sobota 10 grudnia 2022

NA CZASIE:

Poprzednie
Następne

Artykuł znajduje się poniżej pod naszym twitterem i facebookiem. Prosimy polub nas na twitterze i facebooku, natomiast aby przeczytać artykuł skroluj w dół.

Tymczasem na Twitterze:

Pisowska policja żąda karania za noszenie koszulki z napisem Jeb** PiS. Asesor Sądowy Karolina Kiejnich-Kruk w pierwszej instancji uznaję winę aktywisty. https://www.czasfinansow.pl/pisowska-policja-zada-karania-za-noszenie-koszulki-z-napisem-jeb-pis-asesor-sadowy-karolina-kiejnich-kruk-w-pierwszej-instancji-uznaje-wine-aktywisty/

Były szef wydziału drogówki zatrzymany za jazdę po pijanemu https://www.czasfinansow.pl/byly-szef-wydzialu-drogowki-zatrzymany-za-jazde-po-pijanemu/

ZUS rocznie wydaje 50 milionów na pensje dla zatrudnianych radców prawnych, a jednocześnie wydaje miliony na zewnętrze kancelarie adwokackie https://www.czasfinansow.pl/zus-rocznie-wydaje-50-milionow-na-pensje-dla-zatrudnianych-radcow-prawnych-a-jednoczesnie-wydaje-miliony-na-zewnetrze-kancelarie-adwokackie/

Tymczasem na Facebooku:

Bandyci w mundurach: Policjanci bili pięściami i pałkami, wywozili ofiary. Ruszył proces

2146 odsłon

Reklama #11

Reklama #12

Reklama #12

18 listopada 2022 roku rozpoczął się proces policjantów z Piątku pod Łęczycą oskarżonych o brutalne interwencje. Prokuratura zarzuciła im, że bili pięściami swoje ofiary, okładali pałkami, wywozili w odległe miejsca i porzucali. Wszystkich czynów dopuszcali się nosząc policyjny mundur. Jedna z ofiar bandytów w mundurach zmarła.

Jak informuje Express Ilustrowany na ławie oskarżonych zasiadło sześcioro byłych policjantów. Ich listę otwiera 34-letni Kamil C., czyli główny oskarżony, który usłyszał aż 20 zarzutów. Według śledczych, to właśnie on odznaczał się wyjątkową brutalnością wobec zatrzymanych. Jednego z nich, 30-letniego Marcina K., tak pobił, że ten wkrótce zmarł.

Kamil C. w tym przypadku usłyszał zarzut spowodowania choroby realnie zagrażającej życiu, co oznacza, że grozi mu do 25 lat więzienia. Jako jedyny z oskarżonych przebywa w areszcie śledczym. Dlatego policjanci dowieźli go do sądu, zaś w sali rozpraw pilnowali w specjalnym pomieszczeniu za szybami kuloodpornymi. Kamil C. – podobnie jak w śledztwie – nie przyznał się do winy i odmówił składania zeznań. powiedział redakcji Expressu Ilustrowanego Prokurator Tomasz Śnieg

Express Ilustrowany dalej wyjaśnia, że także 36-letnia Małgorzata R., która była partnerką Kamila C. w patrolu zakończonym śmiercią Marcina K., nie przyznała się do winy i odmówiła złożenia wyjaśnień. Odpowiadając na pytania sędzi Agnieszki Szeligi wyjaśniła, że ma wyższe wykształcenie i od niedawna prowadzi własną działalność gospodarczą.

Pozostali oskarżeni to: 38-letni Dominik W., 42-letni Sebastian K., 44-letni Przemysław W. i 55-letni Artur W. Oni także nie przyznają się do winy. Grozi im – podobnie jak Małgorzacie R. – do pięciu lat więzienia.

Jak podaje prokuratura interwencja młodszego aspiranta Kamila C. i starszej sierżant Małgorzaty R. miała miejsce 2 kwietnia 2021 roku w domu Zdzisławy K. w Piątku.

Kobieta poprosiła policjantów o pomoc, gdyż jej syn Marcin K. wrócił pijany do domu i zaczął jej grozić. Efekt był taki, że mężczyzna – według śledczych – został pobity przez oskarżonych stróżów prawa i porzucony w brzozowym zagajniku koło polnej drogi w Janówku w gminie Piątek. Wkrótce potem zmarł.

Zanim jednak doszło do tej tragedii, Kamil C. miał na koncie inne wyczyny. Michała Sz., który zaśmiecał miejsce publiczne w Piątku, tak silnie uderzył pięścią w twarz, że ten runął na ziemię. Potem kopał go po całym ciele oraz walił pałką i pięściami po żebrach, po czym wpakował do radiowozu, wywiózł do Balkowa w gminie Piątek i tam zostawił.

Po pewnym czasie znów zaatakował Michała Sz. Tym razem za to, że nie stosował się do zasad ruchu drogowego. Zadał mu mocny cios pięścią w twarz, po którym pokrzywdzony padł na ziemię. Następnie wsadził go do radiowozu i zawiózł na posterunek w Piątku, na którym przykuł kajdankami do kaloryfera i zadał serię ciosów pięściami i pałką służbową w okolice żeber i klatki piersiowej. Po to tylko, aby uzyskać od niego – jak ustaliła prokuratura – oświadczenie o przyjęciu mandatu karnego.

Podobnego mandatu, tyle że za złamanie przepisów sanitarnych podczas pandemii, nie chciał też przyjąć Włodzimierz C. Efekt był taki, że Kamil C. uderzył go kilka razy pałką po nogach, a gdy pokrzywdzony przewrócił się, kopnął go i spałował po całym ciele. Następnie zawiózł na posterunek w Piątku, gdzie uderzył go pięścią w klatkę piersiową, po czym wywiózł do Kwiatkówka w gminie Góra Świętej Małgorzaty i tam pozostawił.

źródło: express ilustrowany

zdjęcie: przykładowe, niezwiązane z treścią artykułu.

Co sądzisz na ten temat?
+1
12
+1
22
+1
11
+1
4
+1
34
+1
22
+1
11

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Powiązanie artykuły

Zamiast policjantów ciało ofiary znalazł spacerowicz. Nieopodal ostatniego logowania telefonu.

Policja oszukuje i przeprowadza blokady firm pozorując przestępstwo zagrożenia epidemiologicznego?

Jak postępować gdy w czasie epidemii policjant podejmie wobec Ciebie interwencję?

Policjantowi i komendantowi grozi proces o odszkodowanie z prywatnego majątku. Menedżerka dyskoteki niewinna wykroczenia.

Dlaczego na konsumencie nie robi wrażenia groźba kary ani 5 tysięcy, ani 30 tysięcy złotych za złamanie kwarantanny?

Strajk policjantów – wyłudzimy kasę zwolnieniami lekarskimi i zrobimy manifestację w Warszawie. Policja nieoficjalnie: Będą bici sprawiedliwie tak jak biliśmy przedsiębiorców i kobiety.

Policja przegrywa z przedsiębiorcą z Wrocławia. Czekają ich pozwy! Prokuratura umarza zarzut i wszczyna dochodzenie wobec policjantów!

Bili kobiety na protestach. Nękali nieletnich za demonstracje. Robili kordony i kotły strajkującym. Wywozili kilkadziesiąt kilometrów od miasta na posterunki. Chcieli podwyżek w nagrodę od PiS. Rząd wyśmiał Policjantów.

Policjant zastrzelił Tomasza N. podczas rodzinnej awantury, z zarzutami. Zastrzelony miał napaść na policjantkę.

Poprzednie
Następne

279 odsłon

Były szef wydziału drogówki policji zatrzymany za jazdę po pijanemu

25 listopada 2022 portal rzeszow-news.pl podał, że Policja zatrzymała 51-letniego Pawła P. za jazdę do pijanemu. Miał 3,5 promila. Jak się okazuje to były szef wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Ropczycach.

Redakcja portalu ustalił w nieoficjalnych policyjnych źródłach, Paweł P. został zatrzymany przez jeszcze do niedawna swojego podwładnego 10 listopada br. w Żdżarach pod Ropczycami. Paweł P. od około dwóch lat jest na policyjnej emeryturze. 

Do zatrzymania byłego naczelnika ropczyckiej drogówki doszło ok. godz. 18:15. Paweł P. kierował seatem. – Powodem zatrzymania kierowcy do kontroli było niesprawne oświetlenie pojazd. 

W trakcie kontroli, funkcjonariusze wyczuli od kierowcy alkohol. – Badanie wykazało, że 51-letni mieszkaniec gminy Ostrów miał ponad 3,5 promila alkoholu w organizmie. Kierowcy zatrzymano prawo jazdy

Seatem, jak się okazało, kierował wspomniany Paweł P., choć przedstawiciele policji tego nie potwierdzają. Były policjant został zatrzymany. – Po zakończeniu czynności kierowcę zwolniono do domu, 51-latkiem zaopiekowała się rodzina – mówi mł. asp. Wojciech Tobiasz, rzecznik ropczyckiej policji. 

Policyjne postępowanie w tej sprawie nadzoruje prokuratura w Ropczycach. – Zwrócimy się do Biura Spraw Wewnętrznych [policja w policji – przyp. red.], by tam poprowadzono dalsze czynności – mówi Łukasz Grędysa, szef ropczyckiej prokuratury.  

Grędysa nie wyklucza, że prokuratura, którą kieruje, także będzie chciała wyłączyć się z postępowania. – Nie chcemy, by ktokolwiek zarzucał nam brak rzetelności lub brak bezstronności. Decyzję podejmiemy w przyszłym tygodniu – zapowiada Grędysa.

Twierdzi, że nie ma większego znaczenia fakt bycia przez Pawła P. już na policyjnej emeryturze. – Bo może mieć kontakty towarzyskie z pracującymi funkcjonariuszami – dodaje prokurator Grędysa. Za jazdę po pijanemu grozi do dwóch lat więzienia.

Źródlo: Rzeszów-news.pl

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tymczasem na Twitterze:

Pisowska policja żąda karania za noszenie koszulki z napisem Jeb** PiS. Asesor Sądowy Karolina Kiejnich-Kruk w pierwszej instancji uznaję winę aktywisty. https://www.czasfinansow.pl/pisowska-policja-zada-karania-za-noszenie-koszulki-z-napisem-jeb-pis-asesor-sadowy-karolina-kiejnich-kruk-w-pierwszej-instancji-uznaje-wine-aktywisty/

Były szef wydziału drogówki zatrzymany za jazdę po pijanemu https://www.czasfinansow.pl/byly-szef-wydzialu-drogowki-zatrzymany-za-jazde-po-pijanemu/

ZUS rocznie wydaje 50 milionów na pensje dla zatrudnianych radców prawnych, a jednocześnie wydaje miliony na zewnętrze kancelarie adwokackie https://www.czasfinansow.pl/zus-rocznie-wydaje-50-milionow-na-pensje-dla-zatrudnianych-radcow-prawnych-a-jednoczesnie-wydaje-miliony-na-zewnetrze-kancelarie-adwokackie/

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

Reklama #30

Reklama #15

Reklama #16

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły