wtorek 4 października 2022

Artykuł znajduje się poniżej pod naszym twitterem i facebookiem. Prosimy polub nas na twitterze i facebooku, natomiast aby przeczytać artykuł skroluj w dół.

Tymczasem na Twitterze:

A wystarczyło przestrzegać prawa. To i wyroki nie byłyby uchylane, a UE wypłacałaby KPO i kar nie naliczała. Ale jak się robi prawo geszeftami z Funduszu Sprawiedliwości to takie są potem efekty…

e-wrzosek #FBPE🇪🇺🇵🇱🏳️‍🌈#FundamentalRights@e_wrzosek

Minister. Chyba Sprawiedliwości.
Polska ad 2022

Tymczasem na Facebooku:

Hapipożyczki

130 odsłon

Reklama #11

Reklama #12

Reklama #12

Smartney to firma należąca do francuskiej Grupy Oney Bank. Działa ona od 35 lat na 11 rynkach i obsługuje ponad 7,6 mln klientów na całym świecie. Pożyczkodawca oferuje konsumentom atrakcyjne kredyty konsumenckie z korzystnym oprocentowaniem. Aplikacja o dodatkowe pieniądze odbywa się bez dodatkowych zaświadczeń i całkowicie online. Pożyczkodawca ceni sobie czas klientów, dlatego złożenie wniosku nie powinno zająć więcej, niż kilka minut.

Innowacyjny serwis Smartney oferuje swoim klientom atrakcyjne pożyczki w wysokości od 1 000 zł do 60 000 zł. Czas, na jaki możemy pożyczyć pieniądze, to 12 do 60 miesięcy. Produkty firmy Smartney skierowane są zarówno do osób fizycznych, jak i przedsiębiorstw potrzebujących zastrzyku gotówki.

Pożyczki udzielane są na podstawie analizy zdolności kredytowej klienta. Pieniądze wypłacane są przy użyciu systemu szybkich przelewów DotPay, dzięki temu trafiają na konto nawet w 30 minut.

Choć pożyczka w Smartney jest ogólnodostępna, nie każdy może skorzystać z oferty firmy. Dlaczego? Pożyczkodawca ustalił pewne warunki, które musi spełnić pożyczkobiorca, aby otrzymać dodatkowe pieniądze. Do najważniejszych zasad należą:

  • odpowiedni wiek (w Smartney jest to 25-70 lat – pożyczka nie jest więc skierowana do studentów);
  • zdolność kredytowa pozwalająca na terminową spłatę zobowiązania;
  • pozytywna historia kredytowa w rejestrach dłużników;
  • aktywny rachunek bankowy oraz numer telefonu komórkowego;
  • polskie obywatelstwo i adres zameldowania na terenie kraju.

Co ważne, pożyczkodawca nie wymaga żadnych zaświadczeń z zakładu pracy. Formalności związane z aplikacją o pożyczkę ograniczone są do minimum. Jedyny dokument, który potrzebny jest nam do wypełnienia wniosku, to dowód osobisty.

Pożyczka w Smartney skierowana jest do osób wypłacalnych, które mają pozytywną zdolność kredytową. W jaki sposób jest ona weryfikowana? Pożyczkodawca umożliwił szereg różnych rozwiązań, dzięki którym w prosty i szybki sposób potwierdzimy swoją wiarygodność.

Jedną z dostępnych możliwości jest wyrażenie zgody na sprawdzenie naszej historii finansowej w rejestrach dłużników. Dostęp do baz mają banki oraz firmy kredytowe. Na podstawie uzyskanych informacji ustalają one, czy jesteśmy wiarygodni finansowo. Kolejną opcją jest potwierdzenie swojej tożsamości oraz rzetelności dzięki udostępnieniu historii finansowej znajdującej się na rachunku bankowym. Wykonamy to za pomocą kilku kliknięć. Pożyczkodawca zdobędzie niezbędne do rozpatrzenia wniosku dane w czasie rzeczywistym.

Wnioskowanie o pożyczkę w Smartney jest bardzo proste. Dzięki innowacyjności platformy musimy jedynie wypełnić danymi wniosek i go przesłać. Wcześniej należy wybrać interesującą nas kwotę pożyczki oraz okres jej spłaty.

Gdy firma pożyczkowa otrzyma od nas aplikację, dokładnie ją przeanalizuje. Następnie dokona oceny zdolności kredytowej na podstawie uzyskanych o nas informacji. Teraz wystarczy, że wyśle do nas wiadomość o przyznaniu pożyczki. Pieniądze na naszym koncie znajdą się nawet w 30 minut.

Spłata pożyczki w Smartney jest bardzo prosta. Podpisując umowę pożyczki, otrzymujemy specjalny harmonogram spłat. Dzięki niemu wiemy, ile i kiedy powinniśmy oddać pożyczkodawcy. Aby spłacić zobowiązanie, należy zalogować się do Panelu Klienta i zrobić przelew na indywidualny numer bankowy znajdujący się w Indywidualnym Profilu.

Co ważne, możemy zrobić przelew tradycyjny lub podpiąć kartę kredytową do konta i skorzystać z możliwości automatycznych przelewów. Dzięki nim nie pominiemy żadnej spłaty.

Co sądzisz na ten temat?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Powiązanie artykuły

Stop mowie nienawiści krzyczą policjanci wyzywający dziennikarza TVP od debila

Szef MSWiA Mariusz Kamiński próbuje ukraść chwałę Mariuszowi Błaszczakowi. Nieskutecznie. Płot Błaszczaka ma jednego twórcę

Siewcy Hejtu. Tam pracuje sama patologia, alkoholicy i złodzieje. Sędzia Joanna Żelazny: nie ma pomówienia

ZUS będzie nękać przedsiębiorców, zgłaszających wnioski o zwolnienie ze składek, Skarbówką

Intrum wycofuje się z przewodnictwa Rady Polskiego Związku Zarządzania Wierzytelnościami?

Minister Zdrowia: w kwietniu będzie decyzja o zniesieniu stanu epidemii i wprowadzenie stanu zagrożenia epidemią.

Prokuratura Regionalna w Warszawie po klęsce w sprawie Leszka Czarneckiego znieważa wszystkich adwokatów

Poprzednie
Następne

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

127 odsłon

Uwaga na oszustów! Czy ZUS chce okraść płatnika składek na 1,5 miliona złotych? Tak twierdzą czytelnicy – to złodziejstwo – dodają zbulwersowani

Redakcja CzasFinansow.pl została zasypana zgłoszeniami od zbulwersowanych czytelników, którzy dotarli do wpisu radcy prawnego doktor Katarzyny Kalaty. Jest to historia przedsiębiorcy, który opłacał składki za pracowników na kwotę 1,5 miliona złotych. ZUS uznał, że zła firma opłacała składki i zażądał by druga firma drugi raz opłaciła już raz zapłacone 1,5 miliona. Jednocześnie ZUS odmawia zwrotu nadpłaconych 1,5 miliona złotych pierwszemu płatnikowi bo zdaniem ZUS sprawa się przedawniła.

Złodziejstwo? Nasi czytelnicy nazywają praktykę ZUS ostro i bez ceregieli. Jak to możliwe – pytają – że ZUS jak jakieś Amber Gold nie chcę oddać niezasadnie zapłaconych kwot? Inni grzmią, że takiej bezczelności nie miał nawet prezes Amber Gold.

Sprawę wyjaśnia Radca Prawny.

Pani Monika prowadzi spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością od 2002 r. Współudziałowcem jest jej mama, która ma 8% udziałów.
ZUS podczas kontroli uznał, że udziały mamy Pani Moniki są znikome. Zatem Pani Monika nie ma tytułu do ubezpieczenia z tytułu zawartej umowy o pracę w spółce i powinna rozliczyć się jak osoba prowadząca działalność gospodarczą.

ZUS wygrał sprawę i Pani Monika została uznana za „jedynego udziałowca sp. z o.o.” Zatem nie miała umowy o pracę od 2002 r. i wszystkie składki ZUS, łącznie 1,5 mln zł powinny zostać zwrócone spółce.
Nic bardziej mylnego!
ZUS wydał kolejne dwie decyzje:
pierwszą – na spółkę odmawiając zwrotu składek z uwagi na ich przedawnienie;
drugą – na Panią Monikę twierdząc, że składki należy zapłacić ponownie

Teraz jako osoba prowadząca działalność – łącznie 1,5 mln zł. Tak, tu już nie stosujemy przedawnienia
Oczywiście wraz z Panią Moniką złożyłyśmy odwołanie…

Zapytacie skąd to wynika? Radca Prawny wyjaśnia

Wspólnicy spółek z o.o. nie muszą opłacać składek ZUS.
Wyjątkiem są jednoosobowe spółki z o.o., które muszą opłacać składki ZUS na analogicznych zasadach jak przedsiębiorcy prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą.
ZUS podejmując kontrolę np. dwuosobowych spółek z o.o. wydaje decyzje, w których większościowego wspólnika uznaje za jednoosobowego wspólnika spółki
ZUS argumentuje to tym, że wspólnik większościowy posiadając 90-99% udziałów, ma istotny wpływ na podejmowanie wszystkich czynności. Zatem decyduje samodzielnie i jest de facto spółką jednoosobową. Automatycznie oznacza to obowiązek odprowadzania składek ZUS wstecz (nawet za 10 lat).

Ta historia byłaby uczciwa i etyczna gdyby ZUS nie zachowywał się jak wychowanek zarządu Amber Gold i powstrzymał się od wyłudzania pieniędzy – grzmią na alarm czytelnicy, którzy napisali do nas po lekturze wpisu Radcy Prawnego.

Jak nam wyjaśniają – jeśli doszło do sytuacji nadpłacenia składek, a w tym przypadku mówimy o zapłaconej do ZUS kwocie 1,5 miliona złotych, to ZUS powinien oddać nadpłatę i to z odsetkami ustawowymi od dnia zaksięgowania się danej niezasadnej wpłaty na koncie ZUS płatnikowi, który niezasadnie zapłacił, a jednocześnie wezwać właściwego płatnika by zapłacił składki prawidłowo.

ZUS ma jednak reputację piramidy finansów i przestępców – niedawno tak o ZUS publicznie napisał poseł Janusz Korwin-Mikke i trudno nie zgodzić się z taką opinią na przykładzie sprawy upublicznionej przez Radcę Prawnego. Praktyką złodziejską i oszustwem może być jednoczesne odmawianie oddania nadpłaconych błędnie składek powołując się na przedawnienie i żądać by inny płatnik raz jeszcze te składki opłacił. Dochodzi bowiem do sytuacji zdublowania zapłaconych składek.

Nasze dziennikarskie śledztwo wykazuje, że ten przypadek 1,5 miliona złotych to nie jest incydent a agresywna praktyka podmiotu prawnego ZUS, który z takich wyłudzeń uczynił sobie stałe źródło dochodu. Takie sytuacje dzieją się w całej Polsce. Nie udało się nam potwierdzić zarzutów naszych zbulwersowanych czytelników, ale jeśli wierzyć czytelnikom to ZUS wyłudzając dwukrotność składki wcale nie księguje na koncie ubezpieczonych podwójnie opłaconej składki tylko nadpłatę sobie przywłaszcza. Jeśli zarzuty naszych czytelników są prawdziwe to świadczy to tylko o potwierdzeniu ostrych słów Janusza Korwina-Mikke o ZUS i jego pracownikach. Co gorsze – tego rodzaju metody są rzeczywiście charakterystyczne dla piramid finansowych, czy firm takich jak Amber Gold, a ZUS skutecznie pracuje na swoją reputację przedsiębiorstwa od którego małżeństwo P. mogłoby się uczyć złych praktyk.

Nie posiadamy jeszcze informacji który oddział ZUS odpowiada za tę bulwersującą naszych czytelników decyzję i który konkretnie pracownik ZUS się pod nią podpisał. Gdy się dowiemy to Was o tym poinformujemy.

Problemem nie jest też sam ZUS jako podmiot prawny. Budynek nic przecież nie robi. To ludzie, którzy pracują w ZUS podejmują decyzje. Także takie jak ta, która zbulwersowała naszych czytelników na tyle, że wysyłali nam tę historię z prośbą o ostrzeżenie społeczeństwa przed nieuczciwymi i amoralnymi praktykami ZUS i jego pracowników. Koniec końców to jakiś człowiek – naczelnik, czy dyrektor – podejmuje decyzję, aby okraść przedsiębiorcę z nadpłaconych lub niezasadnie opłaconych składek.

Nasi czytelnicy bardzo kategorycznie oceniają takie praktyki – twierdzą, że osoba, która podpisuje się pod takimi decyzjami prezentuje wartości moralne gorsze od zarządu Amber Gold. Twierdzą, że urzędnik, który dopuszcza się takiej decyzji postępuje nie tylko nieludzko, ale sprzecznie z wartościami chrześcijańskimi i podstawowymi wartościami dobrego wychowanie. Niektórzy czytelnicy idą o krok dalej i twierdzą, że takie zachowania są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i są amoralne.

Niestety ZUS zdaje się cieszyć, że ma takich pracowników, którzy takie decyzje podejmują, a to już może być, na co zwracają nam uwagę czytelnicy skupieni wokół grupy facebook Pokrzywdzeni przez ZUS, nie tylko nieetyczne, ale wprost złodziejstwem i oszustwem, z którego ZUS uczynił sobie dodatkowe i stałe źródło dochodu wobec grożącej mu niewypłacalności. Redakcja nie popiera tych ocen, ale zbulwersowani czytelnicy najwyraźniej mają już wyrobioną opinię o reputacji ZUS jako instytucji zaufania publicznego…

Do sprawy będziemy wracać. Jeśli znacie kogoś od kogo ZUS próbuje i lub udało mu się w podobny sposób wyłudzić pieniądze to koniecznie poproście by pokrzywdzeni zgłosili się do naszej redakcji. Opiszemy ich historię i ujawnimy kolejne patologie ZUS i jego pracowników.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tymczasem na Twitterze:

A wystarczyło przestrzegać prawa. To i wyroki nie byłyby uchylane, a UE wypłacałaby KPO i kar nie naliczała. Ale jak się robi prawo geszeftami z Funduszu Sprawiedliwości to takie są potem efekty…

e-wrzosek #FBPE🇪🇺🇵🇱🏳️‍🌈#FundamentalRights@e_wrzosek

Minister. Chyba Sprawiedliwości.
Polska ad 2022

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

Reklama #30

Reklama #15

Reklama #16

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły