środa 17 kwietnia 2024

NA CZASIE:

Poprzednie
Następne

Ministerstwo Sprawiedliwości: Organizatorzy strajków to przestępcy. Prokuratura wobec mężczyzny który napadł na dziennikarkę na proteście – wycofać wniosek o areszt i wypuścić do domu.

21.7K odsłon
2K

Reklama #11

Reklama #12

Reklama #12

Jak donosi Gazeta Wyborcza mężczyzna, którego wrocławska Policja zatrzymała pod zarzutem ataku na dziennikarkę tego dziennika został wypuszczony do domu. Mimo, że prokuratura okręgowa zdecydowała złożyć wniosek o areszt to jak twierdzi Wyborcza z Prokuratury Krajowej przyszło polecenie by wniosek wycofać, a mężczyznę wypuścić do domu. Tak też się miało stać. Wyborcza próbuje uzyskać od prokuratury potwierdzenie, czy interweniowała Krajowa, ale rzecznicy nie pracują w weekendy.

Wiceminister Sprawiedliwości Michał Woś w Radio Maryja w dniu 30 października 2020 przedstawił stanowisko, z jakim do organizatorów protestów podchodzić mają prokuratorzy w całym kraju. W państwie prawa nie może być zgody na łamanie prawa, w związku z czym prokurator generalny Zbigniew Ziobro wydał jednoznaczne wytyczne – poinformował w piątek wieczorem na antenie Radia Maryja, wiceminister sprawiedliwości i polityk Solidarnej Polski Michał Woś.

Wszyscy prokuratorzy w Polsce mają traktować organizatorów nielegalnych zgromadzeń jak przestępców. Będą stawiane zarzuty, będzie grozić im nawet do ośmiu lat więzienia w związku z narażeniem na utratę życia lub zdrowia, bo sytuacja z epidemią jest poważna – zapowiedział wiceminister sprawiedliwości Michał Woś.

Za pobicie kierowcy furgonetki pro-life bezwzględny areszt tymczasowy. Za pobicie dziennikarki – “proszę iść do domu, życzymy miłego wieczoru”?

Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu w piątek złożyła wniosek o areszt dla kibola, który podczas strajku kobiet zaatakował dziennikarkę “Wyborczej”. Po kilku godzinach wycofała go z sądu. – Była interwencja z samej góry, z Prokuratury Krajowej – pisze GW

Sprawa dotyczy wydarzeń z protestów, które odbyły się w środę 28 października 2020 we Wrocławiu. Dziennikarka Magdalena Kozioł została uderzona w brzuch i przewrócona na ziemię. Z kolei inna dziennikarka Joanna Urbańska-Jaworska była szarpana, a potem bardzo silnie popchnięta. Upadła i jak widać na filmie “wbiła się” w krawężnik. Gdyby uderzyła głową mogła by tego nie przeżyć. Poniżej film z tego zdarzenia.

Policja szybko zatrzymała domniemanego sprawcę i przeszukała jego mieszkanie

Jak podaje Wyborcza mężczyzna podejrzewany o atak na Joannę Urbańską-Jaworską został zatrzymany w czwartek około południa. To 32-letni Robert G., członek bojówki „Silesia” pseudokibiców Śląska Wrocław . Podczas ataku miał na sobie charakterystyczną bluzę z emblematem bojówki. G. związany jest też z oficjalnie działającym stowarzyszeniem kibiców „Wielki Śląsk”.

Jak z kolei informuje tvn24.pl ten mężczyzna brał udział w kibolskich ustawkach, a także głośnej przed kilku laty „wojnie gangów”, której efektem była strzelanina, do której doszło w sierpniu 2012 r. na ul. Świeradowskiej we Wrocławiu. Wg portalu Robert G. „Galon” był w tej sprawie nawet tymczasowo aresztowany.

Co ważne, podczas wizyty w miejscu zamieszkania mężczyzny znaleziono nielegalne substancje oraz niebezpieczne przedmioty. – Policjanci w toku przeszukania jego mieszkania ujawnili i zabezpieczyli zabronione środki odurzające i dopingujące. Zabezpieczyli także pałkę teleskopową, urządzenia elektroniczne, młynki do mielenia marihuany i kilkanaście tysięcy złotych – informuje sierż. st. Dariusz Rajski z wrocławskiej policji.

Na tym jednak nie koniec problemów zatrzymanego wrocławianina. – Podejmując dalsze czynności w tej sprawie, wrocławscy kryminalni ujawnili ingerencję w pole numeryczne użytkowanym przez niego pojeździe, polegające na przerobieniu numeru VIN. Osobowe Audi trafiło zatem na policyjny parking w celu wykonania dalszych sprawdzeń – dodaje sierż. szt. Dariusz Rajski.

Zarzuty dla mężczyzny. Prokuratura ogłasza wniosek o areszt

Wyborcza informuje, że wobec powyższych działań policjantów w piątek po południu przedstawiono mężczyźnie zarzuty: naruszenia nietykalności cielesnej naszej dziennikarki, a także posiadania środków odurzających i dopingujących, które znaleziono podczas przeszukania jego mieszkania.

Śledztwo początkowo prowadziła Prokuratura Rejonowa Wrocław-Stare Miasto. Ale w piątek rano zostało jej odebrane i przeniesione szczebel wyżej – do prokuratury okręgowej. Ta, po zapoznaniu się z aktami, w piątek po południu wniosła do sądu o tymczasowe aresztowanie Roberta G., który do ataku na naszą dziennikarkę się nie przyznał.

Z uwagi na realną obawę matactwa ze strony podejrzanego, a także obawę ucieczki lub ukrycia się jak też obawę innego bezprawnego utrudniania postępowania – tłumaczyła „Wyborczej” rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Justyna Pilarczyk.

Posiedzenie aresztowe mężczyzny zaplanowano na godz. 9 w sobotę. Ale jeszcze w piątek wieczorem prokuratura poinformowała sąd o wycofaniu swojego wcześniejszego wniosku o areszt. Prok. Pilarczyk nie odbierała w sobotę od nas telefonu. Po godz. 9 wycofanie wniosku potwierdziła, przesyłając nam SMS-a o następującej treści:

„Po ponownej analizie zebranego materiału dowodowego Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu podjęła decyzję, iż wystarczające jest w niniejszej sprawie zastosowanie środków zapobiegawczych o charakterze wolnościowych. Dokonując reasumpcji prokuratura uznała, iż zgodnie z art. 257 par. 1 KPK, tymczasowego aresztowania nie stosuje się, jeżeli wystarczający jest inny środek zapobiegawczy”.

Gdy Wyborcza przesłała jej pytanie, czy rzeczywiście stało się tak po interwencji Prokuratury Krajowej, odpowiedzi nie otrzymała do tej pory. W Prokuraturze Krajowej z kolei poinformowano media, że pracuje ona „od poniedziałku do piątku, w godzinach urzędowych”, w związku z czym odniesienie do pytań Wyborczej możliwe będzie dopiero po weekendzie.

Jak wynika z ustaleń „Wyborczej” kibola, jeszcze przed zatrzymaniem, ktoś próbował ostrzec. W jego telefonie policja zabezpieczyła SMS-a o treści „namierzyli cię. Uważaj”. Prokuratura nie próbowała jednak ustalić jego nadawcy ani go przesłuchać. Oględziny aparatu wykazały również, że Robert G. planował w weekend wyjazd do Warszawy, by rozbijać organizowane w stolicy protesty.

Praktyka cichego zezwolenia na przestępstwa przeciwko wrogom politycznym?

Jak podaje Wyborcza po wycofaniu wniosku o tymczasowe aresztowanie Robert G. został zwolniony do domu. Obecnie jest już na wolności. W prokuraturze i sądzie wrze.

Absolutny skandal. Trudno nie uznać, że to działanie polityczne, które dodatkowo może być odbierane jako przyzwolenie atakowania nie tylko uczestników trwających protestów, ale również relacjonujących je dziennikarzy – komentuje decyzję jeden z wrocławskich sędziów z kilkudziesięcioletnim stażem w zawodzie.

Jak podkreśla w rozmowie z “Wyborczą”, nie jest to pierwsza tego typu sytuacja, kiedy wbrew wrocławskim prokuratorom pomocną rękę nacjonalistycznym bandytom podaje kierowana przez Święczkowskiego Prokuratura Krajowa.

To na jej wniosek śledczy domagali się obniżenia kary dla Piotra Rybaka, który pod koniec 2015 r. spalił na wrocławskim Rynku kukłę symbolizującą Żyda.

Innym razem złożony już do sądu akt oskarżenia za nawoływanie do nienawiści wobec Justyny Helcyk, szefowej dolnośląskiej brygady ONR został wycofany, sprawa następnie została umorzona.

Z kolei akt oskarżenia za nawoływanie do nienawiści przez byłego księdza Jacka Międlara, w oficjalnym piśmie nakazał wycofać z sądu Krzysztof Sierak, zastępca prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry.

Wiceminister Sprawiedliwości Michał Woś o organizatorach strajków: to przestępcy

Przypominamy, że w piątek wieczorem na antenie Radia Maryja wiceminister sprawiedliwości i polityk Solidarnej Polski Michał Woś oświadczył, że “wszyscy prokuratorzy w Polsce mają traktować organizatorów nielegalnych zgromadzeń jak przestępców. Będą stawiane zarzuty. Będzie grozić im nawet do ośmiu lat więzienia w związku z narażeniem na utratę życia lub zdrowia, bo sytuacja z epidemią jest poważna”.

– W państwie prawa nie może być zgody na łamanie prawa, w związku z czym prokurator generalny Zbigniew Ziobro wydał jednoznaczne wytyczne – dodał.

O te słowa w poranku “Wstajesz i weekend” był pytany Wojciech Hermeliński, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku:

Ja muszę powiedzieć, że jak słyszę, co ci ludzie wygadują, opowiadają i szczególnie piszą, to włos się jeży. To jest robienie z tych młodych ludzi, dziewczyn, chłopaków dwudziestoparoletnich, którzy pokojowo demonstrują jakiś zbirów, przestępców – powiedział.

Jak czytam pismo prokuratora krajowego (Bogdana Święczkowskiego – red.), ono jest zatytułowane “szanowni państwo”. Gdyby tam wstawić w to miejsce sformułowanie “towarzysze prokuratorzy” to wypisz, wymaluj to pismo miałoby odniesienie do okresu stanu wojennego, bo wtedy też się pojawiały na potęgę tego typu pisma, zalecenia – stwierdził.

To jest robienie z tych młodych ludzi przestępców – podkreślił Hermeliński. – To jest niedopuszczalne, a jeżeli jeszcze weźmiemy pod uwagę to, co powiedział pan minister Woś czy to, co możemy wyczytać w różnych “dobrozmianowych forach”, gdzie pisze się wręcz, że to jest próba zamachu stanu, to ja naprawdę czuję się, jakbym czytał “Trybunę Ludu” w okresie stanu wojennego – powiedział.

Do sprawy będziemy wracać. Zarówno dotyczącej mężczyzny, który napadł na dziennikarkę, jak i do sprawy zatrzymań przez prokuraturę organizatorów strajków. Miejmy nadzieję, że nie będzie to artykuł o tym jak wypuszczony przez prokuraturę mężczyzna napadł na kolejnych strajkujących.

Co sądzisz na ten temat?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

8 komentarzy “Ministerstwo Sprawiedliwości: Organizatorzy strajków to przestępcy. Prokuratura wobec mężczyzny który napadł na dziennikarkę na proteście – wycofać wniosek o areszt i wypuścić do domu.”

  1. śmiech na sali, ja dodam tylko, że za aresztem tymczasowym wnioskowali gdy Stonoga znieważał PiS, a tu typ bije kobietę i puszczany do domu? Gdzie jest Partyk Jaki krzyczący, że Margot to bandyta bo szturchał się z kierowcą homobusa… tam bandyta a tutaj kto???

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązanie artykuły

Afera szczepionkowa. Szczepienia celebrytów. Wiceminister Sprawiedliwości Michał Woś zapowiedział zawiadomienie do prokuratury na placówkę Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Minister Środowiska Michał Woś skłamał twierdząc, że kupił konsolę Pegasus w latach 90-tych?

Ziobro nie może się pogodzić z uniewinnieniem draq queen inscenizującą śmierć księdza od tęczowej zarazy, ale w wieszaniu na szubienicach swoich przeciwników politycznych nie widzi nic złego

PiS zaczyna kryminalizować Martę Lempart. Liderce Strajku Kobiet Prokuratura Okręgowa postawiła zarzuty.

Policja zaczyna myśleć o protestach ulicznych lub o strajku w postaci pójścia na fałszywe L4. Chcą podwyżek.

Bandyci w mundurach: Policjanci znów złamali prawo. Wraca sprawa nękania protestujących w czasie pandemii.

Ziobro zdefiniował pojęcie lichwy – 50zł dziennie odsetek równie złe co 250zł brutto wszystkich kosztów?

Prokuratura: eliminacja to nawoływanie do przestępstwa. Też prokuratura: eksterminacja to nie nawoływanie do przestępstwa.

Trybunał Konstytucyjny do Ministra Sprawiedliwości: nie szczuj!

Poprzednie
Następne

21.7K odsłon

Sprawa śmierci 8-letniego Kamila. Dogmaty Karnisty o Ziobrze: to hipokryta

Śmierć 8-letniego Kamila z Częstochowy, który został zakatowany przez swoich rodziców, wstrząsnęła całym krajem. To niesamowicie tragiczne wydarzenie, które powinno skłonić nas do zastanowienia się nad wieloma kwestiami, w tym nad sposobem funkcjonowania prawa karnego w Polsce. Niestety, zamiast tego, politycy skupiają się na żerowaniu na ludzkiej tragedii i używają jej, by zyskać poparcie w oczach społeczeństwa.

Mikołaj Małecki, prowadzący stronę “Dogmaty Karnisty”, napisał na swoim profilu, że śmierć Kamila uaktywniła polityków żerujących na ludzkiej tragedii. Jednym z takich polityków jest Zbigniew Ziobro, który ubolewa nad zbyt łagodnymi karą, mimo że to on sam przyczynił się do tego, że surowsze kary nie weszły w życie w marcu 2023 roku. Ustawa, zaostrzająca kary za przestępstwa na tle rodzinnym, została przegłosowana przez PiS z inicjatywy Ziobry, ale niespodziewanie zablokowana przez tę samą partię do października. Gdyby ustawa weszła w życie w marcu, sprawcy zabójstwa Kamila mogliby dostać surowsze kary.

Małecki wskazuje na hipokryzję Ziobry i innych polityków, którzy obecnie ubolewają nad łagodnymi karami, ale jednocześnie zablokowali wejście w życie surowszych kar. Ich jedynym celem jest chwalenie się swoimi osiągnięciami, zdobycie poparcia i władzy oraz załatwianie swoich interesów politycznych. Nie liczy się dla nich bezpieczeństwo obywateli ani właściwe funkcjonowanie prawa karnego.

Mikołaj Małecki nie pozostawia suchej nitki także na politykach, którzy propagują karę śmierci. Ziobro, Mentzen czy Stanowski z Kanału Sportowego, to tylko nieliczni z nich. Ta grupa ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, że odczłowieczanie sprawcy to łatwy sposób na uspokojenie sumienia. Zwierzę nie ponosi winy i nie zasługuje na żadną karę, zaś kara śmierci to już zbyt wiele. W przypadku tak drastycznego zabójstwa, jak w przypadku Kamila, sprawca zasługuje na karę adekwatną dolegliwą, ale nie powinniśmy go odczłowieczać.

Trwa oswajanie kary śmierci: Ziobro, Mentzen, Stanowski z Kanału Sportowego. Ten ostatni pisze o sprawcy “to coś”. “Po co to coś będzie dalej żyło? Po co będziemy to coś utrzymywać przy życiu?”. Ubolewa, że nie ma publicznych egzekucji, bo kara śmierci to już zbyt mało. “Napisałbym, że śmierć w męczarniach, ale szkoda czasu na męczarnie” – wskazuje portal Dogmaty Karnisty

Mimo to, niektórzy politycy wciąż próbują wykorzystywać tragedie takie jak ta do własnych celów. Mikołaj Małecki trafnie zwraca uwagę na takie zachowanie i wskazuje na hipokryzję Zbigniewa Ziobry, który teraz ubolewa nad zbyt łagodnymi karami, ale wcześniej blokował wejście w życie surowszych kar.

Małecki podkreśla, że politycy powinni zainteresować się maltretowanymi dziećmi i groźnymi rodzicami na czas, by zapobiec tragediom. Bezpieczeństwo obywateli to rozwiązania systemowe, sprawne instytucje państwa, prewencja na wielu poziomach, wreszcie zwyczajna ludzka wrażliwość. Surowe kary, nawet groźba kary śmierci, nie rozwiążą problemów związanych z przemocą w rodzinie i złym traktowaniem dzieci.

Oczywiście, kary za takie przestępstwa powinny być adekwatne do ich okrucieństwa. Jednak ich surowość nie powinna być jedynym narzędziem w walce z przemocą. Konieczne jest również zapobieganie takim sytuacjom poprzez odpowiednie wsparcie dla rodzin, a także edukację społeczeństwa na temat przemocą w rodzinie i sposobów jej zapobiegania.

Warto również podkreślić, że odczłowieczanie sprawców i dehumanizacja ich działań nie prowadzi do rozwiązania problemu przemocy. Wręcz przeciwnie – może prowadzić do eskalacji przemocy i braku empatii. Zamiast tego powinniśmy skupić się na zapobieganiu takim sytuacjom i pomocy ofiarom.

Podsumowując, wypowiedź Mikołaja Małeckiego z Dogmaty Karnisty dotycząca tragedii 8-letniego Kamilka z Częstochowy jest trafna i ważna. Zwraca uwagę na hipokryzję polityków, którzy wykorzystują tragedię do własnych celów i nie podejmują działań na rzecz zapobiegania przemocy. Wskazuje również na konieczność systemowego podejścia do problemu oraz edukacji społeczeństwa. Powinniśmy pamiętać, że kary są ważne, ale nie powinny być jedynym narzędziem w walce z przemocą.

30 komentarzy “Sprawa śmierci 8-letniego Kamila. Dogmaty Karnisty o Ziobrze: to hipokryta”

  1. A gdzie kurwa był sąd jak miał okazję odebrać go matce z domu a teraz kurwa media robią sensację dla czego

  2. PiSlam jak nikt inny potrafi rozgrywać politykę nad trumnami zmarłych wykorzystując ich pośmiertnie dla własnych celów politycznych. Cały (nie)rząd to zwykłe hieny cmentarne.

  3. Dla tego cwela ministra najważniejsza jest śmierć ojca który zmarł z powodu choroby czy naturalnie przeżywszy kilkadziesiąt lat niżeli śmierć 8 letniego dziecka zakatowanego przez ojczyma 😡

  4. Wojna o stołki…. zabieganie o kasę na fundację…. wdzięczność dla ojca Rydzyka….. policja przy pomnikach papieża i objazdach tego dziada śmierdzącego kaczora…. ochrona schodów smoleńskich….. tylko kurwa szkoda że w tym wszystkim zapomnieli te skurwysyny o ochronie dzieci …. przyjaciele Kaji Godek…..😡😡😡😡😡😡😡😡😡😡😡😡😡😡😡😡

  5. A prokurator, tylko patrzy co tu jeszcze spierdolić w Polsce , zamiast zająć się tym do czego go powołano.

  6. Panie Ziobro żerujecie na tragediach ludzkich Najpierw tragedia smoleńska teraz chlopiec To musi się zemścić Wybory idą

    1. Franciszek Pedryc oni nie rozumieją, benzyna po 20 zł,i powiedzą wina Tuska, normalnie 😉😉✋✋🙃🙃

  7. Ale czego my się spodziewamy jak rzadzi patologia i daje profity patologi Nie ma edukacji uwrażliwienia ludzi na ludzkie krzywdy tylko jest kupowanie głosów i przywiązywanie ich do siebie Czego się spodziewamy po zerze ????? Tam nie ma kwalifikacji kompetencji Biją tylko pianę udając empatię ze niby coś robią…a kolejne dziecko traci życie w męczarniach Musimy się opamietac i DZIALAC nie tylko chwilę po tragedii

  8. Wszyscy przymykali oczy na takie zdarzenia a teraz wielki lament Mops powie w papierach wszystko się zgadza tylko dzieciak zmarł Nikt nie spełnił swych obowiązków ,nikt bo sygnały były i takich rodzin w kraju jest dużo

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Tymczasem na Twitterze:

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

Reklama #30

Reklama #15

Reklama #16

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły