenia z równowagi. Jeśli sprawca w inny sposób, niedoprecyzowany w art 107 kodeksu wykroczeń, niepokoi złośliwie osobę, gdzie pokrzywdzony w omawianej sprawie wskazał umieszczenie (…) komentarzy na portalach (…) nie można tu mówić o wypełnieniu znamion czynu zabronionego stypizowanego w art. 107 kodeksu wykroczeń.(…)

Nie można przypisać sprawstwa osobie, która zamieściła jeden wpis na portalu internetowym aby jej celem było dokuczenie. Z nadesłanego zawiadomienia wynika, iż pracownicy ZUS we Wrocławiu prowadzą czynności w stosunku do firmy XXX. Dla bytu wykroczenia art 107 kodeksu wykroczeń istotne jest zachowanie sprawcy, które kierują chęć dokuczenia innej osobie. Zakres działania ZUS reguluje ustawa o SUS, przepisy Kodeksu Cywilnego oraz Kodeksu Postępowania Administracyjnego. Nie można przypisać sprawstwa z art 107 kodeksu wykroczeń pracownikom ZUS we Wrocławiu, którzy w ramach swoich obowiązków służbowych wykonywali czynności w stosunku do YYY.

Wskazanych świadków nie przesłuchano na okoliczność hejtu. To decyzja zastępcy komendanta?

Mimo wskazania świadków do przesłuchania zastępca komendanta Adrian Jakubowski uznał, że nie będzie ich przesłuchiwać na okoliczność zawiadomienia bo z pisma wynikać może, że jego zdaniem dodanie jednego wpisu (mimo, że w tym samym dokumencie urzędowym ten sam policjant podaje, że komentarzy było więcej) o osobie kontrolowanej przez wykonującego obowiązki służbowe pracownika ZUS wobec tej osoby kontrolowanej nie stanowi czynu zabronionego, gdyż pracownicy ZUS wykonują w ten sposób swoje obowiązki służbowe.

Policja nie wskazała podstawy prawnej, która uprawnia urzędnika, czy funkcjonariusza, który wykonuje obowiązki służbowe wobec obywatela, by można było na jego temat pisać cokolwiek, a tym bardziej hejt w internecie. Prawdopodobnie pismo zawiera wprowadzające, a może nawet fałszywe, informacje.

Zastanowić się należy, czy jeśli urzędnik lub funkcjonariusz wyjawia na forum w internecie informacje i dane związane z przetwarzaniem danych osobowych obywatela, to czy nie ma miejsca naruszenie RODO nie tylko ze strony danego pracownika, ale też podmiotu prawnego, który upoważnił go do przetwarzania tych danych?

Czy Policja walczy z hejtem w sposób pozorny i iluzoryczny? Jeśli chodzi o “swoich” to jest bezwzględna…

Trudno znaleźć w zasadach logicznego rozumowania jak Policja, której Komendant Główny Jarosław Szymczyk od sytuacji, w której policjant zastrzelił młodego mężczyznę w Koninie, publicznie ogłasza walkę z jakimkolwiek hejtem wobec funkcjonariuszy oraz osób trzecich będących ich rodzinami, a jednocześnie gdy chodzi o cywila to jego podwładni umywają ręce. Relatywizują czyn, za który z całą pewnością bezwzględnie i agresywnie by karali jeśli ofiarą nie byłby cywil, a policjant.

Policja pozwala sobie na cyniczne i aroganckie stwierdzenia, że jeden czy kilka wpisów hejterskich to nie jest złośliwe niepokojenie, czy dokuczanie. Tym bardziej, że to Policja twierdzi, że autorzy hejtu dokonywali tych wpisów rzekomo wykonując obowiązki służbowe.

Jakikolwiek hejt jest niedozwolony. A jeśli urzędnik w ramach prowadzonej kontroli wobec obywatela pozwala sobie na jakiekolwiek wpisy w internecie na jego temat to nie ma na to żadnego usprawiedliwienia. Takie praktyki są niedopuszczalne i sprzeczne nie tylko z zasadami współżycia społecznego, ale również sprzeczne z powszechnie oczekiwanymi zachowaniami przez urzędników, czy funkcjonariuszy publicznych. Odstępstwa od powyższego z całą pewnością nie mieści się w granicach powszechnie oczekiwanych zachowań społecznych, a już z całym przekonaniem można dojść do wniosku, że takie działanie rozzuchwala hejterów i powiększa patologię społeczną.

Trzeba sobie zadać pytanie, czy skoro Policja dokonuje takich wniosków to czy można domniemać, że Policjanci również hejtują obywateli wobec których prowadzą postępowania w Internecie? Czy tego rodzaju działania są praktykowane na komendzie policji Wrocław-Krzyki? A może we wszystkich komisariatach?

Już sam fakt, że w wyniku pisma zastępcy komendanta policji dochodzi wśród szeroko rozumianej opinii publicznej do takich dywagacji jest sygnałem, że to jest to działanie naganne i nie powinno mieć miejsca.

Wyraźnie tutaj zaznaczyć trzeba, że problemem jest przyzwolenie na hejt przez policjantów. Gdyby Policja dopełniła należytej staranności i wykonała swoje czynności polegające na tym, że wskazani świadkowie zostali by przesłuchani i w świetle ich zeznań uznała, że nie można przypisać danej osobie sprawstwa to w oczywisty sposób szeroko rozumiana opinia publiczna nie miałaby zastrzeżeń do oceny moralnej i etycznej pracy tego komisariatu.

W tym przypadku jednak odstąpiono od przesłuchania wskazanych świadków i z góry uznano, że sprawie trzeba – kolokwialnie domniemywając – “ukręcić łeb” i zakończyć bez zawracania głowy urzędnikom.

Czy urzędnikom i funkcjonariuszom wolno hejtować w ramach wykonywania obowiązków służbowych?

Budzący niepokój w społeczeństwie powinno również być to, że najwyraźniej Policja niespecjalnie się przejęła, że urzędnicy dokonują hejtu na osobach wobec których prowadzą postępowania administracyjne. Zachowanie Policji może sugerować, że to rzeczywiście jest rutynowa praktyka wobec czego tego rodzaju zawiadomienia są od razu kończone.

Być może to jest wyjaśnieniem dlaczego Policja nie wykonała swoich podstawowych obowiązków i nie przesłuchała nawet wskazanych świadków tylko od razu uznała, że jeśli urzędnik publikuje hejterskie wpisy na kontrolowanego przez siebie obywatela to jest to działanie zgodne z prawem? Trudno znaleźć akceptację, ani etyczną, ani moralną, na takie praktyki, ale również na takie podejście Policji do takich zawiadomień.

A może źle interpretujemy pismo policji?

Z dziennikarskiego obowiązku należy wskazać, że być może wnioski wysunięte z pisma zastępcy komendanta są błędne. Może ZUS nie ma w swoich obowiązkach służbowych hejtowania osób fizycznych wobec których prowadzi kontrolę.

Być może wyjaśnienie jest bardziej prozaiczne – policji po prostu się nie chciało takiego postępowania prowadzić i niedopełnia swoich obowiązków, a treść uzasadnienia postanowienia mogła zostać przekopiowana z jakiejś innej sprawy.

Jakby nie było to oba warianty sprawiają wrażenia nie tylko niedopełnienia obowiązków funkcjonariusza policji, ale też świadczą o rażącym niedbalstwie i złych praktykach – przynajmniej na tej komendzie.

Być może również interpretacja pisma zastępcy komendanta pozwala na domniemanie takich wniosków? Czyja to jednak jest wina? Wszak dokument policyjny ma rangę pisma urzędowego i jeśli jego autor pozwala sobie na nonszalancję, czy arogancję, prowadzącą do skrótów myślowych rozumianych inaczej niż intencja autora to odpowiedzialność za to ponosi osoba, która pod takim pismem się podpisała.

Na dzień publikacji tego artykułu nie jesteśmy w stanie wykluczyć żadnej z tych wersji. Najbardziej wiarygodne wydaje się, że policja rzeczywiście uznała, że pracownikom ZUS wolno hejtować osoby fizyczne wobec których prowadzą postępowania administracyjne.

Czytelnicy Czasu Finansów zgłaszali nam, że praktyki stosowane przez policjantów z komendy Wrocław-Krzyki w sprawach, w których obywatele zgłaszają na ZUS lub pracowników ZUS są – zdaniem naszych czytelników – nacechowane nieprofesjonalnym podejściem funkcjonariuszy i jakby traktowane “z góry”.

Czytelnicy odnoszą wrażenie, że policjanci z tej komendy co do zasady umarzają, albo odmawiają wykonania obowiązków służbowych jeśli zawiadomienie jest na ZUS jako podmiot prawny lub na poszczególnych pracowników ZUS.

19 maja 2020 nasza redakcja wysłała do komendy Wrocław-Krzyki zapytania prasowe dotyczące prowadzonych postępowań przez funkcjonariuszy dotyczące ZUS, ale do dnia publikacji tego artykułu nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. Jeśli ją otrzymamy to niezwłocznie Was o jej brzmieniu poinformujemy.

AKTUALIZACJA 16 listopada 2020:

Otrzymaliśmy odpowiedź od oficera prasowego Łukasza Dutkowiaka na nasze pytania prasowe dotyczące postępowań KP Wrocław Krzyki za okres od stycznia 2017:

Zawiadomienia z ZUS-u dotyczyły trzech zgłoszeń czynu z art. 286 par. 1 Kodeksu karnego oraz pięciu zgłoszeń czynu z art. 218 par. 1a Kodeksu karnego, dwóch zgłoszeń czynu z art. 219 Kodeksu karnego oraz zgłoszenia czynu z art. 233 par. 1 Kodeksu karnego.

Od innych osób wpłynęły natomiast trzy zgłoszenia dot. m.in. podszywania się pod pracowników ZUS-u, wejścia do mieszkania i kradzieży mienia.

We wskazanym okresie czasu prowadzono również dwie sprawy o wykroczenie w związku z działalnością pracowników ZUS.

Co sądzisz na ten temat?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Powiązanie artykuły

Podwójne standardy Policji przy zwalczaniu gróźb karalnych i hejtu

Przez nadpłatę nie dostaniesz pomocy. Co na to ZUS? “Przedsiębiorcy sami są sobie winni”

ZUS w 2022 umorzy miliard złotych długu za nieopłacane składki wobec górników

Kolejny wyciek danych osobowych w ZUS: Pracownica ZUS została zwolniona dyscyplinarnie

ZUS: mobbing, molestowanie seksualne oraz próby samobójcze pracowników? Tak twierdzi nasz informator z 20 letnim stażem pracy jako inspektor kontroli w Zakładzie

Dyrektor ZUS we Wrocławiu Piotr Burtowski stracił stanowisko. Czy to pokłosie działań Urzędu Ochrony Danych Osobowych i Prokuratury?

Rząd oskarża mleczarzy o brak patriotyzmu bo kupują mleko za granicą, a sam sprowadza węgiel z Kolumbii i zleca wydruk kart do głosowania firmie z Berlina

Policja zaczyna myśleć o protestach ulicznych lub o strajku w postaci pójścia na fałszywe L4. Chcą podwyżek.

Zawiadomienie na Policję o groźbach nie pomogło. Kobietę zamordowano sześć dni po zgłoszeniu. Czy Policja znów zbagatelizowała zagrożenie wobec obywatela?

Poprzednie
Następne

2 thoughts on “Policja: ZUS może wypisywać obraźliwe komentarze na forach o osobach kontrolowanych bo robi to w ramach obowiązków służbowych.”

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

157 odsłon

Nękana przez przemocowców z ZUS Ilona Garczyńska robi zrzutkę na procesy ze swoimi prześladowcami.

ZUS uczciwie nęka zarówno kobiety w ciąży, ubezpieczonych mężczyzn, ale i też i swoich pracowników. Takiego nękania doświadcza też na własnej skórze przewodnicza Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa w ZUS. Kobieta za walkę o prawa pracownicze, a także o to by wszystkie oddziały ZUS odstąpiły od złośliwego i uporczywego łamania praw swoich pracowników została zwolniona dyscyplinarnie – według ZUSU za mówienie nieprawdy o praktykach Zakładu – według pokrzywdzonych przez ZUS – za mówienie prawdy.

Mimo, że zgodnie z prawem jako przedstawiciel związków zawodowych była prawnie chroniona przed zwolnieniem to dla organu, który słynie z przekraczania uprawnień złamania praw związków zawodowych nie było problemem. ZUS przestrzega prawa wyłącznie na papierze, a prześladowane kobiety w ciąży, czy inne ofiary ZUS, niejednokrotnie swoich oprawców nazywają złośliwie Zakładek Usług Stalkerskich. Nic więc dziwnego, że gdy pracownik ZUS zaczął głośno mówić o nikczemnych praktykach organu rentowego to postąpiono z nią tak, jak z każdą inną nękaną przez ZUS kobietą – oczerniono i pozwano, aby ją psychicznie zniszczyć stalkerskimi procesami.

ZUS słynie z pomawiania, zniesławiania i mataczenia w procesach sądowych. Już w czerwcu 2019 roku portal Spider’s Web dotarł do byłych pracowników ZUS, którzy ujawnili, że Dyrektorzy oddziałów kazali im podawać do Sądów bezbronne kobiety w ciąży, ale też i innych ubezpieczonych, stawiając nieprawdziwe zarzuty. W jakim celu? Aby z pewnością psychicznie zadręczyć słabszą osobę. Jednak dziennikarze Spider’s Web twierdzą, że byli pracownicy ZUS otrzymywali polecenia by kierować sprawy do Sądów, aby ZUS zobaczył jak ich ofiara poradzi sobie na sali sądowej. To draństwo – alarmują czytelnicy skupieni na internetowych grupach “Pokrzywdzeni przez ZUS” i “Matki nękane przez ZUS”. Teraz Ilona Garczyńska na własnej skórze doświadcza tego, co przez lata praktykowali dyrektorzy oddziałów ZUS wobec słabszych kobiet, często w ciąży – będzie poniżana i oczerniana na sali sądowej przez ZUS.

Na szczęście dobre wychowanie, dobre maniery, etyka i przyzwoitość jest po stronie Ilony Garczyńskiej, a nie jej oprawców. Pokrzywdzeni przez ZUS mówią nam, że Ilona Garczyńska przez najbliższe lata będzie traktowana gorzej niż największa patologia społeczna przez ZUS, ale wierzą, że ostatecznie wygra procesy i to da jej podstawę do pozwania ZUSU i poszczególnych jej oprawców z ZUS o odszkodowania. Nękane matki i prześladowane przez ZUS kobiety w ciąży skupione w grupach internetowych bardzo jej kibicują.

Czy tak się stanie? Nasza redakcja będzie się przyglądać tym procesom i będzie je dla Was relacjonować!

Ilona Garczyńska walczyła o przyzwoitość, o dobre wychowanie, o dobre maniery, o etykę i dobrą reputację organu rentowego. Walczyła jako pracownik ZUS do samego końca, aby ZUS znów stał się instytucją zaufania publicznego, a nie organem przemocowym wobec słabszych kobiet, ale i wobec słabszych mężczyzn. Zapłaciła za swoją walkę o praworządność w ZUS najwyższą cenę – zwolnieniem dyscyplinarnym. Teraz musi zacząć nową walkę ze swoimi prześladowcami z ZUS. Nie tylko ją pozwali za ujawnienie prawdy o ZUS, ale także nękają i oczerniają w internecie.

Zupełnie tak, jak do naszej redakcji zgłaszały się ofiary pracowników różnych ZUS-ów, którzy zarzucali stalking, nękanie, stręczycielstwo, agresję, chamstwo, wyzwiska, zniewagi i łgarstwo ze strony dyrektorów ZUS.

Na procesy sądowej bohaterki wszystkich ofiar ZUS, zarówno klientów, jak i pracowników ZUS, rozpoczęła się zrzutka!

Jak wyjaśnia sama Ilona Garczyńska w opisie zrzutki:

Przede mną kolejna walka z ZUS. Tym razem o naruszenie dóbr osobistych.
ZUS zarzuca mi naruszenie jego dóbr osobistych poprzez mówienie o:

braku przetargu na 50 milionów złotych na systemy informatyczne,

ZUS odrzucił ofertę jednego z przedsiębiorców twierdząc m.in, że kwota 100zł za godzinę pracy pracownika jest za mała (!!!!)

mobbingu, przepracowaniu, zastraszaniu pracowników

ich nieudolności, kolesiostwie

za niskich płac

Będzie to już druga sprawa cywilna, pierwsza jest już w toku o przywrócenie do pracy po zwolnieniu dyscyplinarnym, które zgodnie z polskim prawem nie mogło nastąpić. Nie można zwolnić przewodniczącego związków zawodowych bez zgody Związku. ZUS pozbawił mnie źródła dochodu na wiele lat, sprawy w sądzie mogą trwać nawet 3-4 lata.

Jeśli chcecie wesprzeć Ilonę Garczyńską w jej walce o praworządny i przywrócenie uczciwości w ZUS to koniecznie wejdźcie na jej zrzutkę. Link dostępny jest tutaj: https://zrzutka.pl/99kmjs

Media od czerwca 2019 alarmują o nękaniu przez pracowników ZUS

O tym, ze ZUS ma reputację organu, który nęka kobiety media alarmuję od 2019 roku. Poniżej kilka losowych przykładów zarzutów nękania przez ZUS opisywane w różnych mediach:

  • 31 maca 2020 – Najwyzszyczas.pl pisze “ZUS nęka młode matki
  • 24 luty 2020 – wei.org.pl pisze “Zbyt często pan choruje, czyli uporczywe nękanie przedsiębiorcy
  • 18 luty 2020 – Wyborcza.biz pisze “ZUS nęka chorujących przedsiębiorców
  • 13 luty 2020 – Spidersweb.pl pisze “ZUS kontra matki. Wyroki sądów? Posłowie? Prezydent RP? Urzędnicy wiedzą lepiej
  • 10 luty 2020 – WysokieObcasy.pl pisze “Zus od miesięcy nęka matki. Więc ruszyły do Sejmu
  • 21 stycznia 2020 – Gazeta Lubuska pisze “Przedsiębiorcze kobiety kontra ZUS. Czy urząd w Zielonej Górze nęka osoby prowadzące działalność gospodarczą?
  • 16 stycznia 2020 – Nowiny.pl piszą “Matki konta ZUS: uprzykrza nam życie i nęka nas
  • 10 stycznia 2020 – Gazeta Wrocławska pisze “ZUS nęka kobiety za łączenie pracy z macierzyństwem
  • 9 stycznia 2020 – Money.pl pisze “Matki masowo nękane przez ZUS?
  • 8 stycznia 2020 – Sadeczanin.pl pisze “ZUS nęka przedsiębiorcze matki?
  • 7 stycznia 2020 – Fakty.Lca.pl pisze “Zus nęka przedsiębiorcze matki?
  • 3 stycznia 2020 – Dziennik Zachodni pisze “ZUS nęka matki? Niemy protest przed oddziałami ZUS
  • 24 czerwca 2019 – SpidersWeb.pl pisze “ZUS prześladuje pracujące matki? Kobiety skarżą się na intensywne kontrole

Do sprawy będziemy wracać!

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tymczasem na Twitterze:

Widzieliście już nowy film akcji Netflix o zbuntowanych agentach CIA? Jeśli nie to podrzucamy recenzję Gray Man

https://www.czasfinansow.pl/recenzje-5-lorem-ipsum-lorem-ipsum/

Co nowego w temacie największego życiowego osiągnięcia Mariusza Błaszczaka - płotu

https://www.czasfinansow.pl/plot-blaszczaka-straz-graniczna-raportuje-zaawansowany-stan-prac/

Chyba boli, że Błaszczak ma swój Płot, a Mariusza największym osiągnięciem zawodowym ciągle jest ułaskawienie? Dziś próbował ogrzać się w blasku Płotu Błaszczaka, ale coś nie pykło…

https://www.czasfinansow.pl/szef-mswia-mariusz-kaminski-probuje-ukrasc-chwale-mariuszowi-blaszczakowi-nieskutecznie-plot-blaszczaka-ma-jednego-tworce/

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

Reklama #30

Reklama #15

Reklama #16

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły