poniedziałek 4 marca 2024

NA CZASIE:

Poprzednie
Następne

Sędzia Marcin Sosiński: Życie ludzkie wyceniam na 50zł!

2903 odsłon

Reklama #11

Reklama #12

Reklama #12

Sąd Okręgowy we Wrocławiu, a konkretnie Sędzia Marcin Sosiński, wydał 2 marca 2022 roku wyrok o sygnaturze IV Ka 1408/21 w sprawie o stosowanie gróźb karalnych pozbawienia życia. Jest to prawomocny wyrok tzw. apelacji, a zatem kończący proces karny. Sędzia uznał, że sprawca gróźb karalnych ma swoim trzem ofiarom zapłacić po 50zł zadośćuczynienia za to, że groził im śmiercią – jednocześnie uchylił wyrok w zakresie kary ograniczenia wolności dla bandyty.

Sędzia Marcin Sosiński zmienił w ten sposób poprzedni wyrok, w którym Sąd Rejonowy we Wrocławiu, a konkretnie Sędzia Antonina Surma, wydała wyrok, że ów sprawca gróźb pozbawienia życia ma odpracować w ramach prac społecznych 7 miesięcy po 20 godzin w każdym z tych miesięcy. W rezultacie sprawca gróźb zabójstwa trzech osób ma zapłacić 150zł za swój czyn.

Za groźby pozbawienia życia pierwsza instancja dała 7 miesięcy prac społecznych w wymiarze po 20 godzin w każdym z tych miesięcy

Dziennikarze CzasFinansów.pl ustalili, że troje osób było ofiarami gróźb karalnych ze strony agresora. Oskarżony wydzwaniał do tych osób i groził im śmiercią, że dostaną kosę, a także, że przyjedzie do nich ich zabić. Sprawa trafiła do Prokuratury Wrocław Fabryczna i skończyła się postawieniem mężczyźnie zarzutów z art. 190 par 1 kodeksu karnego (groźba karalna pozbawienia życia) oraz z art. 216 kodeksu karnego, czyli znieważenia człowieka.

Sędzia Sądu Rejonowego we Wrocławiu Antonina Surma uznała oskarżonego winnym zarzucanych mu czynów gróźb karalnych i znieważenia. Zasądziła łącznie 7 miesięcy ograniczenia wolności w postaci nadzorowanych przez kuratora prac społecznych. Zazwyczaj takimi pracami są np. prace w hospicjach, czy zbieranie śmieci i odchodów w miejscach użyteczności publicznej. Sąd Rejonowy nie przyznał ofiarom żadnych kwot zadośćuczynienia.

Sędzia Marcin Sosiński: Zmieniam wyrok. Życie ludzkie wyceniam na 50zł!

Wyrok zaskarżył obrońca z urzędu bandyty oraz sam bandyta. W rezultacie apelacja trafiła do Sądu Okręgowego we Wrocławiu do IV Wydziału Karnego Odwoławczego do rąk sędziego Marcina Sosińskiego.

Ów Sędzia uznał, że nie ma sensu by bandyta pracował społecznie. Sąd Okręgowy we Wrocławiu, za jego pośrednictwem, ocenił, że życie człowieka warte jest 50zł, a zatem wystarczy jak za groźby karalne pozbawienia życia i zniewagi bandyta zapłaci łącznie 150zł swoim ofiarom.

Wyrok jest prawomocny.

Sprawca w przeszłości był już w więzieniu

Nasi dziennikarze ustalili, że ofiary uważają ten wyrok za niesprawiedliwy i żałosny, ale nie mają już żadnych możliwości dochodzenia swoich praw. Jedna z ofiar twierdzi, że straciła zaufanie do wymiaru sprawiedliwości po takim wyroku. Z kolei wyrok pierwszej instancji oceniają za właściwy i adekwatny do sprawy. Żadna z ofiar nie domagała się zadośćuczynienia od sprawcy w procesie karnym, a jedynie żądali wyroku, który wpłynie na bandytę w taki sposób, aby w przyszłości już żadnych gróźb karalnych nie stosował wobec żadnego człowieka. Nadmienić należy, że sprawca w przeszłości odsiadywał wyrok więzienia za przestępstwo oszustwa.

Przypomnijmy , że bandyta groził swoim ofiarom między innymi, że do nich przyjedzie rozp… im łby oraz, że jego ofiary “dostaną kosę”. W swoich groźbach twierdził też, że “Sąd mu gów… zrobi bo ma żółte papiery”. I można przyznać bandycie w tym zakresie rację – Sędzia Marcin Sosiński zrobił zgodnie z jego życzeniem.

Bandyci i hejterzy, którzy stosują podobne groźby karalne z pewnością się ucieszą z prawomocnego wyroku Sędziego Marcina Sosińskiego. Podana w artykule sygnatura (IV Ka 1408/21) może się przydać w procesach Sądowych. Mimo, że społeczna ocena tego rodzaju wyroków jest moralnie naganna to skoro Sąd Okręgowy we Wrocławiu i ów Sędzia Marcin Sosiński robi uprzejmości bandytom za groźby karalne to warto by społeczeństwo o tym wiedziało i mogło wykorzystywać we własnych sprawach sądowych.

Złośliwi czytelnicy komentują ten wyrok w internecie w taki sposób, że nie potrzeba nam bandytów grożących śmiercią skoro mamy takich sędziów jak Marcin Sosiński. Być może jest to zbyt ostra opinia internautów, ale trudno się im dziwić. Wyrok może rozzuchwalać bandytów do stosowania gróźb karalnych skoro Sędzia potrafi wycenić ludzkie życie na 50zł.

Do naszej redakcji zgłaszają się inni czytelnicy, którzy czują się oszukani przez Sądy podobnymi wyrokami. Do sprawy będziemy wracać. Jeśli natomiast jesteś osobą w sprawie której orzekał Sędzia Marcin Sosiński i uważasz, że wydał on niesprawiedliwy wyrok to zgłoś się do nas na email redakcja@czasfinansow.pl i opisz swoją sprawę.

Co sądzisz na ten temat?
+1
12
+1
23
+1
33
+1
1
+1
3
+1
3
+1
5

5 komentarzy “Sędzia Marcin Sosiński: Życie ludzkie wyceniam na 50zł!”

  1. Są cztery prawdy: Są cztery prawdy: prawda, też prawda, piękna prawda i “GOWNO prawda “. Tak przynajmniej twierdzą na Podhalu. Okazuje się jednak, że jest jeszcze jedna – prawda sądowa.
    kary muszą być odpowiednio surowe dla groźnych przestępców.
    Jelenia Gora . sedzia dalej orzeka !
    Rzeczpospolita Korupcyjna daniela strzeleckiego
    https://www.youtube.com/watch?v=DZMoDI2Pe_k

    Polska Rzeczpospolita Korupcyjna: sędzia biegłemu oka nie wykole?
    https://progressforpoland.org/polska-rzeczpospolita-korupcyjna-sedzia-bieglemu-oka-nie-wykole/
    Biegly sadowy z Jeleniej Gory.
    Karpiński mieszka na osiedlu domów jednorodzinnych, (usunięte przez moderatora)
    najbliższym sąsiedztwie prokuratorów i sędziów sądów z obszaru jurysdykcji Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze.
    Biedlego sadowego skorumpowala . Bronislawa Bledniak (usunięte przez moderatora) ,Siostra Anny luberdy.
    https://www.forumowisko.pl/threads/nagroda-biegly-sadowy-z-jeleniej-gory.217897/

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązanie artykuły

Siewcy Hejtu. Sędzia Witold Jakimko: Kradzież tożsamości, danych osobowych i wizerunku jest legalna jeśli…

Zbigniew Stonoga znów wygrał w Sądzie. Tym razem ze stołeczną policją. Komendant musi zapłacić ponad 30 tysięcy.

Rzecznik Dyscyplinarny sędziów Przemysław Radzik nie zdał testu niezależności

Mężczyzna, który miał szansę odbyć resztę kary na wolności, wrócił do więzienia. Pogrzebał go alkohol i niechęć do przestrzegania zasad

Sąd Rejonowy we Wrocławiu łamie RODO? Sędzia Daria Piotrowicz łączy ze sobą kilka pozwów obcych osób – każdy z pozwanych ma pełny wgląd w dane osobowe i pozwy pozostałych

Stawki adwokackie w 2023

Siewcy Hejtu. Tam pracuje sama patologia, alkoholicy i złodzieje. Sędzia Joanna Żelazny: nie ma pomówienia

Siewcy Hejtu – Sędzia Ewa Rudkowska–Ząbczyk: wygrałeś proces o naruszenie dóbr osobistych więc zapłać stronie przegranej za adwokata.

Fikcja doręczenia pozwu nadal obowiązuje. Tylko jest bardziej skomplikowana.

Poprzednie
Następne

22.2K odsłon

Udawał trzy lata adwokata. Trzy lata robił idiotów z Sędziów – żaden się nie połapał

Sędzią, szczególnie w czasach neosędziów, może zostać każdy, nawet największy osiedlowy głupek. Głupkiem może tez być Sędzia, którego kandydaturę Prezydentowi przedstawiła jeszcze KRS, a nie obecna neo-KRS. Wystarczy, że Sędzia jest leniwy i bezmyślnie stosuje zasadę zaufania publicznego. Pewien przeciętny, niezbyt rozgarnięty, inny głupek, podszywał się trzy lata w sądach za adwokata, a żaden zrobiony w ciula Sędzia nie wpadł na pomysł, aby sprawdzić czy podający się za prawnika człowiek w rzeczywistości nim jest. Ta historia pokazuje dobitnie jak bezmyślnie postępują sędziowie.

Jastrzębscy policjanci odnaleźli i zatrzymali mężczyznę, który przez trzy lata oszukiwał firmy i osoby prywatne, podając się za adwokata. Ten sprytny oszust, 50-letni jastrzębianin, nie tylko przedstawiał się jako prawnik, ale również zdobył dostęp do egzaminu adwokackiego na podstawie podrobionego dyplomu Szkoły Wyższej. W ten sposób mógł prowadzić sprawy z zakresu prawa karnego, cywilnego, gospodarczego i nieletnich.

Zatrzymany mężczyzna oferował porady prawne oraz możliwość reprezentowania klientów przed organami ścigania, sądami powszechnymi i innymi organami państwowymi. “Jego działania były planowane i celowe, wykorzystywał zaufanie swoich klientów, wprowadzając ich w błąd” – powiedział jeden z policjantów zaangażowanych w śledztwo.

Śledczy ustalili, że mężczyzna był w pełni świadomy braku wymaganych uprawnień adwokackich, a mimo to oferował płatne usługi prawne. W 2016 roku przedstawił notariuszowi podrobiony dyplom, oszukując go co do autentyczności dokumentu i uzyskując uwierzytelnienie jego oryginalności.

W 2017 i 2018 roku, fałszywy adwokat usiłował wprowadzić w błąd członków Okręgowej Izby Adwokackiej, przedstawiając poświadczenie notarialne podrobionego wcześniej dyplomu, by zdobyć dostęp do egzaminu adwokackiego. Pomimo tego, nie udało mu się zdać egzaminu. Jednak w 2019 roku, korzystając z podrobionych dokumentów, zdobył wpis na listę adwokatów prowadzoną przez Izbę Adwokacką.

Oszust miał pełne pole do działania, “występował przed sądem, jako pełnomocnik, podając się za adwokata. Prowadził sprawy karne, cywilne, majątkowe, gospodarcze, materialne, jak i spraw wobec osób nieletnich.” – wyjaśnił śledczy.

Wreszcie, 23 maja 2023 roku, mężczyzna został zatrzymany przez jastrzębską policję. Zostały mu postawione łącznie cztery zarzuty, w tym podanie się za adwokata, korzystanie z podrobionych dokumentów, oszustwo i nielegalne oferowanie usług prawnych. Został objęty policyjnym dozorem, nałożono na niego poręczenie majątkowe, a także zakaz opuszczania kraju.

Ta historia to przestroga dla nas wszystkich, pokazując jak ważne jest sprawdzenie uprawnień i wiarygodności osób, które oferują usługi profesjonalne. Oszustwo na taką skalę, w jednym z najbardziej poważanych zawodów, podważa zaufanie publiczne i naraża niewinnych na ryzyko.

6 komentarzy “Udawał trzy lata adwokata. Trzy lata robił idiotów z Sędziów – żaden się nie połapał”

  1. Gosc po zawodowce zdal egzamin adwokacki… Nie to “nasz” wyksztalcony prezydent ktory nie zdal tego egzaminu 🤪🤣🤣🤣

  2. Równie idiotycznego artykułu nie przeczytałem od wielu miesięcy. Mowa jest o nieogarniętych sędziach ale prawdziwym nieogarem jest autor artykułu. Jak sędzia miał sprawdzić “adwokata”, skoro został wpisany na listę przez ORA? Sprawdzał i był na liście. Poducz się trochę a potem zabieraj za pisanie. Jeżeli kogoś “adwokat” oszukał to ORA a nie żadnego sędziego.

    1. CzasFinansów.pl

      Robert Kulesza nie jest mile widziane w Naczelnych Radach Adwokackich aby adwokat skarzyl sie na adwokata. Tala niepisana zasada ze sie nie ruszaja wzajemnie

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Tymczasem na Twitterze:

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

Reklama #30

Reklama #15

Reklama #16

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły