poniedziałek 4 marca 2024

NA CZASIE:

Poprzednie
Następne

Recenzja: Dziedzictwo Hogwartu – gra na konsole

21.5K odsłon
2K

Reklama #11

Reklama #12

Reklama #12

Harry Potter to fenomen kulturowy, a jego świat jest produktem milionów dziecięcych marzeń. Niesamowite, że dopiero teraz pojawiła się próba stworzenia dużej gry wideo opartej na tym uniwersum. Hogwarts Legacy ma przed sobą wiele możliwości, takich jak założenie Kapelusza Przeznaczenia, wejście do dormitorium Gryffindoru, swobodne manipulowanie światem za pomocą różdżki czy walka z mrocznymi czarodziejami. Niestety, gra stała się przedmiotem bojkotu z powodu kontrowersyjnych poglądów J.K. Rowling w kwestii tożsamości transpłciowej, które wywołały oburzenie wśród części pierwotnej i najbardziej oddanej fanbase’u, jakim są młodzi ludzie.

Jednakże, autorzy gry bardzo się starali, by uczynić świat Hogwartu bardziej różnorodnym dla widzów z roku 2023. Uczniowie i kadra Hogwartu pochodzą z Ugandy, Indii i Korei, a sugerowane (choć nigdy nie potwierdzone) jest, że przynajmniej jeden z bohaterów jest transpłciowy. Gra jest także bardzo współczesna – już w pierwszych pięciu godzinach otrzymujemy zlecenie od kobiety, która mówi o swojej żonie. Gra składa się z długiej przygody, która pozawala zwiedzić całą szkołę oraz okoliczne tereny, które z czasem zaczynają przypominać świat gry Dragon’s Dogma. Gra oferuje wiele niespodzianek, jak pojawienie się trola czy goblina w lesie, co nadaje grze nieco niepokojącego klimatu.

Jednak gra nie prezentuje aż tak dużo osobowości poza murami Hogwartu i Hogsmeade. Fabuła, która opowiada o powstaniu goblinów, jest płytką i nieciekawą historią, która nie wnosi niczego nowego do uniwersum Harry’ego Pottera. Postać gracza, której wygląd i charakter zostają do wyboru, jest zbyt nijaka, aby była zapadająca w pamięć. Przyjaźnie, które tworzymy z innymi bohaterami, nie są istotne ani wiarygodne, a nawet najbardziej sympatyczne postacie są po prostu dawcami zadań. Część elementów, takich jak filiżanki z herbatą na stołach, jest zbyt sentymentalna, a szkocki akcent postaci bywa zaskakująco beznadziejny.

Mimo to, że gra “Hogwarts Legacy” jest bardzo imponująca pod względem wizualnym i zapewnia fantastyczne wrażenia z przebywania w magicznym świecie Harry’ego Pottera, kontrowersje związane z poglądami J.K. Rowling na temat osób transpłciowych wpłynęły na niejednego gracza i fana sagi. Choć twórcy gry zadbali o włączenie do niej elementów, które miały na celu zwiększenie reprezentacji różnych kultur i środowisk, to decyzja o używaniu goblinów jako centralnych antagoni…ści wywołała kontrowersje, zwłaszcza wśród ludzi, którzy zwracają uwagę na rasizm i uprzedzenia w grach.

Mimo to, eksplorowanie zamku i terenów otaczających Hogwart, to wyjątkowe doświadczenie, które zapewnia wiele godzin rozrywki. Czarodziejska szkoła wygląda imponująco i tajemniczo, a nawet po wielu godzinach grania odkrywa się w niej nowe tajemnice i ciekawostki. Pierwsze wzbicie na miotle, które jest jednym z celów gracza, jest jednym z najpiękniejszych i najwspanialszych momentów w grze. To wspaniałe uczucie wolności, które pozwala poczuć się jak bohater sagi, przynajmniej na chwilę.

Niestety, poza murami Hogwartu gra traci trochę na swoim uroku i zaczyna wyglądać jak typowy otwarty świat, w którym gracz ma do wykonania mnóstwo zadań i misji. Fabuła gry, związana z powstaniem goblinów, jest dość słaba i niesatysfakcjonująca, a postać gracza nie ma wystarczająco dużo osobowości, by wzbudzić emocje i zainteresowanie. Pomimo starań twórców, by wprowadzić do gry elementy, które miały na celu zwiększenie jej różnorodności, takie jak reprezentacja różnych kultur i środowisk, często wydają się one być tylko ozdobą.

Mimo że gra “Hogwarts Legacy” oferuje niezapomniane wrażenia z eksplorowania świata Harry’ego Pottera, to jej elementy fabularne pozostawiają wiele do życzenia. Walka czarami może być na początku ekscytująca, ale z czasem staje się męcząca i monotonna. Na szczęście, cały czas jesteśmy zachwyceni światem, który odkrywamy, a każda nowa tajemnica, która zostaje odkryta, przypomina nam, dlaczego kochamy sagę Harry’ego Pottera.

Co sądzisz na ten temat?
+1
13
+1
22
+1
32
+1
33
+1
76
+1
2
+1
2

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązanie artykuły

Poprzednie
Następne

Tymczasem na Twitterze:

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

Reklama #30

Reklama #15

Reklama #16

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły