sobota 3 grudnia 2022

NA CZASIE:

Poprzednie
Następne

Artykuł znajduje się poniżej pod naszym twitterem i facebookiem. Prosimy polub nas na twitterze i facebooku, natomiast aby przeczytać artykuł skroluj w dół.

Tymczasem na Twitterze:

Jarosław Kaczyński straci dom i trafi na bruk? Po przegranym procesie z Sikorskim będzie miał egzekucję komorniczą na 708 tysięcy złotych. https://www.czasfinansow.pl/jaroslaw-kaczynski-straci-dom-i-trafi-na-bruk-po-przegranym-procesie-z-sikorskim-bedzie-mial-egzekucje-komornicza-na-708-tysiecy-zlotych/

Prokuratura wszczęła dochodzenie wobec ZUS – chodzi o oszustwo ZUS na szkodę płatnika składek. W sprawie może chodzić o naczelnika Marcina Madalińskiego. https://www.czasfinansow.pl/prokuratura-wszczela-dochodzenie-wobec-zus-chodzi-o-oszustwo-zus-na-szkode-platnika-skladek-w-sprawie-moze-chodzic-o-naczelnika-marcina-madalinskiego/

Tymczasem na Facebooku:

Wyrok Sądu: ZUS musi przestać nękać dłużników i wymuszać spłaty ich długów przez rodziny

21.3K odsłon
1K

Reklama #11

Reklama #12

Reklama #12

Wojewódzki Sąd Administracyjny wydał wyrok na łamiące dobre obyczaje i szkodliwe dla interesu publicznego praktyki ZUS i jego pracowników. Bezmyślne działania Dyrektorów ZUS poszczególnych oddziałów prowadzone pod pozorem egzekucji administracji publicznej nie tylko narażają Skarb Państwa na zbędne koszty, ale również takie działania ZUS doprowadzają dłużnika i jego rodzinę do ruiny finansowej. Według Sądu – z winy ZUS.

ZUS nękał dłużnika egzekucjami z góry skazanymi na bezskuteczne

ZUS powinien dokładnie sprawdzić, czy egzekucja nieopłaconych składek będzie skuteczna, z jakich praw majątkowych można ją prowadzić, jakie są prognozy jej efektywności i związane z nią koszty. Organ powinien mieć też na uwadze, czy postępowanie nie doprowadzi wnioskodawcy i jego rodziny do ruiny. Szczególnie, że osoba ta praktycznie nie posiadała żadnego majątku i nie pracowała. Tak orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach.

Bezduszność pracowników ZUS przekracza granicę zwykłej ludzkiej przyzwoitości

Sprawa dotyczyła człowieka, który miał w ZUS dług. Zwrócił się więc do Zakładu z wnioskiem o umorzenia należności z tytułu nieopłaconych składek. Chodziło o 3 tysiące złotych. Biedny człowiek argumentował, że z powodu choroby nie może prowadzić działalności, a z dodatkowej pracy jako wikariusz musiał zrezygnować.

Wskazał, że jego miesięczne wydatki związane z przeżyciem wynoszą 1750zł, a około 2/3 tej kwoty stanowią raty kredytów. Banki poszły poczciwinie na rękę i zawiesiły spłatę zobowiązań, póki nie stanie na nogi. Jak wskazał na koncie bankowym miał 20zł i nie był właścicielem żadnej nieruchomości. Jedyny majątek jaki posiada to samochód osobowy z 2000 roku i motorower z 2007.

Ponieważ był chory – o czym ZUS wiedział bo były składane informacje o jego chorobie do Zakładu – nie zarabiał i był na utrzymaniu rodziców. Ojciec był rencistą, a matka na zasiłku chorobowym.

Sporą część przychodów przeznaczali na spłatę własnych zobowiązań. ZUS ustalił też, że nie wnioskujący nie pobierał zasiłków i nie korzystał z innych form pomocy.

Pracownicy ZUS przeanalizowali dokumenty i powzięli wiedzę o stanie zdrowia biednego mężczyzny. Uznali, że nie zachodzi przesłanka całkowitej nieściągalności należności z tytułu składek, a co za tym idzie nie ma podstaw do umorzenia. Pracownik ZUS, który w imieniu i na rzecz Dyrektora ZUS, podpisał się na odmownej decyzji stwierdził, że pomimo problemów zdrowotnych wnioskodawcy jego rodzice uzyskują dochód.

I co z tego, że chorujesz? Wyzdrowiej i idź do pracy pasożycie!

ZUS odmowę uzasadnił tak, że sam zainteresowany co prawda choruje i przedłożył zaświadczenie lekarskie dotyczące problemów zdrowotnych, ale nie przedstawił żadnego dokumentu stwierdzającego całkowitą i trwałą niezdolność do pracy.

Można podejrzewać, że w ocenie osób zatrudnionych w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych skoro nie stwierdzony aż takiej choroby, który uniemożliwiałaby temu biedakowi pracę to znaczy, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby wziął się do pracy i zarobił na zaległy ZUS. Tak przynajmniej można rozumieć tę odczłowieczoną decyzję pracownika ZUS.

Niestety do redakcji Czasu Finansów docierają czytelnicy z całej Polski, którzy twierdzą, że są ofiarami takiego nieludzkiego zachowania ze strony osób zatrudnionych w Zakładach Ubezpieczeń Społecznych.

W dalszej części uzasadnienia odmowy pracownik ZUS podkreślił, że zobowiązania wobec innych wierzycieli nie mogą być argumentem przemawiającym za umorzeniem należności z tytułu składek. Zobowiązania cywilnoprawne zostały zaciągnięte świadomie i nie mogą być uprzywilejowane w stosunku do należności wobec ZUS. Jest to jedna z najbardziej popularnych kwestii podnoszonych przez ZUS w odmowach. Na zasadzie kopiuj/wklej można to przeczytać w prawie każdej odmowie biedaków błagających pracowników ZUS o odrobinę człowieczeństwa.

Upokorzony mężczyzna nie poddał się i wniósł skargę. Twierdził, że decyzja narusza jego interes prawny. Podkreślił też, że przebywa na urlopie bezpłatnym i nie ma obecnie możliwości podjęcia innego zajęcia z uwagi na toczącego się wobec niego postępowanie karne i orzeczony dozór policyjny.

Wojewódzki Sąd Administracyjny przyłapał pracowników ZUS na łamaniu prawa i działaniu na szkodę finansów publicznych!

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wskazał, że organ nie poczynił prawidłowych ustaleń w zakresie art. 28 ust. 3 pkt 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: u.s.u.s.). Przepis ten stanowi, że całkowita nieściągalność uzasadniająca umorzenie należności z tytułu składek zachodzi, gdy jest oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne.

ZUS zajął stanowisko, że przesłanka ta nie została spełniona. Nie poczynił jednak w tym zakresie żadnych ustaleń co do przewidywanych, możliwych do wyegzekwowania kwot oraz wiążących się z tym postępowaniem wydatków.

Zdaniem Sądu z przepisów jasno wynika, że organ ma obowiązek samodzielnie ocenić przesłankę całkowitej nieściągalności, porównując spodziewane koszty egzekucji z posiadanymi informacjami o nadającym się do tego majątku.

Oznaczać to może, że jeśli pracownik ZUS, którzy zazwyczaj działa w imieniu i na rzecz oraz za zgodą Dyrektora danego ZUS, bezmyślnie dąży do egzekucji, która ma przesłanki do bezskuteczności to świadomie i umyślnie naraża skarb państwa na zbędne koszty. Tak samo jak działa na szkodę własnego pracodawcy generując zbędne koszty, które obiektywnie sprawę oceniając mogą okazać się nieściągalne.

Sąd wydał wyrok, że ZUS nie ma prawa wymagać spłaty długu dłużnika od jego rodziców, rodzeństwa czy dzieci!

Sąd wydał wyrok, że Organ powinien wyjaśnić, w jakim stopniu ewentualna egzekucja będzie skuteczna, z jakich praw majątkowych może być prowadzona i jakie są prognozy jej efektywności. Szczególnie ważne byłoby dokonanie oceny celowości jej wszczęcia wobec osoby, która praktycznie nie posiadała żadnego majątku i nie pracowała. Natomiast pojazdy, które posiadała były tylko jej współwłasnością i mogły nie przedstawiać żadnej wartości materialnej.

Takich symulacji zabrakło, co uniemożliwiło wyciągnięcie stosownych wniosków i przesądziło o wadliwości uzasadnienia.

Wyrok Sądu nie powinien być zaskoczeniem bo pracownicy ZUS, na co skarżą się redakcji czytelnicy Czasu Finansów w ogóle nie dbają o stan finansów publicznych i generują miesięcznie setki tysięcy, jak nie miliony, zbędnych kosztów egzekucyjnych w postępowaniach, które od samego początku dla logicznie rozumującego człowieka są skazana na porażkę.

Można podejrzewać, że pracownikom ZUS nie zależy na tym by realnie odzyskiwać należności, ale by pozorować taki zamiar dokonując po prostu nękania swoich dłużników.

Sąd w uzasadnienie wyroku zwrócił uwagę, że ZUS powinien mieć też na uwadze, czy prowadzone postępowanie nie spowoduje ruiny finansowej i życiowej wnioskodawcy i jego rodziny.

WSA uznał za błędne wnioski organu w zakresie przesłanki z par. 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia. ZUS nie dostrzegł bowiem, że dochód uzyskują jedynie rodzice wnioskodawcy. To zaś oznacza, że opłacenie należności nie nastąpiłoby z jego pieniędzy. Tymczasem rodzice nie mieli obowiązku alimentacyjnego wobec syna, więc nie musieli partycypować w jego zobowiązaniach. Sąd podkreślił, że znaczna część dochodów ojca przeznaczana była na jego leczenie, zaś matki na pokrycie bieżących kosztów utrzymania rodziny. Dlatego też należało rozważyć, jaki wpływ na zaspokojenie niezbędnych potrzeb życiowych miałoby spłacenie przez nich należności wnioskodawcy. Mając powyższe na uwadze, WSA uchylił zaskarżoną decyzję.

Sąd wydał wyrok, ale ZUS takie praktyki stosuje od lat.

Zabrakło pracownikom ZUS i Dyrektorowi tego ZUS zwykłego ludzkiego poczucie człowieczeństwa w tym przypadku. Praktyki pracowników ZUS ocenił jako bezprawne, a w dodatku mające charakter wymuszania na osobach trzecich spłaty długu innego człowieka. Jest oczywiste, że nikt poza dłużnikiem nie odpowiada za jego długi, ale dla pracowników ZUS nie ma to najwidoczniej znaczenia.

Z ich praktyk można ocenić, że skoro dłużnik ma rodziców albo dzieci to oni za dłużnika powinni spłacać jego długi. Takie rozumowanie jest nie tylko nieetyczne, ale i nieludzkie.

Wyrok WSA w Kielcach z 28 stycznia 2021 r., sygn. akt I SA/Ke 456/20

Inne artykuły o ZUS znajdziesz poniżej.

https://www.czasfinansow.pl/zus-mobbing-molestowanie-seksualne-oraz-proby-samobojcze-pracownikow-tak-twierdzi-nasz-informator-z-20-letnim-stazem-pracy-jako-inspektor-kontroli-w-zakladzie/
https://www.czasfinansow.pl/sad-o-zus-znana-sadowi-praktyka-naliczania-przez-zaklad-odsetek-jest-bledna-zostales-wezwany-do-zaplaty-odsetek-upewnij-sie-czy-przypadkiem-nie-probuja-od-ciebie-wyciagnac-nienaleznych-zus-kwot/
https://www.czasfinansow.pl/tylko-w-czas-finansow-na-wroclawski-zus-wplywaly-zawiadomienia-o-przestepstwach-zarowno-na-instytucje-jak-i-na-pracownikow/
https://www.czasfinansow.pl/zus-usmiercil-kobiete-tlumaczy-sie-ze-przez-pomylke-ale-czy-mozna-zus-owi-wierzyc-co-na-to-urzad-ochrony-danych-osobowych/
https://www.czasfinansow.pl/wroclawski-zus-kolejny-raz-przylapany-na-oszukiwaniu-i-nekaniu-chorych-pieniedzy-za-l4-z-maja-we-wrzesniu-raczej-nie-zobaczysz/
https://www.czasfinansow.pl/zus-neka-udrecza-przesladuje-poniza-i-zniewaza-przedsiebiorcow-glownie-kobiety/
https://www.czasfinansow.pl/pis-i-zus-zamierzaja-uniemozliwic-chorym-przedsiebiorcom-pobieranie-swiadczen-za-swoje-choroby/
https://www.czasfinansow.pl/zus-powoli-zmienia-sie-w-zaklad-uslug-stalkerskich-chce-prawo-do-przesluchiwania-sasiadow-chorych-na-l4/
Co sądzisz na ten temat?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Powiązanie artykuły

Paratarcza jak lichwiarska chwilówka? Czy za rok ZUS odzyska każde postojowe od firm z odsetkami, karą i kosztami egzekucji?

ZUS nęka związki zawodowe pozwami i oskarżeniami o zniesławienie. Dlaczego Dominik Wojtasiak z ZUS ukrywa przed opinią publiczną kwoty wydane z pieniędzy publicznych?

Uwaga na oszustów! Czy ZUS chce okraść płatnika składek na 1,5 miliona złotych? Tak twierdzą czytelnicy – to złodziejstwo – dodają zbulwersowani

ZUS prewencyjne nęka przedsiębiorców, oczywiście dla ich własnego dobra.

Policjantom grożą pozwy prywatne. Policja nęka przedsiębiorcę z Wrocławia. Pozorując zagrożenie epidemiologiczne powodują straty finansowe i szkodę na wizerunku.

Przestępcy z ZUS: CBA kieruje zawiadomienie do prokuratury na byłego prezesa ZUS, członka zarządu, dyrektora i naczelnika

Tylko w Czas Finansów: na wrocławski ZUS wpływały zawiadomienia o przestępstwach, zarówno na instytucję, jak i na pracowników

Naczelnik ZUS: w ZUS PUE danych nie sprawdzamy. Centrala ZUS: nie przychodźcie, korzystajcie z ZUE PUE.

ZUS na celowniku Urzędu Ochrony Danych Osobowych za łamanie RODO i błędy przy przetwarzaniu danych

Poprzednie
Następne

23.3K odsłon

Prokuratura wszczęła dochodzenie wobec ZUS – chodzi o oszustwo ZUS na szkodę płatnika składek. W sprawie może chodzić o naczelnika Marcina Madalińskiego.

Do redakcji CzasFinansów.pl zgłosił się czytelnik, który przysłał nam pismo Policji Wrocław Stare Miasto z 29 sierpnia 2022 roku. Według tego pisma Prokuratura Rejonowa Wrocław Stare Miasto tego dnia wszczęła dochodzenie o przestępstwo z art. 286 kodeksu karnego, jakie na szkodę płatnika składek mieli się dopuścić pracownicy wrocławskiego ZUS. Sprawa dotyczy 2019 roku. Według naszych informatorów na celowniku śledczych jest Naczelnik Wydziału Dochodów i Rozliczeń Marcin Madaliński, ale jest to informacja jeszcze niepotwierdzona. Prawdopodobnie to właśnie on był przesłuchiwany w tej sprawie. Z ustaleń redakcji wynika, że dochodzenie toczy się w sprawie, a nie przeciwko jakiejś osobie, ale prokuratura może to zmienić gdy uzyska dowody winy.

O przebiegu kariery Marcina Madalińskiego w ZUS pisaliśmy w poniższym artykule. Informacji udzielił Dyrektor Departamentu Legislacyjno-Prawnego Dominik Wojtasiak w ramach informacji publicznej udzielonej jednemu z członków społeczności pokrzywdzonych przez ZUS. Artykuł dostępny jest tutaj.

Artykuł powstał dzięki naszym czytelnikom, którzy zwracali się do redakcji CzasFinansów.pl w tej sprawie. Jak również dzięki społeczności Pokrzywdzeni przez ZUS oraz Matki kontra ZUS których członkowie pisali do nas w sprawach ZUS. Dziękujemy za wskazówkę, bez waszej społeczności ten artykuł by nie powstał. Jednocześnie zachęcamy do kliknięcia na nazwy społeczności gdyż są to odnośniki do grup facebook – każdy pokrzywdzony przez ZUS, albo szukający pomocy w swoim problemie z organem rentowym może dołączyć i znaleźć tam pomoc i wsparcie innych ofiar, ale i radców prawnych i adwokatów wyspecjalizowanych w ochronie słabszych przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznym. Jeśli natomiast czujesz bezradność i chciałbyś, aby nasza redakcja w ramach interwencji dziennikarskiej, anonimowo, opisała Twoją historię to napisz na nasz email: redakcja@czasfinansow.pl prosimy również o kontakt, jeśli prokuratura wszczęła dochodzenie lub śledztwo wobec ZUS po Twoim zgłoszeniu na Zakład Ubezpieczeń Społecznych lub jego pracowników. Opiszemy tę historię.

Ten sam Dominik Wojtasiak ujawnił również w informacji publicznej, że wrocławski ZUS generuje straty dla Skarbu Państwa. W 2022 będzie to prawdopodobnie aż jeden milion złotych. Chodzi o przegrane procesy, które inicjują osoby uważające się za pokrzywdzonych bezprawnymi i nielegalnymi decyzjami lub postanowieniami ZUS. Po tym jak wygrywają w Sądzie to składy sędziowskie zasądzają by Skarb Państwa zwrócił ofiarom Zakładu Ubezpieczeń Społecznych koszty procesu i koszty zastępstwa procesowego (adwokatów lub radców prawnych reprezentujących ofiary ZUS w procesie). Wśród osób, których decyzje generują tak gigantyczne straty dla skarbu Państwa jest między innymi Marcin Madaliński. O tej aferze pisaliśmy tutaj.

Sprawa jest rozwojowa, redakcja nie przesądza o tym jak się skończy, o będziemy do niej wracać.

6 komentarzy “Prokuratura wszczęła dochodzenie wobec ZUS – chodzi o oszustwo ZUS na szkodę płatnika składek. W sprawie może chodzić o naczelnika Marcina Madalińskiego.”

  1. fajnie by było jakby sobie ludzie gugiełowali nazwisko takich cwnaiaków zusowskich i widząc ten artykuł składali od razu wnioski o odłączenie ich od swojej sprawy

  2. Jestem tu z grupy facebook Matki konta ZUS. Widziałem wpis, że Dominik Wojtunik wątpi czy grupa jest zainteresowana artykułami o zus. Ja jestem z tego grupy i ja chcę. Wysłałem swoją sprawe i dokumenty od naczelnika z Torunia w mojej sprawie na mail redakcji, prosze by nagłośnić mój problem

  3. za to jak nękali moją żonę za to że zaszła w ciążę życzę by prokuratura postawiła gnojowi zarzut a sąd skazał, najlepiej by wyrok nie był w zawiasach

  4. no i nareszcie prokuratura się bierze za tych szwindlerów i kanciarzy zusowskich. W życiu nie miałam do czynienia z większymi kłamcami niż pracownikami i radcami zusowskimi. To największa patola urzędnicza jest, łżą na potęgę. Oby ich prokura dojechała, nawet jak temu typowi za niską kwotę wlepią prace społeczne by kupy psie sprzątał i kilkuletni zakaz pracy w administracji publicznej to będzie to sprawiedliwe! 8 gwiazdek!

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tymczasem na Twitterze:

Jarosław Kaczyński straci dom i trafi na bruk? Po przegranym procesie z Sikorskim będzie miał egzekucję komorniczą na 708 tysięcy złotych. https://www.czasfinansow.pl/jaroslaw-kaczynski-straci-dom-i-trafi-na-bruk-po-przegranym-procesie-z-sikorskim-bedzie-mial-egzekucje-komornicza-na-708-tysiecy-zlotych/

Prokuratura wszczęła dochodzenie wobec ZUS – chodzi o oszustwo ZUS na szkodę płatnika składek. W sprawie może chodzić o naczelnika Marcina Madalińskiego. https://www.czasfinansow.pl/prokuratura-wszczela-dochodzenie-wobec-zus-chodzi-o-oszustwo-zus-na-szkode-platnika-skladek-w-sprawie-moze-chodzic-o-naczelnika-marcina-madalinskiego/

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

Reklama #30

Reklama #15

Reklama #16

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły