środa 30 listopada 2022

NA CZASIE:

Poprzednie
Następne

Artykuł znajduje się poniżej pod naszym twitterem i facebookiem. Prosimy polub nas na twitterze i facebooku, natomiast aby przeczytać artykuł skroluj w dół.

Tymczasem na Twitterze:

Tymczasem na Facebooku:

Afera szczepionkowa. Szczepienia celebrytów. Wiceminister Sprawiedliwości Michał Woś zapowiedział zawiadomienie do prokuratury na placówkę Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

2537 odsłon

Reklama #11

Reklama #12

Reklama #12

Warszawski Uniwersytet Medyczny zaszczepił już 300 pracowników ochrony zdrowia oraz grupę 150 osób, w której znaleźli się nie tylko członkowie rodzin pracowników, ale też 18 znanych postaci kultury i sztuki, m.in. Krystyna Janda, Edward Miszczak, Wiktor Zborowski, Krzysztof Materna czy Maria Seweryn.

Celebryci zaszczepieni poza kolejnością? Rząd zapowiada kontrolę

Minister Zdrowia Adam Niedzielski ogłosił, że na WUM zostanie przeprowadzona kontrola dotycząca rozdysponowania szczepionek, które ten obiekt otrzymał. W niedzielę wieczorem prace w tej sprawie rozpoczęła komisja ds. wyjaśnienia ewentualnych nieprawidłowości w procesie organizowania i prowadzenia szczepień powołana przez WUM. Przewodniczącym komisji został prof. dr hab. Roman Smolarczyk, a członkami: prof. dr hab. Alicja Wiercińska–Drapało oraz prof. dr hab. Robert Gałązkowski.

Komisje zbadają, czy podczas szczepień przeprowadzonych pod koniec grudnia 2020 roku, szczepionki na koronawirusa otrzymały osoby, które mogły być zaszczepione w etapie “zero”: pracownicy szpitali węzłowych, pracownicy pozostałych podmiotów wykonujących działalność leczniczą, w tym stacji sanitarno-epidemiologicznych, pracownicy Domów Pomocy Społecznej i pracownicy Miejskich Ośrodków Pomocy Społecznej, pracownicy aptek, punktów aptecznych, punktów zaopatrzenia w wyroby medyczne, hurtowni farmaceutycznych, w tym firm transportujących leki, pracownicy uczelni medycznych i studenci kierunków medycznych, personel niemedyczny pracujący w wymienionych podmiotach, czyli administracyjny i pomocniczy – bez względu na formę zatrudnienia (również wolontariusze i stażyści).

Wiceminister Sprawiedliwości Michał Woś oraz Jan Kanthak z Solidarnej Polski zapowiadają zawiadomienie do prokuratury

“Elity celebryckie szorują po dnie. Cwaniactwo i kolesiostwo. Na WUM 10 tys. osób zapisanych, a oni wpychają kolesi w kolejkę. To nie temat tylko na kontrolę, ale na śledztwo. Zgłaszamy z Janem Kanthakiem rektora WUM, za te Jandy, Millera do prokuratury” – napisał w niedzielę wieczorem wiceminister sprawiedliwości Michał Woś.

Zawiadomienie prawdopodobnie dotyczyć będzie przestępstwa urzędniczego, czyli przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków służbowych z art 231 kodeksu karnego. Przynajmniej tak można domniemywać ponieważ wiceminister nie wskazał o jakie przestępstwo jego zdaniem mogło mieć miejsce w tej sprawie.

Ministerstwo Zdrowia zezwoliło na szczepienia spoza grupy?

Sprawa nie jest oczywista ponieważ Ministerstwo Zdrowia wydało pismo, w którym samo zachęca do elastycznego decydowania komu przydzielić szczepionkę jeśli osoby z danej grupy nie będą mogły się stawić, albo się nie stawią, w terminie między świętami, a 6 stycznia 2021 roku.

W tym piśmie wskazuje się, że szczepionkę można wtedy przydzielić pacjentom szpitala, ale Ministerstwo Zdrowia nie sprecyzowało definicji pacjenta. Jedni sądzą, że pacjentem może być wyłącznie osoba hospitalizowana, inni, że pacjentem szpitala jest też każdy, kto umówił się na wizytę u lekarza, którego gabinet znajduje się na terenie szpitala.

Niejednoznaczne relacje medyków, którzy mieli nie zdążyć dostać szczepionki

Z relacji podawanych w mediach wynika, że niektórzy medycy, którzy spóźnieni zgłosili się do szczepienia mieli się dowiedzieć, że już nie ma szczepionki bo została ona przydzielona właśnie grupie pacjentów szpitala, w tym tzw. celebrytom (18 szczepionek).

Nie jest jasne dlaczego medycy zgłosili się z opóźnieniem do rejestracji swojej chęci skorzystania ze szczepienia, natomiast jeśli w momencie przydzielenia szczepionki pacjentowi spoza grupy w kolejce nie było zarejestrowanych medyków to lekarz miał prawo taką szczepionkę przydzielić innemu pacjentowi, także spoza grupy. Uprawniało go to tego pismo Ministerstwa Zdrowia.

Lekarz nie miał jednak prawa przydzielić szczepionki pacjentowi spoza grupy jeśli w kolejce byli już zarejestrowani formalnie medycy. Gdyby się takiego czynu dopuścił to mógłby rzeczywiście odpowiadać karnie.

Wyjaśnienie tej sprawy opierać się będzie o chronologię rejestracji i dopełnienie formalnych wymagań przy tej rejestracji. Samo bycie medykiem nie daje miejsca w kolejce. Zgodnie z wytycznymi rządowymi każdy medyk musi najpierw niewadliwie się zarejestrować do szczepienia.

O sprawie będziemy informować gdyż z całą pewnością jest ona ciekawa.

Co sądzisz na ten temat?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Powiązanie artykuły

Lech Wałęsa podejrzany o składanie fałszywych zeznań w sprawie TW Bolek?

Ziobro zdefiniował pojęcie lichwy – 50zł dziennie odsetek równie złe co 250zł brutto wszystkich kosztów?

Tak działają włoskie mafie – Wiceminister sprawiedliwości Michał Woś o sprawie Romana Giertycha

Aktywistka Babcia Kasia pierwszy raz skazana za znieważenie policjantów. To już 11 akt oskarżenia przeciwko kobiecie.

Minister Środowiska Michał Woś skłamał twierdząc, że kupił konsolę Pegasus w latach 90-tych?

Wrocławska prokuratura zamawia sobie meble prawie za milion złotych

Policjanci przerażeni widmem odszkodowań, które mogą być zmuszeni wyrokami sądowymi wypłacić za bezprawne i nielegalnie wystawiane mandaty i wnioski do sanepidu. Z prywatnych majątków.

Minister Zdrowia: w kwietniu będzie decyzja o zniesieniu stanu epidemii i wprowadzenie stanu zagrożenia epidemią.

Rząd zakontraktował miliony sprzętów ochronnych. Czy ma to związek z nowelizacją kodeksu karnego?

Poprzednie
Następne

2455 odsłon

Sędzia Joanna Żelazny: apelacja Józefa Piniora zakończona częściowym sukcesem

Sąd Okręgowy we Wrocławiu skazał na osiem miesięcy więzienia w zawieszeniu na rok byłego senatora Platformy Obywatelskiej Józefa Piniora za poświadczenie nieprawdy w zeznaniach majątkowych. Sąd obniżył wyrok z pierwszej instancji. Pinior został wówczas skazany na 1,5 roku więzienia.

Sąd Okręgowy obniżył karę dla Piniora, który w pierwszej instancji został skazany na 1,5 roku więzienia i wymierzył mu karę 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na rok. Wardędze sąd obniżył karę z pierwszej instancji z 5 lat więzienia do 3,5 roku – wyrok bez warunkowego zawieszenia kary. 

Sprawę osądzała Sędzia Joanna Żelazny, znana czytelnikom CzasFinansów.pl – pod tym linlkiem prezentujemy artykuły dotyczące wyroków z jej udziałem

Sędzia Joanna Żelazny łagodzi wyrok Piniorowi

Przewodnicząca składu sędziowskiego sędzia Joanna Żelazny podkreśliła w ustnym uzasadnieniu wyroku, że w większości apelacje złożone przez prokuraturę i obrońców oskarżonych nie zasługiwały na uwzględnienie (prokurator domagał się surowszych kar, a obrona uniewinnienia). – Kara 1,5 rok wymierzoną przez sąd pierwszej instancji Józefowi Piniorowi jest karą rażąco surową (…) w naszej ocenie kara 8 miesięcy pozbawienia wolność z warunkowym zawieszeniem będzie wystarczając – powiedziała sędzia. 

Jak podaje TVP.info tuż po ogłoszeniu wyrok Pinior w rozmowie z dziennikarzami podkreślał, że jest niewinny.

– Nie przyznaję się do popełnionych czynów i będziemy z naszym obrońcom pracować nad kasacją, a także nad działaniami w przestrzeni prawnej UE (…) niestety sądy w Polsce działają w warunkach wendetty Zbigniewa Ziobry – powiedział mediom Pinior. Dodał, że domagał się on wcześniej „ujawnienia prawdy o torturach i więzienia CIA w Polsce”. – Oskarżałem Zbigniewa Ziobrę jako prokuratora generalnego o niedopuszczenie do otwarcia śledztwa w tej sprawie

Prokurator Roch Waszak po wyjściu z sali rozpraw powiedział, że prokuratura podejmie decyzję co do dalszych kroków w tej sprawie po zapoznaniu się z pisemny uzasadnieniem wtorkowego wyroku. Znając praktyki nie tylko PiS-owskiej, co Ziobrowej Prokuratury to w tej sprawie zostanie złożona skarga do Sądu Najwyższego.

To już kolejny wyrok wobec Piniora.


W marcu 2021 roku Pinior, jak i jego asystent, zostali prawomocnie skazani przez Sąd Okręgowy we Wrocławiu, za korupcję na 1,5 roku bezwzględnego więzienia w innym procesie. Mieli przyjąć łapówki w kwocie co najmniej 40 tys. zł w zamian za załatwienie w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju oraz w Komendzie Głównej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie korzystnego rozstrzygnięcia sprawy dolnośląskiego biznesmena Tomasza G. Korzyść majątkową w kwocie 20 tys. zł mieli im obiecać, a wręczyć 6 tys. zł i 5 tys. zł kolejni dwaj biznesmeni.

Następnie na wniosek obrońców Sąd Apelacyjny we Wrocławiu zezwolił Piniorowi na odbywanie kary więzienia w warunkach domowych w systemie dozoru elektronicznego. 

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tymczasem na Twitterze:

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

Reklama #30

Reklama #15

Reklama #16

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły