czwartek 30 czerwca 2022

Artykuł znajduje się poniżej pod naszym twitterem i facebookiem. Prosimy polub nas na twitterze i facebooku, natomiast aby przeczytać artykuł skroluj w dół.

Tymczasem na Twitterze:

Tymczasem na Facebooku:

Przez nadpłatę nie dostaniesz pomocy. Co na to ZUS? “Przedsiębiorcy sami są sobie winni”

881 views

O tym, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych robi co tylko może, aby nie wypłacać świadczeń ubezpieczonym oraz przedsiębiorcom w ramach rozwiązań tzw. tarczy antykryzysowej media pisały już wiele.

Tym razem jednak ZUS przeszedł samego siebie i postanowił ukarać tych przedsiębiorców, którzy nadgorliwie nadpłacali swojej składki. Nadpłaty zaliczono im zgodnie z przepisami, aczkolwiek po ludzku po prostu złośliwie, jako spłatę kolejnych składek przez co uzyskali odmowę udzielenia pomocy.

Czy stosowana szkodliwa społecznie praktyka pracowników ZUS to kolejny powód by tarczę nazywać paratarczą i betonowym kołem ratunkowym? Wszystko wskazuje na to, że tak.

Nadpłacałeś składki ZUS? To frajerze pomoc Ci się nie należy

Arogancja pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przekracza kolejne granice patologicznych i złośliwych zachowań, a przynajmniej można tak podejrzewać po publikacji Dziennika Gazety Prawnej oraz portalu Business Insider.

Redakcja ustaliła, że ZUS wyjaśnia, że zwolnienie ze składek obejmuje tylko należności nieopłacone za dany miesiąc. Te, które zostały pokryte z nadpłat, uważa za opłacone. W oddziałach ZUS można usłyszeć, że przedsiębiorcy sami są sobie winni. – Po co trzymali nadpłatę? – pytają, chyba złośliwie, urzędnicy.

Wielu przedsiębiorców, którzy liczyli na zwolnienie ze składek ZUS za okres marzec – maj bieżącego roku, srodze się przeliczyło. Zamiast dostać ulgę, stracili pieniądze – pisze w poniedziałek “Dziennik Gazeta Prawna”. Tarcza antykryzysowa miała uwolnić biznes od ciężaru składek za trzy miesiące, gdy panowała pandemia. Część przedsiębiorców, po otrzymaniu z ZUS informacji o zwolnieniu ze składek, przeciera dziś oczy ze zdumienia. Nie dostali tego, na co liczyli (1431,48 zł za każdy miesiąc) – czytamy w „DGP”.

Według dziennika, stało się tak, gdyż “ZUS zaliczył wszystkie nadpłaty na poczet bieżących składek za kwiecień – maj, a zwolnił tylko z tego, co zostało po potrąceniu nadwyżki”. Słowem, jeśli ktoś miał nadpłatę np. 400 zł, to za kwiecień został zwolniony na kwotę 1031,48 zł. Jeżeli jego nadpłata wyniosła 1430 zł, to dostał zwolnienie na 1,48 zł. W najgorszej sytuacji znaleźli się ci, u których nadpłata przekraczała dwukrotność miesięcznych składek. ZUS zaliczył ją na poczet kwietnia i maja br., więc nie przyznał żadnej pomocy. Najlepiej wyszli na tym ci, którzy nie mieli na koncie ZUS żadnych wolnych pieniędzy – napisano.

Pomoc z ZUS iluzoryczna i pozorna

Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że wrażliwość społeczna, etyka i dobre obyczaje pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych są na wyjątkowo niskim poziomie. Najpierw ZUS szukał sposobów by z paratarczy nie mogli skorzystać wszyscy przedsiębiorcy, którzy w wyniku KoronaWirusa nie byli w stanie dalej prowadzić swoich firm. Teraz ZUS ukarał tych, którzy nie tylko rzetelnie wywiązywali się ze swoich zobowiązań, ale też tych, którzy nie domagali się od Zakładu natychmiastowego zwrotu wszelkich nadpłat.

Okazuje się, że można podejrzewać, że nie warto wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych być rzetelnym i terminowo opłacać składki. Złośliwi by powiedzieli, że za każdy dobry uczynek każdego spotka kara i faktycznie, jeśli przedsiębiorca sądził, że ktoś doceni, że nie żąda zwrotu nadpłaty to właśnie dostał kijem bejsbolowym po nerkach.

Według gazety, ZUS pokazuje, że nie warto być w porządku wobec państwowych instytucji. – Bo działania w dobrej wierze wykorzystuje przeciwko płatnikowi – powiedział “DGP” prezes spółki Ekonomikus z Sosnowca Paweł Białek.

Trudno się z tą opinią nie zgodzić.

Co sądzisz na ten temat?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Powiązanie artykuły

ZUS w 2022 umorzy miliard złotych długu za nieopłacane składki wobec górników

Tylko w Czas Finansów: na wrocławski ZUS wpływały zawiadomienia o przestępstwach, zarówno na instytucję, jak i na pracowników

UOKiK wygrał. Lichwiarze zacierają ręce licząc przyszłe zyski z oszukanych konsumentów. Etyczne pożyczanie – zaorane!

Przedsiębiorców czeka pierwsza fala kontroli. Najpierw ruszy magiel Państwowej Inspekcji Pracy.

Naczelnik ZUS: w ZUS PUE danych nie sprawdzamy. Centrala ZUS: nie przychodźcie, korzystajcie z ZUE PUE.

Dyrektor ZUS we Wrocławiu Piotr Burtowski stracił stanowisko. Czy to pokłosie działań Urzędu Ochrony Danych Osobowych i Prokuratury?

Nowy Prezes UOKiK zaczyna od pomysłów, przez które może mieć krew nawet 3 milionów konsumentów na własnych rękach.

Paratarcza jak lichwiarska chwilówka? Czy za rok ZUS odzyska każde postojowe od firm z odsetkami, karą i kosztami egzekucji?

Czy za Netflixa, Amazon i wypożyczanie filmów i seriali na VOD zapłacisz dzięki PIS więcej?

Poprzednie
Następne

1 thought on “Przez nadpłatę nie dostaniesz pomocy. Co na to ZUS? “Przedsiębiorcy sami są sobie winni””

  1. Spróbuj nie zapłacić w terminie to okaże się, że mimo opłaconej składki nie jesteś ubezpieczony. To jest druga strona medalu. Dlatego opłacali by nie ryzykować braku ubezpieczenia.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

721 views

ZUS w 2022 umorzy miliard złotych długu za nieopłacane składki wobec górników

Zakład Ubezpieczeń Społecznych od lat w sposób nieuczciwy i z dyskryminacją traktuje ubezpieczonych i płatników składek. Faworyzuje górnictwo, w którym umorzy miliardy złotych zaległości zadłużeń za składki z tytułów umów o pracę i umów zlecenie.

Jednocześnie pracownicy ZUS-ów w całej Polsce bezwzględnie, nieludzko i w sposób – jak to określają internauci z grup facebookowych pokrzywdzonych przez ZUS – bestialski nękają zalegających ze spłatą składek. Dwulicowa mentalność osób zatrudnionych w Zakładach Ubezpieczeń Społecznych sprawia, że pokrzywdzeni przez organ rentowy w internecie częściej nazywają go Zakładem Usług Stalkerskich.

Przeczytaj inne artykuły:

https://www.czasfinansow.pl/rzad-oskarza-mleczarzy-o-chciwosc-bo-kupuja-mleko-za-granica-a-sam-sprowadza-wegiel-z-kolumbii-i-zleca-wydruk-kart-do-glosowania-firmie-z-berlina/
https://www.czasfinansow.pl/strajk-w-zus-przestepcy-w-zus-mobbing-w-oddzialach-zus-sedzia-z-sadu-rejonowego-wroclaw-krzyki-vii-wydzialu-karnego-izabela-krupa-zacheca-ofiary-przestepstw-pracowniczych-do-zglaszania-sie-do-proku/
https://www.czasfinansow.pl/przestepcy-z-zus-cba-kieruje-zawiadomienie-do-prokuratury-na-bylego-prezesa-zus-czlonka-zarzadu-dyrektora-i-naczelnika/

Silny pracownik ZUS nęka i poniża słabsze kobiety w ciąży

Z jednej strony ZUS nęka kobiety w ciąży, ale także i całe rodziny. Bez znaczenia czy są to przedsiębiorcy opłacający składki, czy może pracownicy, którym organ uznał nieważność umowy. Powstaje zaległość wobec ZUS, którą dany ubezpieczony musi zwrócić organowi. Oczywiście wraz z lichwiarskimi odsetkami, a także jeśli kwota przewyższa dochody i oszczędności) kosztami egzekucji. Przeciętny obywatel jest przez pracowników Zakładów dyskryminowany, szykanowany, nękany i prześladowany.

Ale nie górnika i pracodawcy, którzy górników zatrudniają. 17 grudnia 2021 roku Sejm, a w zasadzie zjednoczona prawica, przegłosowała kolejne ustawy, które faworyzują górników. Wśród zapisów jest także kolejny przywilej dla pracodawców związanych z górnictwem. Otóż uchwalono, po myśli ZUS, że aż 1 miliard złotych z tytułu zaległości w opłacanych składkach zostanie odroczone, a docelowo umorzone w 2022 roku.

Miliard złotych z długu składek ZUS umorzony górnikom. Kobieta w ciąży w imię sprawiedliwości społecznej będzie dalej nękana i prześladowana za 10 tysięcy zaległości

Jak podane Onet ustawa (kolejna już) zakłada zawieszenie i docelowe umorzenie składek na ubezpieczenia społeczne w części finansowanej przez pracownika i płatnika, Fundusz Pracy, Fundusz Solidarnościowy, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, Fundusz Emerytur Pomostowych oraz ubezpieczenie zdrowotne.

Chodzi o stare zobowiązania spółek węglowych, których spłatę w przeszłości odroczono i rozłożone na raty — docelowo miałyby one zostać umorzone wraz z odsetkami za zwłokę, jeżeli KE uzna, iż takie umorzenie jest zgodne z unijnym rynkiem wewnętrznym. Zawieszenie spłat i docelowe umorzenie ma także dotyczyć 1 mld zł pożyczki z PFR, jaki otrzymała w tym roku Polska Grupa Górnicza.

Nadmienić należy, że oprócz miliarda umorzeń dla górnictwa ten sektor w tej ustawie otrzyma jeszcze ok 28 miliardów innych zapomóg.

Podczas gdy górnikom umarza się kolejny miliard złotych to przeciętnemu obywatelowi ZUS złośliwie odmawia rozłożenia na raty bo nie widzi w tym interesu publicznego. Pracownicy ZUS często odmawiając desperackich próśb o rozłożenie zadłużenia na raty tłumaczą swoją decyzję, że widzą interes prywatny, ale nie jest on interesem publicznym. Dodają, że rozłożenie na raty byłoby nieuczciwe społeczne, a jednocześnie umarzają jeden miliard złotych górnikom.

ZUS umarza miliony złotych górnikom, ale ubezpieczeni ciągle są stalkowani za kilka tysięcy złotych niezasadnie wypłaconego L4 czy nieopłaconych składek

Rząd regularnie odracza kopalniom płatność składek ZUS. Jest to o tyle ciekawe, że to właśnie branża górnicza jest jednym z głównych beneficjentów przywilejów emerytalnych. W 2007 roku Sejm uchwalił przepisy odraczające kopalniom zapłatę zaległego ZUS-u na 8 lat.

W 2014 roku z kolei rekordowe 356 milionów zaległych składek ZUS kolejny raz odroczono. Ponadto kopalnie są uprzywilejowane, gdyż odroczenie płatności jednocześnie umarza wszelkie odsetki za zwłokę. Odsetki, które każdy podatnik czy przedsiębiorstwo zawsze muszą płacić. Kopalnie nie dość, że mają odroczone terminy zapłaty składek to jeszcze nie są obciążane ustawowymi odsetkami za zwłokę.

Przypomnijmy, że odsetki w 2014 roku wynosili 10% w skali roku, a to znaczy, że wtedy odsetki za jeden rok wynosiły ok 35 milionów złotych. Ta kwota w wyniku umorzeń co roku jest umarzana i nie trafia do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Z całą pewnością trudno to działanie nazwać sprawiedliwością społeczną. Nasuwa się również pytanie o gospodarność w kontekście ulg finansowych jakie dostają kopalnie na swoją działalność skoro wydobyty węgiel najczęściej zalega gdzieś niechciany na hałdach.

Moralność Kalego wśród pracowników ZUS

Wszystko powyższe odbywa się w sytuacji, w której organ rentowy w ocenie ekspertów jest jak piramida finansowa Amber Gold. Z tą różnicą, że Skarb Państwa co chwile dodaje do budżetu ZUS nowe zapomogi, gdyż inaczej ta organizacja już dawno by upadła, być może również przez niegospodarność poszczególnych dyrektorów oddziałów.

Regularnie zasilana dodatkowymi zapomogami zorganizowana organizacja zusowska jednak póki co funkcjonuje. Jednak jej kondycja finansowa jest tak zła, że organ musi oszukiwać ubezpieczonych na wypłatach im należnych świadczeń L4.

Okazuje się, o czym już pisaliśmy, że ZUS pozoruje fikcyjne postępowania o podleganie ubezpieczeniom, aby łamać ustawy i działać wbrew prawu, poza prawem i ze szkodą dla ubezpieczonych, w taki sposób, że zamiast wypłacić im L4 w ciągu 30 dni to przeciągają ten obowiązek nawet i o pół roku (180 dni). W tym czasie trwa upozorowane postępowanie, w którym od pracodawcy wymaga się uzupełniania dokumentów (mimo, że organ je posiada), dzięki czemu kilka miesięcy chory jest kiwany w imię sprawiedliwości społecznej.

Ostatecznie gdy już wszystkie formalności zostaną uzupełnione i okaże się, że chory ma prawo do świadczenia to w ciągu 30 dni od zakończenia postępowania pieniądze będą mu wypłacone. Oczywiście bez odsetek za opóźnienia. W ten sposób oddziały ZUS w całej Polsce kredytują się kosztem zdrowia biednych schorowanych dzieci, kobiet, mężczyzn i osób w podeszłym wieku, czy wreszcie kosztem niedołężnych. Osób, których jedyną winą było to, że zachorowali.

ZUS ukrywa prawdziwe dane. Od roku nie udziela informacji na temat rzeczywistych terminów wypłat L4 przez wrocławski ZUS

O tej bulwersującej sprawie pierwsza napisała Wirtualna Polska w lipcu 2020. Od tego czasu nasza redakcja próbuje uzyskać z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych odpowiedź na zadane pytania i informację publiczną, ale ZUS złośliwie od roku nie odpowiada na nasze pytania. A pytaliśmy wprost po ilu dniach od pierwotnego terminu za świadczenie L4 wrocławski ZUS je w rzeczywistości wypłaca. Poniżej artykułu w tej sprawie:

https://www.czasfinansow.pl/zus-doprowadza-chorych-do-dlugow-i-smierci-zachorowali-a-zus-potraktowal-ich-gorzej-niz-pracodawca-ktory-nie-wyplaca-pensji/

Pierwotnie próbowano nas, ale i inne media, wykiwać podając odpowiedź, że w ciągu 30 dni od zakończenia formalności. My natomiast nie odpuściliśmy i żądamy udzielenia odpowiedzi ile te formalności trwają, bo pokrzywdzeni przez ZUS chorzy czekają na swoje L4 nawet 180 dni lub dłużej.

W ostatnim piśmie do którego dotarliśmy wynika, że ZUS jest na etapie zbierania tych danych. Gdy tylko ZUS je udostępni to niezwłocznie Was poinformujemy jak wyglądała prawda. Nie jest wykluczone, że nasi czytelnicy, którzy prosili o interwencję społeczną w sprawie wypłat L4 przez wrocławski ZUS nie byli precyzyjni i okaże się, że nie jest tak dramatycznie jak przedstawiono to dziennikarzom Wirtualnej Polski oraz nam. Jednak fakt, że organ nie jest w stanie przez rok czasu tych danych udostępnić, aby oczyścić się z zarzutów sugeruje, że ZUS może mieć brudne sumienie w tej sprawie.

Do sprawy będziemy wracać.

2 thoughts on “ZUS w 2022 umorzy miliard złotych długu za nieopłacane składki wobec górników”

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tymczasem na Twitterze:

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły