Prokuratura Regionalna w Warszawie po klęsce w sprawie Leszka Czarneckiego znieważa wszystkich adwokatów

Prokuratura Regionalna w Warszawie po klęsce w sprawie Leszka Czarneckiego znieważa wszystkich adwokatów

Prokuraturze puściły nerwy i hamulce gdy kolejny raz została spektakularnie poniżona przez Sąd Okręgowy w sprawie karnej. Tym razem chodziło o medialną sprawę Leszka Czarneckiego, któremu prokuratorzy próbowali postawić zarzuty w związku z aferą Getback oraz Idea Bankiem. Sąd 18 listopada 2021 nie tylko stwierdził, że Leszek Czarnecki nie ma statusu podejrzanego, ale również uchylił zabezpieczenie 200 milionów złotych z majątku bankowca.

Koniecznie przeczytaj nasze inne artykuły:

Prokuraturze puściły nerwy – znieważa Sąd, skład sędziowski i adwokatów.

Prokuratura wściekła i doprowadzona do emocjonalnego rozchwiania wydała oświadczenie, w którym nie tylko obraża niezawisły Sąd, ale również znieważa zawód zaufania publicznego jakim są adwokaci. Prokurator Marcin Saduś, będący jednocześnie Rzecznikiem Prasowym oświadczył:

Niestabilne i chaotyczne orzecznictwo w tej sprawie zasługuje na skrajnie negatywną ocenę. Uniemożliwienie rozpoznania na sali sądowej sprawy osoby podejrzanej o gigantyczne oszustwa to działanie typowe dla adwokata, a nie niezawisłego sądu.

Naczelna Rada Adwokacka nie życzy sobie hejtu i znieważania zawodu zaufania publicznego!

Na reakcję na to oświadczenie prokuratury nie trzeba było długo czekać. Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, adwokat Przemysław Rosati wydał w ten sam dzień oświadczenie, w którym stanowczo sprzeciwia się dyskredytowania adwokatów.

Wyrażam stanowczy sprzeciw wobec wypowiedzi dyskredytujących adwokatów oraz wskazuję, że wypowiedź ta jest niedopuszczalna, zwłaszcza ze strony prawnika, prokuratora, dodatkowo piastującego funkcję rzecznika prasowego w Prokuraturze. Jest ona przejawem języka arogancji, lekceważenia, dzielenia i obrażania innych ludzi oraz deprecjonowania zawodu adwokata.

Budzi mój sprzeciw sposób, w jaki przedstawiciel Prokuratury odnosi się do innych zawodów prawniczych.

Słowa prokuratora Marcina Sadusia są przejawem braku elementarnej wiedzy na temat roli adwokatury i adwokatów w funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości, roli, jaką adwokatura i adwokaci odgrywają dziś oraz jaką odegrali w historii Polski. Należy zatem zwrócić uwagę i przypomnieć, że zawód adwokata, tak jak między innymi zawód sędziego i prokuratora, jest zawodem zaufania publicznego.

Zawód adwokata jest zawodem, który funkcjonuje w oparciu o normę konstytucyjną, to jest o przepis art. 17 ust. 1 Konstytucji RP.
Przypominam, że bycie adwokatem jest powodem do dumy.

Istotą zawodu adwokata jest przyczynianie się ze wszystkich sił do ochrony praw i wolności obywatelskich oraz budowanie i umacnianie porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej. Każdy Prokurator w demokratycznym państwie prawnym powinien to rozumieć oraz szanować. Każdego dnia adwokaci i aplikanci adwokaccy realizują swoje obowiązki w tym zakresie w sposób sumienny, zgodny z przepisami prawa, realizując oczekiwania i interesy obywateli, również te, które są naruszane przez władze publiczne.

Słowa użyte przez Prokuratora są zatem obraźliwe nie tylko w stosunku do samych adwokatów, ale również do tych osób, które każdego dnia powierzają im swoje sprawy oraz problemy.

Stanowisko prokuratury to język arogancji, lekceważenia, dzielenia i obrażania innych ludzi oraz deprecjonowania zawodu adwokata

Naczelna Rada Adwokacka wprost i zarzuca nie tylko rzecznikowi prasowemu prokuratury, ale i całej prokuraturze działania hejterskie i obrażanie wszystkich adwokatów i aplikantów adwokackich.

Poniżej prezentujemy w całości jak funkcjonariusz publiczny w imieniu i na rzecz organu administracji publicznej znieważa przedstawicieli zawodu zaufania publicznego.

Do sprawy będziemy wracać

Co sądzisz na ten temat?
+1
24

CZAD!

+1
11

KOCHAM!

+1
24

DOBRE!

+1
46

SZOK!

+1
12

NUDY!

+1
5

LIPA!