piątek 12 sierpnia 2022

Artykuł znajduje się poniżej pod naszym twitterem i facebookiem. Prosimy polub nas na twitterze i facebooku, natomiast aby przeczytać artykuł skroluj w dół.

Tymczasem na Twitterze:

Widzieliście już nowy film akcji Netflix o zbuntowanych agentach CIA? Jeśli nie to podrzucamy recenzję Gray Man

https://www.czasfinansow.pl/recenzje-5-lorem-ipsum-lorem-ipsum/

Co nowego w temacie największego życiowego osiągnięcia Mariusza Błaszczaka - płotu

https://www.czasfinansow.pl/plot-blaszczaka-straz-graniczna-raportuje-zaawansowany-stan-prac/

Chyba boli, że Błaszczak ma swój Płot, a Mariusza największym osiągnięciem zawodowym ciągle jest ułaskawienie? Dziś próbował ogrzać się w blasku Płotu Błaszczaka, ale coś nie pykło…

https://www.czasfinansow.pl/szef-mswia-mariusz-kaminski-probuje-ukrasc-chwale-mariuszowi-blaszczakowi-nieskutecznie-plot-blaszczaka-ma-jednego-tworce/

Tymczasem na Facebooku:

Bandyci w mundurach: Policjanci znów złamali prawo. Wraca sprawa nękania protestujących w czasie pandemii.

125 odsłon

Reklama #11

Reklama #12

Reklama #12

Mimo, że rzecznicy policjantów bez mrugnięcia okiem kłamali media, że działania policjantów wobec protestujących, czy strajkujących obywateli w czasie pandemii były legalne i zgodne z prawem, zaś agresywne zachowania poszczególnych funkcjonariuszy dla pisowskiej policji były wzorowe, to teraz Sądy mają odmienne zdanie na temat przestępczej działalności policjantów.

Policjanci na polecenie swoich przełożonych dopuszczali się licznych przestępstw. Ochrona prokuratury im nie pomogła

15 czerwca 2022 roku Wyborcza.pl opublikowała artykuł, że Sąd kazał Prokuraturze ustalić nazwiska kolejnych policjantów, którzy wzięli udział w przestępczej operacji policyjnej wobec protestujących w Strajku Kobiet. Sąd dopatrzył sie w działalności osób w mundurach przynajmniej przestępstwa przekroczenia uprawnień policjanta.

Jak przypomina Wyborcza rzecz tyczy się wydarzeń z 30 października 2020 roku. Policjanci z Warszawy i Pruszkowa zachowali się niczym funkcjonariusze komunistycznej Służby Bezpieczeństwa bądź białoruskiej milicji – bez żadnych podstaw porwali i uwięzili pięciu niewinnych aktywistów, by uniemożliwić im udział w proteście kobiet przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Porywacze i ich przełożeni pozostają bezkarni.

Policjantów rozgrzeszyła warszawska prokuratorka Natalia Zajączkowska. Odmówiła wszczęcia śledztwa, ale sędzia Grzegorz Godzina z Pruszkowa uchylił właśnie jej decyzję. W uzasadnieniu sugeruje, że policjantom można zarzucić co najmniej przekroczenie uprawnień. Pisze też o tuszowaniu bezprawnych działań.

Wyborcza opisuje przestępcze działania bandytów w mundurach

Policjanci porwali działaczy założonego w Poznaniu związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza. Związkowcy mieli przemawiać na Strajku Kobiet, który w Warszawie zgromadził ponad 100 tys. ludzi, ale nie dojechali.

Ich samochód zatrzymywano do kontroli trzy razy. Policjanci szukali usterek technicznych i zabronionych przedmiotów.

Za trzecim razem, gdy nic nie znaleźli, wyciągnęli związkowców z auta, zakuli im ręce z tyłu kajdankami i uwięzili na cztery godziny w komendzie w Pruszkowie. Wypuścili dopiero, gdy protest się już kończył. Pisaliśmy o tym kilka razy, bo sprawa bulwersowała i wymagała wyjaśnienia.

Wyborcza ujawnia zaplanowane i wykonane przestępstwo osób w mundurach


W grudniu 2021 roku Wyborcza ujawniła, że polecenie zatrzymania niewinnych związkowców wydał sztab policyjnej operacji „Jesień 5″. Na jego czele stał Paweł Dobrodziej, szef stołecznej policji, dziś zastępca komendanta głównego.

Polecenie ze sztabu odebrał mł. insp. Dariusz Ejsmont, naczelnik stołecznej drogówki, dowódca podoperacji „Droga”. Przekazał je nadkom. Markowi Łempickiemu, swojemu zastępcy, który dowodził odcinkiem „Pierścień 2″.

Łempicki przesłał polecenie niżej – do asp. sztab. Roberta Urbaniaka, kierownika sekcji kontroli ruchu drogowego. Urbaniak wyznaczył do zatrzymania związkowców mł. asp. Marcina Lisieckiego i sierż. Karolinę Żak.

Przekroczenie uprawnień i bandyckie zatrzymanie?


Jak podaje Wyborcza nagranie radiowej korespondencji potwierdza, że policjanci Lisiecki i Żak dostali polecenie „zatrzymania prewencyjnego”. Prawo na to pozwala, ale tylko wobec osób „stwarzających w sposób oczywisty bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także dla mienia”.

Prokuratorka Natalia Zajączkowska powołała się na operacyjne ustalenia policji. Miało z nich wynikać, że samochodem jadą osoby związane ze środowiskiem antyfaszystowskim, które mogą zakłócić przebieg Strajku Kobiet w Warszawie.

Wśród działaczy Inicjatywy Pracowniczej rzeczywiście są także anarchiści i antyfaszyści, ale nie jest to zabronione. Mimo to sztab operacji „Jesień 5″ uznał ich za potencjalnych groźnych chuliganów.

Argumenty policji i prokuratury nie przekonują sędziego Grzegorza Godziny z sądu w Pruszkowie, który rozpatrywał zażalenie związkowców na odmowę wszczęcia śledztwa. Przyznał im rację i wytknął prokuraturze błędy.

Według sądu nie wykazano, by uwięzieni bezprawnie związkowcy – wszyscy razem, jak i każdy z osobna – stwarzali bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia, życia lub mienia.

Sam związek ze środowiskiem antyfaszystowskim to za mało, by kogokolwiek prewencyjnie uwięzić. Stwierdzenie, że związkowcy mogliby zakłócać manifestację, na której mieli w końcu przemawiać, jest zaś „hipotezą pozostającą na poziomie jedynie bliżej niesprecyzowanego przypuszczenia”.

Do sprawy będziemy wracać. To nie jedyne przestępstwa popełnione w trakcie trwania pandemii przez osoby w mundurach, które uwierzyły, że zamaskowani i bez imienników mogą popełniać przestępstwa.

Więcej o tej sprawie można przeczytać na Wyborczej: https://poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,28585000,policja-porwala-i-uwiezila-aktywistow-z-poznania-sad-chce-rozliczyc.html

Co sądzisz na ten temat?
+1
12
+1
23
+1
22
+1
32
+1
3
+1
22
+1
11

Powiązanie artykuły

Związek Policjantów chce ścigać obywateli za krytykę

Policja przegrywa z przedsiębiorcą z Wrocławia. Czekają ich pozwy! Prokuratura umarza zarzut i wszczyna dochodzenie wobec policjantów!

Pogrom obywateli – krakowska policja wystawiała wnioski o kary po 10 i 12 tysięcy złotych za złamanie ograniczeń swobód obywatelskich

Dlaczego na konsumencie nie robi wrażenia groźba kary ani 5 tysięcy, ani 30 tysięcy złotych za złamanie kwarantanny?

Wyłudzali pieniądze na fikcyjny wynajem apartamentów. On został aresztowany na trzy miesiące, ona ma zarzuty znieważenie i naruszenia nietykalności policjantów.

Ministerstwo Sprawiedliwości: Organizatorzy strajków to przestępcy. Prokuratura wobec mężczyzny który napadł na dziennikarkę na proteście – wycofać wniosek o areszt i wypuścić do domu.

Policjant przyłapany na przestępstwie zniewagi. Wiceprezydent Bydgoszczy każe się leczyć, a o Margot pisze: dupa mu pęknie w więzieniu

Policjanci przerażeni widmem odszkodowań, które mogą być zmuszeni wyrokami sądowymi wypłacić za bezprawne i nielegalnie wystawiane mandaty i wnioski do sanepidu. Z prywatnych majątków.

Wracali z urlopu do domu. Zapomnieli zabrać dziadka z jednego z MOP-ów. Pomogła policja przez social media.

Poprzednie
Następne

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

143 odsłon

Bandyci w mundurach: policjanci z Piątku pobili śmiertelnie 30-letniego mężczyznę. Prokuratura stawia zarzuty!

Śmierć w toalecie wrocławskie komendy policji Igora Stachowiaka nie dała Policji powodów do refleksji. Pozorowano oczywiście działania, które mają patologie wyeliminować z noszenia mundurów, ale wszystko wskazuje, że i na tym polu Policja jest nieudolna. Właśnie rusza proces kolejnych bandytów w mundurach, którzy będąc policjantami śmiertelnie pobili człowieka.

Dożywocie grozi byłemu policjantowi z Piątku w Łódzkiem, któremu prokuratura zarzuciła pobicie ze skutkiem śmiertelnym 30-letniego mężczyzny. Chodzi o zdarzenie z kwietnia zeszłego roku. Śledczy wysłali właśnie do sądu akt oskarżenia, który objął jeszcze pięcioro byłych funkcjonariuszy, w tym komendanta z Piątku. Główny z podejrzanych miał brutalnie pobić 30-latka podczas domowej interwencji. Kopiąc go, spowodował miedzy innymi złamania żeber i pęknięcia śledziony. Towarzysząca mu policjantka nie zapobiegła agresji. Następnie oboje wywieźli pobitego radiowozem do sąsiedniej miejscowości i pozostawili w lesie.

Jak podaje RMF.fm główny z podejrzanych miał brutalnie pobić 30-latka podczas domowej interwencji. Kopiąc go, spowodował miedzy innymi złamania żeber i pęknięcia śledziony. Towarzysząca mu policjantka nie zapobiegła agresji. Następnie oboje wywieźli pobitego radiowozem do sąsiedniej miejscowości i pozostawili w lesie.

Śledztwo wykryło ogrom nieprawidłowości w komendzie w Piątku.

Już wcześniej w tej jednostce dochodziło do stosowania przemocy i między innymi bezprawnego pozbawiania wolności osób zatrzymywanych – chociażby za nielegalny połów ryb, picie alkoholu w miejscach publicznych, czy śmiecenie.

Interweniujący policjant w śledztwie usłyszał zarzuty, dotyczące przekroczenia uprawnień, bezprawnego pozbawienia wolności i spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, następstwem którego była śmierć. Będzie odpowiadał także za spowodowanie obrażeń ciała u brata 30-latka, który był obecny podczas podejmowanej interwencji. Po zatrzymaniu, na wniosek prokuratora został tymczasowo aresztowany.

Wchodząca w skład patrolu policjantka podejrzana jest o niedopełnienie obowiązków, bezprawne pozbawienie wolności, narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, bądź ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, poświadczenie nieprawdy w notatniku służbowym co do przebiegu prowadzonej interwencji i poplecznictwo.

Żaden z oskarżonych w śledztwie nie przyznał się do stawianych zarzutów.

W stosunku do 34-latka sformułowano zarzuty popełnienia czynów na szkodę 20 osób, towarzysząca mu podczas interwencji ówczesna policjantka oskarżona została o dwa czyny. Każdy z nich wyczerpuje znamiona kilku przestępstw. Aktem oskarżenia objęci zostali także czterej inni byli funkcjonariusze Komisariatu Policji w Piątku, w tym ówczesny komendant. Adekwatnie od ustaleń zarzucono im popełnienie przestępstw na szkodę od dwóch do pięciu osób.

Do sprawy będziemy wracać. Zdjęcie bez związku.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tymczasem na Twitterze:

Widzieliście już nowy film akcji Netflix o zbuntowanych agentach CIA? Jeśli nie to podrzucamy recenzję Gray Man

https://www.czasfinansow.pl/recenzje-5-lorem-ipsum-lorem-ipsum/

Co nowego w temacie największego życiowego osiągnięcia Mariusza Błaszczaka - płotu

https://www.czasfinansow.pl/plot-blaszczaka-straz-graniczna-raportuje-zaawansowany-stan-prac/

Chyba boli, że Błaszczak ma swój Płot, a Mariusza największym osiągnięciem zawodowym ciągle jest ułaskawienie? Dziś próbował ogrzać się w blasku Płotu Błaszczaka, ale coś nie pykło…

https://www.czasfinansow.pl/szef-mswia-mariusz-kaminski-probuje-ukrasc-chwale-mariuszowi-blaszczakowi-nieskutecznie-plot-blaszczaka-ma-jednego-tworce/

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

Reklama #30

Reklama #15

Reklama #16

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły