środa 17 kwietnia 2024

NA CZASIE:

Poprzednie
Następne

Strajk policjantów – wyłudzimy kasę zwolnieniami lekarskimi i zrobimy manifestację w Warszawie. Policja nieoficjalnie: Będą bici sprawiedliwie tak jak biliśmy przedsiębiorców i kobiety.

2190 odsłon

Reklama #11

Reklama #12

Reklama #12

Protestujący policjanci nie mogą liczyć na taryfę ulgową. Uczciwi i rzetelni funkcjonariusze, którzy będą zaebzpieczać ich manifestację otrzymają takie same polecenia jak w przypadku strajkujących kobiet i przedsiębiorców: kordony, pałki, gaz pieprzony, zarzuty znieważenia funkcjonariuszy i zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej policjanta.

Policja jest apolityczna i uczciwie wszystkich traktuje tak samo. Nie ma równych i równiejszych – często słyszeliśmy od rzeczników, którzy tłumaczyli dlaczego policjant pobił pałką teleskopową kobietę, albo użył gazu prosto w oczy posłance. Jeśli jacyś funkcjonariusze zdecydują się na protest w Warszawie to muszą się liczyć, że oberwą po głowie i czterech literach tak samo jak kobiety i przedsiębiorcy. Nie będzie taryfy ulgowej tylko dlatego, że #muremzapolskimmundurem czują się oszukani przez Rząd i chcą protestować.

Nie będzie tolerancji dla policjantów.

Zmieni się natomiast podejście do strajkujących policjantów. Współczucie i wsparcie społeczne, które im towarzyszyły gdy wyłudzali zwolnienia lekarskie i pobierali za fikcyjne choroby świadczenia pieniężne tym razem zniknie.

Zbyt dużo kobiet zostało pobitych, zbyt dużo protestujących miało połamane ręce, zbyt wielu dzieciom zabierano kredki, zbyt wielu przedsiębiorców było bitych, zbyt wielu strajkujących było wywożonych kilkadziesiąt kilometrów poza miasto i wypuszczanych w środku nocy lub nad ranem w nieznanych im wioskach. Zbyt dużo było ofiar policjantów, którzy za nielegalne obostrzenia wnosili do Sądów wniosku o ukaranie finansowe Polaków.

Nie ma się jednak czemu dziwić, że policjanci czują się oszukani przez Rząd.

Ciężko pracowali bijąc ludzi na protestach dla PiS-u licząc, że władza zapewni im nie tylko brak odpowiedzialności karnej, ale także napasie bruchy sowitymi premiami i podwyżkami. Jak się okazuje kwoty, które zostały funkcjonariuszom zaproponowane są tak niskie, że poczuli się znieważeni bardziej niż słowami Władysława Frasyniuka o mundurowych.

Szef Zarządu Głównego NSZZ Policjantów Rafał Jankowski był 17 października 2022 roku w TVN24.

Jak podaje stacja pytany był w poniedziałek we “Wstajesz i wiesz” w TVN24 o to, czy policjanci szykują się do protestu. – Nie wiem – odparł. I kontynuował: – Podwyżka, którą zaproponował rząd w sferze budżetowej, to jest 7-8 procenta, jest skandaliczna. My się po prostu na to nie zgadzamy – dodał.

Jankowski przekazał, że policjanci są obecnie w fazie rozmów z szefem MSWiA. – Pisaliśmy do premiera. Oczekujemy tego, żeby podwyżka była realna, czyli musi oscylować wokół 20 procent – tłumaczył. Dodał, że podobne postulaty przedstawiają wspólnie trzy centrale związkowe

Jest to podstawa, o której musimy w tej chwili z rządem mówić. My chcemy się porozumieć przy stole – powiedział szef policyjnych związkowców. – Protestu policjantów nie powinno być, skoro ten rząd ciągle opowiada, że służby mundurowe są w tym kraju tak istotne. A są, widzieliśmy to przy granicy z Białorusią. Teraz formacje policyjne stoją na Ukrainie, policja jest wszędzie – wskazywał.

Jankowski przekazał – zastrzegając, że nie wynika to z jego domniemania, a ze współpracy z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji – że jest przekonany, iż ministrowi Mariuszowi Kamińskiemu i wiceministrowi Maciejowi Wąsikowi zależy, aby służby były silne. – Służby silne to też są służby dobrze opłacalne, tam gdzie ludzie nie mają problemów bytowych – zauważył.

Siadając do stołu z ministrem Wąsikiem, jest członkiem rządu, chcemy mu powiedzieć: panie ministrze, jeśli pan nie załatwi z premierem Morawieckim naszych spraw, to my wkrótce, myślę, że bardzo niedługo, pojawimy się w Warszawie z kolegami z innych formacji mundurowych, staniemy pod kancelarią premiera i wykrzyczymy swoje uwagi i postulaty – mówił dalej. – Trudno zakładać, że każde spotkanie w najbliższym czasie będzie spotkaniem finalnym, ale cierpliwość się wyczerpuje, nie ukrywam tego – dodał szef Zarządu Głównego NSZZ Policjantów.

Jankowski podkreślał, że “obrazek policjantów, którzy pikietują na ulicach wygląda kiepsko, szczególnie w obecnej sytuacji i tego, co dzieje się na wschodzie”.

Policjanci nie zawahają się znów wyłudzać świadczenia na zwolnienia lekarskie – to psia grypa – straszą na grupach policjantów

Niezależnie od powyższego stanowisko policjanci przygotowują się też do powtórki strajku polegającego na wyłudzaniu pieniędzy od Skarbu Państwa poprzez zwolnienia lekarskie. W przeszłości dzięki takim masowym wyłudzeniom policjantom udało się wymusić na władzy część ich postulatów. Nic dziwnego, że w ramach recydywy przestępstwa wyłudzania mundurowi chcą ponownie osiągnąć swoje cele i uzyskać korzyści finansowe.

Poprzednie wyłudzanie pieniędzy przez policjantów uzyskało aprobatę Rządu i nie wyciągano żadnych konsekwencji wobec mundurowych, którzy w ten sposób osiągnęli korzyść majątkową.

Do sprawy będzie wracać.

Zdjęcie: fot. JohnBoB & Sophie Art, Oko.press

Co sądzisz na ten temat?
+1
13
+1
22
+1
12
+1
44
+1
12
+1
34
+1
1

4 komentarzy “Strajk policjantów – wyłudzimy kasę zwolnieniami lekarskimi i zrobimy manifestację w Warszawie. Policja nieoficjalnie: Będą bici sprawiedliwie tak jak biliśmy przedsiębiorców i kobiety.”

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązanie artykuły

Policji brakuje pieniędzy na funkcjonowanie? Dostali dodatkowe 500 milionów

Czy Mariusz Ciarka jest debilem? Prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie znieważenia policjanta

Podwójne standardy Policji przy zwalczaniu gróźb karalnych i hejtu

Wracali z urlopu do domu. Zapomnieli zabrać dziadka z jednego z MOP-ów. Pomogła policja przez social media.

Bili kobiety na protestach. Nękali nieletnich za demonstracje. Robili kordony i kotły strajkującym. Wywozili kilkadziesiąt kilometrów od miasta na posterunki. Chcieli podwyżek w nagrodę od PiS. Rząd wyśmiał Policjantów.

Policja oszukuje swoich wierzycieli? Nie płacą rachunków za paliwo, papier do drukarek, prąd, roboty budowlane, opinie biegłych, a nawet leki.

Policjant zastrzelił Tomasza N. podczas rodzinnej awantury, z zarzutami. Zastrzelony miał napaść na policjantkę.

Policjanci wściekli, że ktoś chce badać ich trzeźwość na służbie. Internauci: a nie wystarczy po prostu nie pić w pracy?

Policyjna fikcja walki z hejtem – groźba wtargnięcia do firmy i zajebania pracowników to nie groźba karalna tylko dopuszczalna krytyka

Poprzednie
Następne

22.2K odsłon

Udawał trzy lata adwokata. Trzy lata robił idiotów z Sędziów – żaden się nie połapał

Sędzią, szczególnie w czasach neosędziów, może zostać każdy, nawet największy osiedlowy głupek. Głupkiem może tez być Sędzia, którego kandydaturę Prezydentowi przedstawiła jeszcze KRS, a nie obecna neo-KRS. Wystarczy, że Sędzia jest leniwy i bezmyślnie stosuje zasadę zaufania publicznego. Pewien przeciętny, niezbyt rozgarnięty, inny głupek, podszywał się trzy lata w sądach za adwokata, a żaden zrobiony w ciula Sędzia nie wpadł na pomysł, aby sprawdzić czy podający się za prawnika człowiek w rzeczywistości nim jest. Ta historia pokazuje dobitnie jak bezmyślnie postępują sędziowie.

Jastrzębscy policjanci odnaleźli i zatrzymali mężczyznę, który przez trzy lata oszukiwał firmy i osoby prywatne, podając się za adwokata. Ten sprytny oszust, 50-letni jastrzębianin, nie tylko przedstawiał się jako prawnik, ale również zdobył dostęp do egzaminu adwokackiego na podstawie podrobionego dyplomu Szkoły Wyższej. W ten sposób mógł prowadzić sprawy z zakresu prawa karnego, cywilnego, gospodarczego i nieletnich.

Zatrzymany mężczyzna oferował porady prawne oraz możliwość reprezentowania klientów przed organami ścigania, sądami powszechnymi i innymi organami państwowymi. “Jego działania były planowane i celowe, wykorzystywał zaufanie swoich klientów, wprowadzając ich w błąd” – powiedział jeden z policjantów zaangażowanych w śledztwo.

Śledczy ustalili, że mężczyzna był w pełni świadomy braku wymaganych uprawnień adwokackich, a mimo to oferował płatne usługi prawne. W 2016 roku przedstawił notariuszowi podrobiony dyplom, oszukując go co do autentyczności dokumentu i uzyskując uwierzytelnienie jego oryginalności.

W 2017 i 2018 roku, fałszywy adwokat usiłował wprowadzić w błąd członków Okręgowej Izby Adwokackiej, przedstawiając poświadczenie notarialne podrobionego wcześniej dyplomu, by zdobyć dostęp do egzaminu adwokackiego. Pomimo tego, nie udało mu się zdać egzaminu. Jednak w 2019 roku, korzystając z podrobionych dokumentów, zdobył wpis na listę adwokatów prowadzoną przez Izbę Adwokacką.

Oszust miał pełne pole do działania, “występował przed sądem, jako pełnomocnik, podając się za adwokata. Prowadził sprawy karne, cywilne, majątkowe, gospodarcze, materialne, jak i spraw wobec osób nieletnich.” – wyjaśnił śledczy.

Wreszcie, 23 maja 2023 roku, mężczyzna został zatrzymany przez jastrzębską policję. Zostały mu postawione łącznie cztery zarzuty, w tym podanie się za adwokata, korzystanie z podrobionych dokumentów, oszustwo i nielegalne oferowanie usług prawnych. Został objęty policyjnym dozorem, nałożono na niego poręczenie majątkowe, a także zakaz opuszczania kraju.

Ta historia to przestroga dla nas wszystkich, pokazując jak ważne jest sprawdzenie uprawnień i wiarygodności osób, które oferują usługi profesjonalne. Oszustwo na taką skalę, w jednym z najbardziej poważanych zawodów, podważa zaufanie publiczne i naraża niewinnych na ryzyko.

6 komentarzy “Udawał trzy lata adwokata. Trzy lata robił idiotów z Sędziów – żaden się nie połapał”

  1. Gosc po zawodowce zdal egzamin adwokacki… Nie to “nasz” wyksztalcony prezydent ktory nie zdal tego egzaminu 🤪🤣🤣🤣

  2. Równie idiotycznego artykułu nie przeczytałem od wielu miesięcy. Mowa jest o nieogarniętych sędziach ale prawdziwym nieogarem jest autor artykułu. Jak sędzia miał sprawdzić “adwokata”, skoro został wpisany na listę przez ORA? Sprawdzał i był na liście. Poducz się trochę a potem zabieraj za pisanie. Jeżeli kogoś “adwokat” oszukał to ORA a nie żadnego sędziego.

    1. CzasFinansów.pl

      Robert Kulesza nie jest mile widziane w Naczelnych Radach Adwokackich aby adwokat skarzyl sie na adwokata. Tala niepisana zasada ze sie nie ruszaja wzajemnie

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Tymczasem na Twitterze:

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

Reklama #30

Reklama #15

Reklama #16

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły