wtorek 29 listopada 2022

NA CZASIE:

Poprzednie
Następne

Artykuł znajduje się poniżej pod naszym twitterem i facebookiem. Prosimy polub nas na twitterze i facebooku, natomiast aby przeczytać artykuł skroluj w dół.

Tymczasem na Twitterze:

Tymczasem na Facebooku:

Skarbówka szybko zabiera, ale oddawać już jej nie tak spieszno

2179 odsłon

Reklama #11

Reklama #12

Reklama #12

Większość firm nie odnotowała jakiegokolwiek przyspieszenia w zwracaniu VAT przez urzędy skarbowe – alarmuje BCC. Nie jest tajemnicą, że Urzędy Skarbowe i KAS za władzy Prawa i Sprawiedliwości nie spieszą się ze zwrotem nadpłaty podatku VAT. Niektóre firmy oczekują od 2016 roku i nie mogą się doczekać. Obawiają się również upomnieć, gdyż jest to niemalże jednoznaczne z rozpoczęciem złośliwej kontroli fiskusa w przedsiębiorstwie.

Zgodnie z domeną Jarosława Kaczyńskiego “uczciwy nie mają powodów by się obawiać” to nawet uczciwi nie chcą mieć do czynienia z kontrolerami ze skarbówki bo zawsze się do czegoś przyczepią. Wiele firm z kolei zauważa, że jeśli przelewy są realizowane to ostatniego dnia, w którym zgodnie z prawem podatek winien być zwrócony.

W czasie epidemii Koronawirusa przedsiębiorcy tym bardziej mają obawy, czy doczekają się zwrotu podatku VAT. Wszyscy są zgodni, że taki zaległy przelew ze skarbówki mógłby być zbawienny dla wielu firm, które stoją w obliczy upadku przez kryzys spowodowany epidemią.

Dziś każdy dzień to dla przedsiębiorców walka o płynność finansową i o ratowanie ich firm – podkreśla Michał Borowski, ekspert BCC ds. VAT – wielu zatorom płatniczym można zapobiec przez szybsze zwroty VAT.

Przed wybuchem epidemii nie było po prostu woli by rzetelnie rozliczyć się z podatnikiem. Obecnie wymówką jest epidemia i praca zdalna personelu, która w sposób oczywisty opóźnia wszelkie prace urzędów skarbowych i KAS.

Z badania przeprowadzonego wśród 600 członków organizacji BCC wynika, że ponad 82 proc. respondentów nie odnotowało jakiegokolwiek przyspieszenia w zwracaniu podatku VAT przez urzędy skarbowe.

Prawdopodobnie w obecnej sytuacji finansowej Państwa nie będzie woli by szybciej rozliczać się z podatnikami. Założyć należy, że Skarbówka wykorzysta każdą możliwość, aby nie zwracać pieniędzy firmom.

Co sądzisz na ten temat?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Powiązanie artykuły

Policjantom grożą pozwy prywatne. Policja nęka przedsiębiorcę z Wrocławia. Pozorując zagrożenie epidemiologiczne powodują straty finansowe i szkodę na wizerunku.

Na płocie Błaszczaka zawisł uchodźca. W gronie PiS i funkcjonariuszy rasistowskie żarty.

UOKiK sprawdzi dlaczego marża Lotosu wzrosła o 700% w czasie wojny w Ukrainie.

Uwaga! Radca Prawny wrocławskiego ZUS Rafał Skarul podaje fałszywe adresy w odwołaniach przekazanych do Sądów!

Eternals – finalny zwiastun nowego filmu Marvela

Po 128 dniach wojny w Ukrainie PiS ocenił, że od 1 lipca 2022 jest przy granicy z Białorusią bezpiecznej niż w Ukrainie.

Dziennikarze skazani za pomówienie Kamila Durczoka w artykułach we Wprost

Policjanci przerażeni widmem odszkodowań, które mogą być zmuszeni wyrokami sądowymi wypłacić za bezprawne i nielegalnie wystawiane mandaty i wnioski do sanepidu. Z prywatnych majątków.

Banki zaostrzają warunki udzielania kredytów. Nie będą ryzykować w czasie epidemii

Poprzednie
Następne

21 odsłon

Firma windykacyjna Raport S.A. sprzedana. Do Polski wkracza AxFina

25 maja 2022 roku AxFina Holding SA nabyła 100% udziałów w kapitale zakładowym naszej firmy windykacyjnej Raport SA z siedzibą w Warszawie, a mająca call center w Koszalinie. Nowy gracz zaproponuje polskim firmom fintechowe podejście do zarządzania należnościami oparte na zrozumieniu sytuacji finansowej klienta, empatycznym stosunku do procesu dochodzenia wierzytelności oraz nowych narzędziach wspierających zarówno dłużnika, jak i cały proces.

Jak podaje portal Cashless.pl AxFina udostępnia klientom m.in. portal i aplikację, za pomocą których można zarządzać swoimi zobowiązaniami i terminami ich spłaty.

Działająca na kilku rynkach europejskich AxFina wykorzystuje zaawansowaną analitykę, aby lepiej dopasować się do preferencji i możliwości osób zadłużonych. – Tradycyjnie firmy windykacyjne działają według utartego schematu, w ramach którego przesyłają klientowi standardowe przypomnienia o płatności dzień po terminie, tydzień po terminie itd. My sięgamy po analizę danych, aby dotrzeć do klienta w najbardziej adekwatnym momencie, w odpowiednim – mniej lub bardziej formalnym, tonie – i takim kanałem komunikacji, który będzie dla niego najwygodniejszy. A do tego z takim planem uregulowania należności, który będzie odpowiadał aktualnym możliwościom finansowym klienta. Ma to znaczący wpływ na zbudowanie relacji z klientem opartej na wzajemnym zaufaniu oraz na znalezienie dla niego dogodnej ścieżki na wyjście z długów – tłumaczy w rozmowie z serwisem cashless.pl Krzysztof Różycki, odpowiedzialny za obszar rozwoju biznesu w AxFina.

Oprócz typowych sposobów kontaktu, jak telefon czy mail, firma korzysta też z mniej tradycyjnych metod jak np. przez WhatsApp, a także w ramach powiadomień w portalu lub aplikacji AxFiny. – Do wiadomości przypominających o spłacie dołączany jest link do bezpiecznej i łatwej płatności, obsługiwany przez PayU. Dzięki temu osoba zadłużona nie musi szukać umów, numerów kont czy danych wierzyciela. Wystarczy, że otworzy przesłane przez nas powiadomienie i cały proces płatności może sfinalizować w kilkanaście sekund z poziomu ekranu swojego smartfona – wyjaśnia Michał Gębała, szef innowacji w AxFina.

Jeśli zaś klient chce mieć większy wpływ na model spłaty zobowiązania, będzie mógł skorzystać z udostępnianego przez AxFina portalu i samoobsługowej aplikacji Finastic, która ma zostać udostępniona polskim odbiorcom jeszcze przed końcem tego roku. Będzie tam można znaleźć informacje o swoich zobowiązaniach, określić, w jakim tempie i w jakich terminach chciałoby się je spłacać lub skorzystać z oferty umorzeniowej. Po ustaleniu warunków ugodę zawiera się całkowicie online. W portalu można też częściowo lub całkowicie spłacić zobowiązania, korzystając z wygodnych metod płatności. – Portal może być szczególnie użyteczny dla osób z dwoma i więcej przeterminowanymi zobowiązaniami, a tacy stanowią już ponad 30 proc. dłużników. Dzięki temu narzędziu nie muszą kontaktować się w każdej ze swoich spraw z osobna, ale mogą w jednym miejscu ustalić, jak chcą poszczególne zobowiązania regulować poprzez własnoręczne tworzenie dogodnych planów spłat czy ustalania preferowanych terminów płatności – wskazuje Michał Gębała. – Użytkownik może się też dzięki temu zaangażować w zarządzanie swoimi finansami, a nie tylko opierać się na naszym rozumieniu jego sytuacji – dodaje.

Portal Finastic został stworzony na potrzeby AxFiny. Natomiast firma zakłada również możliwość udostępniania tego narzędzia konkurencyjnym podmiotom z branży windykacyjnej, także w modelu white-label.

– W ostatnim czasie skierowaliśmy do grupy klientów zadłużonych na ok. 4 tys. zł informację, że mogą spłacić należność w 16 ratach po 250 zł lub jednorazowo 2,8 tys. zł, a my im resztę umorzymy. Mimo że to atrakcyjna oferta, jedynie 12 proc. wybrało umorzenie. To pokazuje, że osoby zadłużone po prostu nie mają środków, by się od ręki pozbyć swojego zobowiązania i potrzebują wsparcia w wyczyszczeniu swojej karty. Naszym zdaniem nadszedł już jednak czas, by przestać traktować dług jako powód do wstydu, ale jako jeden z elementów zarządzania swoimi finansami. I również tym obszarem zarządzać w sposób fintechowy – ocenia Krzysztof Różycki.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tymczasem na Twitterze:

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

Reklama #30

Reklama #15

Reklama #16

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły