czwartek 18 kwietnia 2024

NA CZASIE:

Poprzednie
Następne

Policjanci dla PiS gazowali, bili i łamali na protestach ręce. Teraz krzyczą: oszukaliście nas! Oddawajcie nam wypłaty!

23.9K odsłon
4K

Reklama #11

Reklama #12

Reklama #12

Policjanci w czasie trwania protestów, zarówno strajku kobiet, jak i tych dotyczących obostrzeń, bez skrupułów z pieśnią prawa i sprawiedliwości na ustach bili i łamali ręce protestującym. Mieli obiecane podwyżki. Z wielkimi problemami, ale je dostali. Teraz okazuje się, że policjanci czują się oszukani przez Rząd PiS i polską rację stanu bo na Polskim Ładzie tracą od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Media twierdza, że rekordziści dostają nawet o 600zł mniejsze pensje.

Przeczytaj inne nasze artykuły:

https://www.czasfinansow.pl/pis-chce-scigac-wykroczenia-kierowcow-jak-zbrodnie-wojenne/?fbclid=IwAR0z72l6D72vXTs8zbQ7gieRpWfI5JI-0u7B–Zo6fsELcVALer08tj3Ows
https://www.czasfinansow.pl/policja-zaczyna-myslec-o-protestach-ulicznych-lub-o-strajku-w-postaci-pojscia-na-falszywe-l4-chca-podwyzek/
https://www.czasfinansow.pl/policja-oszukuje-i-przeprowadza-blokady-firm-pozorujac-przestepstwo-zagrozenia-epidemiologicznego/
https://www.czasfinansow.pl/policja-przegrywa-z-przedsiebiorca-z-wroclawia-czekaja-ich-pozwy-prokuratura-umarza-zarzut-wobec-niego-i-wszczyna-dochodzenie-wobec-policjantow/
https://www.czasfinansow.pl/stop-mowie-nienawisci-krzycza-policjanci-wyzywajacy-dziennikarza-tvp-od-debila/

Media relacjonowały bezwzględną i nieludzką bezduszność osób w mundurach, które “tylko wykonywały rozkazy” w czasie strajków kobiet oraz protestów dotyczących – jak się dzisiaj okazuje – nielegalnych i niekonstytucyjnych obostrzeń. Policjanci nękali protestujących dokonując brutalnych zatrzymań. Wywozili zatrzymanych na komisariaty oddalone o kilkadziesiąt kilometrów od miejsca ich zatrzymania, a niekiedy złośliwie wywozili ich jak najdalej od miejsca zamieszkania. Godzinami przetrzymywali, a potem wypuszczali w środku nocy z wiejskich komisariatów.

Policjanci w nagrodę za murem za polskim mundurem zostali w imię polskiej racji stanu oszwabieni na wypłatach w ramach Polskiego Ładu

Policjanci bardzo wierzyli władzy, że brutalnie i nieludzko gazem, pałką teleskopową, wyzwiskami i łamaniem rąk zapobiegną epidemii Koronawirusa. Bezmyślnie ufali, że nie popełniają przestępstw i nie łamią konstytucyjnych praw zamykając przedsiębiorstwa i przeganiając klientów lokali gastronomicznych. Wierzyli, że to co wtedy robili było zgodne z prawem i legalne. Wierzyli również, że zostaną za swoją bezwzględność nagrodzeni. Jednogłośnie krzyczeli, że oni tylko wykonują rozkazy. Przy dźwięku łamanych kości cwaniakowali, że oni są od egzekwowania obowiązujących rozporządzeń, a nie analizy ich legalności, czy konstytucyjności. Ufali w podwyżki. Ufali w Polski Ład.

Dzisiaj okazało się, że są jedną z pierwszych grup zawodowych, którzy w ramach akcji “murem za polskim mundurem” zostali oskubani na Polskim Ładzie. Pensje, czy emerytury. Funkcjonariusze dostają mniej pieniędzy. Policjanci są wściekli. Tym bardziej, że nie tak dawno w ramach recydywy funkcjonariusze policji ponownie zdecydowali się na wyłudzanie L4 aby wymusić na polskiej racji stanu podwyżki.

Związki zawodowe policjantów są wściekłe. Ale rządzących, tak jak wcześniej dziennikarzy TVP, od debili nie wyzywają.

Szef policyjnych związków (to ten związek, który znieważał od debili dziennikarza TVP tylko dlatego, że zadawał policjantom pytanie w 2019 roku dlaczego strzelają do ludzi. Było to nawiązanie do zastrzelenia przez policjanta młodego chłopaka w Koninie o sprawie pisaliśmy tutaj) Rafał Jankowski podkreślił w rozmowie z Onetem, że różnice w uposażeniu odczuła zdecydowana większość funkcjonariuszy. Obniżki pensji wahają się od kilkudziesięciu do kilkuset złotych – w zależności od stażu służby i zajmowanego stanowiska.

– Jesteśmy zaskoczeni, zwłaszcza że w ubiegłym roku wynegocjowaliśmy podwyżkę od 1 stycznia w wysokości 500 zł netto i nawet jeśli ta podwyżka wpłynie nam na konta w połowie miesiąca, to nie wyobrażam sobie, żeby ten “cudowny” program ją skonsumował – mówi Jankowski.

– W ostatnim czasie nasze kontakty z MSWiA są dobre i nie okłamujemy się nawzajem, więc ufam w te zapewnienia, że rekompensata faktycznie nastąpi. W jaki sposób? Tego jeszcze nie wiemy. Może to być w formie podwyższenia dodatków funkcyjnych i służbowych. W ministerstwie na pewno już pracują nad odpowiednimi rozwiązaniami – mówi nam Rafał Jankowski.

– Natomiast jestem zdumiony, że Ministerstwo Finansów, które przygotowało te rozwiązania, dało taką plamę. Ktoś powinien się zastanowić nad jakością kadr w tym resorcie. Obniżki wynagrodzeń dotknęły przecież wszystkich służb mundurowych – dodaje.

W sprawie pokrzywdzenia funkcjonariuszy przez polską rację stanu i Rząd PiS wypowiada się też Jan Śpiewak:

“Już przy zarobkach 5.600 brutto tracą na Polskim Ladzie. Co to jest za burdel. PiS, zamiast sięgnąć do kieszeni korpo i spekulantów nieruchomościowych, sięga do kieszeni publicznych służb”

Onet dotarł do policjantów, którzy anonimowo komentują spraw.

Generalnie wszyscy są w plecy z kasą. Jednym zabrano więcej, innym mniej. Im wyższe stanowisko, tym większa obniżka. Rozmawiałem dzisiaj z chłopakami ze Służby Więziennej i też są strasznie wkurzeni. Nie jest ciekawie.

Jeden z policjantów zajmujących stanowisko funkcyjne w Małopolsce również podkreśla w rozmowie z Onetem, że kwestia “rozliczenia z fiskusem”, to dziś główny temat rozmów toczących się między funkcjonariuszami.

Policjanci w zależności od wysokości uposażenia stracili miesięcznie od 30 zł w górę. Przy wynagrodzeniu niewiele ponad 8 tys. brutto mam nadzieję, że nie stracę w ostatecznym rozrachunku (wobec podniesienia progu wyższej stawki podatkowej do 120 tys. złotych ), jednak pewności nie mam, bowiem moje przychody będą oscylować przy granicy 133 000 tysięcy… O inflacji nie wspominam – podkreśla.

– Podobnie jak wielu innych traktuję rok 2022 jako poligon, bilans będzie jasny dopiero w przyszłym roku – dodaje.

Nie oddacie kasy to znów wyłudzimy L4 i nie będzie w Polsce policjantów na służbie – ta groźba podziała i tym razem

Do sprawy będziemy wracać. Istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że Rząd PiS ulegnie i uprzywilejuje policjantów w taki sposób, że ze szkodą dla innych grup społecznych akurat funkcjonariusze dostaną wyrównania.

Jest to bardzo prawdopodobne, gdyż policjanci już dwukrotnie decydowali się wyłudzać L4 aby formacja nie była w stanie wywiązywać się ze swoich ustawowych obowiązków.

Metoda wyłudzania świadczeń L4 jest w przypadku policjantów bardzo popularna i skuteczna. Rząd wie, że jeśli nie odda im tego co przycyganił na wypłatach policjantów to mogą oni znów wyłudzać L4.

Zdjęcie: fot. JohnBoB & Sophie Art, Oko.Press

Co sądzisz na ten temat?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

15 komentarzy “Policjanci dla PiS gazowali, bili i łamali na protestach ręce. Teraz krzyczą: oszukaliście nas! Oddawajcie nam wypłaty!”

  1. Teraz niech idą do PiS u po podwyżki, dowództwo powinno zostać rozliczone i nadgorliwi policjanci też z każdego uderzenia pałką, szarpania, ciągania za ręce i nogi po ziemi oraz bezprawne wytworzenie i straszenie obywateli, którzy mieli odwagę sprzeciwić się władzy która łamała Konstytucję.

  2. Teraz niech idą do PiS u po podwyżki, dowództwo powinno zostać rozliczone i nadgorliwi policjanci też z każdego uderzenia pałką, szarpania, ciągania za ręce i nogi po ziemi oraz bezprawne wytworzenie i straszenie obywateli, którzy mieli odwagę sprzeciwić się władzy która łamała Konstytucję.

  3. Powstrzymać ten wstyd i upokorzenie. Powstrzymać ten radykalizm tych mizoginów. Łapy precz odemnie mojej córki i wnuczki jak się urodzi

  4. napierdalaczmilicjantów

    Wg mnie to proste, połamać ręce na 3 cegłach (powinny to robić osoby poszkodowane w ramach zasady biblijnej – oko za oko) i wypłacić po 500zł premii, będzie miał tłuk na harnasia po robocie. I tak głównie leżą w tych radiowozach albo popychają pierdoły więc na więcej niż 2000 nie zasługują.

  5. Dario Piekario

    Jak to mawial klasyk..bedzie was pis ruchal w dupe..platforma was tak nie wyruchala jak wyrucha was pis… znajome??

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązanie artykuły

Policja w czasie epidemii: policjanta za rękę się nie łapie, bo można sobie złamać kręgosłup

Czy Mariusz Ciarka jest debilem? Prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie znieważenia policjanta

Babcia Kasia uniewinniona. Działania Policji DURNE, tak uznał Sąd.

Brutalność policji. Czy policjanci mogli zabić pierwszego strajkującego?

PiS chciał dla Policji kupić rosyjskie oprogramowanie do łamania haseł i zabezpieczeń? Już zrezygnowali

Brutalność Policji. Funkcjonariusze przegrali w Sądzie z Rolnikiem. Będzie walczyć o odszkodowanie.

Stop mowie nienawiści krzyczą policjanci wyzywający dziennikarza TVP od debila

Brutalność policjantów na demonstracji 11 listopada. Posłowie żądają ujawnienia nazwiska winnych funkcjonariuszy

Siewcy hejtu. Policjant Wojciech Klus odmawia w niejasnych okolicznościach wszczęcia dochodzenia w sprawie gróźb karalnych

Poprzednie
Następne

22.2K odsłon

Udawał trzy lata adwokata. Trzy lata robił idiotów z Sędziów – żaden się nie połapał

Sędzią, szczególnie w czasach neosędziów, może zostać każdy, nawet największy osiedlowy głupek. Głupkiem może tez być Sędzia, którego kandydaturę Prezydentowi przedstawiła jeszcze KRS, a nie obecna neo-KRS. Wystarczy, że Sędzia jest leniwy i bezmyślnie stosuje zasadę zaufania publicznego. Pewien przeciętny, niezbyt rozgarnięty, inny głupek, podszywał się trzy lata w sądach za adwokata, a żaden zrobiony w ciula Sędzia nie wpadł na pomysł, aby sprawdzić czy podający się za prawnika człowiek w rzeczywistości nim jest. Ta historia pokazuje dobitnie jak bezmyślnie postępują sędziowie.

Jastrzębscy policjanci odnaleźli i zatrzymali mężczyznę, który przez trzy lata oszukiwał firmy i osoby prywatne, podając się za adwokata. Ten sprytny oszust, 50-letni jastrzębianin, nie tylko przedstawiał się jako prawnik, ale również zdobył dostęp do egzaminu adwokackiego na podstawie podrobionego dyplomu Szkoły Wyższej. W ten sposób mógł prowadzić sprawy z zakresu prawa karnego, cywilnego, gospodarczego i nieletnich.

Zatrzymany mężczyzna oferował porady prawne oraz możliwość reprezentowania klientów przed organami ścigania, sądami powszechnymi i innymi organami państwowymi. “Jego działania były planowane i celowe, wykorzystywał zaufanie swoich klientów, wprowadzając ich w błąd” – powiedział jeden z policjantów zaangażowanych w śledztwo.

Śledczy ustalili, że mężczyzna był w pełni świadomy braku wymaganych uprawnień adwokackich, a mimo to oferował płatne usługi prawne. W 2016 roku przedstawił notariuszowi podrobiony dyplom, oszukując go co do autentyczności dokumentu i uzyskując uwierzytelnienie jego oryginalności.

W 2017 i 2018 roku, fałszywy adwokat usiłował wprowadzić w błąd członków Okręgowej Izby Adwokackiej, przedstawiając poświadczenie notarialne podrobionego wcześniej dyplomu, by zdobyć dostęp do egzaminu adwokackiego. Pomimo tego, nie udało mu się zdać egzaminu. Jednak w 2019 roku, korzystając z podrobionych dokumentów, zdobył wpis na listę adwokatów prowadzoną przez Izbę Adwokacką.

Oszust miał pełne pole do działania, “występował przed sądem, jako pełnomocnik, podając się za adwokata. Prowadził sprawy karne, cywilne, majątkowe, gospodarcze, materialne, jak i spraw wobec osób nieletnich.” – wyjaśnił śledczy.

Wreszcie, 23 maja 2023 roku, mężczyzna został zatrzymany przez jastrzębską policję. Zostały mu postawione łącznie cztery zarzuty, w tym podanie się za adwokata, korzystanie z podrobionych dokumentów, oszustwo i nielegalne oferowanie usług prawnych. Został objęty policyjnym dozorem, nałożono na niego poręczenie majątkowe, a także zakaz opuszczania kraju.

Ta historia to przestroga dla nas wszystkich, pokazując jak ważne jest sprawdzenie uprawnień i wiarygodności osób, które oferują usługi profesjonalne. Oszustwo na taką skalę, w jednym z najbardziej poważanych zawodów, podważa zaufanie publiczne i naraża niewinnych na ryzyko.

6 komentarzy “Udawał trzy lata adwokata. Trzy lata robił idiotów z Sędziów – żaden się nie połapał”

  1. Gosc po zawodowce zdal egzamin adwokacki… Nie to “nasz” wyksztalcony prezydent ktory nie zdal tego egzaminu 🤪🤣🤣🤣

  2. Równie idiotycznego artykułu nie przeczytałem od wielu miesięcy. Mowa jest o nieogarniętych sędziach ale prawdziwym nieogarem jest autor artykułu. Jak sędzia miał sprawdzić “adwokata”, skoro został wpisany na listę przez ORA? Sprawdzał i był na liście. Poducz się trochę a potem zabieraj za pisanie. Jeżeli kogoś “adwokat” oszukał to ORA a nie żadnego sędziego.

    1. CzasFinansów.pl

      Robert Kulesza nie jest mile widziane w Naczelnych Radach Adwokackich aby adwokat skarzyl sie na adwokata. Tala niepisana zasada ze sie nie ruszaja wzajemnie

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Tymczasem na Twitterze:

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

Reklama #30

Reklama #15

Reklama #16

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły