czwartek 1 grudnia 2022

NA CZASIE:

Poprzednie
Następne

Artykuł znajduje się poniżej pod naszym twitterem i facebookiem. Prosimy polub nas na twitterze i facebooku, natomiast aby przeczytać artykuł skroluj w dół.

Tymczasem na Twitterze:

Tymczasem na Facebooku:

Sąd o ZUS: znana sądowi praktyka naliczania przez Zakład odsetek jest błędna. Zostałeś wezwany do zapłaty odsetek? Sprawdź, czy nie jesteś naciągany!

211.2K odsłon
11K

Reklama #11

Reklama #12

Reklama #12

Do redakcji Czasu Finansów zgłaszają się kolejni pokrzywdzeni – bo tak siebie nazywają – przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych czytelnicy. Wśród zarzucanych czynów pracownikom zatrudnionym w ZUS są między innymi falsyfikacje danych na pismach urzędowych oraz podawanie nieprawdziwych danych, które są powiązane z przetwarzaniem przez osoby upoważnione przez poszczególnych Dyrektorów Zakładów do ich obsługi.

Redakcja dotarła do wyroku Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieścia o sygn. XU 344/18, który zdaje się potwierdzać, że ZUS rękami swoich pracowników w pismach urzędowych podaje nie tylko nieprawdziwe dane, ale również błędne wyliczenia, które wprowadzają ubezpieczonych w błąd, a samemu ZUS przynoszą korzyść materialną w postaci niezasadnie wyliczonych, czyli z błędem na korzyść Zakładu, kwot.

Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia X Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 października 2018 r. we W. sprawy z odwołania D. C. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział we W. z dnia 20 kwietnia 2018 r. znak: (…) w sprawie D. C. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział we W. o zasiłek chorobowy zmienia zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział we W. z dnia 20 kwietnia 2018 r. znak: (…), w ten sposób, że przyznaje wnioskodawcy prawo do zasiłku chorobowego za okres od dnia 18 października 2016 r. do 25 października 2016 r., jednocześnie zwalniając wnioskodawcę od obowiązku zwrotu nienależnie pobranego zasiłku chorobowego w kwocie określonej w zaskarżonej decyzji. W oparciu o powyższe ustalenia faktyczne Sąd Rejonowy zważył, co następuje: Odwołanie zasługiwało na uwzględnienie jako zasadne.

Nie zasadność procesu sądowego na korzyść pokrzywdzonego przez ZUS jest w tym wyroku najciekawsza. W czasie analizy dowodów, które Zakład dostarczył na potwierdzenie swoich rzekomych racji, Sad przyłapał ZUS na możliwej falsyfikacji naliczonych sobie odsetek. Zwrócić uwagę należy, że proces dotyczył tego, że pracownicy zakładu, z Dyrektorem na czele, uznali sobie, że dany ubezpieczony nie ma prawa do L4 i zażądali zwrotu wypłaconych kwot z tytułu jego choroby.

Od wypłaconych kwot Dyrektor ZUS we Wrocławiu, prawdopodobnie w wyniku wyliczeń, które przygotował mu jeden z Naczelników, zażądał od pokrzywdzonego oddania wypłaconej kwoty razem z naliczonymi (zapewne przez owego Naczelnika) odsetkami. Sąd zauważył, że żądane kwoty są nieprawdziwe, a niektórzy powiedzieliby, że mogą być wręcz fikcyjne i iluzoryczne.

Sąd tak uzasadnił swój wyrok:

Na marginesie Sąd wskazuje, że organ rentowy w sposób niewłaściwy dokonał naliczenia odsetek od pobranych przez ubezpieczonego świadczeń. W myśl art. 84 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, osoba, która pobrała nienależne świadczenie z ubezpieczeń społecznych, jest obowiązana do jego zwrotu, wraz z odsetkami, w wysokości i na zasadach określonych przepisami prawa cywilnego, z uwzględnieniem ust. 11.

W orzecznictwie ugruntowany stał się już pogląd, wedle którego organ rentowy powinien naliczać odsetki ustawowe od nienależnie pobranego świadczenia od dnia doręczenia osobie zobowiązanej decyzji obligującej do zwrotu takiego świadczenia, gdyż dopiero od tej daty osoba taka pozostaje w zwłoce ze spełnieniem świadczenia, nie zaś od momentu wypłacenia świadczenia.

M.in. w wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 15 września 2015 r. (III AUa 2194/14, LEX nr 1843024), którego stanowisko Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela, Sąd uznał, że świadczenia w myśl art. 84 u.s.u.s. uważane za nienależne, podlegają zwrotowi dopiero wtedy, gdy organ rentowy wyda stosowną decyzję administracyjną. Zatem organ rentowy powinien naliczać odsetki ustawowe od nienależnie pobranego świadczenia od dnia doręczenia osobie zobowiązanej decyzji obligującej do zwrotu takiego świadczenia, gdyż dopiero od tej daty osoba taka pozostaje w zwłoce ze spełnieniem świadczenia.

W ocenie Sądu, zasady naliczania odsetek z tytułu nienależnie pobranych świadczeń wynikają z art. 84 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, który określa, że osoba, która pobrała nienależne świadczenie z ubezpieczeń społecznych, jest obowiązana do jego zwrotu wraz z odsetkami, w wysokości i na zasadach określonych przepisami prawa cywilnego i zawarte w powoływanym przepisie odesłanie do “prawa cywilnego” dotyczy wyłącznie zasad zapłaty i wysokości odsetek. Zgodnie z art. 481 § 1 k.c., jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia. W tym zakresie należy wskazać, że żądanie zwrotu nienależnie pobranego świadczenia staje się wymagalne przez doręczenie dotyczącej tego przedmiotu decyzji. Z tą chwilą następuje też wymagalność roszczenia o odsetki, gdyż od tej chwili dłużnik pozostaje w opóźnieniu ze spełnieniem świadczenia głównego (art. 481 § 1 k.c.).

W wyroku z dnia 3 lutego 2010 r. (I UK 210/09, Lex nr 585713) Sąd Najwyższy stwierdził, że nie można utrzymywać, że świadczenia wypłacone na podstawie pozostającej w obrocie prawnym decyzji administracyjnej jako nienależne, podlegały zwrotowi w dacie wypłaty, choćby przesłanki przyznania świadczenia w rzeczywistości nie istniały lub odpadły. Świadczenia w myśl art. 84 ustawy systemowej i art. 138 ustawy o emeryturach i rentach, uważane za nienależne, podlegają zwrotowi dopiero wtedy, gdy organ rentowy wyda stosowną decyzję administracyjną.

Zatem organ rentowy powinien naliczać odsetki ustawowe od nienależnie pobranego świadczenia od dnia doręczenia osobie zobowiązanej decyzji obligującej do zwrotu takiego świadczenia, gdyż dopiero od tej daty osoba taka pozostaje w zwłoce ze spełnieniem świadczenia (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 11 października 2012 r., III AUa 985/12, Lex nr 1223386). Pogląd ten umacnia treść art. 84 ust. 4 i ust. 7 ustawy systemowej, w których użyte zostały sformułowania “kwoty nienależnie pobranych świadczeń ustalone prawomocną decyzją” (ust. 4) oraz “uprawomocnienie się decyzji ustalającej te należności” (ust. 7).

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2010 r. o sygn. akt I UK 210/09 (Lex nr 585713) określenia od kiedy należą się odsetki od świadczeń z ubezpieczenia społecznego, także od świadczeń podlegających zwrotowi, należy poszukiwać w prawie ubezpieczeń społecznych, a nie w prawie cywilnym. Podobnie wskazano w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2008 r. (sygn. akt I UK 154/08, Lex nr 488070) – odesłanie do prawa cywilnego zgodnie z art. 84 ust. 1 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych dotyczy wyłącznie zasad zapłaty i wysokości odsetek, a nie zasad zwrotu nienależnie pobranego świadczenia.

Co prawda strona pozwana nie wskazała w niniejszej sprawie w jaki sposób naliczyła odsetki w kwocie 164,93 zł, to jednak z praktyki organu rentowego znanej Sądowi z urzędu wynika, iż odsetki naliczane są przez organ rentowy od dnia następującego po dniu wypłaty świadczenia do dnia wydania decyzji, co jest – zgodnie ze stanowiskiem Sądu, który podziela w całości ugruntowaną linię orzeczniczą w tym zakresie – błędne.

Mając na uwadze powyższe Sąd uwzględnił odwołanie w całości i zmienił zaskarżoną decyzję, przyznając ubezpieczonemu prawo do zasiłku chorobowego za okres od 18 października 2016 r. do dnia 25 października 2016 r., jednocześnie zwalniając wnioskodawcę od obowiązku zwrotu nienależnie pobranego zasiłku chorobowego w kwocie określonej w zaskarżonej decyzji.

Omyłka, czy agresywna praktyka rynkowa mogąca świadczyć o procederze wyłudzania nienależnych organowi kwot?

Niepokojące jest stwierdzenie Sądu Rejonowego, który można domniemywać niejednokrotnie już przyłapał ZUS na praktykach żądania od pokrzywdzonych fałszywie naliczonych sobie kwot – w tym przypadku dotyczyło to odsetek, ale jak Sąd sam stwierdza, że znana jest mu ta praktyka:

jednak z praktyki organu rentowego znanej Sądowi z urzędu wynika, iż odsetki naliczane są przez organ rentowy od dnia następującego po dniu wypłaty świadczenia do dnia wydania decyzji, co jest – zgodnie ze stanowiskiem Sądu, który podziela w całości ugruntowaną linię orzeczniczą w tym zakresie – błędne.

Sygnały jakie redakcja dostaje od zbulwersowanych czytelników zdają się potwierdzać, że mimo, że Sądy w swoich wyrokach najwidoczniej zwracają Zakładowi uwagę na uporczywą falsyfikację rzekomo należnych ZUS kwot to ta praktyka nadal jest stosowana. Nie można wykluczyć, że jest to działanie umyślne, mimo, że wielokrotnie karcone przez Sąd.

Warto tutaj przypomnieć ustalenia dziennikarskiego śledztwa portalu Spider’s Web, który dotarł w czerwcu 2019 do pracowników ZUS, którzy potwierdzili, że praktyką jest, że Dyrektorzy i Naczelnicy, ale również i zwykli przełożeni nakazywali swoim podwładnym wydawać błędne decyzje, które nie mają szansy utrzymać się w sądach.

Nakazano pracownikom wydawanie decyzji, nawet jeśli była ona z góry skazana na porażkę w sądzie. Nieraz słyszeliśmy, że jak taka osoba chce, to może się bronić przed sądem i zobaczymy, jak sobie poradzi.

– mówią redakcji SpidersWeb.pl pracownicy ZUS.

Nie jest to zatem incydentalny przypadek, a agresywna praktyka rynkowa. O tyle naganna i sprzeczna z dobrymi obyczajami i uczciwością społeczną, że mimo rugania ZUS przez Sądy i media to te działania są umyślnie kontynuowane. Można wysunąć wniosek, że Zakład nie podejmuje wystarczających czynności, aby dane przetwarzać w sposób rzetelny i zgodny z prawdą.

Tak duży podmiot powinien dochować należytej staranności w swojej działalności, aby błędy ludzkie przy przetwarzaniu danych nie dotykały osób fizycznych. W sytuacji, w której tak duży podmiot jak ZUS podejmuje decyzję by nadal podawać nieprawdziwe rezultaty przetwarzania danych osobowych podlegać winien wszczęciu przez Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych postępowania administracyjnego z urzędu. W końcu przetwarzanie danych osobowych dotyczących danej ubezpieczonej osoby fizycznej w zakresie rozliczeń księgowych również jest regulowane.

Okoliczności wskazują, że nie mamy do czynienia z omyłkami, czy nieświadomymi niedopatrzeniami, a prawdopodobnie z zamierzonym, przemyślanym nieuczciwym działaniem ze strony nie tylko podmiotu, ale konkretnych pracowników Zakładu, którzy podpisują się na wyliczeniach nienależnych im i fałszywie naliczonych kwot.

ZUS nie ma prawa popełniać takich błędów, a ten wyrok Sądu i treść uzasadnienia wyraźnie wskazują, że nie był to incydentalny przypadek, a umyślnie stosowana praktyka. Czytelnicy, którzy zgłaszają swoje zarzuty i wnoszą aby redakcja przeprowadziła interwencje w ich sprawach wprost nazywają czyny pracowników ZUS i samego Zakładu jako oszustwo na ich szkodę. Ten wyrok udowadnia, że warto się nad tym zastanowić.

Redakcja Czas Finansów rekomenduje, aby każdy, komu ZUS kiedykolwiek naliczył jakiekolwiek odsetki wezwał Zakład do wykazania szczegółowego ich naliczenia, wraz z datami, gdyż może się okazać, że i Ty padłeś ofiarą “błędnego” wyliczenia kwot, które ZUS sobie najpierw księguje z wpłat.

Co sądzisz na ten temat?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

2 komentarzy “Sąd o ZUS: znana sądowi praktyka naliczania przez Zakład odsetek jest błędna. Zostałeś wezwany do zapłaty odsetek? Sprawdź, czy nie jesteś naciągany!”

  1. To zwykłe wyłudzanie typa lub facetke co sie podpisala na pismie z oszukancza kwota od razu za 286 do prokuratury bym zglaszal

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Powiązanie artykuły

Na bakier z dobrym wychowaniem w ZUS? Naczelnik Beata Leszyk i przyjazny urząd, który nie przeprasza.

Tylko w Czas Finansów: na wrocławski ZUS wpływały zawiadomienia o przestępstwach, zarówno na instytucję, jak i na pracowników

ZUS twierdzi, że nie będzie postępowań egzekucyjnych w czasie epidemii. Czy można mu ufać?

Radca Prawny wrocławskiego ZUS Rafał Skarul pozwany za kłamstwa w pismach procesowych. Rzecznik Dyscyplinarny prowadzi dochodzenie.

Naczelnik ZUS Marcin Madaliński – kim jest kontrowersyjny szef ZUS, któremu czytelnicy i internauci zarzucają łamanie prawa – mamy informacje z ZUS!

Przestępcy z ZUS: Dyrektor gabinetu prezesa ZUS skazany za wyciek danych i przestępstwo urzędnicze!

ZUS oszukuje ubezpieczonych wysyłając im pisma na fikcyjne adresy, albo wezwania z terminami zawitymi listem zwykłym?

Przez nadpłatę nie dostaniesz pomocy. Co na to ZUS? “Przedsiębiorcy sami są sobie winni”

Praca w ZUS zabija? Pracownik Zakładu w Zielonej Górze zmarł przy biurku. Po chwilach zadumy oddział wrócił do pracy “business as usual”.

Poprzednie
Następne

21.8K odsłon

Prokuratura wszczęła dochodzenie wobec ZUS – chodzi o oszustwo ZUS na szkodę płatnika składek. W sprawie może chodzić o naczelnika Marcina Madalińskiego.

Do redakcji CzasFinansów.pl zgłosił się czytelnik, który przysłał nam pismo Policji Wrocław Stare Miasto z 29 sierpnia 2022 roku. Według tego pisma Prokuratura Rejonowa Wrocław Stare Miasto tego dnia wszczęła dochodzenie o przestępstwo z art. 286 kodeksu karnego, jakie na szkodę płatnika składek mieli się dopuścić pracownicy wrocławskiego ZUS. Sprawa dotyczy 2019 roku. Według naszych informatorów na celowniku śledczych jest Naczelnik Wydziału Dochodów i Rozliczeń Marcin Madaliński, ale jest to informacja jeszcze niepotwierdzona. Prawdopodobnie to właśnie on był przesłuchiwany w tej sprawie. Z ustaleń redakcji wynika, że dochodzenie toczy się w sprawie, a nie przeciwko jakiejś osobie, ale prokuratura może to zmienić gdy uzyska dowody winy.

O przebiegu kariery Marcina Madalińskiego w ZUS pisaliśmy w poniższym artykule. Informacji udzielił Dyrektor Departamentu Legislacyjno-Prawnego Dominik Wojtasiak w ramach informacji publicznej udzielonej jednemu z członków społeczności pokrzywdzonych przez ZUS. Artykuł dostępny jest tutaj.

Artykuł powstał dzięki naszym czytelnikom, którzy zwracali się do redakcji CzasFinansów.pl w tej sprawie. Jak również dzięki społeczności Pokrzywdzeni przez ZUS oraz Matki kontra ZUS których członkowie pisali do nas w sprawach ZUS. Dziękujemy za wskazówkę, bez waszej społeczności ten artykuł by nie powstał. Jednocześnie zachęcamy do kliknięcia na nazwy społeczności gdyż są to odnośniki do grup facebook – każdy pokrzywdzony przez ZUS, albo szukający pomocy w swoim problemie z organem rentowym może dołączyć i znaleźć tam pomoc i wsparcie innych ofiar, ale i radców prawnych i adwokatów wyspecjalizowanych w ochronie słabszych przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznym. Jeśli natomiast czujesz bezradność i chciałbyś, aby nasza redakcja w ramach interwencji dziennikarskiej, anonimowo, opisała Twoją historię to napisz na nasz email: redakcja@czasfinansow.pl prosimy również o kontakt, jeśli prokuratura wszczęła dochodzenie lub śledztwo wobec ZUS po Twoim zgłoszeniu na Zakład Ubezpieczeń Społecznych lub jego pracowników. Opiszemy tę historię.

Ten sam Dominik Wojtasiak ujawnił również w informacji publicznej, że wrocławski ZUS generuje straty dla Skarbu Państwa. W 2022 będzie to prawdopodobnie aż jeden milion złotych. Chodzi o przegrane procesy, które inicjują osoby uważające się za pokrzywdzonych bezprawnymi i nielegalnymi decyzjami lub postanowieniami ZUS. Po tym jak wygrywają w Sądzie to składy sędziowskie zasądzają by Skarb Państwa zwrócił ofiarom Zakładu Ubezpieczeń Społecznych koszty procesu i koszty zastępstwa procesowego (adwokatów lub radców prawnych reprezentujących ofiary ZUS w procesie). Wśród osób, których decyzje generują tak gigantyczne straty dla skarbu Państwa jest między innymi Marcin Madaliński. O tej aferze pisaliśmy tutaj.

Sprawa jest rozwojowa, redakcja nie przesądza o tym jak się skończy, o będziemy do niej wracać.

3 komentarzy “Prokuratura wszczęła dochodzenie wobec ZUS – chodzi o oszustwo ZUS na szkodę płatnika składek. W sprawie może chodzić o naczelnika Marcina Madalińskiego.”

  1. za to jak nękali moją żonę za to że zaszła w ciążę życzę by prokuratura postawiła gnojowi zarzut a sąd skazał, najlepiej by wyrok nie był w zawiasach

  2. no i nareszcie prokuratura się bierze za tych szwindlerów i kanciarzy zusowskich. W życiu nie miałam do czynienia z większymi kłamcami niż pracownikami i radcami zusowskimi. To największa patola urzędnicza jest, łżą na potęgę. Oby ich prokura dojechała, nawet jak temu typowi za niską kwotę wlepią prace społeczne by kupy psie sprzątał i kilkuletni zakaz pracy w administracji publicznej to będzie to sprawiedliwe! 8 gwiazdek!

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tymczasem na Twitterze:

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

Reklama #30

Reklama #15

Reklama #16

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły