czwartek 30 czerwca 2022

Artykuł znajduje się poniżej pod naszym twitterem i facebookiem. Prosimy polub nas na twitterze i facebooku, natomiast aby przeczytać artykuł skroluj w dół.

Tymczasem na Twitterze:

Tymczasem na Facebooku:

Czas Finansów miał rację. Giertych pozywa funkcjonariusza by płacił z prywatnego majątku

453 795 odsłon
454
K

Gdy CzasFinansow.pl kilka tygodni temu opublikował artykuł, w którym wskazaliśmy, że można pozywać za naruszenie dóbr osobistych funkcjonariuszy publicznych, aby w razie zasądzenia przez Sąd kwot płacili oni z prywatnych majątków to w internecie wybuchła wrzawa.

Wielu myliło kwestię odpowiedzialności funkcjonariusza, która scedowana jest na Skarb Państwa z powództwem o naruszenie dóbr osobistych. My właśnie pisaliśmy o tej drugiej możliwości. Jak się okazuje mieliśmy rację.

Jak funkcjonariusz przegra w sądzie to będzie płacić z prywatnego majątku

Pierwszy znany pozew tego rodzaju złożył Roman Giertych przeciwko prokuratorowi, który zdaniem mecenasa pomówił go i naruszył jego dobra osobiste. Sprawa trafiła do Sądu i jak Roman Giertych wygra to prokurator będzie zobowiązany wyrokiem do zapłaty z prywatnego majątku, niezależnie od współwiny Skarbu Państwa.

Jak podaje Gazeta Wyborcza adwokat Krzysztof Pawlak, pełnomocnik Giertycha, nie ukrywa, że zadośćuczynienie ma nie tylko naprawić krzywdy wyrządzone jego klientowi. Celem jest także odwet.

“O satysfakcji można mówić, gdy wysokość zasądzonego zadośćuczynienia będzie dla sprawcy odczuwalną sankcją finansową” – przekonuje Pawlak w sądowym pozwie, do którego dotarliśmy. Dodaje też, że ma to być przestroga dla innych prokuratorów.

Sprawcą, który naruszył dobre imię Romana Giertycha, ma być Jacek Motawski. To szef Prokuratury Regionalnej w Poznaniu, która kilka miesięcy temu zaczęła polowanie na Giertycha. Znany adwokat nie pozwał jednak instytucji, jaką jest prokuratura, lecz Jacka Motawskiego jako osobę fizyczną.

“Ponosi on odpowiedzialność niezależnie od Skarbu Państwa” – tłumaczy w pozwie mec. Pawlak.

Wyborcza dodaje, że w swoim pozwie Giertych skupia się na konferencji prasowej z połowy października. Odbyła się w siedzibie poznańskiej prokuratury dwa dni po jego zatrzymaniu. Trwała tylko kilka minut, bo dziennikarzom nie pozwolono zadawać pytań. Szef prokuratury Jacek Motawski wygłosił jedynie krótkie oświadczenie, które potem media zrelacjonowały. Zdaniem prawnika przypisanie Giertychowi bez wyroku sądu odpowiedzialności za wyprowadzanie pieniędzy z Polnordu jest naruszeniem jego dobrego imienia, szczególnie ważnego w przypadku adwokata.

“Celem wypowiedzi było oczernienie Romana Giertycha w opinii publicznej i przedstawienie go jako przestępcy i oszusta” – podkreśla mec. Pawlak.

Przyznaje, że Giertych jest osobą publiczną (w przeszłości był wicepremierem), zaś wolność wyrażania opinii na temat takich osób jest szersza. Osoby publiczne muszą liczyć się z krytyką i ją tolerować. “Jednakże sam fakt, że Roman Giertych jest osobą publiczną, nie uprawnia kogokolwiek do formułowania informacji nieprawdziwych, szkalujących” – zauważa mec. Pawlak.

W pozwie wyjaśnia też, że Roman Giertych nie widzi możliwości polubownego zakończenia sporu z prokuratorem Motawskim. Dlatego nawet nie proponował mu żadnej ugody. Giertych zażądał od szefa poznańskiej prokuratury opublikowania szeregu przeprosin, m.in. na portalach internetowych TVN24, TVP Info czy Radia Maryja, ale także na pierwszych stronach “Gazety Wyborczej”, “Gazety Polskiej Codziennie” i tygodnika “Sieci”.

50 tysięcy za naruszenie dóbr osobistych i kilkaset tysięcy złotych za przeprosiny w mediach. Z prywatnego majątku w razie przegranego procesu

Oprócz wyżej wskazanych przeprosin prokurator miałby do zapłaty z prywatnego majątku 50 tysięcy złotych zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych Romana Giertycha. Jeśli Sąd zasądzi taką kwotę oraz przeprosiny to należy pamiętać, że prokurator z prywatnego majątku będzie musiał wykupić miejsce reklamowe w wyżej wskazanych mediach, aby te przeprosiny tam opublikować. Może to kosztować ponad kilkaset tysięcy złotych.

Gazeta Wyborcza próbowała uzyskać komentarz w tej sprawie od pozwanego prokuratora. W imieniu Motawskiego odpisała im rzeczniczka prokuratury Anna Marszałek:

“Pan prokurator regionalny Jacek Motawski nie będzie odnosił się do zarzutów podniesionych przez pana Romana G., jak również przedstawiał swojego stanowiska w powyższej sprawie za pośrednictwem mediów”.

To powództwo jest pierwszym głośnym i medialnym procesem cywilnym o naruszenie dóbr osobistych wobec funkcjonariusza publicznego, które nie jest skierowane wobec Skarbu Państwa a wobec osoby fizycznej.

W naszym artykule pisaliśmy, że pokrzywdzeni przez policjantów, którzy wygrają w sądach mogą pozywać funkcjonariuszy za naruszenie dóbr osobistych. Sprawa Romana Giertych jest nieco inna, ale też opiera się na wyrokach Sądów, które orzekały, że działania wobec niego były bezprawne. Zachodzą zatem analogie.

Artykuł o możliwości pozwania funkcjonariusza za naruszenie dóbr osobistych by w razie wygranego wyroku płacił z prywatnego majątku dostępny jest tutaj:

https://www.czasfinansow.pl/policjanci-przerazeni-widmem-odszkodowan-ktore-beda-musieli-wyplacic-za-bezprawne-i-nielegalnie-wystawiane-mandaty-i-wnioski-do-sanepidu-z-prywatnych-majatkow/

Będziemy do sprawy wracać!

Co sądzisz na ten temat?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Powiązanie artykuły

Tak działają włoskie mafie – Wiceminister sprawiedliwości Michał Woś o sprawie Romana Giertycha

Zbigniew Stonoga znów wygrał w Sądzie. Tym razem ze stołeczną policją. Komendant musi zapłacić ponad 30 tysięcy.

Siewcy Hejtu. Tam pracuje sama patologia, alkoholicy i złodzieje. Sędzia Joanna Żelazny: nie ma pomówienia

Paweł Kukiz i Jarosław Sachajko grożą Onetowi pozwem za naruszenie ich dóbr osobistych publikacją o korupcji politycznej

Policjantowi i komendantowi grozi proces o odszkodowanie z prywatnego majątku. Menedżerka dyskoteki niewinna wykroczenia.

Pies to nie zniewaga policjanta, tak samo jak pokaż ryj – to stanowiska prokuratury i wyrok sądu

Siewcy Hejtu – Sądy: wpis na Gowork “Tak pracują bandyci i złodzieje” nie zniesławia firmy

Jak postępować gdy w czasie epidemii policjant podejmie wobec Ciebie interwencję?

Babcia Kasia uniewinniona. Działania Policji DURNE, tak uznał Sąd.

Poprzednie
Następne

44 thoughts on “Czas Finansów miał rację. Giertych pozywa funkcjonariusza by płacił z prywatnego majątku”

  1. A nawet jak przegra prokurator to co tak dla niego 50tys za jakąś sprawę wezmie łapówkę i chuj

  2. Wasza niekimpetencja jest doprawdy fascynuhąca. Wy komoletnie nie rozumiecie ani pozwu Mec. Giertycha, ani przytoczonego wyroku.
    Naprawdę fascynujące.

  3. “na konferencji prasowej z połowy października. (…) Trwała tylko kilka minut, bo dziennikarzom nie pozwolono zadawać pytań.” – tym samym, nie była konferencją prasową. PRASOWA jest wtedy, kiedy odpowiada się na pytania PRASY – w przeciwnym wypadku jest to tylko wygłoszenie oświadczenia.

  4. Brawo Roman, jak skończysz z Morawskim, to zajmij się prokuratorem, który skazał Tomka Komendę.

  5. Jednym słowem można kraść i oszukiwać ile wlezie. Koń Giertych stworzy precedens i bujaj się praworządności.
    Gratuluję obstającym za Giertychem logiki.

    1. Jak na razie to nie jest skazany a w Polsce obowiązuje domniemanie niewinności. Ciebie również można pozwać. Pamiętaj na o tym oczerniając innych w komentarzach

    2. opos udajacy sowe

      a ty kto oslomul pisokonfederacki jak ten prokurator ,konia to masz w czaszce zamiast mozgu ,masz dowody ze cos ukradl,chyba chcesz przekonac sie ze mozesz nie byc bezkarny za oczernianie innych

  6. Poszkodowany.

    Bardzo dobrze Panie Romanie. Niech każdy prokurator wie, że nie jest ponad prawem. Mojemu synowi prokurator też zmarnował życie. Nie miał dowodów. Też będzie pozew.

    1. Życzę powodzenia i wysokiego odszkodowania.
      Swoją drogą po tych wszystkich akcjach w 2020r, kolejne lata mogą być bardzo ciekawe:
      2021 – Anulowanie mandatów i kar.
      2022 – Karanie funkcjonariuszy i urzędników nakładających kary.
      2023 – Egzekucja kar od funkcjonariuszy i urzędników.
      Pozdrawiam.

  7. Jak tzw funkcjonariusze publiczni z własnej kieszeni to może się zastanowią komu mają służyć władzy , czy społeczeństwu ,bravo panie mecenasie Gertych

  8. Bardzo się cieszę i liczę na wygraną Giertycha. Na początek oczywiście. Potem kolejni panowie i panie, łącznie z naczelniczkiem, zapłacą z własnej kieszeni.

  9. Bardzo się cieszę i liczę na wygraną Giertycha. Na początek oczywiście. Potem kolejni panowie i panie, łącznie z naczelniczkiem, zapłacą z własnej kieszeni.

  10. Czy można zawiadomić prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez pozwanego prokuratora? Ponieważ wykorzystał on swoje wypływy i pozycje żeby rzecznik prasowy wytłumaczył się za niego, a przecież prokurator został pozwany jako osoba prywatna a nie jako prokurator więc nadużył swojej władzy i kompetencji do prywaty

  11. Pan Giertych to chory czlowiek moze zmienic lekarza o innej specjalozacji.Ja jak go widze to pajac skaczacy na gumkach jak kuliella chop chop Pbserwuje go od mlodzierzowki Niech powie cos o swoim tatusiu dawnych czasach PZPR

      1. Oby to zadziałało P.MEC.Giertych.DZIEKUJE ZA TA INICJATYWE.MOZE NARÓD BĘDZIE ODRobine szczesliwy i mial nadzieje na lepsze jutroHONORATA

    1. HENIEK-KONIA TY POIL

      Heniu—- moze zmien pampersa i naucz sie osle ortografii,styl twego bazgrolenia przypomina naziolskich analfabetow,kup sobie pasiak ,bo kraty blisko

    2. czlowieku zammmmnim cokolwiek napiszesz to walnij sie mlotem w ten pusty leb chyba ze nie masz lba tylko same plewy

  12. Im szybciej tych pajaców zacznie się pozywać tym prędzej będą pierwsze skazania i zasądzone odszkodowania i skończy się rumakowanie

    1. Bardzo się cieszę i liczę na wygraną Giertycha. Na początek oczywiście. Potem kolejni panowie i panie, łącznie z naczelniczkiem, zapłacą z własnej kieszeni.

  13. Jeśli nie odróżniacie sytuacji w której prokurator publicznie sugeruje nieuczciwość od sytuacji w której funkcjonariusz bez żadnych komentarzy nakłada jakąkolwiek grzywnę z jednoczesnym informowaniem o prawie odmowy i możliwości rozstrzygnięcia sprawy przez niezawisły sąd, to coś z Waszym rozumowaniem jest nie tak.

    1. pitolenie psie… wszystko opiera się o to co sąd napisze w uzasadnieniu oddalenia niekonstytucyjnego i przestępczego mandatu czy wniosku o ukaranie do sanepidu. A w sprawie Giertych psie też był on pouczony, że może skarżyć do Sądu czynności i tak zrobił i prokuratorek został rozjechany walcem za swoją nielegalność. I dlatego można spodziewać się, że dostanie wyrok i będzie bulił, a potem zacznie się lawina pozwów piesków co tylko wykonywali rozkaziki hahahahahah

      1. kazdy mandat nalozony przez sanepid po wygraniu sprawy przez pozwanego powinni zaplacic panie ktore kontrolowaly i inspektor ktory kazal im to zrobic kazdy z osobna po 30 tysi od lebka z prywatnego majatku tak jak oni wystawiaja 30 tysi

  14. No i proszę! Super! A tak policjanci hejtowali, że art czasufinansow lipny bo nie ponoszą żadnej odpowiedzialności a tu Giertych udowodnił że można pozwać!

    1. I po co się tak podniecać. To jest dopiero pozew lub jego zapowiedź. Wiele różnych pozwów trafia do sądu. Jezeli zapadnie wyrok po myśli pana Giertycha i będzie on prawomocny możemy mówić o precedensie. Jednakże do tego jeszcze daleko.

    2. Opozycjo do rządów Wstyd mi za wasze chamstwo i brutalność swoich. Sam miałem doświadczenie z sługusem ojcem gertych

      1. mlot kowalski

        CZY kOWALSKIE TO SAME MLOTY -jeden grozil smiercia i co stchorzyl,jestes jego powinowaty””mniej niz zero???

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

55 odsłon

Zbigniew Stonoga znów wygrał w Sądzie. Tym razem ze stołeczną policją. Komendant musi zapłacić ponad 30 tysięcy.

Kontrowersyjny społecznik i przedsiębiorca Zbigniew Stonoga wygrał proces ze skarbem państwem reprezentowanym przez Komendanta Stołecznego Policji. Jak twierdzi wygrany jest to zadośćuczynienie przyznane przez Sąd Apelacyjny w Warszawie za naruszenie jego praw poprzez upublicznienie nagrania z celi, w którym Stonoga upada na podłogę. Jak twierdzi biznesmen podano wtedy do publicznej wiadomości, że był pijany, a Sąd Apelacyjny w Warszawie miał temu zaprzeczyć.

Łącznie Skarb Państwa jest zobowiązany zapłacić 32450zł z publicznych pieniędzy z czego 20 tysięcy należy się Stonodze, a 12450 adwokatowi. Zwycięzca opublikował na swoim facebooku zdjęcie wyroku z 3 marca 2022 o sygnaturze VA Ca 391/21, będącego apelacją od wyroku z dnia 19 luty 2021 Sądu Okregowego w Warszawie o sygnaturze II C 847/17.

Czy Skarb Państwa w ramach regresu obciąży teraz tą stratą finansową winnych funkcjonariuszy publicznych? Do sprawy będziemy wracać.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tymczasem na Twitterze:

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły