piątek 12 sierpnia 2022

Artykuł znajduje się poniżej pod naszym twitterem i facebookiem. Prosimy polub nas na twitterze i facebooku, natomiast aby przeczytać artykuł skroluj w dół.

Tymczasem na Twitterze:

Widzieliście już nowy film akcji Netflix o zbuntowanych agentach CIA? Jeśli nie to podrzucamy recenzję Gray Man

https://www.czasfinansow.pl/recenzje-5-lorem-ipsum-lorem-ipsum/

Co nowego w temacie największego życiowego osiągnięcia Mariusza Błaszczaka - płotu

https://www.czasfinansow.pl/plot-blaszczaka-straz-graniczna-raportuje-zaawansowany-stan-prac/

Chyba boli, że Błaszczak ma swój Płot, a Mariusza największym osiągnięciem zawodowym ciągle jest ułaskawienie? Dziś próbował ogrzać się w blasku Płotu Błaszczaka, ale coś nie pykło…

https://www.czasfinansow.pl/szef-mswia-mariusz-kaminski-probuje-ukrasc-chwale-mariuszowi-blaszczakowi-nieskutecznie-plot-blaszczaka-ma-jednego-tworce/

Tymczasem na Facebooku:

Sędzia Agnieszka Łężna: emerytowani żołnierze to tchórze!

24 870 odsłon
25K

Reklama #11

Reklama #12

Reklama #12

Sprawa dotyczyła emerytowanego majora, który zaciągnął wiele chwilówek, pożyczek i kredytów, a następnie upłynnił swój majątek aby uniknąć egzekucji komorniczej. Po zaprzestaniu spłat swoich zobowiązań niespłacane pożyczki trafiły do firm windykacyjnych. Były żołnierz Wojska Polskiego aby wymusić na wierzycielach odstąpienie od czynności służbowych znieważał, a także stosował groźby karalne pobicia i strzelania w głowy przedstawicieli wierzyciela.

Firma windykacyjna pozwała emerytowanego majora Wojska Polskiego o naruszenie jej dóbr osobistych. Sędzia Agnieszka Łężna oddaliła powództwo, ale stwierdziła, że zachowanie byłego żołnierza jest naganne i obelżywe, przy jednoczesnym zaznaczeniu, że był on wystraszony, kiedy dzwonił do firmy i rozmawiał z młodszymi kobietami o spłacie swoich licznych zobowiązań.

Trudno zrozumieć co kierowało Sędzią Agnieszką Łężną, która oceniła, że zawodowy żołnierz Wojska Polskiego w stanie spoczynku w randzie majora jest tchórzem bo wystraszył się rozmawiających z nim młodszych kobiet do tego stopnia, że wyzywał je od ku….. i groził pobiciem.

Z dokumentów, do których dotarła nasza redakcja wynika, że emerytowany major był dowódcą i w czasach służby dowodził oddziałem żołnierzy. Już sam fakt, że Sąd powagą spraw osądzonych ocenił, że taka osoba może być zastraszona przez młodsze kobiety daje do zrozumienia, że emerytowani dowódcy Wojska Polskiego w ocenie Sędzi Agnieszki Łężnej to tchórze, których łatwo wystraszyć.

Tchórze, czy nie tchórze, z wyrokiem Sądu nie powinno się dyskutować, ale biorąc pod uwagę, że z akt sprawy wynika, że ten zastraszony emerytowany żołnierz aby uzyskać korzyść materialną stosował zniewagi wobec rozmawiających z nim kobiet, a także stosował groźby karalne pobicia, zrzucenia ze schodów i strzelania z broni palnej w głowę sprawia, że na próżno szukać w zasadach logicznego rozumowania czym kierowała się Sędzia Agnieszka Łężna pisząc takie oceny w uzasadnieniu swojego wyroku.

Z dokumentów do których dotarła nasza redakcja wynika, że działania firmy wobec emerytowanego żołnierza nigdy nie zostały udowodnione, a całe powództwo opierało się o dowody z nagrań rozmów, w których major znieważał i stosował groźby karalne w trakcie dzwonienia do tej firmy.

Sędzia Agnieszka Łężna w takich słowach oceniła emerytowanego żołnierza Wojska Polskiego:

Sposób w jaki działali pracownicy powodowej spółki pozwany odbierał jako nękanie. Czuł strach i zdenerwowanie.

Jak czytamy również w uzasadnieniu wyroku Sędzi Agnieszki Łężnej:

W świetle powyższych rozważań zasadną jest teza, iż działania pozwanego polegające na kierowaniu słów uznawanych powszechnie za obelżywe czy też obrażanie pracowników i członków zarządu strony powodowej nie może zostać uznane za naruszenie dóbr osobistych strony powodowej. Jakkolwiek jest to zachowanie moralnie naganne i sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, o tyle winno być przedmiotem badania sądu w sprawach z powództw poszczególnych osób fizycznych, których dobra osobiste zostały naruszone.

Czytamy wyrok Sądu, który stwierdza, że mimo, że emerytowany żołnierz Wojska Polskiego obrażał i był obelżywy wobec pracowników i członków zarządu firmy, a zachowanie tego majora jest moralnie naganne i sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, to nie zostały naruszone dobra osobiste podmiotu prawnego, ale poszczególnych osób, które padły ofiarą jego gróźb i zniewag.

Powództwo firmy zostało oddalone, przy jednoczesnym wskazaniu, że to poszczególni członkowie zarządu i pracownicy tejże firmy winni pozwać emerytowanego majora.

Z drugiej strony z kolei ten sam Sąd stwierdza, że emerytowany dowódca żołnierzy, który zanim uzyskał awans na majora i zostali mu przydzieleni inni żołnierze do dowodzenia był przecież szkolony zarówno fizycznie jak i psychicznie, jest tchórzem.

Nim otrzyma się promocję na majora trzeba przejść szereg szkoleń i egzaminów, a także mieć predyspozycje psychiczne, w tym odporność na stres. Jaki stres? Chociażby odporności psychicznej w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia w czasie bitwy czy wojny. Żołnierz, a tym bardziej major, ma dostęp do broni palnej i jest profesjonalnie przeszkolony z jej używania w celu zabicia wroga. Trudno zatem zrozumieć za jak wielkich tchórzy i niepanujących nad nerwami ma żołnierzy Sędzia Agnieszka Łężna.

Mając to na uwadze Sędzia Agnieszka Łężna oceniła, że emerytowany żołnierz po tego typu szkoleniach i doświadczeniach wojskowych jest zastraszonym, zdenerwowanym, tchórzem bo młodsze kobiety z którymi rozmawiał wymagały od niego spłaty jego zobowiązań.

Jeżeli wierzyć Sędzi Agnieszce Łężnej to znaczy, że emerytowani dowódcy wojskowi to rzeczywiście tchórze, którzy nie panują nad własnymi nerwami i grożą kobietom i mężczyzną pobiciem i strzelaniem w głowę by na nich wymusić odstąpienie od czynności służbowych.

Można podejrzewać, że wizerunek, który sprawiła tym wyrokiem sądowym Agnieszka Łężna emerytowanym żołnierzom, wyrządził im prawdopodobnie więcej krzywd, niż wydaleni ze służby zhańbieni wojskowi.

O sprawie piszemy ponieważ do naszej redakcji zgłosił się zbulwersowany tym wyrokiem czytelnik. Jak twierdzi w interesie publicznym jest przekazanie szeroko rozumianej opinii publicznej kontrowersyjnego uzasadnienia Sędzi Agnieszki Łężnej.

Wprowadzony lekturą uzasadnienia Agnieszki Łężnej czytelnik w stan wielkiego wzburzenia twierdzi, że wyrok jest hańbą dla sądownictwa chociażby z tego powodu, że Sędzia bezmyślnie, albo umyślnie, zrobiła z emerytowanych żołnierzy tchórzy i żałosnych mazgai, którzy nie panują nad własnymi nerwami i by wymusić korzystne dla siebie sytuacje posuwają się do przemocy, wulgaryzmów, zniewag, obelg i gróźb karalnych.

Wzburzenie szeroko rozumianej opinii publicznej wzbudza także ta część uzasadnienia Sędzi Agnieszki Łężnej, która z jednej strony ocenia emerytowanego majora Wojska Polskiego jako tchórza, ale z drugiej stawia znak mniejszości wobec stosowanych przez niego zniewag i gróźb karalnych. Z treści uzasadnienia, pod którym powagą własnego nazwiska i dorobku zawodowego podpisała się ta Sędzia wynika, że zapowiedź młodej kobiety o próbie spotkania zadłużonego żołnierza w miejscu jego zamieszkania przez windykatora jest straszniejsza niż groźby pobicia, groźby zrzucenia ze schodów, czy wreszcie groźby odstrzelenia łbów kobiet i mężczyzn pracujących dla wierzyciela przez tego żołnierza.

Taki wizerunek żołnierza Wojska Polskiego, który swoim uzasadnieniem stworzyła Agnieszka Łężna z całą pewnością może być szkodliwy dla interesu publicznego i stawiać tę formację w bardzo złym świetle. Każdy sam się musi zastanowić i ocenić czy zbulwersowany czytelnik ma rację.

Co sądzisz na ten temat?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Powiązanie artykuły

Siewcy hejtu: Minister Maciej Wąsik nie uważa za hejt i mowę nienawiści przyrównywanie ludzi do psów. Policjanci, którzy w przeszłości znieważali od debili dziennikarza TVP, popierają.

Związek Policjantów chce ścigać obywateli za krytykę

Paweł Kukiz i Jarosław Sachajko grożą Onetowi pozwem za naruszenie ich dóbr osobistych publikacją o korupcji politycznej

Siewcy hejtu: Wicemarszałek Sejmu do kobiety – ty kretynko!

Wybory 2020: Trzaskowski uniewinniony prawomocnie. Morawiecki pozostaje jedynym któremu Sąd nakazał sprostować nieprawdziwe wypowiedzi

Czy Policji wolno bezkarnie znieważać inne osoby? Czy Zarząd Główny NSZZ Policjantów nazywa dziennikarza “debilem”?

Siewcy Hejtu – Sędzia Ewa Rudkowska–Ząbczyk: wygrałeś proces o naruszenie dóbr osobistych więc zapłać stronie przegranej za adwokata.

MOBBING: Czy Sąd stanął po stronie mobberów – nazywanie pracownika niedorobioną małpą obiektywnie nie poniża i nie zniesławia

Przyjadę i Cię zabiję – PROKURATURA: To nie groźba tylko brak kultury

Poprzednie
Następne

2 thoughts on “Sędzia Agnieszka Łężna: emerytowani żołnierze to tchórze!”

  1. Nasuwa się pytanie za jakie długi szanowną damessę sędziowską jacyś windykatorzy kiedyś dojeżdżali, że tak się prymitywnie zemściła i z jednej strony wizyta jakiegoś pucybuta windykacyjnego to strach i lęk do tego stopnia, że się żołnierz w gacie zes…. a z drugiej grozby pobicia i zabicia są moralnie naganne lol

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

90 odsłon

Sędzia Marcin Sosiński: Życie ludzkie wyceniam na 50zł!

Sąd Okręgowy we Wrocławiu, a konkretnie Sędzia Marcin Sosiński, wydał 2 marca 2022 roku wyrok o sygnaturze IV Ka 1408/21 w sprawie o stosowanie gróźb karalnych pozbawienia życia. Jest to prawomocny wyrok tzw. apelacji, a zatem kończący proces karny. Sędzia uznał, że sprawca gróźb karalnych ma swoim trzem ofiarom zapłacić po 50zł zadośćuczynienia za to, że groził im śmiercią – jednocześnie uchylił wyrok w zakresie kary ograniczenia wolności dla bandyty.

Sędzia Marcin Sosiński zmienił w ten sposób poprzedni wyrok, w którym Sąd Rejonowy we Wrocławiu, a konkretnie Sędzia Antonina Surma, wydała wyrok, że ów sprawca gróźb pozbawienia życia ma odpracować w ramach prac społecznych 7 miesięcy po 20 godzin w każdym z tych miesięcy. W rezultacie sprawca gróźb zabójstwa trzech osób ma zapłacić 150zł za swój czyn.

Za groźby pozbawienia życia pierwsza instancja dała 7 miesięcy prac społecznych w wymiarze po 20 godzin w każdym z tych miesięcy

Dziennikarze CzasFinansów.pl ustalili, że troje osób było ofiarami gróźb karalnych ze strony agresora. Oskarżony wydzwaniał do tych osób i groził im śmiercią, że dostaną kosę, a także, że przyjedzie do nich ich zabić. Sprawa trafiła do Prokuratury Wrocław Fabryczna i skończyła się postawieniem mężczyźnie zarzutów z art. 190 par 1 kodeksu karnego (groźba karalna pozbawienia życia) oraz z art. 216 kodeksu karnego, czyli znieważenia człowieka.

Sędzia Sądu Rejonowego we Wrocławiu Antonina Surma uznała oskarżonego winnym zarzucanych mu czynów gróźb karalnych i znieważenia. Zasądziła łącznie 7 miesięcy ograniczenia wolności w postaci nadzorowanych przez kuratora prac społecznych. Zazwyczaj takimi pracami są np. prace w hospicjach, czy zbieranie śmieci i odchodów w miejscach użyteczności publicznej. Sąd Rejonowy nie przyznał ofiarom żadnych kwot zadośćuczynienia.

Sędzia Marcin Sosiński: Zmieniam wyrok. Życie ludzkie wyceniam na 50zł!

Wyrok zaskarżył obrońca z urzędu bandyty oraz sam bandyta. W rezultacie apelacja trafiła do Sądu Okręgowego we Wrocławiu do IV Wydziału Karnego Odwoławczego do rąk sędziego Marcina Sosińskiego.

Ów Sędzia uznał, że nie ma sensu by bandyta pracował społecznie. Sąd Okręgowy we Wrocławiu, za jego pośrednictwem, ocenił, że życie człowieka warte jest 50zł, a zatem wystarczy jak za groźby karalne pozbawienia życia i zniewagi bandyta zapłaci łącznie 150zł swoim ofiarom.

Wyrok jest prawomocny.

Sprawca w przeszłości był już w więzieniu

Nasi dziennikarze ustalili, że ofiary uważają ten wyrok za niesprawiedliwy i żałosny, ale nie mają już żadnych możliwości dochodzenia swoich praw. Jedna z ofiar twierdzi, że straciła zaufanie do wymiaru sprawiedliwości po takim wyroku. Z kolei wyrok pierwszej instancji oceniają za właściwy i adekwatny do sprawy. Żadna z ofiar nie domagała się zadośćuczynienia od sprawcy w procesie karnym, a jedynie żądali wyroku, który wpłynie na bandytę w taki sposób, aby w przyszłości już żadnych gróźb karalnych nie stosował wobec żadnego człowieka. Nadmienić należy, że sprawca w przeszłości odsiadywał wyrok więzienia za przestępstwo oszustwa.

Przypomnijmy , że bandyta groził swoim ofiarom między innymi, że do nich przyjedzie rozp… im łby oraz, że jego ofiary “dostaną kosę”. W swoich groźbach twierdził też, że “Sąd mu gów… zrobi bo ma żółte papiery”. I można przyznać bandycie w tym zakresie rację – Sędzia Marcin Sosiński zrobił zgodnie z jego życzeniem.

Bandyci i hejterzy, którzy stosują podobne groźby karalne z pewnością się ucieszą z prawomocnego wyroku Sędziego Marcina Sosińskiego. Podana w artykule sygnatura (IV Ka 1408/21) może się przydać w procesach Sądowych. Mimo, że społeczna ocena tego rodzaju wyroków jest moralnie naganna to skoro Sąd Okręgowy we Wrocławiu i ów Sędzia Marcin Sosiński robi uprzejmości bandytom za groźby karalne to warto by społeczeństwo o tym wiedziało i mogło wykorzystywać we własnych sprawach sądowych.

Złośliwi czytelnicy komentują ten wyrok w internecie w taki sposób, że nie potrzeba nam bandytów grożących śmiercią skoro mamy takich sędziów jak Marcin Sosiński. Być może jest to zbyt ostra opinia internautów, ale trudno się im dziwić. Wyrok może rozzuchwalać bandytów do stosowania gróźb karalnych skoro Sędzia potrafi wycenić ludzkie życie na 50zł.

Do naszej redakcji zgłaszają się inni czytelnicy, którzy czują się oszukani przez Sądy podobnymi wyrokami. Do sprawy będziemy wracać. Jeśli natomiast jesteś osobą w sprawie której orzekał Sędzia Marcin Sosiński i uważasz, że wydał on niesprawiedliwy wyrok to zgłoś się do nas na email redakcja@czasfinansow.pl i opisz swoją sprawę.

1 thought on “Sędzia Marcin Sosiński: Życie ludzkie wyceniam na 50zł!”

  1. Są cztery prawdy: Są cztery prawdy: prawda, też prawda, piękna prawda i “GOWNO prawda “. Tak przynajmniej twierdzą na Podhalu. Okazuje się jednak, że jest jeszcze jedna – prawda sądowa.
    kary muszą być odpowiednio surowe dla groźnych przestępców.
    Jelenia Gora . sedzia dalej orzeka !
    Rzeczpospolita Korupcyjna daniela strzeleckiego
    https://www.youtube.com/watch?v=DZMoDI2Pe_k

    Polska Rzeczpospolita Korupcyjna: sędzia biegłemu oka nie wykole?
    https://progressforpoland.org/polska-rzeczpospolita-korupcyjna-sedzia-bieglemu-oka-nie-wykole/
    Biegly sadowy z Jeleniej Gory.
    Karpiński mieszka na osiedlu domów jednorodzinnych, (usunięte przez moderatora)
    najbliższym sąsiedztwie prokuratorów i sędziów sądów z obszaru jurysdykcji Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze.
    Biedlego sadowego skorumpowala . Bronislawa Bledniak (usunięte przez moderatora) ,Siostra Anny luberdy.
    https://www.forumowisko.pl/threads/nagroda-biegly-sadowy-z-jeleniej-gory.217897/

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tymczasem na Twitterze:

Widzieliście już nowy film akcji Netflix o zbuntowanych agentach CIA? Jeśli nie to podrzucamy recenzję Gray Man

https://www.czasfinansow.pl/recenzje-5-lorem-ipsum-lorem-ipsum/

Co nowego w temacie największego życiowego osiągnięcia Mariusza Błaszczaka - płotu

https://www.czasfinansow.pl/plot-blaszczaka-straz-graniczna-raportuje-zaawansowany-stan-prac/

Chyba boli, że Błaszczak ma swój Płot, a Mariusza największym osiągnięciem zawodowym ciągle jest ułaskawienie? Dziś próbował ogrzać się w blasku Płotu Błaszczaka, ale coś nie pykło…

https://www.czasfinansow.pl/szef-mswia-mariusz-kaminski-probuje-ukrasc-chwale-mariuszowi-blaszczakowi-nieskutecznie-plot-blaszczaka-ma-jednego-tworce/

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

Reklama #30

Reklama #15

Reklama #16

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły