piątek 12 sierpnia 2022

Artykuł znajduje się poniżej pod naszym twitterem i facebookiem. Prosimy polub nas na twitterze i facebooku, natomiast aby przeczytać artykuł skroluj w dół.

Tymczasem na Twitterze:

Widzieliście już nowy film akcji Netflix o zbuntowanych agentach CIA? Jeśli nie to podrzucamy recenzję Gray Man

https://www.czasfinansow.pl/recenzje-5-lorem-ipsum-lorem-ipsum/

Co nowego w temacie największego życiowego osiągnięcia Mariusza Błaszczaka - płotu

https://www.czasfinansow.pl/plot-blaszczaka-straz-graniczna-raportuje-zaawansowany-stan-prac/

Chyba boli, że Błaszczak ma swój Płot, a Mariusza największym osiągnięciem zawodowym ciągle jest ułaskawienie? Dziś próbował ogrzać się w blasku Płotu Błaszczaka, ale coś nie pykło…

https://www.czasfinansow.pl/szef-mswia-mariusz-kaminski-probuje-ukrasc-chwale-mariuszowi-blaszczakowi-nieskutecznie-plot-blaszczaka-ma-jednego-tworce/

Tymczasem na Facebooku:

PKP odpala własny carsharing. Pan Dariusz z Poznania pyta: co za idiota to wymyślił?

362 odsłon

Reklama #11

Reklama #12

Reklama #12

Do naszej redakcji zgłosił się czytelnik, który nie krył zaskoczenia najnowszym projektem PKP. Chodzi o usługę PKP Mobility, czyli wypożyczalnie samochodów, dzięki której jak pociąg się spóźnij to pasażer może samochodem kontynuować swoją podróż. Problem w tym, że auto trzeba potem odstawić w miejsce, z którego się je wypożyczyło inaczej spółka naliczy karę. Pan Dariusz z Poznania pyta: co za idiota to wymyślił?

PKP Mobility uruchomione zostało póki co w Gdynii. Jest to projekt pilotażowy. Jeśli będzie przynosił zyski to zostanie rozszerzony na inne miasta w Polsce. Jak zapewniają pomysłodawcy jest to idealne rozwiązanie dla tych, którzy po kilku godzinach podróży pociągiem zamiast taksówki wolą wypożyczyć auto, aby dotrzeć do celu. Nazywa się to “transportem ostatniej mili”.

Głównym założeniem pilotażu tej usługi PKP Mobility jest zapewnienie pasażerom tzw. ostatniej mili. Czyli skupienie pasażera nie tylko i wyłącznie na podróży koleją, ale zapewnienie mu również kontynuacji transportu – powiedział Marek Chrzanowski, dyrektor projektu w Biurze Strategii i Spraw Klienta PKP S.A

Do dyspozycji pasażerów jest 10 elektrycznych Nissanów Leaf. Auta można wypożyczyć w systemie godzinowym. Aby zarezerwować auto wystarczy zakupić bilet kolejowy w serwisie bilkom.pl i potwierdzić chęć skorzystania z usługi car-sharingu. Po sfinalizowaniu transakcji pasażer otrzyma link kierujący do aplikacji Easyshare, gdzie po rejestracji może zarezerwować auto w interesującym go wariancie. Co ważne przejazdy pociągu są monitorowane w systemie. Dzięki temu pasażer ma gwarancję, że auto będzie na niego czekało po przyjeździe mimo opóźnień.

Samochód można wypożyczyć na dowolnie długi czas, ale minimum godzinę. Koszt takiej usługi to 20 zł/godzinę do czterech godzin. Po tym czasie opłata spada do 6 zł/godzinę. Na auto jest nałożony limit kilometrów (do 15 km na godzinę wynajmu). Po jego przekroczeniu naliczana jest opłata 20 gr/km. To nie jedyne obostrzenia od PKP. Samochód trzeba zwrócić w to samo miejsce, z którego się go wzięło – w tym przypadku wyznaczone miejsca przy dworcu Gdynia Główna, gdzie zlokalizowana jest również ładowarka ecoMOTO. Spóźnienie się z oddaniem (po zadeklarowanym czasie) wiąże się z karą 50 zł.

Pilotażowy program ma trwać rok czasu. W tym czasie analizowane będą wyniki ekonomiczne tego projektu. Jeśli stanie się opłacalny to będzie on dostępny w nowych miastach. Być może również na innych zasadach. Oburzenia nie kryje nasz czytelnik Pan Dariusz z Pozania, który uznał za idiotyczny pomysł, aby wypożyczać samochód by dojechać do celu, a następnie odwozić auto w miejsce jego wypożyczenia po to, aby taksówką wrócić do domu. Jak twierdzi to nie jest żadna wygoda i komfort, a odwlekanie koniecznością wzięcia taksówki w czasie. Oczywiście można poprosić kogoś, aby z nami pojechał i wrócić jego samochodem, ale czy takie rozwiązanie ma sens ekonomiczny i logiczny?

Wydaje się, że w PKP nie przemyślano zasad tego projektu. Idea jest słuszna, ale wykonanie… zupełnie niedopasowane do wymagań rynku.

Co sądzisz na ten temat?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Powiązanie artykuły

Poprzednie
Następne

3 thoughts on “PKP odpala własny carsharing. Pan Dariusz z Poznania pyta: co za idiota to wymyślił?”

  1. Nie taki zły pomysł, np. przyjeżdżasz pociągiem z Wawy w 4 godziny albo dłużej załatwiasz sprawy na mieście, odstawiasz auto i wracasz do Wawy pociągiem.

  2. ha ha śmiechłem ! w ogóle uwarzam że PKP PLK powinno zostać przekształcone w Generalną Dyrekcję Lini Kolejowych na wzór GDDkia bo to co się wyprawia u nich to idealny scenariusz na Misia naszych czasów 2020

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tymczasem na Twitterze:

Widzieliście już nowy film akcji Netflix o zbuntowanych agentach CIA? Jeśli nie to podrzucamy recenzję Gray Man

https://www.czasfinansow.pl/recenzje-5-lorem-ipsum-lorem-ipsum/

Co nowego w temacie największego życiowego osiągnięcia Mariusza Błaszczaka - płotu

https://www.czasfinansow.pl/plot-blaszczaka-straz-graniczna-raportuje-zaawansowany-stan-prac/

Chyba boli, że Błaszczak ma swój Płot, a Mariusza największym osiągnięciem zawodowym ciągle jest ułaskawienie? Dziś próbował ogrzać się w blasku Płotu Błaszczaka, ale coś nie pykło…

https://www.czasfinansow.pl/szef-mswia-mariusz-kaminski-probuje-ukrasc-chwale-mariuszowi-blaszczakowi-nieskutecznie-plot-blaszczaka-ma-jednego-tworce/

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

Reklama #30

Reklama #15

Reklama #16

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły