środa 31 maja 2023

NA CZASIE:

Poprzednie
Następne

Sebastian Kaleta: Solidarna Polska nie zagłosuje za ustawą Zjednoczonej Prawicy o zmianach w Sądzie Najwyższym

26 odsłon

Reklama #11

Reklama #12

Reklama #12

W tym brzmieniu ta ustawa nie zyska akceptacji Solidarnej Polski, a to oznacza, że zagłosujemy przeciw – mówi o nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym w telewizji wPolsce.pl wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta. Oznacza to, że PiS nie uzyska w ramach swojego obozu większości dla tej ustawy. Dodatkowo Ryszard Terlecki zapowiedział, że wszystkie poprawki opozycje zostaną odrzucone co sprawia, że i poza obozem nie znajdą się chętni do poparcia ustawy.

Sebastian Kaleta z Solidarnej Polski wskazał, że przepisy przygotowane przez PiS, by zażegnać spór z Komisją Europejską i odblokować dla Polski pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy „naruszają konstytucję” i „rodzą gigantyczne ryzyko paraliżu sądownictwa”.

Według Prawa i Sprawiedliwości środki te są Polsce potrzebne, a ustalenia z Komisją Europejską w tej sprawie nie są dla Polski niekorzystne. Politycy Solidarnej Polski zarzucali tymczasem Komisji kłamstwo, a środki z KPO nazywali „lichwą”.

– Ta ustawa narusza konstytucję, rodzi gigantyczne ryzyko paraliżu sądownictwa. Nie chodzi o paraliż naszych działań. Plany reform Solidarnej Polski, w których przewidywaliśmy rebelie, zostały zablokowane. Nawet w obozie Zjednoczonej Prawicy byliśmy atakowani za te plany, ale niestety mieliśmy rację. W tym brzmieniu ta ustawa nie zyska akceptacji Solidarnej Polski, a to oznacza, że zagłosujemy przeciw. Mam nadzieję, że w naszym obozie wróci refleksja i wrócimy do radykalnej i odważnej reformy sądownictwa – powiedział wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości Sebastian Kaleta

– Sędziowie z Iustitii chcą oceniać status sędziego na każdym etapie postępowania i w każdej sprawie. Mieliśmy przykłady, gdzie grupa kilkunastu sędziów próbowała podważać status innych sędziów, ale groziły im zarzuty dyscyplinarne. W ten sposób inni sędziowie zdawali sobie sprawę z nielegalności podważania statusu sędziów. Niestety, ta ustawa takie działania legalizuje i może ona doprowadzić do złych skutków dla polskiego sądownictwa

Wszystko wskazuje na to, że Zjednoczona Prawica nie uzyska większości parlamentarnej dla tej ustawy. Solidarna Polska będzie przeciwna i zabraknie głosów. Jednocześnie wobec odrzucenia poprawek opozycji ustawa nie zyska głosów oponentów Prawa i Sprawiedliwości. Jeśli tak się stanie to Unia nie odblokuje pieniędzy z KPO.

Co sądzisz na ten temat?
+1
12
+1
22
+1
12
+1
13
+1
22
+1
22
+1
1

1 komentarz “Sebastian Kaleta: Solidarna Polska nie zagłosuje za ustawą Zjednoczonej Prawicy o zmianach w Sądzie Najwyższym”

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązanie artykuły

Siarkowska z PiS przeciw projektowi ustawy ws. komisji weryfikacyjnej badającej rosyjskie wpływy w polskiej polityce

Europosłowie PiS nie chcą rezygnować dla Polski z europejskich pensji, emerytur i dodatków finansowych

Grupa posłów Kukiz 15 zawiesza głosowanie z PiS. Czy Kukiz otrzyma wymarzoną ustawę?

Terlecki z PiS: Stanowisko Solidarnej Polski w sprawie ustawy o Sądzie Najwyższym nie przesądzi o wspólnym starcie w wyborach.

Poborca skarbowy 8 dnia od wystawianie mandatu zabierze pieniądze z konta. Bez czekania na odwołanie w Sądzie. PiS majstruje przy mandatach. Nie będzie można go nie przyjąć.

Ziobro pokazał “palec Lichockiej” PiS w sprawie ustawy o Sądzie Najwyższym. Teraz Rząd błaga opozycję o ratunek.

Janusz Kowalski zniesławia urzędniczkę unijną Ursulę von der Leyen o popełnienie przestępstwa oszustwa. Prokuratura nie wszczyna śledztwa.

Ziobro z empatią do wyborców PiS: Możecie kraść do 800zł

Krajowy Plan Odbudowy. Sebastian Kaleta znów krytykuje Rząd PiS w sprawie negocjacji z UE.

Poprzednie
Następne

21.2K odsłon

Europosłowie PiS nie chcą rezygnować dla Polski z europejskich pensji, emerytur i dodatków finansowych

Prawo i Sprawiedliwość ma problem. Słynąc z narodowych i patriotycznych formacje ma kłopot z przekonaniem swoich europosłów by startowali z list wyborczych Zjednoczonej Prawicy do sejmu w najbliższych wyborach. Sama Beata Szydło zdobyła w wyścigu po PE aż ponad pół miliona głosów. Jednak jeśli zdecydowałaby się na start w wyborach to poniesie drastyczne straty finansowe.

Marek Suski wspominał o tym w RMF FM. Powiedział, że odpowiednie gremia polityczne podejmą decyzje w tej sprawie.

To są osoby popularne i wzmocniłyby nasze listy. Z czego można wyciągnąć prosty wniosek, że chciałbym, żeby nasi koledzy i koleżanki byli razem z nami w tych wyborach na listach – powiedział poseł Suski.

Niczego nie wykluczamy, wszystkie warianty są na stole. Decyzje w tej sprawie w odpowiednim czasie będzie podejmowało kierownictwo partii – mówił z kolei PAP Krzysztof Sobolewski, sekretarz generalny PiS.

Jak wyliczył salon24.pl wynagrodzenie europosła to prawie 10 tys. euro brutto (ponad 7,5 tysiąca euro na rękę), a więc po przeliczeniu ok. 32 tys. zł netto.

Europosłowie otrzymują także dietę dzienną (ponad 300 euro) za każdy dzień pracy w Strasburgu bądź Brukseli, a także ponad 4,5 tys. euro miesięcznie na utrzymanie biura, zwrot kosztów podróży, itp. Po zakończeniu kadencji w europarlamencie mogą liczyć na odprawę i wysoką emeryturę. Powrót do krajowej polityki będzie wiązał się więc z dużą stratą finansową dla eurodeputowanych PiS.

Salon24.pl zwraca tez uwagę, że przerwanie kadencji w Parlamencie Europejskim to nie tylko utrata bieżących świadczeń, ale też tych przyszłych.

Ile wynosi emerytura europosła?

Zgodnie ze statutem byli europosłowie są uprawnieni do emerytury po ukończeniu 63. roku życia. Świadczenie emerytalne wynosi 3,5 procent wynagrodzenia za każdy pełny rok wykonywania mandatu, lecz w sumie nie więcej niż 70 procent uposażenia. W przeliczeniu na złotówki miesięczne wynagrodzenie posła wynosi około 35 tys. zł brutto.

Oznacza to, że przepracowanie 12 miesięcy w europarlamencie daje im prawo do emerytury w wysokości 1,2 tys. złotych. Po pełnej, pięcioletniej kadencji emerytowany europoseł może liczyć na świadczenie w wysokości 6 tysięcy złotych. Po śmierci eurodeputowanego jego żona i będące na jego utrzymaniu dzieci mogą otrzymać rentę.

Czy europosłowie Prawa i Sprawiedliwości oraz Zjednoczonej Prawicy podejmą patriotyczną decyzję by zrezygnować z brukselskich profitów na rzecz narodowej, Polskie, złotówki? Dowiemy się, gdy PiS ogłosi listy wyborcze.

Do sprawy będzie wracać.

1 komentarz “Europosłowie PiS nie chcą rezygnować dla Polski z europejskich pensji, emerytur i dodatków finansowych”

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Tymczasem na Twitterze:

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

Reklama #30

Reklama #15

Reklama #16

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły