Policjanci przerażeni widmem odszkodowań, które mogą być zmuszeni wyrokami sądowymi wypłacić za bezprawne i nielegalnie wystawiane mandaty i wnioski do sanepidu. Z prywatnych majątków.

Policjanci przerażeni widmem odszkodowań, które mogą być zmuszeni wyrokami sądowymi wypłacić za bezprawne i nielegalnie wystawiane mandaty i wnioski do sanepidu. Z prywatnych majątków.

Stało się to, o czym nasza redakcja informowała już w kwietniu 2020. Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.

W rezultacie prawie każda osoba oraz prawie każda firma, która została ukarana na podstawie rozporządzenia, a nie ustawy, mandatem lub wnioskiem do sanepidu, przez jakiegokolwiek policjanta może teraz tego konkretnego policjanta pozwać o naruszenie jej dóbr osobistych bezprawnym mandatem i wnioskiem.

Eksperci twierdzą, że można żądać 10 tysięcy złotych, a jeśli wskutek wniosku do sanepidu ten nałożył karę finansową i przeprowadził egzekucję skarbową to można w powództwie żądać nawet 20 tysięcy złotych.

Uwaga z dnia 9 luty 2021 roku: Mecenas Roman Giertych ogłosił za pośrednictwem Gazety Wyborczej, że pozwał o naruszenie jego dóbr osobistych funkcjonariusza publicznego, a konkretnie prokuratora. Nie pozwał go jako przedstawiciela Skarbu Państwa, a jako osobę fizyczną. Czyli tak, jak to opisywaliśmy w tym artykule. Jak sam zaznacza Roman Giertych ten prokurator, działając jako funkcjonariusz publiczny ponosi odpowiedzialność niezależnie od winy Skarbu Państwa. Mecenas żąda 50 tysięcy złotych od osoby fizycznej, będącej prokuratorem, a także przeprosin w mediach. W przypadku wygranego procesu prokurator będzie musiał płacić z prywatnego majątku. Więcej na temat tego pozwu piszemy w naszym artykule, który dostępny jest tutaj – wystarczy kliknąć

Ale jak to? Pozwać policjanta, a nie policję?

Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że zasądzone kwoty zadośćuczynienia poszczególni policjanci będą musieli płacić z prywatnych majątków, niezależnie od tego, jaki Sąd uzna stopień współwiny Skarbu Państwa.

Perspektywa, że poszczególni policjanci mogą za każdy wystawiony mandat i wniosek do sanepidu płacić z własnej kieszeni po 10 tysięcy złotych każdemu, kto wygra z nimi w Sądzie spowodowała blady strach wśród funkcjonariuszy, którzy byli przekonani, że odpowiedzialność za bezprawne mandaty i wnioski do sanepidu w razie czego poniesie tylko Skarb Państwa. Tak przynajmniej twierdzą nasi anonimowi informatorzy. Inni twierdzą, że policjanci lekceważą ryzyko i czekają na pierwsze wyroki nakazujące im płacić z prywatnego majątku odszkodowania.

Nasi informatorzy twierdzą, że niektórzy policjanci byli nadzwyczaj aktywni w wystawianiu mandatów i wniosków do sanepidu co sprawia, że jeśli wszyscy bezprawnie przez nich ukarani by ich pozwali to grozi im nawet ponad 100, czy 200 tysięcy złotych odszkodowań, które będą musieli płacić z własnych majątków i pensji. Niezależnie od winy policji jako formacji, czy Skarbu Państwa. To Sędziowie będą decydować.

Decyzja o mandacie i wniosku o ukaranie kwotą pieniężną do sanepidu to indywidualna decyzja policjanta, a nie Policji

Komendant Główny Policji Jarosław Szymczyk podczas konferencji prasowych, w których omawiał obostrzenia, niejednokrotnie mówił, że mandat i wniosek do sanepidu to indywidualna decyzja poszczególnych funkcjonariuszy. To nie formacja decyduje czy wystawić mandat, albo czy skierować wniosek o ukaranie, a konkretny policjant.

To samo powtarzał Komendant Stołecznej Policji, że są to indywidualne decyzje poszczególnych funkcjonariuszy. Mimo, że policjanci otrzymywali takie komunikaty to nadal wystawiają mandaty i wnioski do sanepidu na podstawie obostrzeń, które Sądy oceniają jako bezprawne, nielegalne, a nawet łamiące konstytucję. Tak przynajmniej wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z Opola o sygn. II SA/Op 219/20. Sąd stwierdził w tym wyroku, że konstytucyjnie dopuszczalne jest wprowadzanie tych ograniczeń tylko w ustawie, z zachowaniem zasady proporcjonalności określonej w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, a nie w art. 228 ust. 5 Konstytucji RP, bez naruszenia istoty danego konstytucyjnego prawa lub wolności i z zachowaniem wszelkich relacji zachodzących pomiędzy ustawą a rozporządzeniem opisanych w art. 92 ust. 1 Konstytucji RP. Sprawa dotyczyła przedsiębiorcy, który otworzył salon fryzjerski w czasie tzw. lockdownu w kwietniu zeszłego roku. Nie jest to pierwszy raz kiedy Sądy uznają, że ograniczenia wprowadzone na podstawie rozporządzenia są bezprawne.

Między innymi na konferencji Ministra Zdrowia i Komendanta Głównego Policji o nazwie „Wprowadzamy nowe obostrzenia. Zero tolerancji”, która odbyła się w dniu 6 października 2020 szef policjantów jasno wskazał winnych ewentualnych odpowiedzialności za naruszanie dóbr osobistych osób pokrzywdzonych bezprawnymi mandatami i wnioskami do sanepidu:

“Od soboty trzeba będzie się wylegitymować zaświadczeniem potwierdzającym takie dolegliwości bądź dysfunkcje. Będziemy bardzo rygorystycznie podchodzić – jako funkcjonariusze – do obowiązku zasłaniania ust i nosa” – zapewnił szef policji. Gen. insp. Jarosław Szymczyk podkreślił, że w każdym przypadku naruszenia przepisów policjant będzie decydował, czy ograniczy się do pouczenia, nałoży mandat, czy złoży wniosek o ukaranie lub wniosek do inspekcji sanitarnej o wdrożenie postępowania administracyjnego.

To poszczególni Sędziowie będą oceniać czy tłumaczenia się poszczególnych policjantów “ja tylko wykonywałem rozkazy” zwolni ich z prywatnej odpowiedzialności. Być może funkcjonariusze, aby za wszelką cenę uchronić się przed wyrokiem nakazującym im z prywatnego majątku płacić odszkodowanie czy zadośćuczynienia bezprawnie ukaranym na ich wniosek będą “sypać” swoich przełożonych.

Sąd każdy przypadek oceni indywidualnie, ale biorąc pod uwagę, że media wielokrotnie omawiały mnóstwo wyroków unieważniających mandaty i kary pieniężne sanepidu przez to, że wprowadzono je rozporządzeniem, a nie ustawą, to policjanci będą mieć marne szanse na wybronienie się.

W końcu policjant ma stać na straży prawa i go przestrzegać, a nie naginać czy przekraczać. Jeśli Sąd uzna, że mimo obiektywnych powodów, które istniały w przestrzeni publicznej, czyli wyroków sądowych uznających mandaty i kary pieniężne na podstawie rozporządzeń za bezprawne, policjant nadal na ich podstawie wystawiał mandaty i kierował wnioski o ukaranie to istnieje duże prawdopodobieństwo zasądzenia od niego zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych pokrzywdzonych przez niego obywateli.

Kiedy można pozwać policjanta?

Dopiero wtedy kiedy Sąd oddali jego wniosek o ukaranie mandatem. Sądy zazwyczaj w uzasadnieniach tych wyroków szczegółowo opisują bezprawność mandatu i na tej podstawie można pozwać każdego funkcjonariusza. Tak jak wspomnieliśmy wcześniej kwota 10 tysięcy złotych zdaje się być najbardziej popularna.

Jeśli dodatkowo na wniosek tego policjanta, czyli na podstawie jego notatki z przebiegu interwencji, sanepid nałożył karę pieniężną i przeprowadził jej egzekucję zanim zakończył się proces odwołania od decyzji sanepidu, to wtedy policjanta można pozwać o wyższą kwotę. Warunkiem jednak jest uzyskanie prawomocnego unieważnienia decyzji sanepidu, która powstała na podstawie notatki tego policjanta.

W uzasadnieniu takiego unieważnienia również będą sądowe argumenty wskazujące na bezprawność i nielegalność skierowania przez tego konkretnego funkcjonariusza wniosku o ukaranie karą finansową danego człowieka lub firmy.

Aby pozwać funkcjonariusza za naruszenie dóbr osobistych nie trzeba znać jego adresu czy peselu. Wystarczy do Sądów, które oddaliły wniosek policjanta o ukaranie mandatem i do sądu, który unieważnił decyzję sanepidu o karze pieniężnej wysłać wnioski o odpłatną kopie akt danej sprawy. W aktach będą dane osobowe policjanta oraz jednostka, w której pełni służbę. W pozwie o naruszenie przez tego funkcjonariusza dóbr osobistych wystarczy wskazać jego imię, nazwisko oraz adres jednostki. Sąd tam wyśle odpis pozwu, a Policja jako instytucja zaufania publicznego przekaże pozew pozwanemu.

Ważne jest, że pozwać o naruszenie dóbr osobistych można dopiero po uzyskaniu wyżej wskazanych wyroków. Nie wolno w czasie interwencji straszyć policjanta pozwem, bo może to być uznane przez niego za przestępstwo wywierania zakazanej presji na odstąpienie od czynności służbowych. I prawdopodobnie Sądu przyznają mu wtedy rację. Bronić swojego dobrego imienia można dopiero po prawomocności pełnej ścieżki procesowej, a ta może zająć nawet i rok czasu.

Pracownika sanepidu winnego uchylonej decyzji o karze pieniężnej też można pozwać

Ponadto należy pamiętać, że jak Sąd unieważni karę finansową sanepidu to pozwać można też o 10 tysięcy złotych pracownika sanepidu, który na podstawie notatki policjanta, tę – jak się okaże wyrokiem Sądu – bezprawną i nielegalną karę finansową nałożył.

Uzasadnienia wyroków sądowych – a mianowicie sądu oddalającego mandat oraz sądu unieważniającego decyzję sanepidu o nałożeniu kary – są dowodami, które dają każdemu człowiekowi i każdej firmie prawo do pozwania osób, które są bezpośrednio winne naruszeniom dóbr osobistych ofiary. Winny jest zatem policjant oraz pracownik sanepidu, których na podstawie wyroków uwalniających od ich nielegalnych kar można pozwać. Można oczywiście też pozwać skarb państwa osobnym powództwem.

Należy pamiętać, że Rząd wprowadził przyspieszoną drogę egzekucji kar, które są nakładane z inicjatywy konkretnego policjanta. Bez czekania na pełną drogę sądową skarbówka rozpoczyna egzekucję administracyjną, dolicza koszty egzekucji, a także odsetki.

Po wygranym procesie unieważniającym karę finansową należy wezwać skarb państwa do oddania zabranych kwot, zabranych odsetek i zabranych kar czy kosztów egzekucji.

Należy zbierać dowody bezprawnej egzekucji fikcyjnej wierzytelności z tytułu nielegalnej decyzji sanepidu

Należy również wezwać skarbówkę by na piśmie przysłała wykaz wszelkich czynności egzekucyjnych, jakie podjęła w kierunku wyegzekwowania fikcyjnej wierzytelności. Chodzi tutaj o uzyskanie informacji, do jakich podmiotów skarbówka wysyłała zajęcie fikcyjnej wierzytelności – mogą to być prywatne konta, zakład pracy, kontrahenci. Wszędzie tam naruszono dobra osobiste osoby, którą “pomawia” się o bycie dłużnikiem na podstawie fikcyjnej wierzytelności.

Te wszystkie dokumenty będą bardzo ważne w procesie o naruszenie dóbr osobistych, a do ich naruszenia z winy policjanta, który to bezprawnie zainicjował, bezsprzecznie doszło. Oczywiście pod warunkiem, że ofiara dysponuje wyrokiem sądu, który zarówno mandat i jak i wniosek do sanepidu unieważniają. Bez tego nic się nie będzie dało zrobić.

Kary za łamanie tzw. łamanie obostrzeń. Policjanci byli bardzo aktywni

Za łamanie obostrzeń sanitarnych (np. nienoszenie maseczki) można było otrzymać, zanim Rząd wprowadził ten zakaz ustawą, mandat od policji w wysokości 1 tys zł. Policjanci mogli również skierować wniosek o ukaranie do sanepidu, który ma prawo nałożyć grzywnę w wysokości do 30 tys. zł. Konkretne dane na temat skali wystawianych przez sanepid grzywien podał w rozmowie z PAP rzecznik GIS Jan Bondar.

Policjanci skierowali do urzędu ponad 62 tys. wniosków o ukaranie.

Sanepid z kolei na podstawie notatek tych policjantów zdecydował się nałożyć grzywną jedynie w 4,5 tys. podmiotów (w to wliczone są osoby fizyczne oraz firmy). Łączna kwota kar grzywny jest jednak znacząca: wyniosła niemal 25 mln zł.

Już sam fakt, że na 62 tysiące indywidualnych wniosków poszczególnych policjantów tylko 4,5 tysiąca sanepid uznał za wiarygodne świadczy, że w ponad 57 tysiącach przypadkach nawet pracownicy sanepidu nie odważyli się nałożyć kary.

Policjantom grozi do 62 tysięcy pozwów o naruszenie przez nich, a nie przez Policję, dóbr osobistych poszczególnych osób i firm.

Nie oznacza to jednak, że wszyscy mogą pozwać policjanta, który wlepił im nielegalny mandat, albo skierował nielegalny wniosek o ukaranie do sanepidu.

Ci, którzy przyjęli mandaty, albo nie odwołali się w terminie od decyzji nałożenia przez sanepid kary pieniężnej stracili swoją szansę na pozwanie o naruszenie ich dóbr osobistych. Nie dysponują bowiem wyrokami sądów w ich sprawach, które w oczywisty sposób prawomocnie ich uniewinniają.

Jeśli jednak ktoś nie przyjął mandatu i wygrał w sądzie, a także odwołał się od decyzji sanepidu i wygrał to może teraz pozwać konkretnego policjanta i konkretnego pracownika sanepidu aby każdy z nich zapłacił po 10 tysięcy złotych zadośćuczynienia za swoje bezprawne praktyki naruszające dobra osobiste.

Podstawą prawną takiego powództwa może być chociażby wyrok Sądu Najwyższego z 8 listopada 2012 r. (I CSK 177/12), w którym to Sąd Najwyższy uznał, że zakres odpowiedzialności osoby fizycznej występującej jako funkcjonariusz publiczny, która własnym, swobodnie podjętym działaniem, jakkolwiek realizowanym w ramach wykonywanej funkcji publicznej, naruszyła dobra osobiste innej osoby stanowi podstawę odpowiedzialności tej osoby, niezależnie od odpowiedzialności Skarbu Państwa.

Warto sprawdzić swoje dokumenty z egzekucji bo to dowody naruszeń dóbr osobistych

Być może ktoś już w kwietniu był ofiarą działań policjanta, ale nie przyjął mandatu i wygrał w sądzie, a także udało mu się prawomocnie unieważnić decyzję pracownika sanepidu o nałożeniu bezprawnej kary pieniężnej. Jeśli tak to można już pozywać i tego policjanta i tego pracownika sanepidu. Można korzystać z pomocy adwokata, ale to zwiększy koszty, a gdy podstawą pozwu o naruszenie dóbr osobistych są prawomocne wyroki to można spróbować samodzielnie złożyć pozew.

Koszt procesu to 600zł plus 5% wartości kwoty powództwa jeśli pozew złoży się samodzielnie. Jeśli za pośrednictwem prawnika to wtedy trzeba opłacić jeszcze jego koszt, ale po wygranym procesie Sąd zasądzi zwrot kosztów zastępstwa procesowego.

Aktualizacja z dnia 12 stycznia 2021 roku.

Do naszego artykułu odniósł się TVN24, którego autor artykułu postawił tezę, że policjant nie będzie płacił z kieszeni odszkodowania za nieprawomocnie wystawiony mandat. Na potwierdzenie swojej tezy autor podaje wypowiedź Pani Elizy Rutynowskiej, prawniczki Fundacji Forum Obywatelskiego Rozwoju. Ekspertka tak wyjaśnia TVN24 poruszoną przez naszą redakcję kwestię złożenia pozwu o naruszenie dóbr osobistych przeciwko policjantowi.

“Każdorazowo sąd rozpoznający sprawę o ochronę dób osobistych w pierwszej kolejności poddaje ocenie, czy i jakie dobro zostało naruszone. Tu widzę pierwszy problem w tego rodzaju potencjalnych postępowaniach: zdefiniowanie naruszonego dobra osobistego”

Kodeks cywilny w art. 23 definiuje dobra osobiste w szczególności jako zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska. “Katalog co prawda jest tu otwarty, natomiast ciężar tłumaczenia, dlaczego naruszono to konkretne dobro, spoczywa na powodzie, jak również kwestia przedstawienia ku temu dowodów”

“Następnie sąd oceni, czy pomimo naruszenia tych dóbr nie zachodzi podstawa do wyłączenia odpowiedzialności ze względu na brak bezprawności działania. Należy podkreślić, że naruszenie dóbr osobistych oraz bezprawność są traktowane jako kategorie samodzielne, i każda z nich podlega oddzielnej ocenie” – wyjaśnia Rutynowska. Jak podkreśla prawniczka: “przed wytoczeniem potencjalnego powództwa wystąpi więc de facto konieczność uzyskania wyroku w sprawie karnej, gdzie sąd np. uwzględni argumenty osoby ukaranej mandatem i uzna jego bezprawność”.

Autor artykułu TVN24 uznał, że powyższe wypowiedzi oznaczają, że nie można ani pozwać policjanta, ani w razie wygranej w Sądzie nie będzie ewentualnych zasądzonych kwot płacić policjant z prywatnego majątku. Tymczasem w ocenie redakcji wypowiedź Pani Elizy Rutynowskiej potwierdza możliwość złożenia pozwu przeciwko policjantowi o naruszenia przez niego dóbr osobistych. Jak sama ekspertka wskazuje proces się odbędzie i Sąd dokona oceny czy do naruszeń doszło, a jak doszło to czy policjant jest czy nie jest odpowiedzialny za te naruszenia. Do kwestii poruszanych przez drugiego eksperta się nie odnosimy ponieważ w ocenie redakcji jego wypowiedzi nie mają związku z powództwem o naruszenie dóbr osobistych przeciwko policjantowi i pozostają nieistotne w zakresie naszego artykułu.

Odnosząc się do powyższego wskazujemy, że w naszym artykule napisaliśmy dokładnie to o czym wypowiada się ekspert. Zatem aby móc złożyć pozew o naruszenie dóbr osobistych przez policjanta w myśl np. art 23 kodeksu cywilnego (przytoczony powyżej) najpierw należy uzyskać uzasadnienie wyroku w sprawie mandatu oraz uzasadnienie wyroku sądu w sprawie uchylenia decyzji sanepidu.

Sam wyrok nie wystarczy konieczne jest jeszcze uzyskanie pisemnego uzasadnienia owego wyroku. W tym uzasadnieniu Sąd wskaże powody dla których uznaje, że mandat nałożony przez policjanta był bezprawny, albo z naruszeniem konstytucyjnych praw osoby karanej. To Sądy w uzasadnieniach tych wyroków wskażą naruszenia praw osoby ukaranej przez policjanta i wyjaśnią bezprawność, być może nawet naruszenie konstytucyjnych praw tej osoby. To co napiszą sądy w uzasadnieniu staje się dowodem w powództwie cywilnym przeciwko policjantowi o naruszenie przez niego dóbr osobistych osoby bezprawnie ukaranej. Zatem składając taki pozew osoba pokrzywdzona musi dysponować prawomocnymi wyrokami z sądów w sprawie mandatu oraz w sprawie decyzji sanepidu i z tych uzasadnień wynikać ma bezprawność działania policjanta czy pracownika sanepidu.

Analogicznie w uzasadnieniu wyroku sądu, który uchylił decyzję sanepidu. To właśnie te uzasadnienia wyroków mogą być podstawą prawną do pozwania policjanta. Jeśli Sąd w tych uzasadnieniach stwierdzi naruszenie prawa na szkodę osoby ukaranej lub podmiotu ukaranego to wtedy i tylko wtedy można złożyć pozew o naruszenie dóbr osobistych. Dołączyć do niego trzeba uzasadnienia wyroków.

To Sąd każdorazowo dokona oceny czy doszło do naruszenia dóbr osobistych, a jak doszło to czy okoliczności tych naruszeń nie usprawiedliwiają policjanta. Oceni również czy policjant ponosi winę, czy może do powództwa dołączy Skarb Państwa jako współwinnego tych naruszeń.

To Sędzia podejmie decyzje w tej sprawie. Złożenie pozwu nigdy nie daje gwarancji uzyskania wyroku zgodnego z oczekiwaniem powoda, ale daje szansę na takowy.

To Sąd musi zasądzić od policjanta kwotę, a jeśli ją zasądzi to wtedy policjant będzie musiał ją zapłacić z prywatnego majątku. Decyzje o wyroku podejmuje Sąd, ale by mógł to zrobić konieczne jest złożenie pozwu.

Aktualizacja z dnia 9 luty 2021 roku.

Mecenas Roman Giertych ogłosił za pośrednictwem Gazety Wyborczej, że pozwał o naruszenie jego dóbr osobistych funkcjonariusza publicznego, a konkretnie prokuratora. Nie pozwał go jako przedstawiciela Skarbu Państwa, a jako osobę fizyczną. Czyli tak, jak to opisywaliśmy w tym artykule. Jak sam zaznacza Roman Giertych ten prokurator, działając jako funkcjonariusz publiczny ponosi odpowiedzialność niezależnie od winy Skarbu Państwa. Mecenas żąda 50 tysięcy złotych od osoby fizycznej, będącej prokuratorem, a także przeprosin w mediach. W przypadku wygranego procesu prokurator będzie musiał płacić z prywatnego majątku. Więcej na temat tego pozwu piszemy w naszym artykule, który dostępny jest tutaj – wystarczy kliknąć

Jeśli spodobał Ci się nasz artykuł to udostępnił go na swoim facebooku, a także polub nasz fanpage na facebooku. Kliknij tutaj.

Jeśli podobał się Wam ten artykuł to koniecznie sprawdźcie inne nasze artykuły, które dostępne są tutaj, na stronie głównej www.czasfinansow.pl:

Co może Cię też zaciekawić?

Co sądzisz na ten temat?
+1
2.1k

CZAD!

+1
128

KOCHAM!

+1
1k

DOBRE!

+1
90

SZOK!

+1
35

NUDY!

+1
299

LIPA!

Napisz do autora

Aktywny od: 01.1.1970Dodał: 71 artykułów

Dodaj komentarz

303 komentarze

  1. Ja dostalem mandat i 5k od sanepidu i wlasnie sprawa jest w Sadzie. Jak tylko zostanie uwalone to zakladam sprawe pisowskiemu sługusowi psu który szczekał ze on to władza

    anty_pisior

    8 stycznia 2021 13:32 Odpowiedz
  2. Negatywne komentarze są zapewne w większości od wystraszonych urzędników publicznych, którzy się wystraszyli pozwów o odszkodowanie, więc próbują zagłuszyć prawdę. Nic wam to nie da.

    255 komentarzy

    8 stycznia 2021 09:39 Odpowiedz
    • Negatywne komentarze są od ludzi dysponujących mózgami. Posiadając ten narząd i to działający w pełni sprawnie, najdalej w połowie tego “newsa” doszli oni do wniosku, że anonimowi, nieistniejący eksperci stający za tym artykułem to ściema dla sredniointeligentengo luda. Wystarczy mieć więcej niż 4 sprawnie działające szare komórki, trochę wiedzy i umiejtnosc posługiwania się googlem do weryfikacji tych bzdur. To wszystko.

      Andrzy

      8 stycznia 2021 10:51 Odpowiedz
  3. Najlepiej w pozwie policjanta podać podstawę prawną: internetowy artykuł niewydarzonego prawnika bez podstaw wiedzy. To gwarantuje wygraną

    Papug

    8 stycznia 2021 06:50 Odpowiedz
    • Z całą pewnoście pomoże dołączyć ten artykuł oraz kopie opublikowanych w mediach wyroków w ktorych sedziowie nazywaja te ohraniczenia bezprawnymi i lamiacymi konstytucje. Im wiecej tym lepiej. Polisjant sie nie wybroni w sadzie ze nie wiedzial ze roZporzadzenie to zlamanie prawa 🙂

      Miruś

      8 stycznia 2021 11:06 Odpowiedz
  4. Z wielka przyjemnoscia przeprowadze ewentualne kroki odwetowe do milicjanta i nadgorliwca z ssanepidu, a adwokat zarobi.

    Jacek

    8 stycznia 2021 01:24 Odpowiedz
  5. i bardzo dobrze, niech bulą. Może to ich nauczy, że mają SŁUŻYĆ ludziom, a nie napier….c ich bo jakiś …….. (piii) wydaje se rozkazy, a odpowiedzialność zrzuci zawsze na “robola” (policjanta). Trudno – trzeba było myśleć “przed” a nie “po”. Doskonale wiedzieli, że działają wbrew prawu i KONSTYTUCJI

    ten z mandatem

    7 stycznia 2021 22:14 Odpowiedz
  6. Karma wraca pamietajcie

    okkolo

    7 stycznia 2021 20:41 Odpowiedz
    • a najpewniej jak się ją zapije alkoholem !!!

      Woj

      8 stycznia 2021 01:53 Odpowiedz
  7. Student prawa I roku roześmieje sie

    Anonim

    7 stycznia 2021 20:14 Odpowiedz
  8. To nie Ameryka, policjanci nie działają we własnym imieniu i nie ma podstaw do ich pozywania w takich sprawach. Dopiero kiedy przekroczą uprawnienia albo nie dopełnią obowiązków i nastąpi szkoda, to Skarb Państwa ma do nich regres na podstawie szczególnej ustawy. Co innego, gdyby działali prywatnie.

    Kto napisał te bzdury?

    Pozdrawiam StaMa

    Anonim

    7 stycznia 2021 19:01 Odpowiedz
    • Dokładnie tak się tłumaczył Maciarewicz w procesie wytoczonym mu jako funkcjonariusz publiczny przez iti. I przegrał. wyrok Sądu Najwyższego z 8 listopada 2012 r. (I CSK 177/12), w którym to Sąd Najwyższy uznał, że zakres odpowiedzialności osoby fizycznej występującej jako funkcjonariusz publiczny, która własnym, swobodnie podjętym działaniem, jakkolwiek realizowanym w ramach wykonywanej funkcji publicznej, naruszyła dobra osobiste innej osoby stanowi podstawę odpowiedzialności tej osoby, niezależnie od odpowiedzialności Skarbu Państwa.

      Litom

      7 stycznia 2021 19:25 Odpowiedz
    • Jednak dzialajac jako funkcjonariusz ponosi sie odpowiedzialnosc. Wywalczyl to iti jak pozwac maviarewicza. Tu wyrok Sądu Najwyższego z 8 listopada 2012 r. (I CSK 177/12), w którym to Sąd Najwyższy uznał, że zakres odpowiedzialności osoby fizycznej występującej jako funkcjonariusz publiczny, która własnym, swobodnie podjętym działaniem, jakkolwiek realizowanym w ramach wykonywanej funkcji publicznej, naruszyła dobra osobiste innej osoby stanowi podstawę odpowiedzialności tej osoby, niezależnie od odpowiedzialności Skarbu Państwa.

      Bingut

      7 stycznia 2021 19:30 Odpowiedz
      • Sprawdziłeś czego dotyczy ten wyrok?
        Powodzenie, w powoływaniu się na to.

        Darek

        7 stycznia 2021 20:19 Odpowiedz
        • no przecież naruszeń dóbr osobistych których wobec ItI dopuścił się funkcjonariusz publiczny i sąd uznał, że ponosi winę i musi przepraszać w gazecie

          lipok

          8 stycznia 2021 00:49 Odpowiedz
      • Ty jesteś upośledzony umysłowo, że nie odróżniasz tych dwóch spraw?

        Anonim

        8 stycznia 2021 10:55 Odpowiedz
    • Ależ policjanci przekraczali uprawnienia, bo kierowali wnioski złośliwie, celowo – na polecenie polityczne (którego mogli nie wykonywać, jako niezgodnych z prawem), powodując ogromną uciążliwość, a robiąc to bez podstawy prawnej, narażając obywatela na nieuzasadnione, bezpodstawne poważne utrudnienia – finansowe, organizacyjne i naruszające jego prawa.

      Leszek

      7 stycznia 2021 21:29 Odpowiedz
    • Przecież własnych piesków do obrony by tak nie wystawili !!! Bo kto ich obroni ?? To pewna gwardia, dobrze opłacana i dobrze im służy !!

      Woj

      8 stycznia 2021 01:55 Odpowiedz
    • W kwestii działania we własnym imieniu możesz się mylić. Jeśli pies dostał za te mandaty premię lub awans, to można twierdzić, że działał we własnym interesie (imieniu).

      abdul

      9 stycznia 2021 14:58 Odpowiedz
  9. I pisze to strona które cenzure komentarze…. sczyt hipokryzji.

    Anonymous

    7 stycznia 2021 18:19 Odpowiedz
  10. Mandaty byly mielegalne poniewaz rozporzadzenie nie ma mocy ustawy i stan wyjatkowy nie byl oglosxony. Tak jak teraz, wsxystkie galerie i fitness cluby, stadiony zamkniete nielegalnie wiec nie wiem dlaczego ludzie sie sluchaja? Trzeba to olac a policje i sanepid scigac. Wiedza co robia.

    Moi

    7 stycznia 2021 16:50 Odpowiedz
    • Większość ludzi ma to w pupie dopóki mają co wsadzić do gara i z kranu leci ciepła woda! Któregoś ciemnego dnia obudzą się z rękami w nocniku pełnym uryny!

      Popocatptl

      7 stycznia 2021 18:13 Odpowiedz
      • Ludzie którzy nie łykają medialnej propagandy jak pelikany tylko czytają dane ustawy.

        Anonymous

        7 stycznia 2021 18:17 Odpowiedz
  11. Kto to pisal ? Skąd takie info bierze autor, artykul chyba tylko po to żeby sredniointeligenci powielali i cwaniakowali przed policja, co i tak wiadomo jak się kończy

    Qwer

    7 stycznia 2021 14:34 Odpowiedz
  12. I cyk fakty: stan na październik: 200 tys. pouczeń, 55 tys. mandatów i 15 tys. wniosków do sądu.
    Uchylonych mandatów ok 1% i to ze wzgl formalnych.
    Mandaty w mln zl, kary od sadów i koszta też w mln. O Sanepidzie już nie wspominam.
    To sa suche fakty nie bełkot.
    Wystarczy sprawdzić kto bierze pieniazki i kto placi za tego typu art. Tam sa wszystkie odpowiedzi.
    Szach i mat.

    Obywatel

    7 stycznia 2021 13:52 Odpowiedz
    • Podaj źródło swoich statystyk. Obsrałeś zbroję na możliwość zapłacenia odszkodowań tak bardzo, że nawet podpisać się imieniem/pseudonimem boisz?

      Aikanaro

      7 stycznia 2021 14:53 Odpowiedz
      • Onet, rmf, policja itd. I nie pyskuj synku, tylko merytorycznie sie odnieś.

        Na imie mi legion

        7 stycznia 2021 15:05 Odpowiedz
      • Synku nie pyskuj, tylko odnieś sie merytorycznie. Zrodlo:gis, policja, rmf, onet, wp itd. Cos jeszcze?
        A na imie mi legion
        Mniam, uwielbiam z takimi porzadki robic

        Legion

        7 stycznia 2021 15:09 Odpowiedz
    • Nic dziwnego, że ponad 1,5 tys. ukaranych przez powiatowe inspekcje złożyło odwołania do wojewódzkich sanepidów. Z informacji przedstawionej przez GIS wynika, że w 824 przypadkach odwołanie poskutkowało uchyleniem decyzji, w 465 – utrzymaniem jej, a 223 sprawy są w toku.

      Stat

      7 stycznia 2021 20:19 Odpowiedz
  13. Poproszę o podstawę prawną za pomocą której można wyciągnąć hajs od policjanta za wystawiony mandat. Takiej ilości bzdur, bełkotu i myslanie życzeniowego w jednym miejscu dawno nie widziałem. Chyba Grzegorz Braun wam to napisał 😀 😀

    Torres

    7 stycznia 2021 13:16 Odpowiedz
    • Jest przeciez napisana podstaaa prawna – wyrok Sądu Najwyższego z 8 listopada 2012 r. (I CSK 177/12), w którym to Sąd Najwyższy uznał, że zakres odpowiedzialności osoby fizycznej występującej jako funkcjonariusz publiczny, która własnym, swobodnie podjętym działaniem, jakkolwiek realizowanym w ramach wykonywanej funkcji publicznej, naruszyła dobra osobiste innej osoby stanowi podstawę odpowiedzialności tej osoby, niezależnie od odpowiedzialności Skarbu Państwa.

      Lupen

      7 stycznia 2021 19:27 Odpowiedz
      • Fajna ta podstawa prawna. Taka nie za mądrą

        Rex

        8 stycznia 2021 06:45 Odpowiedz
        • Zdecydowanie mądrzejsza od policji. Do której obok testów na sprawność fizyczną powinni robić testy na sprawność intelektualną i badanie IQ. Nie wymagam za wiele od nich, byleby się mieścili w średniej 85-115 a nie poniżej.

          taki jeden

          8 stycznia 2021 10:06 Odpowiedz
          • Jeżeli uwierzyłeś w ten artykuł to oznacza, że do dolnej granicy którą sam podałeś brakuje ci lat świetlnych.

            Anonim

            8 stycznia 2021 10:57
          • Ciebie bije na głowę

            cx

            9 stycznia 2021 17:03
  14. Od kiedy to przyjęcie mandatu wystawionego na podstawie nieprawidłowo umocowanych przepisów zamyka drogę do dochodzenia swoich praw?

    Janusz Nosacz

    7 stycznia 2021 12:48 Odpowiedz
    • Dokładnie. Bardzo mądre słowa. Czasy się zmieniły, kiedy to funkcjonariusz publiczny był bezkarny. Od ilu lat to mamy? Od ok 10 kiedy to ponosi odpowiedzialność za swoje czyny.

      taki jeden

      8 stycznia 2021 10:10 Odpowiedz
  15. Gdzie są źródła tego artykułu?

    Patrycja

    7 stycznia 2021 12:22 Odpowiedz
    • Tu jest zrodlo – jest napisane w artukule jak byl – wyrok Sądu Najwyższego z 8 listopada 2012 r. (I CSK 177/12), w którym to Sąd Najwyższy uznał, że zakres odpowiedzialności osoby fizycznej występującej jako funkcjonariusz publiczny, która własnym, swobodnie podjętym działaniem, jakkolwiek realizowanym w ramach wykonywanej funkcji publicznej, naruszyła dobra osobiste innej osoby stanowi podstawę odpowiedzialności tej osoby, niezależnie od odpowiedzialności Skarbu Państwa.

      Bilol

      7 stycznia 2021 19:27 Odpowiedz
  16. A gdzie informacje, że artykuł sponsorowany przez kancelarie prawne typu “łowca jeleni”, którzy myślą, że wzięcie prawnika gwarantuje sukces?

    Riki

    7 stycznia 2021 12:09 Odpowiedz
    • Anuluj mandat sprawdz na facebooku oni od lat pozywaja policjantow i wygrywaja bo pokazuja wyroki!!! To wszystko prawda!!!

      Kino

      7 stycznia 2021 19:28 Odpowiedz
  17. Ale trol. 🤣🤣🤣

    xxx

    7 stycznia 2021 11:43 Odpowiedz
  18. Podacie chociaż jeden przypadek, kiedy policjant z własnej kieszeni płacił komuśodszkodowanie za to co robił w służbie? Jeden jedyny proszę

    ...

    7 stycznia 2021 10:10 Odpowiedz
    • Masz w tekscie przeciez wyrok I CSK 177/12

      Gibbins

      7 stycznia 2021 11:18 Odpowiedz
      • To jest wyrok ogólny. Daj konkretny przykład: sierżant Jakiśtam ma zapłacić obywatelowi 100 zł za to, że mu wypisał mandat…

        ...

        7 stycznia 2021 12:05 Odpowiedz
  19. Ale ty tępy jesteś. Milicja? Ty się ciesz ze tej formacji nie ma, bo byś był lany pałą do nieprzytomności a nie to co teraz jest głaskanie…

    Tak to ja

    7 stycznia 2021 09:52 Odpowiedz
    • Odezwał się pan policjant z IQ poniżej średniej, czyli poniżej 85. A zresztą 70% z was to bije swoje kobiety w domu. Tam pewnie “trenujecie” swoje milicyjne praktyki.

      hahahah

      8 stycznia 2021 10:13 Odpowiedz
      • Jakie kobiety? Która kobieta wytrzyma dłużej niż te 2-3 lata z psychopatycznym sadystą kontrolującycm jej życie?
        90% policjantów to koniotrzepy, rozwodnicy itp. Reszta to pedofile.

        Janek

        8 stycznia 2021 16:00 Odpowiedz
  20. Teraz te kary powinni płacić Ci “z góry”, którzy szantażowali zwolnieniami i karami za niewypisywanie mandatów. Pamiętajcie, że zwykły policjant wykonuje tylko polecenia swojego szefa – jak każdy gdzieś zatrudniony. Przyjdzie inna partia polityczna i policjant nadal będzie musiał wykonywać ich rozkazy. Nieważne jakie ma poglądy.

    Poleczka

    7 stycznia 2021 09:44 Odpowiedz
  21. Brawo, brawo, brawo, należy im się, płacimy im nie za straszenie!!! Pora żeby role się odwróciły!!!

    Kasia

    7 stycznia 2021 09:04 Odpowiedz
  22. Słyszę wycie milicji w komentarzach.
    To znakomicie, miód na serce.
    Boli? Ma boleć, może wreszcie tępe milicyjne łby zrozumią, że oni przede wszystkim mają trzymać się litery prawa, a nie bezmyślnie wykonywać rozkazy i egzekwować nie istniejące prawo.

    Groot

    7 stycznia 2021 07:47 Odpowiedz
  23. Nie martwcie się, mi nic nie grozi

    Jarek

    7 stycznia 2021 02:24 Odpowiedz
  24. Co za bełkot. A swoja droga sędziowie w Polsce to durnie (i to większość na tyle duża, że można mówić w kategoriach powszechności).

    giertych

    7 stycznia 2021 01:18 Odpowiedz
    • Sam jesteś durniem

      Tomasz

      7 stycznia 2021 06:23 Odpowiedz
      • Co za kretyn pisał ten artykuł?

        Xft

        7 stycznia 2021 09:12 Odpowiedz
        • Twój stary

          JestenNaStoku

          7 stycznia 2021 15:11 Odpowiedz
  25. Najwyższa pora żeby urzędnicy sędziowie politycy też odpowiadali za swoje blędy

    Bla bla

    6 stycznia 2021 22:40 Odpowiedz
  26. Bardzo dobrze niech lądują na bruku i niech ich rodziny pogonią

    Anonim

    6 stycznia 2021 22:33 Odpowiedz
  27. Ale lipa ten artykuł 🤣🤣🤣

    Anonim

    6 stycznia 2021 22:30 Odpowiedz
  28. Haha sami “znafcy” a podsawowych pojęć nie ogarniają. Statystki są w necie, stan na paźdxiernik 200 tys. pouczeń, ponad 55 tys. mandatów i prawie 15 tys. wniosków do sądu. Mandatów tysiące, wnioski o ukaranie też. Sądy tych mandatow uchylily niewiele. Sa przypadki karania osób przez Sądy na kwoty rzędu kilkudziesieciu tys. Tych uchylonych mandatow jest niewielki procent, a to itak w wyniku błedów formalnych
    Ps. U nas nie ma prawa precedensowego, kazdy Sad rozpatruje po swojemu.
    Pytanie po co tego typu art. Kto to pisze i kto placi…

    Student prawa

    6 stycznia 2021 22:17 Odpowiedz
  29. Powtórka muru berlińskiego, żołnierze mieli rozkaz strzelania tak jak policjanci dawania mandatów. Historia zawsze koło zatacza po co się jej uczymy w szkołach, skoro i tak z tego nikt nie wyciąga wniosków.

    Olo

    6 stycznia 2021 22:07 Odpowiedz
  30. SUPER informacja !!! 🙂

    Anonim

    6 stycznia 2021 21:27 Odpowiedz
  31. Szkoda że ludzie wcześniej nie byli o tym poinformowani !inaczej by do tego podeszli!! Mimo wszystko walczcie o swoje !!!

    Stefania

    6 stycznia 2021 20:52 Odpowiedz
    • Przecież od kilkunastu tygodni ludzie dopiero kończą swoje sądowe batalie o unieważnienie stalkerakich pomówien policjantów. Właśnie teraz jest idealny czas by pozywać swoich oprawców

      Mirek

      6 stycznia 2021 20:57 Odpowiedz
  32. Bezrobotne papugi pisaly ten art. Nigdy w historii zaden fsz nie poniosl odpow za egzekwowanie prawa ustalonego przez rzad.

    Olo

    6 stycznia 2021 17:51 Odpowiedz
    • Nigdy wczesniej zaden funkcjonariusz nie dzialal umyslnie z kierunkowym zamiarem wyrzadzenia szkody i krzywdy obywatelowi na podstawie rozporzadzenia co do ktorego sa prawomocne wyroki ze sa bezprawne. Wiec to sprawa bez precedensu, cwaniakowac teraz policjanci beda. Do pierwszego wyroku. Do pierwszego wyroku

      Slobodan

      6 stycznia 2021 18:07 Odpowiedz
      • A te sady co karaly to co? Stan na pazdziernik 200 tys. pouczeń, ponad 55 tys. mandatów i prawie 15 tys. wniosków do sądu. Z tego uchylonch mandatow niewielki procent, a i to raczej z bledow fornych.
        Kary na kilkadziesiat tys zl.
        Panie daj pan spokój
        Bzdura. Zobacz kto placi, ten portal…

        Olo

        6 stycznia 2021 22:24 Odpowiedz
    • Olo czlowieku. Do tej pory zaden rzad nie stworzyl prawa nielegalnego i dlatego policjanci nie mogli ponosic konsekwencji swoich decyzji bo dzialali na podstawie ustawy a nie prawa telewizyjnego

      Lolek

      6 stycznia 2021 18:23 Odpowiedz
      • Stworzył. AWS,SLD,PO.

        Olo

        6 stycznia 2021 22:03 Odpowiedz
    • Nie lękajcie się kiedyś musi być ten pierwszy raz 🙂

      Libido

      6 stycznia 2021 18:59 Odpowiedz
  33. Kreatywna Rewolucja- NEOS. PRZEJMUJEMY ZASOBY I REALNĄ WŁADZE😃🤓👊

    NEOS

    6 stycznia 2021 16:45 Odpowiedz
  34. Podpisując mandat godzisz się na jego przyjęcie, więc odszkodowania nie dostaniesz. Wniosek do sądu nie jest karą, tylko zwróceniem się do sądu o rozstrzygnięcie więc ewentualny wyrok jest sądu, a nie policjanta, więc też po odszkodowaniu. Decyzja sanepidu należy do sanepidu. Tyle pisania artykułu i wszystko psu w du..

    Olo

    6 stycznia 2021 16:39 Odpowiedz
    • Mecenasi z anuluj mandat pozywaja policjantow i ci potem placa odszkodowania z wlasnej kabzy zobacz ich facebook

      Am

      6 stycznia 2021 17:00 Odpowiedz
      • Tak? To pokaz chociaz 1 wyrok skazujacy policjanta. To ze osoby sa uniewinniane za wykroczenia nie powoduje odpowiedzialnosci policjantow. Idz sie reklamowac gdzie indziej

        Kris

        6 stycznia 2021 17:46 Odpowiedz
        • Wystarczy oskarżyć o naruszenie nietykalności, bezzasadną interwencję itp.
          Zarządać zadośćuczynienia np na konto fundacji albo schroniska dla zwierząt, jest wtedy kara napewno

          Szeregowy

          6 stycznia 2021 18:37 Odpowiedz
        • Ściema ten art. Belkot nie mający żadnej podstawy prawnej. Żaden policjant nigdy nie został ukarany za egzekwowanie prawa.
          Ludzie Wy mebli z Ikei nie potraficie skrecic, a tu pyszczycie. Gdzie pierwszy pozew?
          A jak juz pojdzie, to zostanie bez rozpoznania. Zarobi papuga na durnym motlochu haha

          Jaro

          6 stycznia 2021 21:54 Odpowiedz
      • Na 100% naiwni obywatele płacą tym mecenasom. Dalej to już tylko jest ewentualność, o której na dzień dzisiejszy nie słyszałem

        Ralf

        7 stycznia 2021 12:07 Odpowiedz
    • Najlepiej jak sąd to osądzi. Pozywać.

      Messi

      6 stycznia 2021 17:14 Odpowiedz
      • Slusznie. Pozywac i bulic koszty sadowe. Kto bogatemu zabroni

        Kris

        6 stycznia 2021 17:53 Odpowiedz
    • co za bełkot

      ula

      6 stycznia 2021 17:30 Odpowiedz
  35. O tym ze mandaty pisolicjantow sa bezprawne tez policjanci pajacowali wiele miesiecy az zaczely zapadac wyroki i kupa w majty glinom wleciala

    Bing

    6 stycznia 2021 16:38 Odpowiedz
  36. Absurdalny artykuł . Wszystkich można pozywac na lewo i prawo od ministrów po policjantów. Niestety artykuł to medialna papka i żaden policjant czy pracownik sanepidu nie zapłaci z własnej kieszeni.

    Czyste prawo czyste lewo

    6 stycznia 2021 16:19 Odpowiedz
    • Jasne że sam nie zapłaci. Najpierw sąd musi ocenić pozew i jak uzna winę to zasądzi kasę. A jak po wyroku nie odda to zlicytuje go komornik i tyle

      Ninjo

      6 stycznia 2021 16:37 Odpowiedz
  37. Ha ha ha. Zapraszam do pozywania mnie. Daliście się złapać i tyle. Ciapy jesteście. Ha ha ha

    policmajster

    6 stycznia 2021 15:26 Odpowiedz
    • Pozwiemy i zapłacisz

      gadzet_pl

      6 stycznia 2021 16:01 Odpowiedz
    • Nie radzę być takim pewnym siebie.

      Smerf_zgrywus

      6 stycznia 2021 16:48 Odpowiedz
      • smerfie…. to dobra rada dla policjantów próbujących wlepiać niezgodne z konstytucją mandaty…..

        żurawinka

        6 stycznia 2021 17:21 Odpowiedz
    • To,że nie zapłacisz z wlasnej kieseni to jestem pewien. Ale, gdybym był twoim przeciwnikiem procesowym, to tak bym cię pogonił po sądach, urzędach, komornikach, terminach, że nie zdążyłbyś na czas reagować, a za tym idą konsekwencje. Odwołań i skarg oraz zażaleń nie zdążyłbyś pisać, a potem nie ogoniłbyś się od wyznaczonych terminów i komorników. Nim byś wygrał, to już byłbyś bankrutem.. Może trafisz na złośliwego i cię spuści z wodą w sraczu, czego ci oczywiście wszyscy serdecznie życzą.

      Zbigniew Dwunoga

      6 stycznia 2021 18:47 Odpowiedz
      • Zbigniewie, my na codzien trenujemy pisma na takich wariatach. Mało naprawde nas zdziwi i zaskoczy. A juz na pewno dopilnujemy terminow:)

        policmajster

        6 stycznia 2021 20:01 Odpowiedz
      • Stalking sie zglasza. A wiesz co to kara za falszywe zeznania? To nie jest tak, że sobie latasz i odwołujesz gdzie popadnie. I bulisz sam za wszystko.

        Kamil

        6 stycznia 2021 22:34 Odpowiedz
  38. Polecam wejsc na strone anuluj mandat pl to kancelaria prawna ktora od lat z sukcesami pozywa policjantow i wygrywa w sadach!

    Bigos

    6 stycznia 2021 15:11 Odpowiedz
  39. Nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności, nawet policjantów, właściwie przede wszystkim policjantów, którzy ponoć stoją w jego obronie

    ulcia550

    6 stycznia 2021 14:47 Odpowiedz
  40. wyrok Sądu Najwyższego z 8 listopada 2012 r. (I CSK 177/12), w którym to Sąd Najwyższy uznał, że zakres odpowiedzialności osoby fizycznej występującej jako funkcjonariusz publiczny, która własnym, swobodnie podjętym działaniem, jakkolwiek realizowanym w ramach wykonywanej funkcji publicznej, naruszyła dobra osobiste innej osoby stanowi podstawę odpowiedzialności tej osoby, niezależnie od odpowiedzialności Skarbu Państwa. I to by bylo na tyle wszystkim komentujacym tu ze nie mozna pozwac policjanta

    Borowek

    6 stycznia 2021 14:07 Odpowiedz
  41. Pozwać można, ale czy sie wygra? Taka wygrana byłaby z pewnością bardzo głośna w mediach

    Prosta

    6 stycznia 2021 13:52 Odpowiedz
  42. Za pisanie takich głupot i wprowadzanie w błąd ludzi powinności ponieść karę funnasowo 🤦‍♂️ ze ludzie dają się nabrać na takie głupoty

    Beton

    6 stycznia 2021 13:28 Odpowiedz
    • Oho pies szcZeka bo się boi ze żona go z chaty wywali jak komornik zabierze telewizor 🙂

      Rumki

      6 stycznia 2021 13:31 Odpowiedz
      • Ciekawe czy ciebie juz nie wyjebała z domu!!!

        Anonim

        6 stycznia 2021 21:42 Odpowiedz
    • Oj chyba dupa boli 😉 czyżby Pan byl krawężnikiem który dręczył Polaków za brak masek? To się nazywa karma suk*.

      ;)ptfu

      6 stycznia 2021 13:34 Odpowiedz
    • prawda jest taka, że można pozwać każdego policjanta czy urzędnika za naruszenie dóbr osobistych. Mówi o tym wyrok Sądu Najwyższego z 8 listopada 2012 r. (I CSK 177/12). Trzeba miec dowody, a prawomocne wyroki z uzasadnieniami w których Sądy wycierają podłogi policjantami i sanepidowcami wystarczą. Jak się nie ma wyroku na swoją korzyść to nie ma co pozywać bo nie udowodni się winy policjanta.

      czyrek

      6 stycznia 2021 13:41 Odpowiedz
    • Jakich głupot ? Jeżeli policjant nielegalnie wystawia mandat naruszając przepisy to każdy ma pełne prawo go pozwać. A przepisy były nieumocowane w prawie. Byli mądrzy policjanci, którzy odstępowali od kar i tylko pouczali ale byli też niemądrzy i Ci zapłaca.

      Itek

      6 stycznia 2021 13:56 Odpowiedz
    • Ty się tak nie mądrz, tylko oddaj dyżurnemu klucz od klopa, bo wszyscy musimy poza komendę wychodzić się odlać.

      NACZELNIK

      6 stycznia 2021 14:22 Odpowiedz
      • Ha ha, dobre 😀

        Adam

        6 stycznia 2021 21:21 Odpowiedz
  43. Tak to jest jak się jest nadgorliwym, a się nie myśli.

    nasum

    6 stycznia 2021 13:03 Odpowiedz
  44. Jedyne co możecie to w d….e cmoknąć

    Kit

    6 stycznia 2021 12:47 Odpowiedz
    • W dupę to ja będę kopał pracownika przy najbliższych zwolnieniach jak się dowiem, że jest żoną/mężem policjanta i każdemu przedsiębiorcy radzę to samo. Zwalniać w pierwszym rzędzie rodziny policjantów. Niech poczują pośrednio jak służba obecnemu systemowi wpłynie na ich rodziny. Nie są sami na tym świecie. To poczują nawet i bez spraw sądowych.

      Unleashed

      7 stycznia 2021 14:37 Odpowiedz
  45. Gdy zamiast Konstytucji i Ustawom, służysz partii i jej bezprawiu! Obyście trafili na niezawisłych sędziów – tych, których właśnie niszczy wasza partia, pseudo-policjanci!

    Jaro Aleks Cern

    6 stycznia 2021 12:22 Odpowiedz
  46. Policjant nie jest konstytucjonalistą, aby prowadzić dysputy i rozważać za każdym razem, czy to co wykonuje jest zgodne z prawem, skoro zapewne uzyskał podstawy prawne do nakładania mandatów na odprawie służbowej. Prowadziłoby to do anarchizacji i tak już afrykańskiego w swej istocie Państwa.

    Podejucher

    6 stycznia 2021 12:03 Odpowiedz
    • Nie mógł uzyskać podstaw prawnych, jeopie, bo ich nie ma i nie było. Więc uprawiał samowolkę. Jak to było? Nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania? Więc niech przestrzega, a nie gnoi ludzi.

      Słownik

      6 stycznia 2021 16:08 Odpowiedz
      • Rozporzadzenie zostalo opublikowane w Dzienniku Ustaw. Ma moc oboewiazujaca i to jest podstawa prawna JEŁOPIE

        Kris

        6 stycznia 2021 17:39 Odpowiedz
        • sprawdź jełopie datę

          wawa

          6 stycznia 2021 18:58 Odpowiedz
        • Powszechna wiedzą jest też, że rozporządzenia ograniczające swobody obywatelskie są wbrew prawu jeśli nie obowiązują stany nadzwyczajne. O tym wszystkim było wiadomo już w kwietniu kiedy zapowiadano pierwsze obostrzenia na podstawie rozporządzeń.

          Aikanaro

          7 stycznia 2021 15:02 Odpowiedz
    • To,że nie zapłacisz z wlasnej kieseni to jestem pewien. Ale, gdybym był twoim przeciwnikiem procesowym, to tak bym cię pogonił po sądach, urzędach, komornikach, terminach, że nie zdążyłbyś na czas reagować, a za tym idą konsekwencje. Odwołań i skarg oraz zażaleń nie zdążyłbyś pisać, a potem nie ogoniłbyś się od wyznaczonych terminów i komorników. Nim byś wygrał, to już byłbyś bankrutem.. Może trafisz na złośliwego i cię spuści z wodą w sraczu, czego ci oczywiście wszyscy serdecznie życzą.

      Zbigniew Dwunoga

      6 stycznia 2021 18:50 Odpowiedz
  47. Bardzo fajna inicjatywa. To prawda ze policjant sam decyduje i nie konsultuje kazdego przypadku z dowodca. Policjant wiedzac ze rozporzadzenie jest bezprawne zamiast mandaty i wnioski moze upominac aby samemu prawa nie łamac. Tak samo jak policjant „daje do sadu aby sad rozstrzygnal” to pokrzywdzony tak samo pozwie go aby to sad rozstrzygnal. Proste

    Drakkar

    6 stycznia 2021 11:49 Odpowiedz
    • Jak przez takiego gliniarza sanepid wydam decyzje i zajumal z konta 10 tysiecy ktore po roku po procedurze odwolanka sadowego sad uznal za bezprawne to skarb panstwa oczywiscie odda zajumana kase i warto ja zainwestowac w pozew policjanta ktorego wniosek sprawil ze 10 kola na rok komornik zabral. Niech sie przed sądem tlumaczy

      Ijojo

      6 stycznia 2021 12:34 Odpowiedz
      • Pozwij gn0ja, nie bądź p1zdą całe życie 😉

        xxavier

        7 stycznia 2021 18:12 Odpowiedz
    • Pozywaj. Tylko ni zapomnij wziąć pożyczki na pozwy które przegrasz. Hahaha.

      Prs

      6 stycznia 2021 16:28 Odpowiedz
  48. Granatowa policja po pachy w guanie… I bardzo dobrze. Każdy, kto głupio przyjął mandat za brak masoneczki (a także ci którzy musieli się szarpać w sądzie w tej sprawie) od nadgorliwego kundla lub suki (parytet) – bo nie sposób nazwać takie kreatury policjantami – może i POWINIEN teraz dać popalić tym faszystom, którym stanie na straży prawa (Konstytucji) popieprzyło się ze służeniem kryminalnemu polskojęzycznemu okupantowi.

    Kmieć

    6 stycznia 2021 10:41 Odpowiedz
    • Jeśli już to największą winę ponoszą przełożeni policjantów, bo to oni naciskają na statystyki i wyniki szeregowy policjantów. A ci policjanci, którzy nie wystawiają mandatów mają u siebie w jednostce przechlapane. Żadnych awansów, premii, nagród czy wyróżnień. Pomyślcie o tym zanim napiszecie coś w tym temacie.

      Mo

      6 stycznia 2021 11:34 Odpowiedz
      • To niech zmieni pracę..

        Anonim

        6 stycznia 2021 11:51 Odpowiedz
        • A co ty zajmiesz ich miejsce? Kto będzie pracował. Głupi komentarz. Zmienić pracę. To nie praca a służba. Dużo wyrzeczeń, stresu nauki egzaminów. Tego się nie rzuca tak z dnia na dzień. Zbyt duży koszt poniesiony aby rezygnować. Myśląc tym tokiem gdyby były takie roszady ludzie by zmieniali pracę to by nie miał kto do ciebie przyjechać gdyby ci dom okradli albo Sąsiad zaorał miedzę😂😂

          Ren

          6 stycznia 2021 14:42 Odpowiedz
          • Widze kucykiem jestes..albo kundelkiem policyjnym…. kogo obchodza ich bachory …niech zdechna z glodu,,,

            Piter A.

            7 stycznia 2021 10:46
          • Właśnie nie ma kto przyjechać

            Kasia

            7 stycznia 2021 13:01
          • Kiedyś do mieszkania dwóch typów próbowało mi się dostać. Podawali się przez drzwi za kolegów ze szkoły zawodowej. Dzwoniłem na policje. Policjant (JEDEN!) przyjechał ponad godzinę po tym jak typy sobie poszły. Nauczka na przyszłość taka, że następnym razem przy dzwonieniu na policje będę po prostu mówił, że widziałem u delikwenta coś co przypomina broń palną żeby ruszali dupę natychmiast, a nie jak łaskawie zakończą drzemkę w krzakach na jakimś zadupiu…

            Aikanaro

            7 stycznia 2021 15:05
      • W sprawie stachowiaka w kiblu tez tylko wykonywano służbę…. ?

        Micz

        6 stycznia 2021 12:04 Odpowiedz
      • Nie jest to żaden argument usprawiedliwiający te działania. Policjant powinien stać na straży prawa, a nie je łamać w celu uzyskania prywatnych korzyści typu awans, premia, itp.

        Cogito

        6 stycznia 2021 12:16 Odpowiedz
        • Kruk krukowi oka nie wykole

          Anonim

          6 stycznia 2021 13:57 Odpowiedz
      • Można pracować w innym miejscu. Nie trzeba się “szmacić”.

        Krzys

        6 stycznia 2021 12:28 Odpowiedz
        • Dokładnie ! Nie ma przymusowego poboru do policji , jak swego czasu do wojska ( aczkolwiek już za “komuny” chętni służyli w ZOMO, z intencją dalszej służby w “resorcie”, za “wolności” też szybko wprowadzono dla chętnych możliwość “służby zastępczej w policji, za każdym razem chodziło jednak o ochotników, każdy mógł wybrać służbę jako zwykły “szwej” ). Zwłaszcza dziś , kiedy wiedza o naciskach na “wyniki” ze strony przełożonych i kręceniu statystyk stała się publiczna ( i to już ładnych parę lat temu- na oko co najmniej dziesięć…) tłumaczenie się naciskami przełożonych nie jest żadnym wytłumaczeniem. Jeśli komuś nie przeszkadza szmacenie się to najwidoczniej sam jest szmatą!

          topipies

          6 stycznia 2021 14:12 Odpowiedz
        • Jak Ci samochód zapierd…lą to od razu po szmaty zadzwonisz. Może miałem szczęście, może u mnie w gminie są inni ludzie, ale mnie policja odnalazła i skradziony rower i samochod. W innym regionie kilkukrotnie dostałem upomnienie zamiast mandatu. Mandaty tez były ale z wyprzedzania na ciągłej trudno sie tłumaczyć… Nigdy nie dostałem mandatu niesłusznie, a dodatkowo kilka razy go nie było – gdzie jakbym trafił na służbistów to by był.
          Nie mam żadnych powiązań z policją. Nie bronię ich.
          Ale dodam tylko ze widziałem jedną kontrolę.
          Dwóch typów ostentacyjnie szło bez maseczek w mocno zagęszczonym miejscu publicznym. Zaczepiła ich policja i poprosiła o założenie maseczek. Na co obaj odpowiedzieli, że nie mają. – A na pytanie gdzie mają – odpowiedzieli “w dupie”.
          Można się kulturalniej tłumaczyć. Astmą, zapominalstwem, albo delikatniej wyrazić swoje niezadoowlenie z rozporządzeń “wirusowych”.

          piotrek

          7 stycznia 2021 12:21 Odpowiedz
      • Nazisci tez sie tlumaczyli, ze wykonywali tylko rozkazy a wiemy ze skonczylo sie to w Norymberdze, nikt nie jest zwolniony z obowiazku uzywana mozgu

        Gabilab

        6 stycznia 2021 12:49 Odpowiedz
        • i ilu ta norymberga skazała, a ilu się świetnie bawiło i to na stanowiskach do samej śmierci ?? jak i ci co w tym kraju zajmowali się służeniem przeciw narodowi … ?? zresztą tuska też rozliczyli … aż zapomniał co i jak było …. a trzeba było krzyczeć przed wyborami, żeby szyld się zmienił do dalszego niszczenia tego kraju … i zadłużania .. a pod ziemią są ty biliardy .. dlatego to taki cenny kawałek tej ziemi .. i są chętni do kupienia bo to korporacja .. na prawach morskich – na lądzie .. poczytać ze zrozumieniem …

          Woj

          8 stycznia 2021 02:10 Odpowiedz
      • I mam im współczuć? Jak nie potrafią załatwić szmacianego przełożonego, to po co takiemu pała?

        nasum

        6 stycznia 2021 13:05 Odpowiedz
    • czy te awanse, premie i nagrody sa aż takie wazne? pracuje w zwyklej firmie i z wypłaty wystarcza mi na wszystko, jakbym miala te nagrody awanse i wyroznienia to chyba bym za to kupila sobie statek, i oczywiscie wycieczka zagraniczna co 2 mce. ludzie ,ogarnijcie sie.

      japrdle

      6 stycznia 2021 12:45 Odpowiedz
    • Opalka, wez ty juz spier.. do domu

      Gebels

      6 stycznia 2021 22:38 Odpowiedz
  49. W tym głupim kraju ludzie są otumanieni propagandą że urzędnik czy funkcjonariusz jest nietykalny i za nic nie odpowiada, a właśnie pozwy o naruszenie dóbr osobistych pozwalają pozwać każdego cwaniaka chowającego się za skarbem państwa. Wie o tym SAM MACIEREWICZ który też tak tłumaczył ze on tylko służbowe obowiązki a jednak sąd go osądził. Pozywać można każdego tylko trzeba mieć papiery a wyroki sądów obnażające winę policjanta za lewy mandat i lewa kare styknie by delikwenta pozwac. Co zrobi sad to inna sprawa 🙂 probowac warto. Dla zasady.

    Yugello

    6 stycznia 2021 10:36 Odpowiedz
    • “wtym glupim kraju”jestes obcokrajowcem czy nowoczesnm folksdojczem

      Anonim

      6 stycznia 2021 21:31 Odpowiedz
      • “wtym glupim kraju” jestes obcokrajowcem czy nowoczesnym folksdojczem

        zbigniew

        6 stycznia 2021 21:33 Odpowiedz
  50. Gestapowcom w portkach ogień, cha, cha. Generał K was oleje, jak wszystkich olewa.

    Admirał

    6 stycznia 2021 10:27 Odpowiedz