czwartek 1 grudnia 2022

NA CZASIE:

Poprzednie
Następne

Artykuł znajduje się poniżej pod naszym twitterem i facebookiem. Prosimy polub nas na twitterze i facebooku, natomiast aby przeczytać artykuł skroluj w dół.

Tymczasem na Twitterze:

Tymczasem na Facebooku:

PiS znowu nie dotrzymał obietnic wyborczych. Miało nie być nowych podatków, a podatek cukrowy powoduje gigantyczny wzrost cen. Także wody mineralnej.

21.2K odsłon
1K

Reklama #11

Reklama #12

Reklama #12

Mimo, że PiS z Mateuszem Morawieckim i Andrzejem Dudą obiecywali w czasie kampanii wyborczych w 2020 roku, że nie będzie nowych podatków to podatek cukrowy został zgodnie z życzeniem Premiera podpisany przez Prezydenta. Wtedy tłumaczono, że niewielki wzrost podatku od cukrów to drobna podwyżka, której konsumenci nie odczują. Dzisiaj Ci, którzy dali się nabrać na zapewnienia Premiera i Prezydenta mają prawo czuć się oszukani.

Od początku roku obowiązuje nowy podatek cukrowy. Naliczany jest on m.in. od napojów zawierających cukier i substancje słodzące, ale dotyczy także piw bezalkoholowych. Podatek w sposób oczywisty sprawi również, że producenci napojów słodzonych przerzucać będą część wzrostu cen na inne swoje produkty. Jest to stosowana od lat praktyka.

Nie ma związku z trudną sytuacją gospodarczą – zapewniał w listopadzie 2020 Premier Mateusz Morawiecki, gdy tłumaczył na konferencji prasowej wyborcom Prawa i Sprawiedliwości dlaczego wbrew obietnicom wyborczym Rząd i Prezydent tworzą nowy podatek. Dodał jednak także, że – Z pieniędzy, w ogromnej większości pochodzących od polskich podatników, ratujemy gospodarkę i branże, które są w najtrudniejszym położeniu.

Morawiecki pytany wówczas czy rozważy wycofanie się z wprowadzenia nowego podatku stwierdzał, że “nie ma zasadniczego związku między tym, że jesteśmy w trudnym położeniu gospodarczym”, a tym, że np. od firm ściągany jest podatek cukrowy. Wyjaśnił wtedy, że taki podatek ma charakter prozdrowotny, ale – jak określił – “służy również ratowaniu firm w bardzo wielu branżach, zwłaszcza tych, które wpadły w najgłębsze turbulencje”.

O co chodzi w tym podatku cukrowym?

Premier wyjaśniał w listopadzie 2020, że podatek cukrowy ma obciążyć tylko przedsiębiorców, którzy sprzedają m.in. napoje słodzone (cukrem, substancjami słodzącymi), oraz produkty z substancjami aktywnymi. Projekt obejmuje także tzw. małpki, czyli butelki z alkoholem o pojemności poniżej 300 ml. Danina będzie pobierana od prowadzących działalność gospodarczą w momencie wprowadzenia produktów do sprzedaży.

Opłata wyniesie 50 groszy od każdego litra napoju z cukrem lub substancją słodzącą. Ponadto dodatkowe 10 groszy zostanie naliczone od produktów, które zawierają kofeinę, taurynę, bądź guaranę. Za każdy nadmiarowy gram cukru w produkcie (więcej niż 5 gramów na 100 ml) doliczona będzie dopłata wysokości 5 groszy. W przypadku “małpek” wyniesie to 25 zł od litra stuprocentowego alkoholu.

W tak skonstruowanym podatku pozornie wydawać by się mogło, że 1zł więcej za butelkę coli to nie będzie dużo. Niestety rzeczywistość pokazała, że kalkulacje i szacunki okazały się oderwane od rzeczywistości. Ta z kolei drastycznie odbija już się na portfelach Polaków.

W twierdzenia Morawieckiego wielu nie wierzyło

Firma Nielsen, zajmująca się badaniami rynku, wyliczyła w połowie 2020 r., że podwyżki cen w wyniku wprowadzenia tego podatku wyniosą 1,7 proc. w przypadku mrożonej kawy i herbaty, ponad 8 proc. w przypadku piwa bezalkoholowego, a niektóre napoje gazowane mogą zdrożeć o ponad 40 proc.

Już wtedy Polska Federacja Producentów Żywności alarmowała, że ten podatek może spowodować wzrost cen produktów nawet o 40 procent. – Zgodnie z przepisami podatek trzeba będzie odprowadzić do 25. dnia kolejnego miesiąca. Oznacza to, że za styczeń będzie do zapłacenia już w lutym. W czasie kryzysu nie należy oczekiwać, że dostawcy wezmą go na siebie. Dlatego podwyżki cen towarów będą widoczne już w styczniu – tłumaczy Andrzej Gantner, dyrektor Polskiej Federacji Producentów Żywności Dziennikowi Gazecie Prawnej.

Dzisiaj możemy sprawdzić w rzeczywistości jaki wpływ na ceny miało wprowadzenie przez Prawo i Sprawiedliwość nowego podatku

– W odpowiedzi na pisma wysłane do Krajowej Administracji Skarbowej dowiadujemy się, że to nie podatek, a opłata i w związku z tym urząd nie może stworzyć interpretacji podatkowej. A właściwym urzędem do rozwiania wątpliwości jest twórca podatku, czyli resort zdrowia – mówi Andrzej Gantner z Polskiej Federacji Producentów Żywności Dziennikowi Gazeta Prawna. Ten z kolei, jak odsyła do prawników, by ci przygotowali interpretacje prawne. – Wygląda więc na to, że czeka nas sprawdzanie działania przepisów w boju – dodaje Bartłomiej Morzycki. Producenci nie mają wątpliwości, że czeka ich batalia z urzędami skarbowymi o niewłaściwie naliczony podatek. – Sprawy mogą mieć finał w sądzie – mówi Andrzej Gantner.

Resort zdrowia na zapytanie Dziennika Gazety Prawnej odpowiada, że „podatek ciąży na sprzedającym napoje do punktów sprzedaży detalicznej albo producencie lub importerze prowadzącym sprzedaż detaliczną. Do jego odprowadzenia jest też zobligowany zamawiający, gdy skład napoju objętego opłatą stanowi element umowy zawartej przez producenta, a dotyczącej produkcji tego napoju dla zamawiającego

Coca Cola z 4,35 na 6,29zł

Średnio o 40 proc. podrożała z początkiem stycznia br. większość słodzonych napojów. Np. w sieci Biedronka Coca-Cola o pojemności 1,75 l zdrożała z 4,35 zł do 6,29 zł. To efekt obowiązującego od początku tego roku podatku cukrowego – pisze portal WirtualneMedia.pl.

Portal WirtualneMedia.pl wylicza, że Pepsi o podobnej objętości kosztuje w Biedronce 6,49 zł (wcześniej 4,29 zł), Fanta – 5,99 zł (wcześniej 4,19 zł), a za Oranżadę Hellena w butelce 1,25 l trzeba teraz zapłacić 3,49 zł – przed podwyżką było to 2,49 zł. Z kolei napój Cola marki własnej w sieci sklepów Auchan o pojemności 2 litrów podrożał z 1,49 zł do 3,49 zł.

https://twitter.com/SebLodz/status/1345495390603386880?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1345495390603386880%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.wirtualnemedia.pl%2Fartykul%2Fpodatek-cukrowy-wzrosly-ceny-coca-cola-pepsi-soki-napojowe-gazowane

Podatek cukrowy to także wzrost cen innych produktów oferowanych przez danego producenta

Oczywistym jest to, że trzeba się liczyć ze wzrostem cen zwykłej (niesłodzonej) wody mineralnej. Prawdopodobnie producenci napojów słodzonych będą chcieli ograniczyć ich dalszy wzrost i część podwyżki przerzucą na inne swoje produkty. Ostatecznie – co od samego początku było jasne – producenci przerzucą podatek na konsumentów, którzy będą musieli płacić więcej za te i za inne produkty.

Mateusz Morawiecki w podwyżkach cen nie widzi nic złego. – Cukier jest niezdrową rzeczą. Później ludzie chorują na nowotwory czy choroby serca – stwierdził.

Co sądzisz na ten temat?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Powiązanie artykuły

Po narodowym Marszu Morawieckiego chorują i umierają Polacy!

Strefa wolna od LGBT ścigana przez Policję, wójtów i PiS. TVP myli kodeks wykroczeń z kodeksem karnym w przekazie do swoich widzów.

Ziobro z empatią do wyborców PiS: Możecie kraść do 800zł

Poborca skarbowy 8 dnia od wystawianie mandatu zabierze pieniądze z konta. Bez czekania na odwołanie w Sądzie. PiS majstruje przy mandatach. Nie będzie można go nie przyjąć.

Wojna na Ukrainie. Sankcje Morawieckiego: Polska zamknie niedługo przestrzeń dla samolotów z Rosji. Rosyjski węgiel nadal mile widziany i kupowany przez PiS.

Grupa posłów Kukiz 15 zawiesza głosowanie z PiS. Czy Kukiz otrzyma wymarzoną ustawę?

Czarnek w imieniu Rządu PiS: oswajanie dzieci w szkołach z pedofilią jest HiTem, ale ideologia gender i LGBT nie

Anglia nakłada na Rosję pierwsze sankcje. Rząd Morawieckiego nadal kupuje węgiel od Putina.

Jak nie zarazić się Koronawirusem w trakcie wyborów prezydenckich?

Poprzednie
Następne

2136 odsłon

Grupa posłów Kukiz 15 zawiesza głosowanie z PiS. Czy Kukiz otrzyma wymarzoną ustawę?

Paweł Kukiz poinformował, że ponieważ ustawa o Sędziach Pokoju nie została złożona do sejmu do końca września 2022 to od października zawiesza swoje porozumienie z PiS i nie będzie już głosował po myśli Zjednoczonej Prawicy. Kaczyńskiemu stawia warunek, że jeśli złożą ustawę o Sędziach Pokoju to powróci do wspólnego głosowania. Przeciwna ustawie jest Solidarna Polska.

“Od tego posiedzenia Sejmu zawieszam głosowanie z PiS do momentu uchwalenia sędziów pokoju. Jeżeli będą takie głosowania, które będą popierane także przez całą opozycję, to wiadomo, że będę robił absolutnie na przekór. W tych zasadniczych głosowaniach, gdzie PiS zależy na naszych głosach, bo reszta parlamentarzystów nie chce za tym głosować, to ja również nie będę głosować, bo nie ma jeszcze uchwalonych sędziów pokoju” – ogłosił Paweł Kukiz 5 października 2022 roku.

Kukiz zaznaczył, że do tej pory Prawo i Sprawiedliwość wywiązywało się ze wszystkich zobowiązań, a dzięki zawartej w ubiegłym roku umowy między jego formacją a ugrupowaniem Jarosława Kaczyńskiego udało się uchwalić m.in. ustawę antykorupcyjną, o konopiach medycznych, włóknistych, o bezpośredniej sprzedaży dla rolników czy o wyrównaniu świadczeń dla opiekunów osób niepełnosprawnych.

O co chodzi z Sędziami Pokoju?

Wprowadzenie instytucji sędziów pokoju to jedna ze sztandarowych propozycji programowych Kukiz’15. W listopadzie ubiegłego roku prezydent skierował do Sejmu inicjatywę dotyczącą wprowadzenia w Polsce sędziów pokoju; obecnie zajmuje się nią specjalnie powołana podkomisja. Projekt ustawy dotyczący sądów i sędziów pokoju zakłada utworzenie takich sądów jako nowej kategorii w ramach sądownictwa powszechnego. Miałyby one zajmować się najprostszymi sprawami, a orzekać w nich mieliby sędziowie wybierani w wyborach powszechnych na sześcioletnią kadencję.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tymczasem na Twitterze:

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

Reklama #30

Reklama #15

Reklama #16

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły