środa 30 listopada 2022

NA CZASIE:

Poprzednie
Następne

Artykuł znajduje się poniżej pod naszym twitterem i facebookiem. Prosimy polub nas na twitterze i facebooku, natomiast aby przeczytać artykuł skroluj w dół.

Tymczasem na Twitterze:

Tymczasem na Facebooku:

Związek Policjantów chce ścigać obywateli za krytykę

251.1K odsłon
51K

Reklama #11

Reklama #12

Reklama #12

Związek Policjantów, który przed kilkoma miesiącami walcząc z hejtem publikował opinię, że dziennikarz TVP jest debilem, apeluje do organów Państwa, aby ścigać tych, którzy mają negatywną opinię o policjantach.

“Szacunek to podstawa”, a dziennikarz TVP to “debil

W lutym pisaliśmy o NSZZ Policjantów, który na swoim facebooku opublikował wpis znieważający dziennikarza Telewizji Polskiej. Wpis został skasowany, a w jego miejsce pojawiło się bardziej wyważone i pozbawione przestępstwa z art. 212 kodeksu karnego, stanowisko. Nie zmienia to jednak faktu, że formacja, która pod pretekstem walki z hejtem wobec funkcjonariuszy, sama dopuszcza się publicznie znieważenia. Poniżej przypominamy ten wpis. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule, który dostępny jest tutaj – wystarczy kliknąć.

Sprawdź czy nazwanie policjanta “psem” lub stwierdzenie “zamknij ryj” jest znieważeniem funkcjonariusza publicznego, czy nie? Sprawdziliśmy stanowiska prokuratury i wyrok sądu w tych sprawach. Możesz o tym przeczytać klikając tutaj

Związek Policjantów: “władzo wyręcz nas

W dniu 17 kwietnia 2020 ten sam związek policjantów wydał apel do organów państwowych, aby ścigać i karać internautów, którzy w swoich opiniach wyrażają negatywną krytykę wobec postępowań funkcjonariuszy.

Poniżej pełna treść tego apelu:

W ostatnim czasie w przestrzeni publicznej opublikowane zostały fragmenty kilku interwencji funkcjonariuszy Policji związanych z ograniczeniem niespotykanej w historii Polski i Świata pandemii koronawirusa, która dotyka nas wszystkich.

Te niepełne przekazy są krzywdzące dla tysięcy funkcjonariuszy, którzy codziennie z narażeniem życia i zdrowia służą i niosą pomoc Polakom (około 16 tysięcy interwencji dziennie, w skali miesiąca to już prawie 500 tysięcy). Dotychczas zakażonych koronawirusem zostało 100 funkcjonariuszy, a prawie 1800 przybywało lub nadal przebywa na kwarantannie.

NSZZ Policjantów nigdy nie zaakceptuje hejtu, obelg, znieważania i obrażenia policjantów, gdyż tak po ludzku na to nie zasługują. Zasługują natomiast na szacunek, gdyż w tym wyjątkowym czasie mimo nieustannej zmiany przepisów zachowują zdrowy rozsądek, aby dać nam wszystkim szansę przetrwać ten czas, który według ministra zdrowia może potrwać jeszcze nawet do końca 2021 roku.

NSZZ Policjantów apeluje do organów Państwa oraz strony służbowej o podjęcie intensywnych i skutecznych kroków w celu ustalenia osób, które dopuszczają się w sieci czynów zabronionych wobec funkcjonariuszy publicznych. Szkalowanie naszej formacji musi być nie tylko potępione, ale też ich autorzy muszą ponieść konsekwencje przewidziane prawem. Nikt taki nie powinien czuć się bezkarny.

Zwracamy się również do wszystkich, którzy mają zakusy by „dokopać” naszym Koleżankom i Kolegom, aby chwilę pomyśleli i zastanowili się, że gdy sami znajdą się w sytuacji zagrożenia, to pomocy oczekiwać będą właśnie od policjantów i na pewno ją otrzymają.

A czego my oczekujemy? Respektowania nakazów i zakazów bez wyjątku przez „Wszystkich”. Nie dawania powodów do interwencji oraz elementarnego szacunku.

Zapewne pojawiają się błędy i z naszej strony, ale szybko wyciągamy wnioski i poprawiamy jakość naszej służby. W żaden jednak sposób nie mogą być one przyczyną do stawiania tezy, że Policja traci zaufanie.

Warto aby każdy kto tak twierdzi zobaczył jakim zaufaniem w zestawieniu z innymi instytucjami życia publicznego cieszy się Policja (ok. 80%) oraz jaki procent Polaków czuje się bezpiecznie w miejscu zamieszkania (ok. 95%).

pisze Biuro Prasowe Zarządu Głównego NSZZ Policjantów

Prawdą jest, że jeśli nagranie dostępne w internecie nie przedstawia całości interwencji to może ono nie oddawać w pełni sytuacji. Przykładem jest sprawa 22-latki z Olsztyna. Jej nagranie wzbudziło jak dotąd najwięcej kontrowersji, zaś późniejsze tłumaczenia zarówno oficera prasowego z komendy w Olsztynie, jak i rzecznika prasowego Komendy Głównej Policji dały więcej cienia, niż wyjaśnienia. Szczególnie, że sama zainteresowana wydała własne oświadczenie w tej sprawie i zarzuca w nim Policji złamanie prawa i pomówienia. Ta sprawa z pewnością rozstrzygnie się na sali sądowej, zarówno karnej, administracyjnej, jak i cywilnej za naruszenie dóbr osobistych kobiety. Natomiast jakie będą ostateczne wyroki? Trzeba będzie poczekać kilka lat. Więcej na temat sprawy zatrzymania kobiety z Olsztyna pisaliśmy tutaj.

Jednostronny szacunek, albo… ?

NSZZ Policjantów brzmi wiarygodnie pisząc, że nigdy nie zaakceptuje hejtu, obelg, znieważania i obrażania policjantów. Problem w tym, że wobec wyżej wskazanego przykładu obelgi, znieważenia i obrażania przez NSZZ Policjantów dziennikarza TVP daje podejrzenia, że jest to jednostronny brak akceptacji. Czy to znaczy, że policjanta nie wolno hejtować, obrażać i znieważać, ale policjantom wolno to robić?

Szacunek o którym pisze ten związek jest dwustronny. Trudno bowiem oczekiwać, że skoro NSZZ Policjantów w obronie policjantów dopuszcza się zniewag i obrażania, to obywatele nie odwdzięczą się tym samym.

Zawoalowane groźby, które NSZZ Policjantów kieruje w tym apelu, żeby każdego kto wyraża swoją negatywną opinię na temat działań poszczególnych funkcjonariuszy ścigać i karać nie pomagają zbudować wizerunku formacji, która budzi zaufanie. Trzeba natomiast jasno to sobie powiedzieć – zarówno obywatel nazywający policjanta “debilem” jak i policjant nazywający obywatela (np. dziennikarza TVP) “debilem” powinien ponieść taką samą konsekwencję tego zabronionego czynu.

Zniewagi i pomówienia ścigane są z prywatnego aktu oskarżenia w ramach art. 216 i 212 kodeksu karnego.

Art. 212. Zniesławienie
Dz.U.2019.0.1950 t.j. – Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny
§ 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.

Art. 216. Znieważanie osoby
Dz.U.2019.0.1950 t.j. – Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny
§ 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
§ 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 3. Jeżeli zniewagę wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności cielesnej lub zniewagą wzajemną, sąd może odstąpić od wymierzenia kary.
§ 4. W razie skazania za przestępstwo określone w § 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
§ 5. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego.

Jeśli jakiś policjant czuje się znieważony, albo pomówiony, to ustawodawca przewidział mu możliwość obrony przed skutkami takich przestępstw. Tak samo obywatel, który czuje się znieważony, czy pomówiony, przez policjanta ma tą samą możliwość. Wystarczy złożyć prywatny akt oskarżenia do odpowiedniego Sadu Rejonowego.

Przedstawiciele NSZZ Policjantów najlepiej powinni się orientować w przewidzianej przez ustawodawcę drodze prawnej obrony przed pomówieniami i znieważeniami. Apelowanie do organów państwowych, aby policjant był uprzywilejowany w tym zakresie może stanowić nadużycie władzy.

Przypomnieć też należy, że oprócz konsekwencji karnych wynikających z popełnienia przestępstwa znieważenia lub pomówienia – bez znaczenia czy sprawcą jest obywatel czy policjant – ustawodawca przewidział również możliwość pozwania takiej osoby o naruszenie dóbr osobistych w postępowaniu cywilnym. Każdy policjant, który czuje się pomówiony albo znieważony, ma możliwość złożenia pozwu o ochronę swoich dóbr osobistych. Z tej samej drogi skorzystać może każdy obywatel, który uważa, że dany policjant naruszył jego dobra osobiste. NSZZ Policjantów również powinien mieć tego świadomość.

Reputacja Policji najbardziej jest zagrożona przez złych funkcjonariuszy, a nie przez internautów w stanie wielkiego wzburzenia emocjonalnego

Warto zwrócić uwagę na pretensjonalny ton apelu, w którym NSZZ Policjantów przypomina, że w sytuacji zagrożenia obywatele będą oczekiwać pomocy od policjantów. Ta pomoc policji to nie jest przywilej, tylko obowiązek każdego funkcjonariusza. To, że na tysiąc oficerów zdarzy się jeden, który niszczy budowaną miesiącami reputację Policji, nie znaczy, że wszyscy funkcjonariusze są źli. Większość policjantów to ciężko służący społeczeństwo oficerowie. Nagrania z wzorowo przeprowadzonych interwencji po prostu rzadko kiedy trafiają do internetu.

Niestety dobre imię ciężko służących oficerów jest brukane złymi występkami ich kolegów z pracy. Tych “afer” niestety jest bardzo dużo. Wystarczy przypomnieć zdarzenia, którymi media żyły przez ostatnie 12 miesięcy przed wybuchem epidemii. W tym świetle powinno zachować się nadzwyczajną wrażliwość w budowaniu pozytywnego wizerunku. Każdy z poniższych przypadków można wyguglować:

  • Igor Stachowiak w toalecie.
  • Staruszka bita w sklepie za ogórki.
  • Łapówkarze z Gliwic.
  • Gwałty przez policjantów
  • Pijaństwo komendantów w Toruniu, Witnicy oraz we Wrocławiu.
  • Seksafera na Podkarpaciu.
  • Policjanci znieważający dziennikarza TVP od debili.
  • Nagrywanie przez policjantów z Włocławka półnagiej kobiety.
  • Wyłączanie przez policjantów z Łodzi kamer i kłamanie co do przebiegu interwencji.
  • Policjant z ruchu drogowego w Jaworznie podejrzany o wielokrotne zgwałcenie 6-letniej koleżanki własnej córki.
  • Policjant z prewencji w Lublinie podejrzany o gwałt na kobiecie.
  • Policjant z Włocławka rozsyłający zdjęcia swoich genitaliów.
  • Komendant w Barczewie odwołany po symulacji ataku terrorystycznego.
  • Bicie przesłuchiwanego przez policjantów w Olsztynie.
  • Śmiertelny wypadek spowodowany przez policjanta z Olsztyna który najechał radiowozem na tylne koło motocykla ściganego mężczyzny.
  • Policjanci z Nowego Czarnowa bili i podduszali aresztanta.
  • Komendant w Wołowie odwołany po zarzutach podwładnych za naruszanie godności osobistej policjantek i mobbing.
  • Poznańscy policjanci podejrzani o handel danymi ofiar wypadków.
  • Policjant z suskiego komisariatu miał dwa samochody z jedną tablicą rejestracyjną.
  • Seksualne nadużycie wobec aresztantki przez policjanta z Brodnicy.
  • Policjant publikujący drastyczne zdjęcia z interwencji na Instagramie.
  • Śmierć nastolatka na poznańskiej komendzie.
  • Śmierć 38-latka na komendzie we Włocławku.

Nikomu nie wolno grozić, pomawiać i znieważać. Ani obywatelowi, ani policjantowi.

Nie zmienia to faktu, że każdy policjant, ale również obywatel, jeśli czuje się znieważony to ma prawo wnieść prywatny akt oskarżenia do Sądu. Jak również ma prawo pozwać o naruszenie dóbr osobistych osobę, która dopuściła się takiego czynu. W tej kwestii każdy pokrzywdzony powinien ze swoich praw korzystać. Nic zatem nie stoi na przeszkodzie, aby każdy policjant takie akty oskarżenia i pozwy składał, jeśli uważa, że jest pokrzywdzonym. Wywieranie presji na organach państwowych by wyręczały pokrzywdzonych policjantów może być uznane za nadużycie władzy. W rzeczywistości może to osiągnąć skutek odwrotny od oczekiwanego. NSZZ Policjantów twierdzi, że oczekuje szacunku. Takim działaniem może go nie uzyskać, a wręcz tylko zniechęcić wobec siebie obywateli.

Warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz. Osoba, która decyduje się na służbę w Policji akceptuje ryzyko zawodowe związane z negatywnymi opiniami na jej temat. Jeżeli ktoś podejmuje decyzję na pracę w Policji zdaje sobie sprawę, że będzie miał do czynienia z przestępcami, czy osobami z marginesu społecznego. Zgodnie z orzecznictwem Sądów trudno od takich osób oczekiwać elokwentnych i wyważonych opinii. Komentarze mogą być ostre i nieprzyjemne. Tego rodzaju praca odbiega od typowych relacji międzyludzkich. Funkcjonariusz musi mieć grubszą skórę od cywila i większą odporność na tego rodzaju negatywne opinie. Ustawodawca natomiast uprzywilejował funkcjonariuszy publicznych dając im narzędzie do zgłaszania przestępstwa znieważenia, które nie dotyczy zwykłych obywateli.

Art. 226. Znieważenie funkcjonariusza publicznego lub organu konstytucyjnego RP
Dz.U.2019.0.1950 t.j. – Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny
§ 1. Kto znieważa funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną, podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 2. Przepis art. 222 naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej § 2 stosuje się odpowiednio.
§ 3. Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2

Krytyka działalności funkcjonariuszy może być ostra, ale ma swoje granice

Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku sygnatura akt II DSI 28/19 uznał, że każdy powinien dążyć do tego, by nawet w sytuacjach kolizyjnych, gdy działa się pod wpływem emocji, dobór słów był zawsze bardzo staranny i jeśli to możliwe, nacechowany pewną elegancją. Wolność i swoboda wypowiedzi nie jest absolutna. Dlatego krytyka może być ostra, ale nie może zawierać gróźb karalnych, znieważeń, czy pomówień. Przypomnieć należy słowa z wyroku sędzi Aliny Dryl z Sądu Rejonowego w Białymstoku. Orzekała w sprawie gróźb karalnych, jaki poseł Krzysztof Truskolaski otrzymał od jego z internautów:

„Krytyka działalności ma pewne granice” – tłumaczyła w uzasadnieniu wyroku – “Może być dobitna, ostra, ale tylko wtedy, kiedy jest rzeczowa, podjęta w celu ochrony społecznie uzasadnionego interesu. Prawo do krytyki nie może być niewykorzystywane w taki sposób, żeby naruszało dobre imię i cześć krytykowanego. Nie sposób mówić o ochronie prawa do krytyki, gdy proporcje nie zostały zachowane, a krytyka przybiera formę bezpodstawnej agresji, niszcząc standardy w debacie publicznej”.

Dotyczy to zarówno obywatela, jak i policjanta. Jak natomiast zachować się, gdy w czasie epidemii policjant wykonuje wobec nas interwencję? Przeczytajcie nasz poradnik, który znajdziecie tutaj – wystarczy kliknąć.

Co sądzisz na ten temat?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

38 komentarzy “Związek Policjantów chce ścigać obywateli za krytykę”

  1. Apteka - menda

    Mam nadzieję, że to nie obraza: jak napisałem na stronie polskiej policji oświadczenie, że do czasu ukarania winnych siłowej pacyfikacji strajku przedsiębiorców nie pozwalam na indoktrynacje moich dzieci… W uzasadnieniu podając, że kłamią odnośnie tego, że policjant to człowiek, który broni ludzi, pożądku i prawa.

  2. policja zeszła na psy, stoczyła się mentalnie tak jak władza, nastał drugi PRL – czekam tylko na kartki na żywność i czołgi na ulicach

  3. Tłumaczenie, że macie w milicji takie rozkazy nie tłumaczy was. Mnie jak nie podobały się dziwne wymagania pracodawcy, to poszukałem innej pracy. A to zrobiliście ostatnio tylko pokazuje, że każdemu z milicji przydałby się jednak jakiś bardziej specjalistyczny psychotest pod nadzorem jakiejś komisji społecznej. Nie chcecie na siebie fali pomyj to się poprawcie i pracujcie na zaufanie, może za 10 lat częściowo wróci, bo to nie przychodzi lekko, a ludzie pamiętają co im robicie.

  4. Policję jako instytucję szanuję. Bandytów, którzy biją, zabijają i terroryzują cywilów nadużywając swojej władzy – nie. Chcecie szacunku, żeby was nie nazywać milicją i UB to posprzątajcie u siebie.

  5. Polskie prawo coraz bardziej zmierza w kierunku standardów Białorusi lub Turkmenistanu.Niedługo policjant będzie mógł nas zatrzymać,bo mu się sznurówki nie spodobają,a jak się sprzeciwisz to cię zatłuką

  6. Powinni sobie zasłużyć na szacunek, nikt tego nie wymusi na nikim. Szczególnie ostatnie zachowania “funkcjonariuszy” to wręcz żenada.

  7. Jak poczułeś się urazony to ciekawe ile zapłaciłeś za psychotesty… Niby twardziel a płacze jak baba. Zak wam się zapomniało, że powinniście chronić obywateli to wasz problem. Wy chronicie tylko tych gównozjadów z rządu…

  8. A kto kazał im tak postępować i kreować się na bogów i panów sytuacji kto z wyrzszości patrzy na obywatela i według tylko sobie znanych osądów karze obywatela .sami niestety na to zapracowali .

    1. Gonwo idzie z gory, moze nie wszyscy sa zli ale jak zly komendant kaze robic to co szeregowy policjant moze ? Powieziec, ze nie, bo to uraga godnosci munduru ? Macie demonstracje sily aktualnie, nie kombinujcie z demonstacjami w przed majowymi wyborami bo pokazemy na co nas stac !

  9. Każdy ma możliwość wyrażania swojej opinii.. Zwłaszcza gdy ma rację.. Duża ilość interwencji policji mija się z prawem i jaką kolwiek kulturą. Widać boli gdy ktoś komentuje, mówiąc prawdę…

  10. Darze olbrzymim szacunkiem Policjantów i ich pracę -ale trzeba głośno mówić o tym że Policjanci wykonujący bezkrytycznie polecenia swoich przełożonych z naruszeniem obowiązujących norm prawnych w stosunku do obywatela na szacunek nie zasługują, nie można ochraniać Pana Prezesa ,otwierać mu bramy na cmentarz a jednocześnie karać tak zwanych zwykłych obywateli mandatami i wnioskami za pójście na cmentarz czy jazdę na rowerze . Nie można upubliczniać wiadomości na temat ilości i wysokości nałożonych mandatów w związku z Korono wirusem nie informując o tym za konkretnie jakie wykroczenia z jakich artykułów itd. Szacunek zdobywa się bardzo trudno i bardzo powoli głownie pomagając ludziom i chroniąc ale traci się ten trudno zdobyty szacunek bardzo szybko i na długo.

  11. NSZZ to jest chyba ten związek, który bronił pedofila Jankowskiego? Ciarka mówi prawdę jak się pomyli i strzelanie foszka przez związkowców tego nie zmieni.

  12. Na szacunek trzeba sobie zasłużyć. Polski policjant nie pomaga.To wyrachowany medalista. Uczcie się od Niemieckich Policjantów. Jestescie gorsi od zomo i mo.

  13. A jaka kara dla policjantów, którzy gdy ktoś odmówił przyjęcia mandatu na złość wzywali sanepid? Jaka kara dla policjantów, którzy na podstawie swojego widzimisię potrafili ukarać babcię, która poszła na cmentarz lub usiadła na ławce? Ale gdy szeregowy poseł prywatnie odwiedzał cmentarze, to nie nie było żadnych odważnych policjantów, aby przywalić mu mandat. To właśnie tacy policjanci psują wizerunek policji, a nie ci co śmią to krytykować. A Polacy mają prawo to krytykować, bo takie prawo daje im konstytucja. A jak paniom i panom policjantom nie podoba sie praca, to się zwolnijcie i możecie zbierać truskawki u rolnika na akord po 2-4 złote za kobiałkę.

    1. spotykalem sie z tym ze na cmentarz nie wolno starej umierającej kobiecie do grobu męża, a za chwilę jakis policjantt prywatnie mogł wiejsc na grób ojca.

  14. Znowu ściany miast i wsi pokryte zostaną powszechnie znanym hasłem chwdp albo teraz to już chwdm. W Polsce milicja to zorganizowana grupa przestępcza, niejedyna zresztą która ma prawo założyć związek zawodowy.

  15. Na szacunek, to trzeba sobie zasłużyć a takie właśnie pojedyncze publikacje z interwencji, dają obraz jak obywatele, zwłaszcza ci myślący inaczej, mogą liczyć na policję.

  16. Zero szacunku , jak mi okradali kiosk , złodzieje wynosili towar przy policji !!!
    a policja nie wysiadła za auta , by ich aresztować ponieważ było 2 złodziei .
    Policja potrafi w 6 pacyfikować jedną osobę która nic nie zrobiła ….
    Polska Policja dno

  17. Aby żądać szacunku trzeba innym również okazywać szacunek. Tyle obłudy, fałszu, hamstwa i kompletnego szacunku wobec Obywateli spotkało nas że strony funkcjonariuszy rzekomo policji ale ich zachowanie niczym nie różni się od milicji to już książkę można napisać.
    I wy żądacie szacunku? Co najwyżej lekceważenia lub wściekłości.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Powiązanie artykuły

Siewcy Hejtu. Sędzia Anna Borkowska “tam pracują złodzieje i alkoholicy” nie jest pomówieniem. Znikoma szkodliwość.

Siewcy hejtu: Minister Maciej Wąsik nie uważa za hejt i mowę nienawiści przyrównywanie ludzi do psów. Policjanci, którzy w przeszłości znieważali od debili dziennikarza TVP, popierają.

Policjant zastrzelił Tomasza N. podczas rodzinnej awantury, z zarzutami. Zastrzelony miał napaść na policjantkę.

Dlaczego na konsumencie nie robi wrażenia groźba kary ani 5 tysięcy, ani 30 tysięcy złotych za złamanie kwarantanny?

Policjanci przerażeni widmem odszkodowań, które mogą być zmuszeni wyrokami sądowymi wypłacić za bezprawne i nielegalnie wystawiane mandaty i wnioski do sanepidu. Z prywatnych majątków.

Bandyci w mundurach: policjant z warszawy Piotr S. aresztowany i wydalony ze służby.

Policyjna fikcja walki z hejtem – groźba wtargnięcia do firmy i zajebania pracowników to nie groźba karalna tylko dopuszczalna krytyka

Brutalność policji. Czy policjanci mogli zabić pierwszego strajkującego?

Policja przegrywa z przedsiębiorcą z Wrocławia. Czekają ich pozwy! Prokuratura umarza zarzut i wszczyna dochodzenie wobec policjantów!

Poprzednie
Następne

219 odsłon

Bili kobiety na protestach. Nękali nieletnich za demonstracje. Robili kordony i kotły strajkującym. Wywozili kilkadziesiąt kilometrów od miasta na posterunki. Chcieli podwyżek w nagrodę od PiS. Rząd wyśmiał Policjantów.

Wszystko wskazuje na to, że nie będzie nagród dla policjantów za bicie kobiet na strajkach. Mimo ostatniej manifestacji mundurowych Rząd PiS wyśmiał funkcjonariuszy. Nie będzie dla nich podwyżek. Rząd po tym, jak zobaczyli jak słabą frekwencję miała manifestacja mundurowych już się ich gróźb nie boi.

Nie doszło do przełomu w rozmowach funkcjonariuszy służb mundurowych z przedstawicielami Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Kulisy kolejnej tury negocjacji w sprawie podwyżek opisuje portal RMF24.pl.

To spotkanie to był policzek – tak o rozmowach, które odbyły się w miniony czwartek, mówią związkowcy.

Resort przyznaje, że postulaty protestujących nie mogą zostać spełnione. Domagający się podwyżek funkcjonariusze służb mundurowych liczyli na to, że deklaracja dalszych rozmów oznacza nową propozycję podwyżek. “Podczas nowej tury negocjacji [związkowcy – red.] usłyszeli od wiceministra Macieja Wąsika, że pieniędzy na spełnienie ich postulatów nie będzie” – pisze RMF24.pl.

Protest mundurowych odbył się 9 listopada 2022 roku. Wiceszef MSWiA Maciej Wąsik wyszedł wtedy do mundurowych, którzy przed kancelarią premiera w Warszawie domagali się wyższego wzrostu pensji. Polityk powiedział im, że “jego drzwi zawsze są otwarte dla związkowców”, ale rząd nie zawsze może spełnić postulaty protestujących. – Obiecuję państwu, że zawsze tych postulatów wysłuchamy – mówił, na co zebrani zareagowali gwizdami i trąbieniem.

Wszystko wskazuje, że podwyżek dla policjantów nie będzie.

Zdjęcie, Piotr Nowak, PAP

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tymczasem na Twitterze:

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

Reklama #30

Reklama #15

Reklama #16

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły