piątek 19 sierpnia 2022

Artykuł znajduje się poniżej pod naszym twitterem i facebookiem. Prosimy polub nas na twitterze i facebooku, natomiast aby przeczytać artykuł skroluj w dół.

Tymczasem na Twitterze:

Widzieliście już nowy film akcji Netflix o zbuntowanych agentach CIA? Jeśli nie to podrzucamy recenzję Gray Man

https://www.czasfinansow.pl/recenzje-5-lorem-ipsum-lorem-ipsum/

Co nowego w temacie największego życiowego osiągnięcia Mariusza Błaszczaka - płotu

https://www.czasfinansow.pl/plot-blaszczaka-straz-graniczna-raportuje-zaawansowany-stan-prac/

Chyba boli, że Błaszczak ma swój Płot, a Mariusza największym osiągnięciem zawodowym ciągle jest ułaskawienie? Dziś próbował ogrzać się w blasku Płotu Błaszczaka, ale coś nie pykło…

https://www.czasfinansow.pl/szef-mswia-mariusz-kaminski-probuje-ukrasc-chwale-mariuszowi-blaszczakowi-nieskutecznie-plot-blaszczaka-ma-jednego-tworce/

Tymczasem na Facebooku:

Sąd Rejonowy we Wrocławiu łamie RODO?

3 818 odsłon
4K

Reklama #11

Reklama #12

Reklama #12

Do redakcji zgłosił się zaniepokojony czytelnik zgłaszający, że Sędzia Daria Piotrowicz może w swoich decyzjach łamać RODO

Do redakcji Czasu Finansów zgłosił się czytelnik, który alarmuje o niepokojącej sytuacji, w której niektórzy Sędziowie Sądu Rejonowego we Wrocławiu podczas prowadzenia rozpraw sądowych łamią Rozporządzenie RODO. Czytelnik zwrócił uwagę i okazał dokumenty z których wynika, że niektórzy Sędziowie chodzą na skróty pod pozorem ekonomiki postępowania procesowego i w sytuacji, w której jeden powód pozywa kilka różnych osób fizycznych to zapada postanowienie aby te procesy połączyć. Zdaniem czytelnika dochodzi tutaj do złamania RODO ponieważ dwie zupełnie nie związane ze sobą osoby, które są pozwane, dzięki takiej decyzji uzyskują dostęp do danych osobowych, w tym danych wrażliwych, pozostałych stron postępowania procesowego.

W ten sposób dochodzi do nieuprawnionego i nieuzasadnionego pozyskania przez osobę trzecią danych osobowych innego pozwanego, a co za tym idzie dochodzi do dalszego przetwarzania i gromadzenia tych danych. Czytelnik okazał redakcji pismo, w którym wysłał do Sądu wniosek ze swoimi obawami dotyczącymi RODO oraz prośbą o wyjaśnienie i uzasadnienie tej decyzji. Postępowanie prowadziła Sędzia Sądu Rejonowego we Wrocławiu Daria Piotrowicz, która uznała, że nie musi się tłumaczyć ze swojej decyzji dotyczącej naruszenia RODO gdyż ta decyzja zaliczana jest do niezawisłości decyzji sędziowskiej.

Sędzia Daria Piotrowicz odpowiedziała więc powodowi w sposób bardzo arogancki, niemiły i nieuprzejmy, a co za tym idzie tylko powiększyła podejrzenia czytelnika, że prawdopodobnie przynajmniej ten skład sędziowski nie ma wiedzy związanej z obowiązkami ochrony danych osobowych wynikających z RODO. Czy tego rodzaju działanie ze strony jakiegokolwiek Sędziego jest zgodne z dobrymi obyczajami, zasadami współżycia społecznego i etyką zawodową? Szczególnie gdy sądownictwo przechodzi poważny kryzys zaufania społeczeństwa do sędziów? Z całą pewnością takie decyzje nie działają korzystnie na wizerunek i ocenę rzetelności pracy sędziów przez społeczeństwo.

Jak poinformował nas czytelnik sprawa będzie miała swoje rozstrzygnięcie przez Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych ponieważ kiedy na pierwszej rozprawie, na którą Sędzia Daria Piotrowicz wezwała obie niezwiązane w ogóle ze sobą osoby fizyczne, Powód złożył obszerne zastrzeżenia dotyczące złamania RODO w wyniku tego postanowienia. Sędzia wysłuchała zastrzeżeń naszego czytelnika po czym miała to skomentować słowami “To problem tych osób, niech się skarżą“.

Czytelnik upewnił się wtedy czy rozprawa jest nagrywana i Sędzia to potwierdziła. Jednak kiedy kilka dni później czytelnik dla potrzeb sporządzenia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych chciał zgrać z portalu informacyjnego apelacji sądowej nagranie dźwięku z rozprawy okazało się, że akurat ta rozprawa z przyczyn technicznych się nie nagrała.

Wobec czego czytelnik nabrał jeszcze większego przekonania, że działania tego składu sędziowskiego mogą rzeczywiście w sposób rażący łamać Rozporządzenie RODO i złożył skargę do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. W chwili obecnej trwa postępowanie, gdyż jak okazał nam czytelnik Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych wezwał Sąd do złożenia w tej sprawie wyjaśnień.

Jak poinformował nas przestraszony o bezpieczeństwo przetwarzania danych osobowych przez ten sąd czytelnik po interwencji UODO Sędzia Piotr Jarmundowicz wysłał do niego pismo, w którym poinformował, że rozprawa jednak się nagrała i jeśli chce otrzymać zapis audio to powinien złożyć taki wniosek na piśmie. Sędzia Jarmundowicz poinformował również, że nie wpisali do rejestru incydentów naruszenia danych osobowych zdarzenia, które zgłosił czytelnik gdyż w ocenie tego sądu nie doszło do naruszenia Rozporządzenia RODO w decyzji Sędzi Darii Piotrowicz. Ta kwestia jest cały czas przedmiotem kontroli Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych i czeka na swoje rozstrzygnięcie.

Czytelnik zgłosił nam obawy, że w dobie ujawnionego hejtu w Ministerstwie Sprawiedliwości boi się, że Sędzia Daria Piotrowicz może nie zachowywać się etycznie i stosować szykany, złośliwe niepokojenie i mścić się na czytelniku. Dlatego prosi o ochronę i anonimowość.

Redakcja Czasu Finansów przekazuje te obawy podkreślając jednocześnie, że jak dotąd czytelnik nie przedstawił redakcji żadnych dowodów, które sugerowałyby, że wskazana Sędzia może się dopuścić czynów, których obawia się czytelnik.

Sprawa jest jednak rozwojowa i gdy tylko otrzymamy w niej dodatkowe informacje to niezwłocznie je opublikujemy.

W tej sprawie Redakcja wysłała zapytanie do Urzędu Ochrony Danych Osobowych oraz do Sądu, ale nie otrzymaliśmy jeszcze żadnej odpowiedzi. Gdy otrzymamy wyżej wskazane stanowiska Urzędu i Sądu to zostaną one opublikowane w tym artykule.

Czy uczestniczyłeś w procesie sądowym, w którym w składzie sędziowskim była Sędzia Daria Piotrowicz ? Chcesz podzielić się z nami swoimi uwagami, zarówno pozytywnymi jak i negatywnymi z tego procesu? Być może masz uwagi dotyczące innego składu sędziowskiego? Skontaktuj się z redakcją pod adresem email: alarmczytelnika@czasfinansow.pl

Co sądzisz na ten temat?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Powiązanie artykuły

Policyjna fikcja walki z hejtem – groźba wtargnięcia do firmy i zajebania pracowników to nie groźba karalna tylko dopuszczalna krytyka

Zbigniew Ziobro o Sędzi Annie Borkowskiej od sprawy Frasyniuka: tępe orzeczenie, wstyd mi za ten wyrok, kasta

Siewcy Hejtu. Tam pracuje sama patologia, alkoholicy i złodzieje. Sędzia Joanna Żelazny: nie ma pomówienia

Trybunał Konstytucyjny do Ministra Sprawiedliwości: nie szczuj!

Siewcy hejtu: Sędzia Krzysztof Głowacki – nazwanie niedorobioną małpą nie jest pomówieniem, ani zniesławieniem.

Siewcy Hejtu. Sędzia Witold Jakimko: Kradzież tożsamości, danych osobowych i wizerunku jest legalna jeśli…

Do kiedy potrwa kwarantanna? 15 maj? 1 czerwca, a może do 1 września? Sądy dają wskazówkę!

Nazwał Andrzeja Dudę debilem. Proces o znieważenie Prezydenta skończony. Teraz Polska czeka na wyrok.

MOBBING: Czy Sąd stanął po stronie mobberów – nazywanie pracownika niedorobioną małpą obiektywnie nie poniża i nie zniesławia

Poprzednie
Następne

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

83 odsłon

Zbigniew Ziobro o Sędzi Annie Borkowskiej od sprawy Frasyniuka: tępe orzeczenie, wstyd mi za ten wyrok, kasta

Zbigniew Ziorbo był gościem Danuty Holeckiej w dniu 5 sierpnia 2022 roku w Wiadomościach TVP. Był pytany o wyrok jaki wydała Sędzia Anna Borkowska w sprawie Władsława Frasyniuka i jego wypowiedzi o mundurowych na granicy z Białorusią. Ziobro nie krył rozczarowała ocenił, że wyrok Borkowskiej jest tępy i jest on powodem wstydu Ministra Sprawiedliwości za polskie sądownictwo. Wspomniał też o kaście.

Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro nie ma ostatnio szczęścia.

Po spektakularnych klęskach w sprawie Romana Giertycha, Magdaleny Adamowicz i Zbigniewa Stonogi nie wytrzymał ciśnienia i puściły mu nerwy. Najpierw na twitterze znieważył Władysława Frasyniuka i nazwał go śmieciem, a następnego dnia w Telewizji Polskiej w programie Gość Wiadomości brutalnie ocenił Sędzię Annę Borkowską, która wydała wyrok stwierdzający, że nazywanie mundurowych śmieciami stanowi niską szkodliwość społeczną i dlatego warunkowo umarza sprawę na rok próby.

Istotne dla sprawy jest to, że Władysław Frasyniuk dostał zarzut znieważenia funkcjonariusza publicznego. W sprawie występował – jak twierdzi obrońca Frasyniuka – tylko jeden funkcjonariusz, który tego dnia pełnił służbę na granicy z Białorusią. Według obrońcy ów funkcjonariusz zeznał, że nie czuje się znieważony wypowiedzią Frasyniuka.

W tych okolicznościach Sędzia Anna Borkowska uznała winę, ale jednocześnie umorzyła sprawę na rok próby ze względu na niską szkodliwość społeczną czynu i winy sprawcy. Oznacza to, że rok od dnia prawomocności wyroku Frasyniuk dopuściłby się kolejnego czynu z tego samego paragrafu to ten wyrok zostałby wznowiony i orzeczona została inna kara. Z wyrokiem nie zgadza się ani Frasyniuk, ani prokuratura i obie strony zapowiadają apelację.

Ziobro o Sędzi Annie Borkowskiej: tępy wyrok, wstyd mi za ten wyrok, kasta

Mając to na uwadze Zbigniew Ziobro ocenił, że argumentacja Sędzi Anny Borkowskiej – przypominamy, że pełni ona funkcję przewodniczącego wydziału karnego Sądu Rejonowego dla Wrocławia Śródmieścia – jest tępa, zaś sam jej wyrok jest dla Ministra Sprawiedliwości powodem do wstydu.

Czy Sędzia Anna Borkowska poczuje się znieważona jako funkcjonariusz publiczny przez Zbigniewa Ziobrę, czy uzna, że daje zgodę by nazywać ją tępą? Z odpowiedzią na to pytanie trzeba będzie poczekać.

Do sprawy będziemy wracać!

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tymczasem na Twitterze:

Widzieliście już nowy film akcji Netflix o zbuntowanych agentach CIA? Jeśli nie to podrzucamy recenzję Gray Man

https://www.czasfinansow.pl/recenzje-5-lorem-ipsum-lorem-ipsum/

Co nowego w temacie największego życiowego osiągnięcia Mariusza Błaszczaka - płotu

https://www.czasfinansow.pl/plot-blaszczaka-straz-graniczna-raportuje-zaawansowany-stan-prac/

Chyba boli, że Błaszczak ma swój Płot, a Mariusza największym osiągnięciem zawodowym ciągle jest ułaskawienie? Dziś próbował ogrzać się w blasku Płotu Błaszczaka, ale coś nie pykło…

https://www.czasfinansow.pl/szef-mswia-mariusz-kaminski-probuje-ukrasc-chwale-mariuszowi-blaszczakowi-nieskutecznie-plot-blaszczaka-ma-jednego-tworce/

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

Reklama #30

Reklama #15

Reklama #16

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły