czwartek 30 czerwca 2022

Artykuł znajduje się poniżej pod naszym twitterem i facebookiem. Prosimy polub nas na twitterze i facebooku, natomiast aby przeczytać artykuł skroluj w dół.

Tymczasem na Twitterze:

Tymczasem na Facebooku:

Przestępcy z ZUS: Czy w bydgoskim ZUS doszło do wojny gangów między dyrektorem, a zarządem? Policja dokonała aresztowania!

3 583 odsłon
4K

Jak podaje strona zus.pl we wpisie z dnia 27 września 2016 roku w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych doszło do niebywałej sytuacji. Dyrektor ZUS w Bydgoszczy oskarżył członka zarządu ZUS o propozycję korupcyjną związaną z jego odwołaniem. W rezultacie członek zarządu dr Marcin Wojewódka został aresztowany w biurowcu Zakładu.

W dniu 26 września 2016 roku Prokuratura Rejonowa w Bydgoszczy umorzyła śledztwo dotyczące rzekomego przestępstwa zgłoszonego przez byłego dyrektora ZUS w Bydgoszczy, Pana Krzysztofa Bułkowskiego.


Przeczytaj także inne artykuły, które są obecnie bardzo popularne na www.czasfinansow.pl :

https://www.czasfinansow.pl/kolejni-bandyci-w-mundurach-z-wroclawskiej-policji-po-stachowiaku-i-biciu-staruszek-tym-razem-wyludzali-i-oszukiwali-klientow-klubu-ze-stripteasem/
https://www.czasfinansow.pl/policjanci-sfalszowali-zarzuty-i-zeznania-sad-ocenil-ze-ich-dzialanie-bylo-durne-teraz-sami-moga-miec-zarzuty-wydalenie-z-policji-i-pozwy-cywilne/
https://www.czasfinansow.pl/siewcy-hejtu-sedzia-agnieszka-wroblewska-kafka-zabije-cie-zalatwie-cie-obawiaj-sie-to-nie-grozby-karalne/
https://www.czasfinansow.pl/siewcy-hejtu-sedzia-krzysztof-glowacki-nazwanie-niedorobiona-malpa-nie-jest-pomowieniem-ani-znieslawieniem/

Przestępcy z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

Czytelnicy CzasFinansow.pl często w mailach i komentarza alarmują, że ZUS zatrudnia przestępców – ta historia z 2016 roku wskazuje, że dyrektor bydgoskiego Zakładu zgłosił, że członek zarządu, który przyjechał do jego oddziału wręczyć mu odwołanie z funkcji, miał mu składać korupcyjne propozycje. W rezultacie członek zarządu został zatrzymany na oczach pracowników w bydgoskim oddziale. Później się okazało, że mogło to być fałszywe zawiadomienie i to nie członek zarządu popełnić miał przestępstwo, a dyrektor ZUS składając zawiadomienie o przestępstwie, którego miało nie być.

Co o sprawie pisze sam Zakład? Przeczytajcie poniżej.

Ta historia to prawie jak wojna gangów w ZUS

Jak można przeczytać w komunikacie Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz – Południe:

“Prokurator uznał, iż będące przedmiotem postępowania zachowanie Członka Zarządu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wobec zawiadamiającego, mieściło się w ramach obowiązków służbowych i w granicach posiadanych przez przedstawiciela wymienionej instytucji kompetencji, jako osoby reprezentującej pracodawcę.”

W dniu 22 września 2016 roku Członek Zarządu ZUS dr Marcin Wojewódka został zatrzymany w czasie wykonywania obowiązków służbowych na terenie Oddziału ZUS w Bydgoszczy przez funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy na skutek zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożonego przez Krzysztofa Bułkowskiego, dyrektora Oddziału ZUS w Bydgoszczy.

Celem zapowiedzianej wizyty Członka Zarządu ZUS w Bydgoszczy było wręczenie odwołania z funkcji Dyrektorowi Krzysztofowi Bułkowskiemu oraz powierzenie obowiązków następcy. Powodem odwołania Pana Krzysztofa Bułkowskiego był szereg zastrzeżeń do jego pracy oraz sygnały spływające do Centrali ZUS o braku prawidłowego wywiązywania się Pana Bułkowskiego z obowiązków dyrektora oddziału ZUS.

Policja dokonuje aresztowania członka zarządu na oczach pracowników bydgoskiego ZUS

W chwilę po odwołaniu Dyrektora na teren Oddziału ZUS w Bydgoszczy wkroczyli funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy, który zatrzymali Członka Zarządu ZUS.

Był on niezasadnie pozbawiony wolności do wieczora tego dnia, następnie zwolniony. Po wyjaśnieniu sprawy postanowieniem z dnia 26 września 2016 roku Prokuratura umorzyła śledztwo dotyczące rzekomego przestępstwa zgłoszonego przez byłego dyrektora ZUS w Bydgoszczy.

Natomiast jeszcze w dniu w którym doszło do nieuzasadnionego zatrzymania jego osoby, Członek Zarządu ZUS pan dr Marcin Wojewódka zawiadomił organy ścigania o złożeniu przez odwołanego Dyrektora Oddziału ZUS w Bydgoszczy fałszywego zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oraz składania fałszywych zeznań przez Pana Krzysztofa Bułkowskiego.

Jakie były dalsze losy tej historii?

Zakład Ubezpieczeń Społecznych zwolnił dyscyplinarnie dyrektora oddziału w Bydgoszczy – poinformował PAP rzecznik prasowy Zakładu Wojciech Andrusiewicz. Trwa otwarty konkurs na to stanowisko, tak jak na miejsca w pozostałych oddziałach ZUS – poinformował w październiku 2016 ówczesny rzecznik prasowy ZUS (w 2021 rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia):

Powodem rozwiązania umowy o pracę z winy pracownika było ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych, działanie na szkodę Zakładu i swojego pracodawcy m.in. poprzez składanie fałszywych zawiadomień o popełnieniu przestępstwa przez członka zarządu ZUS. Doprowadzając do bezpodstawnego zatrzymania wiceprezesa Zakładu, Krzysztof Bułkowski oczernił wizerunek nie tylko swojego bezpośredniego przełożonego, ale i całej instytucji – podkreślił Andrusiewicz.

Zwolniony dyrektor ZUS walczył do samego końca!

Jak podaje portal metropoliabydgoska.pl Krzysztof Bułkowski, który w październiku 2016 roku został odwołany ze stanowiska dyrektora bydgoskiego oddziału ZUS, przegrał z Zakładem w sądzie. To pokłosie afery, do jakiej doszło, gdy Bułkowski doprowadził do zatrzymania wiceprezesa ZUS-u.

Były już dyrektor bydgoskiego oddziału ZUS otrzymał wypowiedzenie w październiku podczas sesji rady powiatu rypińskiego. Następnie złożył wniosek o uchylenie decyzji odwołującej go ze stanowiska, ale w ubiegły czwartek został on oddalony przez Sąd Rejonowy w Bydgoszczy. – Decyzja sądu oznacza, że zarząd Zakładu dopełnił wszelkich przewidzianych prawem standardów odwołując Krzysztofa Bułkowskiego z zajmowanego stanowiska – mówi rzecznik regionalny ZUS Krystyna Michałek. Bułkowski został też obciążony kosztami sądowymi.

Wcześniej sąd uznał też, że dyrektor działał bezprawnie i nielegalnie, doprowadzając do zatrzymania wiceprezesa ZUS Marcina Wojewódki. Przypomnijmy, że Bułkowski zgłosił zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, tłumacząc, że dostał propozycję korupcyjną, czego późniejsza działania śledczych nie wykazały.

Co się wydarzyło w bydgoskiej policji po tym niezasadnym zatrzymaniu członka zarządu ZUS?

Gazeta Pomorska poinformowała we wrześniu 2016 roku, że Komendant Wojewódzki Policji w Bydgoszczy cofnął powierzenie obowiązków na stanowisku Komendanta Miejskiego Policji w Bydgoszczy insp. Piotrowi Stachowiakowi oraz odwołał ze stanowiska mł. insp. Sławomira Szymańskiego, dotychczasowego Zastępcę Komendanta Miejskiego Policji w Bydgoszczy – informuje podinsp. Monika Chlebicz, rzeczniczka prasowa kujawsko-pomorskiej komendy wojewódzkiej.

Ponadto, w związku z tą zmianą, Komendant Wojewódzki Policji w Bydgoszczy powierzył pełnienie obowiązków Komendanta Miejskiego Policji we Włocławku inspektorowi Marcinowi Zaleśkiewiczowi, dotychczasowemu Komendantowi Powiatowemu Policji w Wąbrzeźnie – wyjaśnia Chlebicz.

Te zmiany to konsekwencja działań policji, które miały miejsce w związku z aresztowaniem członka zarządu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W budynku oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy zatrzymano przebywającego z wizytą Marcina Wojewódkę, wiceprezesa z centrali ZUS-u.

Czy ZUS zatrudnia przestępców?

Jak donoszą media to nie jedyny przestępca zatrudniony w ZUS. Niedawno media informowały, że pracownice ZUS w Opolu zarzucają swoim przełożonym popełnianie na ich szkodę przestępstwa mobbingu. W Legnicy z kolei doszło do postawienia zarzutów wysoko postawionym urzędnikom. A to tylko niektóre z przykładów przestępstw popełnianych przez pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o których opinię publiczną poinformowały media.

Do tematu przestępców z ZUS będziemy wracać.

Jeżeli jesteś zainteresowany innymi artykułami o przestępcach zatrudnionych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych to koniecznie przeczytaj nasze inne publikacje:

https://www.czasfinansow.pl/przestepcy-z-zus-cba-kieruje-zawiadomienie-do-prokuratury-na-bylego-prezesa-zus-czlonka-zarzadu-dyrektora-i-naczelnika/
https://www.czasfinansow.pl/przestepcy-z-zus-dyrektor-gabinetu-prezesa-zus-skazany-za-wyciek-danych-i-przestepstwa-urzednicze/
Co sądzisz na ten temat?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Powiązanie artykuły

Rząd oskarża mleczarzy o brak patriotyzmu bo kupują mleko za granicą, a sam sprowadza węgiel z Kolumbii i zleca wydruk kart do głosowania firmie z Berlina

ZUS: mobbing, molestowanie seksualne oraz próby samobójcze pracowników? Tak twierdzi nasz informator z 20 letnim stażem pracy jako inspektor kontroli w Zakładzie

ZUS doprowadza chorych do długów i śmierci? Zachorowali, a ZUS potraktował ich gorzej niż pracodawca, który nie wypłaca pensji.

Wyrok Sądu: ZUS musi przestać nękać dłużników i wymuszać spłaty ich długów przez rodziny

ZUS w środku IV fali epidemii wysyła staruszkę w największej grupie ryzyka do oddziału zakładu w innym mieście. Czy tak pracownicy ZUS eliminują rencistów i emerytów?

ZUS we Wrocławiu: dyskryminacja, mobbing i nierówne traktowanie pracowników?

Naczelnik ZUS: w ZUS PUE danych nie sprawdzamy. Centrala ZUS: nie przychodźcie, korzystajcie z ZUE PUE.

Urzędnik ZUS wysyłał pisma na fałszywy adres i podawał w nich nieprawdziwe dane. Sędzia Paweł Chodkowski: działanie zgodne z prawem

GRZEGORZ BRAUN: ZUS to piramida finansowa

Poprzednie
Następne

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

112 odsłon

Rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz kłamał. Skarb Państwa stracił na polityce PiS miliony złotych przez aferę respiratorów

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz (wcześniej rzecznik prasowy ZUS) kłamał kiedy zapewniał Polaków, że Skarb Państwa na aferze respiratorów nie straci ani złotówki. W zapewnienia Ministerstwa nie wierzyło wiele osób już wtedy, kiedy afera trafiła do mediów. Dzisiaj wiemy, że wbrew zapewnieniom przedstawiciela Ministerstwa Skarb Państwa stracił setki milionów złotych.

Sejm, Senat i Prezydent uchwalili bezkarność za przestępstwa w dniu 31 marca 2020 roku

W tym miejscu warto przypomnieć, że w ustawie z dnia 31 marca 2020 Sejm, Senat oraz Prezydent podpisali przepisy z tzw. bezkarności plus. Chodzi o to, że od tego dnia urzędnicy są zwolnieni z odpowiedzialności za przestępstwa z art. 231 kodeksu karnego czyli przekroczenia lub niedopełnienia obowiązków służbowych, jeśli popełniają przestępstwa w walce z KoronaWirusem.

Podobny zapis został uchwalony odnośnie przestępstw z art 296 kodeksu karnego, czyli niegospodarnego wydawania finansów. Jeśli przestępstwo niegospodarności popełnione zostało pod parasolem ochronnym walki z KoronaWirusem to przestępca jest zwolniony z odpowiedzialności.

Rząd PiS podejmował po 31 marca 2020 dwie próby rozszerzenia wachlarzu zwolnienia z odpowiedzialności za te przestępstwa, ale tym razem nie udało się ich przegłosować.

Wbrew powszechnie panującemu przekonaniu społeczeństwa przepisy zezwalające na bezkarne przestępstwa zostały podpisane przez Prezydenta Andrzeja Dudę w dniu 31 marca 2020 roku.

Chodzi konkretnie o ustawę z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw – druk Dz.U. 2020 poz. 568. W tej ustawie znajduje się art 15w, który mówi:

Art. 15w. Nie popełnia przestępstwa określonego w art. 231 lub art. 296 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny, deliktu dyscyplinarnego ani czynu, o którym mowa w art. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 2004 r. o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych, kto w okresie stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19, nabywając towary lub usługi niezbędne dla zwalczania tej epidemii narusza obowiązki służbowe lub obowiązujące w tym zakresie przepisy, jeżeli działa w interesie społecznym, zaś bez dopuszczenia się tych naruszeń nabycie tych towarów lub usług nie mogłoby zostać zrealizowane albo byłoby istotnie zagrożone

Ta ustawa sprawia, że trudno będzie rozliczyć za przestępstwo przekroczenia uprawnień, niedopełnienia obowiązków, czy niegospodarności urzędników, którzy robili w imieniu Skarbu Państwa interesy z handlarzem bronią.

Afera Respiratorów. Skarb Państwa stracił setki milionów. Handlarz ścigany listem gończym.


Mając powyższe na uwadze należy wrócić do afery respiratorów. W dniu 12 kwietnia 2022 Prokuratura poinformowała, że nie jest w stanie przeprowadzić czynności z biznesmenem, handlarzem bronią, którego Rząd PiS uznał za wystarczająco, jak na standardy Prawa i Sprawiedliwości, uczciwego by zrobić z nim interes na zakup respiratorów.

Prokurator Krajowy Dariusz Barski w wywiadzie dla Rzeczpospolitej Barski odpowiedział, że “właśnie jest rozliczana”.

“Prokurator sporządził postanowienie o przedstawieniu zarzutów Andrzejowi I. Do samej czynności ich ogłoszenia jednak nie doszło, ponieważ podejrzany ukrywa się przed organami ścigania. Dlatego prokurator wystąpił do sądu o zgodę na tymczasowe aresztowanie Andrzeja I. Sąd ten wniosek uwzględnił, co umożliwiło prokuraturze wystawienie listu gończego za podejrzanym” – powiedział Rzeczpospolitej Barski

“Prokuratura Regionalna w Lublinie zamierza przedstawić I. zarzut przestępstwa z kodeksu karnego skarbowego”.

“Dotyczy on wadliwego wystawienia faktur VAT w łącznej kwocie ponad 148 mln zł dokumentujących sprzedaż respiratorów poprzez przyjęcie 0 proc. stawki podatku VAT zamiast stawki 8 proc. dla wyrobów medycznych, nierzetelnego prowadzenia ksiąg spółki i nieujęcia w nich transakcji handlowych w łącznej kwocie prawie 100 mln zł. Ponadto, zarzut dotyczy przedłożenia w urzędzie skarbowym nierzetelnych deklaracji podatkowych zaniżających podatek VAT” – dodał.

Do sprawy będziemy wracać.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tymczasem na Twitterze:

Tymczasem na Facebooku:

Zobacz nas YouTube:

ALARM CZASFINANSÓW

Chcesz nam podsunąc temat na reportaż? Oszukał Cię urzędnik? ZUS Cię skrzywdził? Policja i Prokuratura zawiodły? Sąd wydał niesprawiedliwy wyrok? Chcesz zwrócić uwagę redakcji na jakąś konkretną sprawę? Chciałbyś, aby redakcja zainterweniowała społecznie w Twojej sprawie? Zgłoś nam ALARM!

Ostatnie artykuły